Wyspa

Okładka książki Wyspa
Dmitrij Strelnikoff Wydawnictwo: W.A.B. literatura piękna
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2010-08-04
Data 1. wyd. pol.:
2010-08-04
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7414-863-4
Tagi:
błędy życie młodość
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
95 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
249
208

Na półkach:

Spore zaskoczenie. Książka kupiona za parę groszy (niemal dosłownie), a sprawiła mi sporą przyjemność. Powieść jak ze snu, z tajemnicą, na jeden wieczór. Spędzony w przyjemnej atmosferze. Zaskoczenie tym większe, że historię wymyślił i napisał uczestnik programu... "Europa da się lubić".

Spore zaskoczenie. Książka kupiona za parę groszy (niemal dosłownie), a sprawiła mi sporą przyjemność. Powieść jak ze snu, z tajemnicą, na jeden wieczór. Spędzony w przyjemnej atmosferze. Zaskoczenie tym większe, że historię wymyślił i napisał uczestnik programu... "Europa da się lubić".

Pokaż mimo to

avatar
236
198

Na półkach: ,

Czytanie jej było przyjemnością.
Oniryczny, niekiedy przypominający thriller, klimat. Ładna klamra kompozycyjna, udane i w pełni wykorzystane metafory.

Wydaje mi się, że ostatni akapit był niepotrzebny. W tym wypadku wolałabym pozostać bez próby wyjaśnienia, bowiem historia została domknięta.

Czytanie jej było przyjemnością.
Oniryczny, niekiedy przypominający thriller, klimat. Ładna klamra kompozycyjna, udane i w pełni wykorzystane metafory.

Wydaje mi się, że ostatni akapit był niepotrzebny. W tym wypadku wolałabym pozostać bez próby wyjaśnienia, bowiem historia została domknięta.

Pokaż mimo to

avatar
879
855

Na półkach:

Co najmniej od czasów Stefana Grabińskiego wiadomo, że topos tajemniczego pociągu dobrze się sprawdza w literaturze gatunkowej (a także i w filmie, czego dowodem mało znane arcydzieło Jerzego Kawalerowicza pod tymże tytułem - kto nie widział, ten trąba!).

Ta książka trzyma poziom, a ponadto trzyma w napięciu oraz gwarantuje dawkę innych emocji.

No i nie obraża czytelnika, o co coraz łatwiej w tym zalewie tekstów przeróżnych, skoro "wszyscy piszą, nikt nie czyta" (nie dotyczy naszej społeczności)...

Co najmniej od czasów Stefana Grabińskiego wiadomo, że topos tajemniczego pociągu dobrze się sprawdza w literaturze gatunkowej (a także i w filmie, czego dowodem mało znane arcydzieło Jerzego Kawalerowicza pod tymże tytułem - kto nie widział, ten trąba!).

Ta książka trzyma poziom, a ponadto trzyma w napięciu oraz gwarantuje dawkę innych emocji.

No i nie obraża...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
27
11

Na półkach: ,

Magiczna w język i treść książka. Naprawdę pod tymi dwoma czynnikami zrobiła na mnie miłe wrażenie. Zaskakujące jest to, że tak dużo zdarzeń zostało ujętych w prostej historii, podczas jednej jazdy pociągiem. Łączenie przeszłości i teraźniejszości było niesamowite. To jak autor przez przeszłość mógł nieco nabrać czytelnika przez niepozorne zdarzenia, umiejętnie włączenie odbiorcy w psychikę głównego bohatera... To niesamowity zabieg, który wprowadził grozę i napięcie. Oprócz tego zakończenie, które było wisienką na torcie i zostawiało po sobie małą tajemnicę. Autor tego dzieła zyskał ode mnie szacunek.

Magiczna w język i treść książka. Naprawdę pod tymi dwoma czynnikami zrobiła na mnie miłe wrażenie. Zaskakujące jest to, że tak dużo zdarzeń zostało ujętych w prostej historii, podczas jednej jazdy pociągiem. Łączenie przeszłości i teraźniejszości było niesamowite. To jak autor przez przeszłość mógł nieco nabrać czytelnika przez niepozorne zdarzenia, umiejętnie włączenie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
86
70

Na półkach:

To krótka książeczka, ale bardzo dobra. Moje pierwsze spotkanie z tym autorem i strzał między oczy od razu. Podoba mi się inwencja, pociąg pędzący w deszczu przez mrok, klimat niczym z rasowego horroru i bohaterowie kryjący w sobie tajemnicę ...i nic więcej nie dodam. Szybko się czyta bo nie tylko jest krótka, ale strasznie wciąga w swój świat. Polecam

To krótka książeczka, ale bardzo dobra. Moje pierwsze spotkanie z tym autorem i strzał między oczy od razu. Podoba mi się inwencja, pociąg pędzący w deszczu przez mrok, klimat niczym z rasowego horroru i bohaterowie kryjący w sobie tajemnicę ...i nic więcej nie dodam. Szybko się czyta bo nie tylko jest krótka, ale strasznie wciąga w swój świat. Polecam

Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach: ,

Książka krótka i treściwa. Daje do myślenia nad swoimi poczynaniami i wyborami w przeszłości. Posiada zaskakujące zakończenie dopełniające i zwieńczające nurt wydarzeń dziejących się wcześniej. Wydarzenia i sceneria opisane są bardzo dokładnie i trafnie. Ciężki klimat panujący w pociągu wychodzi z książki, a jednocześnie wciąga nas coraz głębiej w wir wydarzeń. Pozostawia dużo otwartych pytań. Bardzo dobry tytuł.

