Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaginiona księga z Salem

Tłumaczenie: Wojciech Usakiewicz
Wydawnictwo: Niebieska Studnia
6,59 (332 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
23
8
49
7
87
6
93
5
40
4
6
3
13
2
3
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Physick Book of Deliverance Dane
data wydania
ISBN
978-83-609-7918-1
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Urocza, czarodziejska, magiczna powieść, której akcja dzieje się współcześnie, ale ma swą genezę w XVII wieku, w czasach słynnych procesów czarownic z Salem. Connie Goodwin, absolwentka Harvardu, spędza lato w rodzinnym mieście położonym niedaleko miejsca dramatycznych wydarzeń sprzed lat, zbierając materiały do swojej pracy doktorskiej. Porządkując opuszczony dom babci, który rodzina...

Urocza, czarodziejska, magiczna powieść, której akcja dzieje się współcześnie, ale ma swą genezę w XVII wieku, w czasach słynnych procesów czarownic z Salem.
Connie Goodwin, absolwentka Harvardu, spędza lato w rodzinnym mieście położonym niedaleko miejsca dramatycznych wydarzeń sprzed lat, zbierając materiały do swojej pracy doktorskiej. Porządkując opuszczony dom babci, który rodzina postanowiła sprzedać, Connie trafia na trop zagadki, która uświadamia jej osobisty związek z okrutnym losem dawnych uzdrowicielek, skazanych na śmierć za czary. Connie odkrywa, że skazane kobiety należały do jej rodziny, ale nie jest to jedyne powinowactwo….

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (876)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2170
wiejskifilozof | 2015-07-01
Na półkach: Przeczytane

Narzekamy na obecne czasy.Że jest coraz gorzej, że upadek moralny.Że ludzie odchodzą od wiary.A tu proszę bardzo przykłady, na to że kiedyś było o wiele gorzej.
Miasteczko Salem.Niby normalne.Typowe miasteczko na terenie obecnych USA.Pod koniec XVII wieku.Gdzie całkowicie niewinny ludzie.Na podstawie religijnego fanatyzmu i zabobonu.Zostali zamordowani.Bo dla mnie to było zwyczajne morderstwo.Tyle,że w imieniu ówczesnego chorego prawa.
Akcja toczy się też w roku 1991.Poznajemy Connie,mieszkankę stanu Massachusetts.W jej ręce trafia pewna księga.
Tak łatwo się domyśleć,nawiązująca do tamtych ponurych wydarzeń.
Czytelnik i czytelniczka poruszają się po obu tych jakże odległych miejscach.
Mimo,tego że akcja zmienna jest książkę czyta się bardzo płynnie.
E-book.

książek: 847
Marzin | 2015-05-01
Przeczytana: 01 maja 2015

Fascynująca, nieco mroczna i niezwykle magiczna powieść Katherine Howe, która jest potomkinią Elizabeth Howe i Elizabeth Proctor oskarżonych o czary w procesach w Salem w 1692 roku. Książka w niezwykle czarodziejski sposób przenosi czytelnika w czasy slynnych procesów czarownic. Ludzie w XVII i XVIII wieku łatwo ulegali zabobonom i w swym zacofaniu bez jakichkolwiek skrupułów oskarżali kobiety, ktore zajmowały sie zielarstwem i leczeniem drobnych schorzen o współpracę z diabłem, a także o rzucanie czarów. Te domniemane czarownice nie miały jakichkolwiek szans na obronę przed sądem, bowiem wierzono jedynie plotkom i niby swiadkom, a jedynym cielesnym dowodem mialo być znamię na ciele czaronicy, ktore uznawano za trzeci sutek służący karmieniu czarciego potomstwa. A ktoz z nas niema choć jednego znamienia...? "Zaginiona księga z Salem " to historia księgi, która kryje arkana zapomnianej juz sztuki. Polecam czytelnikom poszukującym magicznych i czarodziejskich doznań.

