Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokuta

Tłumaczenie: Grażyna Smosna
Cykl: Czas Aniołów (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
5,85 (983 ocen i 144 opinie) Zobacz oceny
10
45
9
53
8
86
7
183
6
233
5
155
4
94
3
67
2
36
1
31
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angel Time
data wydania
ISBN
9788375151527
liczba stron
304
język
polski
dodała
Livre

„Pokuta” to hipnotyzująca powieść o aniele i płatnym mordercy. Metafizyczny thriller, który przeniesie Cię do trzynastowiecznej Anglii. Fascynująca i prowokująca książka o winie i przebaczeniu, miłości i nienawiści, samotności i pięknie. Gra toczy się o zbawienie. Stawką jest nieśmiertelna dusza. Jednak nie musisz wierzyć, aby dać się porwać tej fascynującej powieści. „The Times” Trzymająca...

„Pokuta” to hipnotyzująca powieść o aniele i płatnym mordercy. Metafizyczny thriller, który przeniesie Cię do trzynastowiecznej Anglii. Fascynująca i prowokująca książka o winie i przebaczeniu, miłości i nienawiści, samotności i pięknie.

Gra toczy się o zbawienie. Stawką jest nieśmiertelna dusza. Jednak nie musisz wierzyć, aby dać się porwać tej fascynującej powieści.
„The Times”

Trzymająca w napięciu…
„People”

Podróż w czasie, przemoc i średniowieczne szaleństwo…
Anielsko inspirująca. Diabelsko pomysłowa.
„Kirkus Reviews”

Jest to pierwsza częśc cyklu „The Songs of the Seraphim”. Druga część cyklu to „Of Love and Evil” (oryginalne wydanie w roku 2010).

 

źródło opisu: otwarte.eu

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

książek: 804
Catalina | 2012-06-28
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane
Przeczytana: 26 maja 2012

Anne Rice to pisarka znana bardzo szerokiemu gronu odbiorców. Popularność zawdzięcza głównie powieści „Wywiad z wampirem”, na podstawie której nakręcono film, oraz związanym z nią cyklem „Kroniki wampirów”. Po nawróceniu na katolicyzm autorka zmieniła tematykę swoich książek, porzucając wampiry na rzecz aniołów. „Pokuta” jest pierwszą powieścią, jaka powstała w nowym okresie jej twórczości. Rozpoczyna ona serię zatytułowaną „Czas aniołów”. Przy lekturze tej książki miałam pierwszy raz styczność z twórczością Rice. Było to spotkanie na tyle udane, iż wiem na pewno, że nie będzie ono ostatnim.

„Pokuta” to historia płatnego mordercy, Toby’ego O’Dare zwanego też Luckym Szczwanym Lisem, który od dziesięciu lat wykonuje swój zawód bez najmniejszych potknięć. Podczas wypełniania jednego ze swoich zleceń pod wpływem dręczących wyrzutów sumienia wzywa w modlitwie Anioła Stróża. W odpowiedzi na to wezwanie zjawia się serafin o imieniu Malachiasz, który proponuje Toby’emu wykonanie trudnej misji w zamian za odpuszczenie grzechów. Lucky musi ponownie uwierzyć w możliwość odkupienia swojej duszy, by móc podjąć się wypełnienia niebezpiecznego zadania. Zlecenie Malachiasza będzie od niego wymagało nie tylko odwagi i sprytu, ale też umiejętności odnalezienia się w średniowiecznym Londynie, ponieważ to właśnie tam się przeniesie, by je wypełnić.

Pierwszy tom „Czasu aniołów” zaintrygował mnie już od pierwszych rozdziałów i czytałam go z wielkim zainteresowaniem od samego początku. Nieustannie towarzyszyła mi ciekawość, co wydarzy się dalej. Niewątpliwie wpływ na to miało pióro autorki, ponieważ posługuje się ona przystępnym, nienastręczającym trudności językiem. Dzięki temu „Pokutę” czyta się bardzo szybko i płynnie. Od razu widać, że Rice ma dar do kreślenia plastycznych opisów – zarówno postaci, jak i miejsca są świetnie zarysowane. Lecz nie tylko styl sprawił, iż uporałam się z tą lekturą w zaledwie kilka wieczorów. Bowiem w dużej mierze jest to także zasługa równego tempa akcji. Z jednej strony stanowi to wadę, ponieważ przez to fabuła nie wydała mi się jakoś wyjątkowo pasjonująca, jednak z drugiej czytało mi się przyjemnie, z uczuciem, że dawno nie miałam w ręku równie spokojnej powieści.

Jednak nie to w „Pokucie” spodobało mi się najbardziej. Największe wrażenie zrobiła na mnie mnogość odwołań – do poezji, literatury, muzyki, architektury i ogólnie pojętej sztuki oraz przede wszystkim do historii. Wydarzenia rozgrywają się na wspaniale przedstawionym tle, co sprawia, że nie jest to książka jednowymiarowa i zupełnie prosta. Sporo tutaj także symboliki: nawet imiona nie są przypadkowe. To, co również urzeka, to metafizyczność tej powieści. Autorka ukazała duchowość w bardzo wiarygodny sposób. Oprócz tego w książce pojawia się także motyw winy i kary. Wszystko to tworzy spójną, doskonale dopracowaną całość.

Mimo wymienionych przez mnie zalet tej książki nie należy ona do powieści, które w pełni porwały moje serce. Myślę, że w dużej mierze przyczynił się do tego jej przesadny, moim zdaniem, religijny wydźwięk. Podczas lektury wyraźnie wyczuwałam pompatyczne, górnolotne moralizatorstwo charakterystyczne dla neofitów. Patos – zauważalny nie tylko w opisach, ale też w dialogach – sprawił, że cała historia stała się trochę pretensjonalna i przez to książka wiele w moich oczach straciła.

Nie znam poprzedniej „epoki” Anne Rice ani jej książek z tamtego okresu. Od dawna mam w planach lekturę „Wywiadu z wampirem”, jednak nigdy nie miałam po prostu okazji, aby po niego sięgnąć. Kiedyś na pewno zapoznam się z tą lekturą, bo niezrobienie tego byłoby dla mnie, jako fanki podobnych powieści, wręcz grzechem. Wydaje mi się, że na mój pozytywny odbiór pierwszego tomu „Czasu aniołów” ta nieznajomość wpłynęła w sposób znaczący. Nie miałam względem niego żadnych oczekiwań, nie wiedziałam czego się spodziewać, a więc w rezultacie nie zawiodłam się, tak jak wielu fanów „starej” Anne. Nie wiem, czy nowy kierunek, jaki obrała autorka, jest lepszy czy gorszy od poprzedniego. Na pewno jest on zupełnie inny i trzeba o tym pamiętać, decydując się na lekturę tej książki. W moim odczuciu naprawdę warto się z nią zapoznać, dlatego polecam ją wszystkim – niezależnie od wcześniejszych doświadczeń z tą autorką.

Recenzja opublikowana również na blogu: www.kawa-z-cynamonem-recenzje.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Nie gaś światła

Ten król jest nagi. Nie dałem rady skończyć tego gniota. Chyba, że potraktowali byśmy tę książkę jako opis jakiegoś świata alternatywnego, bądź przyję...

zgłoś błąd zgłoś błąd