Książka krótka i treściwa. Daje do myślenia nad swoimi poczynaniami i wyborami w przeszłości. Posiada zaskakujące zakończenie dopełniające i zwieńczające nurt wydarzeń dziejących się wcześniej. Wydarzenia i sceneria opisane są bardzo dokładnie i trafnie. Ciężki klimat panujący w pociągu wychodzi z książki, a jednocześnie wciąga nas coraz głębiej w wir wydarzeń. Pozostawia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
817
817

Na półkach: ,

Do tej pory przeczytałem zaledwie dwie powieści Strelnikoff’a czyli „Ruski miesiąc” i „Nikołaj i Bibigul”. Obie w kompletnie różnym stylu, ale łączyła je jedna cecha wspólna a mianowicie niesamowite poczucie humoru, takie, które ja od razu podłapuję w lot i które bawi mnie ogromnie. Tym bardziej rzuciłem się na „Wyspę” jego autorstwa. I przeczytałem… I coś mi się w środku zagotowało…

Po tym autorze nie spodziewałem się TAK złej książki. Nie spodziewałem się, że to może być TAKA porażka. Ni to thriller, ni to horror, ni dramat. Napięcia w tym zero, fabuła mająca przypominać – z założenia – pogranicze jawy i snu okazała się jakąś dziwną jazdą po zażyciu opakowania przeterminowanej aspiryny a i to co najwyżej. Gdzieś też kiedyś wyczytałem, że powieść ta ma klimat mrocznego dreszczowca. Też bym z tym stwierdzeniem polemizował. Mroku i dreszczy w tym tyle co w telenoweli „Klan”…

Nie panie Strelnikoff, nie, nie i jeszcze raz nie. To nie jest powieść godna autora, który popełnił taką rewelacyjną książkę, jaką był „Ruski miesiąc”.

Do tej pory przeczytałem zaledwie dwie powieści Strelnikoff’a czyli „Ruski miesiąc” i „Nikołaj i Bibigul”. Obie w kompletnie różnym stylu, ale łączyła je jedna cecha wspólna a mianowicie niesamowite poczucie humoru, takie, które ja od razu podłapuję w lot i które bawi mnie ogromnie. Tym bardziej rzuciłem się na „Wyspę” jego autorstwa. I przeczytałem… I coś mi się w środku...

więcej Pokaż mimo to

avatar
448
440

Na półkach: ,

Wstyd się przyznać, ale kupiłam tą książkę na prezent. Oczywiście, postanowiłam ją najpierw przeczytać, bo jak oddam, to już nie wróci.
Długo się do niej zabierałam, ponieważ akcja dzieje się w pociągu, chciałam się z nią zmierzyć w podróży, ale nie chciałam już dłużej czekać.
Fabuła rozwija się w miarę jazdy. Perspektywa pierwszej lektury w pkp była jednak przerażająca, ale być może kiedyś podejmę się ponownie takiego wyzwania względem tej książki.
Im dalej, tym lepiej. Nie wiem, ile spirytusu poszło na napisanie tej powieści, ale zdecydowanie wypiłabym niejednego kielonka, a z zasady nie piję wódki, z autorem tej powieści.
Znalazłam w niej to, czego nie znalazłam u Keaton.
Zakończenie było dla mnie przewidywalne, co nie zmienia poziomu mojego zachwytu.
Strelnikoff zostaje u mnie. Sorry, Kocie.
Dodatkowo, gdy dziś rzuciłam się na kosz z książkami w sklepie, trafiłam na inną powieść tego autora. "Przypadek? Nie sądzę". Oczywiście już zaczęłam ją czytać.
Bardzo gorąco polecam. Niesamowita podróż.

Wstyd się przyznać, ale kupiłam tą książkę na prezent. Oczywiście, postanowiłam ją najpierw przeczytać, bo jak oddam, to już nie wróci.
Długo się do niej zabierałam, ponieważ akcja dzieje się w pociągu, chciałam się z nią zmierzyć w podróży, ale nie chciałam już dłużej czekać.
Fabuła rozwija się w miarę jazdy. Perspektywa pierwszej lektury w pkp była jednak przerażająca,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
270
40

Na półkach: , ,

Taka mała, niepozorna książeczka, a zostawiła mi taki bałagan w głowie......cudo, cudeńko......

Taka mała, niepozorna książeczka, a zostawiła mi taki bałagan w głowie......cudo, cudeńko......

Pokaż mimo to

avatar
210
23

Na półkach: ,

Książka wciągnęła mnie w swój mroczny i zagadkowy świat. Uwielbiam klimat pociągu, a ten niej przedstawiony idealnie go oddał.

Książka wciągnęła mnie w swój mroczny i zagadkowy świat. Uwielbiam klimat pociągu, a ten niej przedstawiony idealnie go oddał.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Dmitrij Strelnikoff Wyspa Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd