Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokój

Tłumaczenie: Ewa Borówka
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,68 (1196 ocen i 250 opinii) Zobacz oceny
10
142
9
242
8
295
7
298
6
136
5
47
4
10
3
13
2
4
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Room
data wydania
ISBN
978-83-7508-337-8
liczba stron
408
język
polski
dodała
tajus

Inne wydania

Wyobraź sobie, że ktoś zamyka cię w niewielkim pokoju z małym dzieckiem! Od dziś będziesz w nim spędzać dwadzieścia cztery godziny na dobę siedem dni w tygodniu!Przez kolejne siedem lat! Opowiedziana głosem małego chłopca ciepła i wzruszająca powieść nominowana do prestiżowej nagrody Bookera, obsypana pochwałami przez wszystkie liczące się tytuły prasowe nie tylko w Stanach Zjednoczonych! Dla...

Wyobraź sobie, że ktoś zamyka cię w niewielkim pokoju z małym dzieckiem! Od dziś będziesz w nim spędzać dwadzieścia cztery godziny na dobę siedem dni w tygodniu!Przez kolejne siedem lat!
Opowiedziana głosem małego chłopca ciepła i wzruszająca powieść nominowana do prestiżowej nagrody Bookera, obsypana pochwałami przez wszystkie liczące się tytuły prasowe nie tylko w Stanach Zjednoczonych!
Dla pięcioletniego Jacka Pokój jest całym światem. To tu się urodził, to tu bawi się i uczy ze swoją mamą. Na noc mama układa go do snu bezpiecznie w szafie na wypadek, gdyby przyszedł Stary Nick. Dla Jacka Pokój jest domem, dla jego Mamy więzieniem, w którym została zamknięta przed siedmioma laty. Dzięki ogromnej determinacji, pomysłowości i bezgranicznej matczynej miłości udało jej się stworzyć dla synka namiastkę normalności. Niestety ciekawość chłopca rośnie z wiekiem i Mama zdaje sobie sprawę, że Pokój nie wystarczy mu na długo…

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 619
Małgorzata | 2012-05-22
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 01 kwietnia 2012

Na powieść Emmy Donoghue pt. „Pokój” miałam ochotę od dawna, odkąd przypadkowo trafiłam na opis fabuły gdzieś w Internecie. Jednak dostać jej wcale nie było tak łatwo, w żadnej z księgarń nie mogłam jej znaleźć, chyba że na specjalne zamówienie. Jakże się ucieszyłam, gdy przypadkowo, przy okazji innych zakupów wypatrzyłam jeden jedyny dostępny egzemplarz!

O tej książce słyszałam wcześniej wiele i w sumie były to same pozytywne opinie. I wcale mnie to nie dziwi, już sama fabuła powieści intryguje. Bo co byście zrobili, gdyby pewnego dnia ktoś zamknął Was w pokoju, w którym od tej pory będziecie spędzać 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu przez… siedem lat?! Do tego z małym chłopcem!

Jack ma pięć lat, w Pokoju się urodził i wychowywał. Nie zna innego miejsca, tu jest jego dom i cały jego świat. Mieszka tu z Mamą, która została zamknięta w Pokoju 7 lat temu i dla niej jest on więzieniem, z którego nie jest w stanie się wydostać. Jak jednak nie zna innego świata poza Pokojem, a Mama przez cały ten czas stara się stworzyć Jackowi namiastkę normalnego domu.

Już sam fakt, że w jednym miejscu spędza się cały czas, nie widząc nieba, słońca, nie oddychając świeżym powietrzem, wydaje mi się być niewyobrażalny. A Jack się tu urodził. Pokój jest dla niego domem i jedynym światem, jaki przyszło mu poznać. Jednak z czasem, jak każde pięcioletnie dziecko, jest coraz bardziej ciekawy rzeczy, które dzieją się wokół niego, zadaje coraz więcej pytań, żeby zrozumieć otoczenie – i w pewnym momencie to co ma, przestanie mu wystarczać. A Mama ma coraz większe problemy z odpowiedziami na jego pytania.

Powieść jest napisana z perspektywy pięcioletniego chłopca. To on jest narratorem, opowiada o tym co widzi, co myśli i co czuje. I może w pierwszym momencie książka dzięki temu może się wydać ciężka w odbiorze, to jednak z każdą stroną przyzwyczajamy się do języka Jacka i w pewnym momencie odłożenie jej na półkę staje się tak trudne, że wręcz niemożliwe. Uwierzcie, ta książka wciąga naprawdę niesamowicie, najlepiej więc nie mieć żadnych ważnych spraw do załatwienia w międzyczasie. Przerobiłam to na własnej skórze. Do tego porusza tak ważne kwestie, jak więź matki z dzieckiem, dwóch osób, które spędziły ze sobą non stop ostatnie pięć lat życia. Możemy śledzić to, co czuje chłopiec, którego pierwsze lata dzieciństwa spędzone były w uwięzieniu, ale który tak naprawdę nie zdaje sobie z tego sprawy. Wszystko za sprawą Mamy, która okazała się na tyle pomysłowa, zdeterminowana i pełna uczuć, że stworzyła Jackowi normalny dom, w którym ani na chwilę nie poczuł się jak więzień.

Macie jeszcze jakieś wątpliwości co do tej książki? Wystarczy spojrzeć na pozytywne recenzje, wysokie oceny. Ta historia naprawdę zasłużyła na takie opinie. Bo to nie jest zwykła historia, ale powieść, którą można rozpatrywać na różne sposoby – jednocześnie głęboko porusza czytelnika. Czyta się ją szybko i nie zapomina od razu po odłożeniu na półkę. Więc nad czym tu się dłużej zastanawiać?

[http://mojeczytadla.blogspot.com/2012/05/pokoj.html]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zamek w Pirenejach

Na tle kilku innych książek Gaardera, które czytałam, ta wydała mi się dość monotonna (ale 6 gwiazdek przyznane przez pryzmat uwielbienia to tylko świ...

zgłoś błąd zgłoś błąd