Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córka kata

Tłumaczenie: Edyta Panek
Wydawnictwo: Esprit
7 (464 ocen i 106 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
42
8
102
7
163
6
79
5
35
4
10
3
8
2
4
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Henkerstochter
data wydania
ISBN
978-83-61989-63-9
liczba stron
460
słowa kluczowe
kryminał, literatura faktu
język
polski
dodała
zuezuowezuo

Krótko po zakończeniu wojny trzydziestoletniej w bawarskim Schongau dochodzi do serii brutalnych morderstw na dzieciach. Mieszkańcy miasta widzą w nich dzieło Szatana. Rozpoczyna się polowanie na czarownice. Akuszerka Marta zostaje uznana za morderczynię i oskarżona o konszachty z diabłem, jednak kat, który ma wykonać wyrok, nie wierzy w winę kobiety. Razem z córką Magdaleną i medykiem Simonem...

Krótko po zakończeniu wojny trzydziestoletniej w bawarskim Schongau dochodzi do serii brutalnych morderstw na dzieciach. Mieszkańcy miasta widzą w nich dzieło Szatana. Rozpoczyna się polowanie na czarownice. Akuszerka Marta zostaje uznana za morderczynię i oskarżona o konszachty z diabłem, jednak kat, który ma wykonać wyrok, nie wierzy w winę kobiety. Razem z córką Magdaleną i medykiem Simonem prowadzi śledztwo na własną rękę. Rozpoczyna się walka z czasem. Czy uda się ocalić życie oskarżonej kobiety? Ile jeszcze niewinnych istnień musi zginąć, by prawda wyszła na jaw?

 

źródło opisu: Nota wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 626
nikalil | 2011-10-14
Przeczytana: 04 października 2011

Jeśli zdążę wyliczyć wszystkie zalety tej książki jeszcze zanim policzycie do pięćdziesięciu, będzie to znaczyło, że zapomniałam co najmniej o połowie. Nie martwię się jednak przelewaniem zachwytów na papier, bo jestem pewna, że większość z was już po spojrzeniu na okładkę i przeczytaniu fragmentu opisującego fabułę, zwróci uwagę na Córkę kata i chętnie sięgnie po nią przy najbliższej okazji...

"Znasz się na torturach, prawda? Czy to nie jest pewien rodzaj tortury, gdy człowiek szuka rozwiązania i go nie znajduje? Gdy umierając, jeszcze ma nadzieję na poznanie prawdy, a jednak nie zostaje wybawiony? Cóż, to są moje tortury."

Kiedy za sprawą Córki Kata przenosimy się do trzynastego wieku, trafiamy w sam środek zamieszania, jakie panuje w bawarskim Schongau.

Szkielet fabuły jest skonstruowany w dość prosty sposób: morderstwo osnute tajemnicą, śledztwo i rozwiązanie zagadki. Wystarczy jednak dodać ciekawych bohaterów i niecodzienne tło wydarzeń, by stworzyć historię wypełnioną po brzegi akcją, a przy tym mądrą i pouczającą.
Córka kata z jednej strony opowiada o ludzkiej bezwzględności, z drugiej przestrzega przed głupotą i schematycznym ocenianiem otaczającej nas rzeczywistości.
W trakcie lektury poznajemy średniowiecznego kata, nie patrzymy jednak na twarz wystającą spod ciemnego kaptura, na dłonie trzymające topór, na bezuczuciową istotę wykonującą wyrok śmierci, lecz na człowieka z krwi i kości, który ma kochającą go rodzinę, a swoją inteligencją przewyższa ludzi wykształconych, przez których jest wyszydzany. Razem z synem miejscowego medyka próbuje rozwikłać zagadkę popełnianych morderstw...

"- Ludzie powiadają, że to był diabeł - szepnął.
- A wy w to wierzycie?
- Cóż, diabeł może pojawiać się pod różnymi postaciami, również jako człowiek."

Rzadko sięgam po kryminały, Córka kata miała być jednym z niewielu wyjątków od tej reguły. Cieszę się, że trafiłam na tak dobrą książkę, która już od pierwszych stron pochłonęła całą moją uwagę. Momentami brutalna, czasem ironiczna, w ciekawy sposób ukazuje życie w średniowiecznym miasteczku. Tłumaczy powody ludzkich obaw, opisuje bezradność wobec decyzji większości, a przy tym uczy, że nie warto podążać za tłumem, czasem trzeba szukać odpowiedzi na nurtujące nas pytania na własną rękę. Wypełnia czas wolny "wlewaniem" czytelnikowi do głowy ciekawostek na temat podejścia ludzi do magii czy sposobów torturowania.

Na deser chciałabym dodać, że okładka książki wygląda niesamowicie. Twarz dziewczyny z wplecionymi we włosy czaszkami ma tutaj symboliczne znaczenie. Przypadła mi do gustu znacznie bardziej niż pierwowzór. By jednak nie było zbyt słodko, muszę jeszcze wspomnieć o kilku wadach, które co prawda mogą przeszkadzać, ale nie psują radości czytania. Po pierwsze tytuł jest kompletnie nietrafiony. Co więcej, autor nie do końca poradził sobie z wątkiem miłosnym i zakończeniem książki. Jeśli jednak przymkniemy oko na te niewielkie niedociągnięcia, można jedynie stwierdzić, że Córka kata to lektura niesamowita, zdecydowanie godna polecenia!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Berlin, późne lato

Dla mnie arcydzieło. Bardzo smutne arcydzielo ale warto przeczytac... O wojnie, o uczuciach, o ucieczce, o człowieczeństwie o trudnych czasach. Moja u...

zgłoś błąd zgłoś błąd