Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niebieskie oczy, czarny ląd

Seria: Historie Prawdziwe
Wydawnictwo: Imprint
5,78 (41 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
11
6
11
5
9
4
4
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blåögd i Luhya-land. En nybyggares upplevelser i Kenya
data wydania
ISBN
9788361171379
liczba stron
390
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
allison

Przeprowadzka z zimnej Szwecji do skąpanej w słońcu Kenii była marzeniem Gunilli i jej męża. Sprzedali wszystko, rzucili świetnie prosperującą firmę i wyjechali do Afryki. Farma, własny hotel, egzotyka, wydawało się że budują raj na Ziemi! Niestety rzeczywistość szybko przerodziła się w prawdziwe piekło: przemoc, bieda, choroby i korupcja... czy tytułowi niebieskoocy sprostali wyzwaniom jakie...

Przeprowadzka z zimnej Szwecji do skąpanej w słońcu Kenii była marzeniem Gunilli i jej męża. Sprzedali wszystko, rzucili świetnie prosperującą firmę i wyjechali do Afryki. Farma, własny hotel, egzotyka, wydawało się że budują raj na Ziemi! Niestety rzeczywistość szybko przerodziła się w prawdziwe piekło: przemoc, bieda, choroby i korupcja... czy tytułowi niebieskoocy sprostali wyzwaniom jakie postawił przed nimi czarny ląd?

 

źródło opisu: Imprint, 2011

źródło okładki: www.matras.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2799
Monika | 2015-12-23
Przeczytana: 13 grudnia 2015

Książka ma dość niską ocenę. Zastanawiałam się dlaczego. Wcale nie jest tak nieciekawa, jak wieść głosi... Myślę, że tak, jak uśmiech i zadowolony człowiek przyciąga innych, tak samo afrykańskie klimaty przyciągają czytelników, gdy są sielankowe i błogie. Autorka w swojej książce opisuje Afrykę skorumpowaną i groźną, kompletnie niezrozumiałą dla Europejczyka i pozbawioną "naszych" wartości. Afrykę daleką od sielanki. Być może dlatego Czytelnicy wyrażają się o niej niepochlebnie?
Moim zdaniem warto spojrzeć na czarny ląd również z tej strony.
Polecam tym, którzy lubią wiedzieć więcej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzisiaj narysujemy śmierć

Czasami wystarczy tylko włączyć telewizor. Gdzieś na świecie rozbił się samolot,. W innym zakątku globu trzęsienie ziemi pochłonęło setki ludzkich ist...

zgłoś błąd zgłoś błąd