Pochowajcie mnie pod podłogą

204 str. 3 godz. 24 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Biblioteka Babel
- Tytuł oryginału:
- Похороните меня за плинтусом
- Data wydania:
- 2009-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2009-01-01
- Liczba stron:
- 204
- Czas czytania
- 3 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788306031867
- Tłumacz:
- Izabela Korybut-Daszkiewicz
Sasza Sawielew mieszka z babcią i dziadkiem. Jest chorowity, przez co odmawiane mu są wszelkie radości wieku dziecięcego. Wylewa się na niego z babcinych ust potok przekleństw, nakazów i zakazów; przytłacza go gehenna codzienności. Siłą prozy Sanajewa są postaci z krwi i kości, spenetrowane przez autora głęboko, odmalowane niezwykle barwnie; codzienne sytuacje opowiedziane z polotem i niebanalnym poczuciem humoru. Nie ma tu prostego podziału na biel i czerń. Babcia wszak kocha Saszę na śmierć.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Pochowajcie mnie pod podłogą w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pochowajcie mnie pod podłogą
Poznaj innych czytelników
623 użytkowników ma tytuł Pochowajcie mnie pod podłogą na półkach głównych- Przeczytane 312
- Chcę przeczytać 303
- Teraz czytam 8
- Posiadam 76
- Ulubione 19
- Literatura rosyjska 9
- Literatura rosyjska 5
- 2014 3
- 2021 2
- Chcę w prezencie 2




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Pochowajcie mnie pod podłogą
O wychowaniu zdecydowanie nie bezstresowym.
Oparta na motywach autobiograficznych historia dorastania chłopca wychowywanego przez niezrównoważoną psychicznie babcię i biernego wobec jej agresji, wycofanego dziadka. Mały Sasza jest dzieckiem dosyć chorowitym (choć można domniemywać, że babcia wyolbrzymia jego dolegliwości),przez co musi przestrzegać wielu reguł i ograniczeń - bierze jakieś dzikie ilości leków, nie wolno mu się spocić, prawie nie chodzi do szkoły i wciąż jest straszony rychłą śmiercią. Sama kąpiel to przedsięwzięcie w piętnastu punktach i z masą absolutnie niezbędnych rekwizytów. A to wciąż dziecko, nie zawsze udaje mu się zrobić wszystko zgodnie z wymaganiami - i wówczas musi liczyć się z dotkliwą karą.
Kluczową postacią jest tutaj babcia, terroryzująca całe swoje otoczenie, które nigdy nie jest pewne, co akurat wytrąci ją z równowagi (genialna jest jedna z końcowych scen monologu, w którym płynnie przechodzi przez całe spektrum swoich możliwości - od gróźb i wyzwisk, poprzez przymilanie się, błagania i przekupstwa, po wyrzekania i branie na litość, i tak kilka razy). Z jednej strony trudno ją za to do końca winić - to osoba dosyć poważnie psychicznie chora i zdecydowanie potrzebująca fachowej pomocy, a przy tym także w jakimś stopniu skrzywdzona przez los. Z drugiej, nie da się nie zauważyć, że życie z kimś takim to niemal dosłownie piekło.
Wielu rzeczy spodziewałam się po tej książce, ale nie tego, że jej lektura będzie mnie stresować. Atmosfera ciągłego konfliktu, miotanie się od czułości do agresji i nieustanne oczekiwanie na kolejny wybuch sprawiają, że czyta się to z gulą w gardle, w napięciu trudnym do zniesienia.
Książka bardzo dobra, ale zdecydowanie nieprzyjemna.
O wychowaniu zdecydowanie nie bezstresowym.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOparta na motywach autobiograficznych historia dorastania chłopca wychowywanego przez niezrównoważoną psychicznie babcię i biernego wobec jej agresji, wycofanego dziadka. Mały Sasza jest dzieckiem dosyć chorowitym (choć można domniemywać, że babcia wyolbrzymia jego dolegliwości),przez co musi przestrzegać wielu reguł i ograniczeń...
Bardzo poruszająca, wciągająca i szczera. Postacie psychologicznie bogato pokazane.
Bardzo poruszająca, wciągająca i szczera. Postacie psychologicznie bogato pokazane.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzejmująca relacja z życia dziecka podana w gorzko-humorystyczny sposób, pozbawiona jakiejkolwiek ckliwości, przepełniona okrucieństwem i fałszywie rozumianą troską, która w rzeczywistości skrywa patologiczną rywalizację o prawo do dziecka i jego miłości. Jedna z najbardziej poruszających książek, jakie ostatnio czytałam.
Przejmująca relacja z życia dziecka podana w gorzko-humorystyczny sposób, pozbawiona jakiejkolwiek ckliwości, przepełniona okrucieństwem i fałszywie rozumianą troską, która w rzeczywistości skrywa patologiczną rywalizację o prawo do dziecka i jego miłości. Jedna z najbardziej poruszających książek, jakie ostatnio czytałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapomniałam, jakie to uczucie, kiedy z poczucia bezradności ma się ochotę czymś rzucić.