książek: 520

Czasem w życiu tak bywa, iż zarzucamy coś, przysięgamy że już do tego nie powrócimy, trzymamy się danego postanowienia ale zaczynamy po pewnym czasie odczuwać pustkę i wszystkie postanowienia biorą w łeb. Tak też i było w moim przypadku dlatego zasiadam w pokoju nasyconym zapachem bzu, wypełnionego trelem kosa i piszę pierwszą opinię od....jesieni????
Powtarzać się nie lubię ale jak niektórzy wiedzą - na co też wskazuje mój nick, iż darzę wielką miłością świat czarownic, mam słabość do starych opuszczonych domostw oplecionych ramionami bluszczu oraz zbawiennej mocy ziół. Jako że jestem dość wymagającą czytelniczką i nie byle jaka opowiastka zaspakaja mój głód związany z tym tematem, poczułam niemal euforię odkrywając istnienie powieści niejakiej Katherine Howe pt ZAGINIONA KSIĘGA Z SALEM. Oczywiście nigdy wcześniej nie spotkałam się z ów pisarką dlatego też poczułam lekką obawę przed tym co może mi zaoferować, ale bez oporów wpisałam nazwisko na "goodreads" i okazje się,...

książek: 1072
Alina | 2011-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2011

To książka, której nie chce się skończyć. Nie miałam co do tego wątpliwości, gdy zaczęłam ją czytać i gdy już ją skończyłam, z żalem zamykając.

Punktem, w którym bezgranicznie się w tej powieści zadurzyłam, był opis domu babci głównej bohaterki - starego, drewnianego, zarośniętego bluszczem, z równie zarośniętym ogrodem, w którym rosły zarówno warzywa, jak i różne trujące rośliny. Do domu wkradały się promienie słoneczne, w których tańczyły drobinki kurzu. Dokładnie takiego, w jakim sama najchętniej bym się zamknęła i gotowała, czytała, pisała, bądź czarowała. A sama bohaterka - Connie, doktorantka na wydziale historii - miała go posprzątać, by móc go sprzedać i spłacić zaległy podatek. W międzyczasie wymyślała temat pracy doktorskiej i natrafiła na klucz w starej Biblii i kawałek kartki z nazwiskiem Deliverance Dane. W tym momencie postanowiła wyruszyć na poszukiwania owej kobiety.

Nie można zaprzeczyć, że to książka o magii - ale magii innej, naturalnej, prawdziwej. Tej, którą...

książek: 594
Stokrotka | 2016-08-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

Książka pełna magii i powrotów do historii, do czasów "walki z czarownicami". Autorka wspaniale wiąże wątek współczesny z przeszłością. Historia miasteczka Salem, dawnych procesów rzekomych czarownic, które niejednokrotnie, stosując "białą magię", pomagały chorym ludziom, ale wystarczyło byle jakie oskarżenie, by traciły swoje życie. Connie, główna bohaterka powieści, pisze pracę doktorską dotyczącą tamtych czasów. Odnajduje w opuszczonym przez lata domku swojej babci tak zwaną księgę zaklęć. Co z tego wyniknie? Akcja wciągająca, czasy współczesne i historia. Trochę romansu. Sporo tajemnic i magii, która również i w obecnych czasach zostaje wykorzystana przez Connie. Oczywiście, w dobrych zamiarach...
Ta książka to taka mała wędrówka śladami przodków. Dobrze się czyta, raczej spokojnie i może zakończenie trochę zaskakuje, ale nie zapominajmy, że autorka Katherine Howe jest potomkinią dawnych czarownic, oskarżonych o czary w procesach W Salem w 1692 roku. Nie trzeba być ogromną...

książek: 276
Violy | 2011-04-09
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 20 lutego 2011

Jako że od czasów Harre'go Potter'a kompletnie mi odbiło na punkcie magii (co przekłada się nie tylko na czytanie, ale także filmy), "Zaginiona księga z Salem" znalazł się na szczycie książek do przeczytania. Dreszczyku dodaje fakt, że autorka jest potomkinią Elizabeth Howe, która została osądzona o używanie czarów i skazana na śmierć przez powieszenie.

Connie Goodwin, absolwentka Harvardu, w czasie lata mieszka w domu należącym do swojej nieżyjącej już babki, który znajduje się w pobliżu miejsca, gdzie dawniej urządzano procesy czarownic. Podczas tych wakacji poznaje swoje korzenie, dowiaduje się niezwykłych rzeczy na temat swojej rodziny, oraz poznaje Sama...

