Smutku nie cenią w Neapolu.
- Kategoria:
- turystyka, mapy, atlasy
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2015-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-01-01
- Liczba stron:
- 184
- Czas czytania
- 3 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379425303
Jeśli nie przemawiają do Ciebie klasyczne przewodniki po Włoszech, nie satysfakcjonują Cię suche fakty, bo poza wiadomościami o topografii, architekturze czy gastronomii szukasz czegoś więcej - ta książka jest dla Ciebie.
"Smutku nie cenią w Neapolu" z jednej strony z zegarmistrzowską precyzją prezentuje ciekawe zakątki, urokliwe miejsca, sztandarowe zabytki, oprowadzając czytelnika krok po kroku po Neapolu. Z drugiej strony z werwą, poczuciem humoru i sentymentem przedstawia włoskie zwyczaje, temperament i sposób postrzegania świata.
Autorka wciąga odbiorcę w fascynujący świat monumentalnych kościołów, światowej sławy muzeów i średniowiecznych zamczysk. Oprowadza po czarujących uliczkach, tętniących życiem placach, stylowych kawiarniach, rodzinnych restauracjach, nie stroniąc od zaśmieconych zakątków czy... szemranych dzielnic uchodzących za zamieszkane przez członków camorry. Obala przy tym wiele stereotypów narosłych wokół Włochów jako nacji czy Włoszech jako państwa. Cała ta fascynująca opowieść o Neapolu opatrzona została przepięknymi fotografiami udowadniającymi ponad wszelką miarę twierdzenie: `Zobaczyć Neapol i umrzeć`...
Kup Smutku nie cenią w Neapolu. w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Smutku nie cenią w Neapolu.
Poznaj innych czytelników
130 użytkowników ma tytuł Smutku nie cenią w Neapolu. na półkach głównych- Przeczytane 80
- Chcę przeczytać 47
- Teraz czytam 3
- Posiadam 21
- Podróżnicze 4
- 2018 3
- 2019 2
- Włochy 1
- 2025 1
- 2019 1
Tagi i tematy do książki Smutku nie cenią w Neapolu.
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Smutku nie cenią w Neapolu.
Generalnie w Neapolu spotykamy czterech bohaterów kapliczek: swietego Januarego, Jezusa Chrystusa, Matke Boska i... Diego Maradone. No nic na to nie poradzę. Taka jest prawda.
Opinia
Z pewnością nie raz słyszeliście powiedzenie „Zobaczyć Neapol i umrzeć…” A ja, po lekturze książki Doroty Ceran, mogę je nieco zmodyfikować i rzec – „Przeczytać i… zapragnąć odwiedzić to miasto!” Nie każdy może pozwolić sobie na taką podróż, ale zapewne większość może sięgnąć po książkę pod intrygującym tytułem „Smutku nie cenią w Neapolu”. Szczególnie na progu wiosny, kiedy w naszych głowach rodzi się tęsknota za latem, a wraz z nią – plany wakacyjne.
Niestety, nigdy nie byłam ani w samym Neapolu, ani we Włoszech w ogóle. Jeśli chodzi o podróże dalsze, to – jak dotąd – pozostaję raczej na etapie „spacerowania palcem po mapie”. A ściślej rzecz ujmując – jest to stadium mentalnej podróży w krainę książek podróżniczych (których zresztą zrecenzowałam już kilka). Takim wyprawom jesienna i zimowa aura sprzyja najbardziej. I stąd kolejna przeczytana pozycja. I kolejna recenzja. Cel wyprawy? Neapol, oczywiście!
Autorka prowadzi nas drogami Neapolu – stolicy pizzy, kolebki włoskiej mafii, miasta świętych i grzeszników. Prowadzi nas poprzez poszczególne dzielnice i części miasta, place i uliczki, z których jedne są piękne i luksusowe, a inne… no cóż, pomińmy to milczeniem. Prowadzi „na górę” – na Wezuwiusz i w dół, do Neapolu podziemnego (skrywającego w sobie antyczny teatr). W poszczególnych, krótkich rozdziałach, zatrzymuje się na chwilę w obiektach sakralnych, zamkach i muzeach. Przy okazji opowie jakąś ciekawą historię, jakąś anegdotkę; nawiąże do opery, współczesnego filmu czy muzyki – raczej zostawiając Czytelnika z poczuciem niedosytu niż znudzenia. Następnie autorka prowadzi do klimatycznych włoskich trattorii, gdzie zaprasza na prawdziwą włoską margheritę (a przy okazji opowiada, skąd wzięła się pizza oraz nazwa i szczególny wygląd tej konkretnej). Podpowiada, gdzie mamy szansę wypić włoskie cappuccino czy espresso w towarzystwie hollywoodzkich gwiazd, no i – czemu kelner raczej nie poda nam kawy do deseru. Wszystko utrzymane w stylu opowieści kogoś, kto jest autentycznie zafascynowany tym miejscem i ludźmi, którzy je zamieszkują. Może to właśnie mieszkańcy Neapolu, a nie samo miasto, są bohaterami książki Ceran. Autorka przedstawia ich w taki sposób, że cechy stereotypowo postrzegane jako wady zamieniają się w zalety. I tak oto nagle okazuje się, że Neapolitańczycy wcale nie są ani flejtuchami czy troglodytami (aluzja do rzekomych gór śmieci), ani piratami drogowymi, ani tym bardziej złodziejami czy bandytami, czyhającymi na torebkę lub życie turysty. Oni po prostu są… wyluzowani, pełni życia, barwni. Zupełnie inni niż my, Polacy. I przede wszystkim… nastawieni przyjaźnie. Całość tej neapolitańskiej opowieści dopełniają liczne fotografie (czarno-białe) oraz odręcznie szkicowane mapki co ciekawszych zakątków.
Pełna recenzja książki na:
http://moznaprzeczytac.pl/smutku-nie-cenia-w-neapolu-dorota-ceran/
Z pewnością nie raz słyszeliście powiedzenie „Zobaczyć Neapol i umrzeć…” A ja, po lekturze książki Doroty Ceran, mogę je nieco zmodyfikować i rzec – „Przeczytać i… zapragnąć odwiedzić to miasto!” Nie każdy może pozwolić sobie na taką podróż, ale zapewne większość może sięgnąć po książkę pod intrygującym tytułem „Smutku nie cenią w Neapolu”. Szczególnie na progu wiosny,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to