Nieprzyjemnie aktualna - 'ten świat i tak nienawidzi dzieci'
Zapomniałam, jakie to uczucie, kiedy z poczucia bezradności ma się ochotę czymś rzucić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieprzyjemnie aktualna - 'ten świat i tak nienawidzi dzieci'
Bardzo wykańczająca psychicznie historia. Czasami ma się ochotę rzucić książką o ścianę i wyskoczyć przez okno. Poznajemy ją z relacji ośmioletniego chłopca, zatem otrzymujemy opis zdarzeń i rodzinnych uzależnień, opowiedzianych tak, jak je widzi i na ile je rozumie, dziecko.
A dziecko jak to dziecko. Niczemu się nie dziwi, na wszystko się godzi, każdą wymierzoną w siebie podłość dorosłych przyjmuje (na ogół) bez słowa skargi. Innego życia nie zna, a i tak „ledwo dźwiga to życie”, które zna. Jak każdy w tej rodzinie, bo oni wszyscy są psychicznie udręczeni, wręcz zmasakrowani. Dlatego niejako w zastępstwie Saszy (w jego imieniu?),protestujemy my. Chce nam się krzyczeć, wszystko się w nas gotuje.
No, ale co my właściwie możemy zrobić? Najwyżej rzucić książką o ścianę i wyskoczyć przez okno…
Bardzo wykańczająca psychicznie historia. Czasami ma się ochotę rzucić książką o ścianę i wyskoczyć przez okno. Poznajemy ją z relacji ośmioletniego chłopca, zatem otrzymujemy opis zdarzeń i rodzinnych uzależnień, opowiedzianych tak, jak je widzi i na ile je rozumie, dziecko.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA dziecko jak to dziecko. Niczemu się nie dziwi, na wszystko się godzi, każdą wymierzoną w...
Strasznie smutna autobiograficzna książka. Nawet nie wiem kogo mi najbardziej żal. Z jednej strony krzywda dziecka zamkniętego w toksycznym środowisku, z drugiej cierpienie ludzi dorosłych, ale całkowicie niedojrzałych emocjonalnie. Niby oczywistością się wydaje, że ofiarą jest mały Paweł (Sasza),a jego babka oprawcą oraz sprawcą całej tragedii, jednak przyglądając się bliżej każdej z postaci, dostrzegamy w głębi ich duszy taką rozpacz, że aż budzi przerażenie. I najbardziej tragiczną postacią jest właśnie babka Saszy - kobieta, która za młodu straciła ukochanego synka, która po urodzeniu matki Saszy czuła się coraz bardziej wyobcowana i nierozumiana przez męża, której przyszło żyć w ciężkich, paranoicznych czasach, gdy zwykły sąsiad mógł się okazać zdrajcą i donosicielem, gdy trafiało się "za druty" z byle powodu i, która, po zamknięciu przez własnego męża w szpitalu psychiatrycznym, nie potrafiła mu tej zdrady wybaczyć. Kobieta, u której frustracja, strach o najbliższych, poczucie wiecznego poświęcania się, odpowiedzialności i jednocześnie zmarnowanego życia tworzyły tak wybuchową mieszankę, że jej codzienne wielokrotne eksplozje raniły najbliższych. To kobieta, która już jedno dziecko skrzywdziła - swoją córkę - wychowała ją na niesamodzielną, zastraszoną, nieodpowiedzialną kobietę. I może dlatego tak nam żal matki Saszy i widzimy w niej kolejną ofiarę, ale przecież Oleńka to już dorosła osoba, więc czemu stosujemy wobec niej taryfę ulgową? Trzecią zaburzoną osobowość odnajdujemy w dziadku Saszy - w młodości autorytarny, z czasem stał się uzależniony od swojej małżonki, którą z pewnością kochał, ale z którą nie potrafił się porozumieć, miotały nim sprzeczne emocje, uciekał, wracał, brał też udział w realizacji chorych pomysłów żony. Na tle tych, co by nie mówić barwnych, postaci, najzdrowszy wydaje się Rolan Bykov, przyszły ojczym Saszy, niepijący alkoholik...
Podsumowując - wstrząsająca książka o przemocy z miłości...
Strasznie smutna autobiograficzna książka. Nawet nie wiem kogo mi najbardziej żal. Z jednej strony krzywda dziecka zamkniętego w toksycznym środowisku, z drugiej cierpienie ludzi dorosłych, ale całkowicie niedojrzałych emocjonalnie. Niby oczywistością się wydaje, że ofiarą jest mały Paweł (Sasza),a jego babka oprawcą oraz sprawcą całej tragedii, jednak przyglądając się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMocna lektura. Postać babki wyjątkowo toksyczna i jadowita, niełatwo znieść jej zachowanie nawet z perspektywy "odległego" obserwatora. Pozwala to w większości wypadkow docenić własne dzieciństwo.