Pierwsze, co przypadło mi do gustu w tej książce to podział na czas teraźniejszy i przeszły. Każdy rozdział był z innej perspektywy, co dodawało książce wartości, choć trochę irytowało mnie przeskakiwanie w przeszłość przez bohaterki, czytało się z przyjemnością. Do tej pory spotkałam się z tym tylko w jednej książce, a...

książek: 461
WielkiBuk | 2015-04-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2015

Bardzo intrygujące i ciekawe podejście do prawdziwej historii czarownic i procesów z Salem. A jeśli magia naprawdę istnieje? Jeśli w Salem naprawdę żyły czarownice, wiedźmy, kobiety-zamawiaczki o niezwykłych mocach? A jeśli ta moc mogła być dziedziczona, to czy zdołała przetrwać do naszych czasów? Pięknie napisana, świetnie skonstruowana opowieść, wypełniona historycznymi ciekawostkami, zawieszona gdzieś między wyobraźnią a rzeczywistością.

książek: 744
mamaKa | 2015-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2015

Kolejna książka, której autorka postanowiła przybliżyć czytelnikom los osób skazanych w Salem za czary. Dodatkowo otrzymujemy lekkie wsparcie naukowo-historyczne z wątkiem nieznacznie kryminalnym. Książka opisuje los kobiet, które zostały oskarżone o to, że są czarownicami oraz historię poszukiwań tytułowej księgi przez krewną jednej z nich. Główna bohaterka - ta z teraźniejszości, poznaje młodego człowieka. Romans został również wpleciony w fabułę. Podobnie jak próba przejęcia tajemnej księgi przez profesora z misją do spełnienia. Dopełnieniem staje się poszukiwanie kamienia filozoficznego przez wyżej wymienionego. Nie będzie zaskoczeniem, że zaklęcia sprzed wieków zostaną wykorzystane w celu ratowania życia współcześnie żyjącego przyjaciela. Wszystko toczy się w tempie raczej wolnym. Niestety trzeba nastawić się na niewielkie zwroty w akcji i cierpliwie czekać na zakończenie, które nie będzie zaskoczeniem. Sądzę, że książka "Ja, Tituba, czarownica z Salem" jest...

książek: 608
Ravenna | 2011-07-26
Przeczytana: 26 lipca 2011

„Zaginiona księga z Salem” to książka o czarownicach autorstwa Katherine Howe. Dodatkowo do tej powieści, mimo mojej wrodzonej miłości do czarownic, przyciągnął mnie jeszcze fakt, że pani Howe jest spokrewniona z dwiema kobietami oskarżonymi o czary w Salem w 1692r, więc uznałam, że fajnie będzie przeczytać o tym od kogoś, dla kogo nie jest to tylko fikcja, ale i część rodzinnej historii. Opowieść rozpoczyna się w momencie gdy Connie zdaje egzamin ustny, po zdaniu którego będzie mogła rozpocząć pisanie pracy doktoranckiej. Po powrocie do mieszkania które dzieli z przyjaciółką Liz dzwoni do matki która informuje ją, że ma zamieszkać w domu babki by go uporządkować i sprzedać. Connie wyjeżdża.
Na miejscu wita ją ruina bez elektryczności i telefonu, oraz… klucz w Biblii i karteczka z imieniem Deliverance Dane. Dziewczyna zaczyna szukać, bardzo dopingowana przez swojego promotora. Podczas poszukiwań w kościele natrafia na Sama, a między dwojgiem młodych ludzi zaczyna rodzić się...

książek: 507
WMagdalena | 2015-01-04
Na półkach: Przeczytane

Książką jestem rozczarowana. Oczekiwałam mrożącej krew w żyłach historii rodem z VII wieku z udziałem czarownic, czarnej i białej magii, macek diabelskich sięgających po dzisiejsze czasy. Niestety przeliczyłam się. Mamy zwykłą historię zahaczającą o wydarzenia z 1692 kiedy to został przeprowadzony słynny proces o czary. I choć główna bohaterka okazuje się potomkinią z jednej z oskarżonych w tamtych dniach, nawet udaje jej się przeprowadzić kilka czarów z udziałem wyładowań świetlnych to i tak książki nie ratuje. Zwykła proza, bez dreszczyka i zaskoczenie jaki sugerowała by okładka i tytuł.

zobacz kolejne z 866 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd