Reklama

Czytamy w weekend

LubimyCzytać
30.08.2019

W ten weekend książki będą miały niezłą konkurencję w walce o nasz wolny czas. Ostatnie tak ciepłe i słoneczne dni wakacji kuszą przecież aktywnościami na świeżym powietrzu. Kto o zdrowych zmysłach zamiast leniwego opalania się nad jeziorem czy rodzinnej wycieczki rowerowej wolałby zamknąć się w domu i marnować czas nad książką? Cóż, takich pozytywnych wariatów na pewno znajdziecie na lubimyczytać.pl!

Mimo że chciałabym porzucić na jakiś czas czytanie kryminałów i choć na kilka dni zanurzyć się w świat literatury pięknej, chcąc nie chcąc wciąż wracam do morderstw, porwań i innych zdarzeń, które w te upalne dni gwarantują mi chłodny dreszcz przebiegający po plecach. Nie inaczej będzie i w ten weekend. Sięgnę bowiem po „The Family” Louise Jensen, którą już niebawem będzie można znaleźć w Polsce („Rodzina” będzie miała premierę 18 września). Egzemplarz tej książki przywiozłam z angielskiego Crime Writing Festival w Harrogate. Kilka pierwszych rozdziałów zapowiada całkiem niezłą historię. Poznajemy Laurę (matkę) i dorastającą Tilly (córkę), które w wyniku problemów finansowych przenoszą się na farmę, gdzie żyje komuna, której przewodzi charyzmatyczny Alex. 

Od zawsze interesowały mnie różnego rodzaju wspólnoty. Co powoduje ludźmi, którzy do nich dołączają? Jak działają mechanizmy, które grupę przyjaciół mogą zamienić w niebezpieczną sektę? Wreszcie – jak daleko można się posunąć, by zyskać władzę nad ludźmi, którzy desperacko chcą nam zaufać? Zdaje się, że Louise Jensen w tej książce odmalowuje całkiem prawdopodobne portrety psychologiczne, mam więc nadzieję, że poznam odpowiedzi na kilka nurtujących mnie pytań.

Mam niemały problem z dzisiejszym tekstem do rubryki „Czytamy w weekend”. Jest nim pustka w głowie i na klawiaturze. Dopadła mnie blokada twórcza. Zacznę zatem od najprostszej informacji. Pod koniec tygodnia będę czytał „Za kogo ty się uważasz?” Alice Munro. Z tym że taka sucha informacja to trochę mało. Jeśli ktoś zabrnął w lekturę mojego wpisu już tak daleko, to ze wszech miar zasługuje na coś więcej. Ale jak napisać coś mądrego o książce noblistki, nie będąc przy tym profesjonalnym badaczem literatury, rzecz jasna, żeby nie zabrzmiało to pretensjonalnie? A czy jest cień sensu, żeby pisać coś niemądrego? Jeśli nie ma się wyboru…

To moje drugie spotkanie z kanadyjską autorką, ale z pewnością nie ostatnie. Podziwiam w jej prozie rzadko spotykaną umiejętność poruszania wielkich problemów podczas opisywania błahych z pozoru zdarzeń. Bezpośredniość jej opisu jest jak powiew świeżego powietrza. A dlaczego sięgam akurat teraz po ten tytuł? No cóż, świetnie leży w dłoni. To jej ogromna przewaga nad pewnym opasłym tomiszczem, w które zabrnąłem, ale ze względu na swoje gabaryty nie nadaje się ono do czytania w marszu, a jedynie do domowej lektury. A przecież muszę coś czytać na spacerach, prawda?

Przede mną ostatni weekend, podczas którego z czystym sumieniem mogę ignorować leżące na biurku notatki. Sesja poprawkowa już na mnie czeka, a ja łączę się w bólu ze wszystkimi studentami, którzy podobnie jak ja myśleli, że we wrześniu nie będą musieli pisać egzaminów w nieznośnym upale.

Nie znaczy to oczywiście, że zamierzam porzucić książki na rzecz notatek. W ten weekend uciekam na południe, aż do Lizbony, dzięki książce „Jak przemijający cień”. Antonio Muñoz Molina oprowadzi mnie po mieście, w którym aktualnie mieszka, a przy okazji razem będziemy deptać po piętach zabójcy Martina Luthera Kinga. Zapowiada się naprawdę niesamowita lektura.

Reklama

komentarze [180]

Sortuj:
Dodaj wypowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

2463
4
30.08.2019 15:40

Zapraszamy do dyskusji.


968
243
30.08.2019 16:01

 Stojąc w cudzym grobie Stojąc w cudzym grobie doczekało się mojej uwagi i to z tym tytułem spędzam weekend.


679
218
30.08.2019 16:01

 Godziny Godziny


653
88
30.08.2019 16:02

 Zaginiona dziewczyna Zaginiona dziewczyna


1347
383
30.08.2019 16:04

 Na imię mi Zack Na imię mi Zack


1934
56
30.08.2019 16:07

 Dom w Riverton Dom w Riverton ale jakaś taka nudnawa...


7034
3026
30.08.2019 16:14

A ile stron przeczytałaś? Pytam, bo ja tę powieść pochłonęłam jednym tchem:)


1934
56
30.08.2019 16:16

Jestem na 150 :(


7034
3026
31.08.2019 12:39

Oj, to kiepsko:(
Ale może będzie lepiej:)


1934
56
31.08.2019 18:23

Raczej nie, już ją porzuciłam...
ale zabrałam się za kolejną  Na moment przed świtem Na moment przed świtemi ta zapowiada się na przeczytanie do końca :)


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

7034
3026
30.08.2019 16:08

 Efekt Susan Efekt Susan
 Syreny z Tytana Syreny z Tytana
 Na podbój Księżyca Na podbój Księżyca
- jakoś kosmicznie i księżycowo zapowiada mi się...

więcej

446
20
30.08.2019 16:08

przeznaczm ten weekend na dokończenie trzech pasjonujących trylogii, a więc w czytaniu:  Białe kłamstwa Białe kłamstwa, z cyklu Agata Stec i Artur Kamiński P. Borlika  Noc w Berlinie Noc w Berlinie ( "Trylogia niemiecka" G...

więcej

3620
180
30.08.2019 17:30

Kozera mnie interesuje. Przeczytałam jego "Króliki Pan Boga"...dobrze pisze.


964
10
30.08.2019 18:13

 Białe kłamstwa Białe kłamstwa przedpremierowo czy juz wyszlo?


446
20
30.08.2019 19:48

Przedpremierowo, premiera powinna być 3 września


446
20
30.08.2019 20:00

@natanna: "Berlin, późne lato" jest jeszcze lepsza, polecam!


7034
3026
31.08.2019 12:41

Ależ mi narobiliście apetytu na książki Kozery:)


Dodaj odpowiedź

Aby napisać wypowiedź musisz być zalogowany.

623
0
30.08.2019 16:13

 Jak ćma do płomienia Jak ćma do płomienia
 Szczygieł Szczygieł


909
115
30.08.2019 16:15

u mnie w ten weekend różnorodnie
 Słowik Słowik
 Das Versprechen der Jahre Das Versprechen der Jahre
 Barbie.Mariposa i Baśniowa Kiężniczka Barbie.Mariposa i Baśniowa Kiężniczka

więcej

zgłoś błąd