Na tropie zła. Raporty profilera

Tłumaczenie: Leszek Karnas
Wydawnictwo: Weltbild
6,49 (247 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
11
8
29
7
70
6
84
5
32
4
9
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Auf der Spur des Bosen
data wydania
ISBN
9788325804466
liczba stron
208
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ewelina Karpiuk

Czy wiesz, że dobry portret psychologiczny przestępcy pozwala zawęzić krąg podejrzanych z 200 do zaledwie 5 osób? Autor, analityk policyjny z Bremy, zna tę robotę od podszewki. Badał ponad tysiąc kryminalnych zagadek. Teraz wpuszcza czytelnika za kulisy najbardziej mrocznych, intrygujących i skomplikowanych śledztw w swojej karierze. Niczego nie ubarwia, niczego nie przemilcza ∙ Zamordowano...

Czy wiesz, że dobry portret psychologiczny przestępcy pozwala zawęzić krąg podejrzanych z 200 do zaledwie 5 osób? Autor, analityk policyjny z Bremy, zna tę robotę od podszewki. Badał ponad tysiąc kryminalnych zagadek. Teraz wpuszcza czytelnika za kulisy najbardziej mrocznych, intrygujących i skomplikowanych śledztw w swojej karierze. Niczego nie ubarwia, niczego nie przemilcza ∙ Zamordowano kobietę i dwoje jej dzieci. Mąż pozornie nie miał motywu, by zabić. A może jednak? ∙ Staruszka zgwałcona i zamordowana w swoim sklepie. Podejrzenie pada na jej największego dłużnika, ale test DNA udowadnia, że to błędny trop. Po latach następuje zwrot w sprawie. ∙ Śmierć w pociągu. Krwawa zagadka przedziału wydaje się nie do rozwikłania. Gdy wszystkie metody kryminalistyczne zawodzą, sprawa ląduje na biurku profilera.

 

źródło opisu: Weltbild

źródło okładki: Weltbild

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 242
nieidentyczna | 2017-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 października 2017

Książka jest bardzo nierówna. Z jednej strony czytelnik dostaje dość urozmaicony wachlarz najbardziej brutalnych zbrodni, popełnianych także z różnych motywów, które czasem ciężko zrozumieć; z drugiej zaś musi się zmierzyć z raczej opornym stylem, który sprawia, że lektura nie porywa, a momentami się wręcz dłuży. Jest to zapewne spowodowane tym, że owe tytułowe raporty pochodzą sprzed kilku dekad, zatem metody pracy niemieckiej policji (ale i w ogóle organów ścigania na świecie) były zupełnie inne - niektóre z popularnych i powszechnie stosowanych obecnie metod dopiero kiełkowały i nieśmiało próbowały się wybić ponad ustalone od dawna techniki,a samo profilowanie było wówczas pewnym novum. Jest to więc poniekąd książka z rysem historycznym, który w mniejszym stopniu (ale jednak!) pokazuje rozwój kryminalistyki. Raczej dla fanów tematyki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sprzedawca broni

To była książka z serii „o Boże, ten aktor pisze”. Nie mogę ukryć, że to właśnie osoba autora skusiła mnie do przeczytania. I podobnie – niestety – ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd