Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wrota czasu

Tłumaczenie: Bożena Fabiani
Cykl: Ulysses Moore (tom 1)
Wydawnictwo: Firma Księgarska Olesiejuk
7,08 (2919 ocen i 275 opinii) Zobacz oceny
10
269
9
349
8
427
7
910
6
506
5
303
4
69
3
58
2
12
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ulysses Moore. La Porta del Tempo
data wydania
ISBN
8374237775
liczba stron
224
język
polski

Inne wydania

Troje dzieci, Jason, Julia i Rick, rozkochanych w przygodzie. Willa Argo nad urwiskiem, wysoko nad morzem, z tajemniczymi pokojami. Drzwi ukryte za szafą, zamknięte na cztery spusty, niedające się otworzyć. Ale dzieci za wszelką cenę chcą je otworzyć... "Jeśli z czterech jedne otworzysz przypadkiem. Z czterech trzecie wskażą motto. Z czterech dwoje zaprowadzi na śmierć. A jeden z czterech -...

Troje dzieci, Jason, Julia i Rick, rozkochanych w przygodzie. Willa Argo nad urwiskiem, wysoko nad morzem, z tajemniczymi pokojami. Drzwi ukryte za szafą, zamknięte na cztery spusty, niedające się otworzyć. Ale dzieci za wszelką cenę chcą je otworzyć...

"Jeśli z czterech jedne otworzysz przypadkiem. Z czterech trzecie wskażą motto. Z czterech dwoje zaprowadzi na śmierć. A jeden z czterech - poprowadzi na dół." - Ulysses Moore.

 

źródło opisu: Firma Księgarka Olesiejuk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1445
patusia_dorota | 2013-01-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2012
Przeczytana: 2010 rok

„Jeśli z czterech jedne otworzysz przypadkiem
Z czterech trzecie wskażą motto
Z czterech dwoje zaprowadzi na śmierć
A jeden z czterech – poprowadzi na dół”

Ponownie powracam tą recenzją do mojej ukochanej serii książek „Ulisses Moore”. Większość z was pewnie zaczynała przygodę z czytaniem od „Harrego Pottera” dla to właśnie „Wrota czasu” P. Baccalario były początkiem przygody.. Na wstępie napisałam, że to moja ukochana seria, tak to prawda, wiążą się z nią same pozytywne wspomnienia.
Kiedy kilka lat temu dostałam ją pod choinkę od razu zachwyciła mnie okładka. Wtedy jeszcze nie za chętnie czytałam, więc od razu po nią nie sięgnęłam. Lecz gdy w swoje sidła złapała mnie nuda, zaczęłam ją czytać. Ponownie wróciłam do niej w te wakacje, mam już 15 lat, a nadal zachwyca tak samo, jak za pierwszym razem. Na pewno jeszcze nie raz do niej powrócę.

Ale przejdźmy do fabuły. Jason i Julia są bliźniakami, bardzo się różnią. Przeprowadzają się z rodzicami do pięknego domu- Willi Argo. Odkrywają w nim bardzo niepokojące rzeczy. Kiedy rodzice wyjeżdżają, dzieci zostają w domu z ogrodnikiem Nestorem oraz nowym przyjacielem Rickiem. Podczas przeszukiwania domu za szafą odkrywają zamknięte drzwi. Jaką tajemnicę kryją? Czy to na pewno tylko wielki dom?

Przygoda przyjaciół bardzo mnie wciągnęła, teraz taka książka to dla mnie zaledwie kilka godzin czytania, ale zawsze miło do niej wrócić. Co mnie w niej zawsze zachwycało? Lekkość i świeżość, zawsze czytało mi się ją z przyjemnością, z zaciekawieniem czekałam jak rozwinie się historia w dalszych tomach. Autor miał bardzo kreatywny pomysł. Jak dla mnie książkę może przeczytać każdy.

Kolejnym plusem jest okładka, moim zdaniem zachęci każdego młodego czytelnika. Najpierw znajduję się tam okładka, bardzo bajkowa, klimatyczna, nawiązująca do akcji powieści, ale w środku znajdujemy prawdziwy dziennik, jest on postarzany i wygląda naprawdę ładnie. Świetny pomysł i zachęta do czytania.

Według mnie wszyscy bohaterowie są świetni, zawsze, któreś z nich mnie w jakims stopniu swoim zachowaniem denerwowało, ale w gruncie rzeczy wszystkich lubiłam. Uosobienie zła - Obliwia była dla mnie okropna bohaterką. Uważałam ją za potwora w ludzkiej skórze. Zawsze ktoś taki musi być w książce. Uważam jednak, że jest dobrze wykreowaną postacią, choć jest zła, zawsze rozumiałam jej zamiary, nie denerwowała mnie jak niektórzy źli bohaterowie, z którymi spotykam się teraz. Nestor był dla mnie zawsze tą najbardziej tajemniczą postacią, strasznie go lubiłam.

Miałam napisać krótko, bo zrobiłam sobie przerwę w odrabianiu lekcji, ale jak widać mi się nie udało. Dla mnie seria nie ma negatywów, ale sama spostrzegam, że nawet w najmniejszym stopniu nie jestem obiektywna. Uwielbiam tą serię i chyba długo tak zostanie. Jeśli sięgniesz, to świetnie, może choć w połowie spodoba ci się ona tak jak mnie.
Ocena 10/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ludzie na drzewach

Hanya Yanagihara udowodniła już "Małym życiem", że potrafi pisać unikatowe i wyjątkowe książki. Sięgając po "Ludzi na drzewach" mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd