Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mali Bohaterowie

Wydawnictwo: Skrzat
7,67 (15 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
6
7
2
6
4
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7437-683-9
liczba stron
72
język
polski
dodała
fiszunia

Mali Bohaterowie to książka niezwykła, bo wszystko co tu opisane jest prawdą. Autorka, Barbara Gawryluk, reporterka Radia Kraków, z uwagą wysłuchała historii małych bohaterów i skrupulatnie je opisała, żeby nikt nie miał wątpliwości, że dzieci - młodsze i starsze - w sytuacjach zagrożenia potrafią reagować dorośle, dojrzale i odpowiedzialnie. Okazało się też, jak ważne jest mądre wychowanie -...

Mali Bohaterowie to książka niezwykła, bo wszystko co tu opisane jest prawdą. Autorka, Barbara Gawryluk, reporterka Radia Kraków, z uwagą wysłuchała historii małych bohaterów i skrupulatnie je opisała, żeby nikt nie miał wątpliwości, że dzieci - młodsze i starsze - w sytuacjach zagrożenia potrafią reagować dorośle, dojrzale i odpowiedzialnie. Okazało się też, jak ważne jest mądre wychowanie - rodzice tych dzieci zadbali, by znały swój adres, a przede wszystkim numery telefonów alarmowych. Dzięki temu wiedziały, jak zareagować w niebezpieczeństwie: jak ratwać siebie i innych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Skrzat, 2011

źródło okładki: http://www.skrzat.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 733
fiszunia | 2011-10-13
Na półkach: Przeczytane w 2011 r.
Przeczytana: 10 października 2011

Czy kiedykolwiek znalazłeś się w sytuacji, kiedy musiałeś ratować ludzkie życie? W sytuacji, w której minuty decydowały o być, albo nie być drugiej osoby, w sytuacji kiedy jej życie spoczywało w Twoich rękach? Takie sytuacje nie są częste, pomimo, że wypadki zdarzają się codziennie, większość z nas zapewne powie, że nigdy nie było w takiej sytuacji. Ale gdyby jednak zdarzyło się nieszczęście, czy wiedziałbyś jak pomóc, kogo zawiadomić, jak udzielić samodzielnie pierwszej pomocy? Trudno powiedzieć, prawda? Niespodziewana sytuacja, zaskoczenie, szok, stres, paraliżujący strach bo człowiek powoli umiera na naszych oczach. Czy umiałbym mu pomóc…

Mali bohaterowie to niepozorna książeczka o małych wielkich ludziach, którzy nie wahali się ani chwili, aby ratować ludzkie życie. Bohaterami książki są Przemek, Karolinka, Duży i Mały Damian, Kuba oraz Marta, Ada i Sandra. Każdemu z dzieci poświęcone jest osobne opowiadanie, a wszystkie te opowiadania to prawdziwe historie dzieci, które zachowały zimną krew w chwili największego zagrożenia. Ratowanie tonącego kolegi, pomoc nieprzytomnej mamie, obrona przed włamywaczem, czy wezwanie pomocy podczas pożaru to zdarzenia, z którymi przyszło zmierzyć się poszczególnym dzieciom. Zimna krew, odpowiedzialność i dojrzałość sprawiły, że udało im się na czas wezwać pomoc i uratować ludzkie życie.

Ta jakże prawdziwa książeczka udowadnia, a zarazem pokazuje jak ważne jest mądre wychowanie dzieci, zadbanie o to, aby znały swój adres oraz numery telefonów alarmowych. To właśnie te informacje pozwoliły odpowiednim służbom szybko zareagować, a bez odpowiednio szybkiej reakcji dzieci byłoby to niemożliwe.

Barbara Gawryluk to reporterka Radia Kraków, którą często usłyszeć możemy na antenie krakowskiej rozgłośni. Jak sama przyznaje książki dla dzieci pisze w wolnym czasie. Tym razem Autorka postanowiła opisać prawdziwe historie, spotkała się i wysłuchała opowieści małych bohaterów i dzięki temu cała Polska może poznać ich bohaterstwo.
Książeczka ta powinna znaleźć się na półce w każdym polskim domu, powinna być lekturą w przedszkolu, powinien ją przeczytać każdy odpowiedzialny rodzic, aby uświadomić swoje dziecko przed zagrożeniami czyhającymi na każdym kroku. Dajmy dzieciom szansę reakcji w sytuacji zagrożenia, nauczmy, opowiedzmy, ostrzeżmy, bo nigdy nie wiadomo co może się wydarzyć.

A na koniec zacytuję dedykację, która widnieje na pierwszej stronie, a która wzruszyła mnie niemal do łez:
Januszowi Bobakowi
Chłopcu z Białego Dunajca, który w 2008 roku uratował dwie młodsze siostry z pożaru, a ratując najmłodszą, zginął razem z nią w płomieniach

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Until November

Jedno słowo opisujące książkę: "sweetaśna". Powinnam to napisać pogrubioną różową czcionką, tak było słodko. Całość opinii na https://mamo...

zgłoś błąd zgłoś błąd