Wielkim plusem książki jest poczucie humoru. Bardzo pomaga przejść przez tę historię. Inny plus to kilkakrotne opuszczenie perspektywy dziecka i pokazanie, czemu babcia stała się taka, jaka jest.
Zastanawiam się, czy ludziom z traumatycznym dzieciństwem ta książka przyniesie katharsis, czy raczej rozgrzebie rany? Zależy to pewnie od charakteru - w każdym razie jeśli szybko zaczniesz mieć przy niej flashbacki i reakcje nerwicowe, może lepiej sobie darować lekturę? Bo dalej jest głównie gorzej...
Mocna lektura. Postać babki wyjątkowo toksyczna i jadowita, niełatwo znieść jej zachowanie nawet z perspektywy "odległego" obserwatora. Pozwala to w większości wypadkow docenić własne dzieciństwo.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWielkim plusem książki jest poczucie humoru. Bardzo pomaga przejść przez tę historię. Inny plus to kilkakrotne opuszczenie perspektywy dziecka i pokazanie, czemu babcia stała się...
„Pochowajcie mnie pod podłogą”, Pawła Sanajewa, to poruszająca, autobiograficzna relacja z życia małego chłopca. Autor, pod postacią Saszy, przedstawia kilka z epizodów życia pod babciną dyktaturą, przedstawiając kobietę jako despotyczną, chorą psychicznie wariatkę. Próbuje wytłumaczyć jak doszło do takiego stanu, przedstawiając historię babci zarówno z jej strony, jak i ze strony dziadka, zauważając, że jedyną przewiną staruszka było to, że swoją żonę przywiózł z Kijowa do Moskwy, a następnie zaczął jeździć na koncerty, doprowadzając kobietę do powolnego szaleństwa.
Powieść Sanajewa jest pełna przeciwieństw. Z jednej strony bawią czytelnika perypetie chłopca, któremu np. przykazano pod groźbą śmierci, że ma nie pojawiać się na terenie budowy Moskiewskiego Instytutu Drogownictwa, a ten nie dość, że właśnie tam idzie, to jeszcze niefortunnie wpada do studzienki pełnej świeżej zaprawy cementowej. Bawi odrabianie przez Saszą zaległości ze szkoły, szczególnie gdy rozproszony czymś chłopiec zaczyna powtarzać sylaby w przepisywanych słowach, na widok czego babcia dostaje niemal ataku nerwicy, bo z pedantyczną manią wydrapuje żyletką każdy jeden błąd. Z drugiej jednak strony po każdej zabawnej historii następuje przeskok – Saszeńka i Koteczek znów odchodzą, by ustąpić miejsca bękartowi i idiocie, który najlepiej by zrobił, gdyby umarł, lub gdyby jego matka się nie puszczała i go nie rodziła. I po pierwszej reakcji, jaką był uśmiech, dociera do czytelnika smutek. Babcina miłość jest bezgraniczna i sama poświęciłaby życie za zdrowie wnuka, lecz gdy tylko to zdrowie wraca, razem z nim powracają słowne koszmary i werbalne poniżanie.
„Pochowajcie mnie pod podłogą” to wciągająca, choć przygnębiająca książka. Nie wiadomo komu współczuć bardziej, każdy w niej cierpi na równi, choć każdy z innego powodu. Lektura tej powieści budzi pytanie o kwestie moralne – co zrobić z dzieckiem w takim przypadku i czy istnieje rozwiązanie dla niego najlepsze? Czy z Saszą lepiej poradziłaby sobie matka, bardziej zaangażowana w pomoc uzależnionemu od alkoholu partnerowi, nie mająca żadnej wiedzy na temat chorób i leczenia własnego syna, czy jednak lepszą opiekunką jest babka-tyranka, dbająca o rozwój i zdrowie fizyczne chłopca, psychicznie traktując go jedna jak niepełnosprawnego, lżąc chłopca jak śmiecia? I tak w trakcie czytania powieści Sanajewa powoli rodzi się smutek.
Smutek tym większy, gdy uświadomimy sobie, że tak wyglądało prawdziwe życie autora. Tym większy, gdy dotrze do nas przerażająca myśl, że tak wygląda życie wielu dzieci. Że można być zniewolonym i cierpieć nawet wtedy, gdy ma się opiekę i kochające osoby obok siebie.
Po bardziej szczegółową recenzję zapraszam do siebie - https://kulturalnynihilista.pl/pochowajcie-mnie-pod-podloga-pawel-sanajew-rosja-cz-11/
„Pochowajcie mnie pod podłogą”, Pawła Sanajewa, to poruszająca, autobiograficzna relacja z życia małego chłopca. Autor, pod postacią Saszy, przedstawia kilka z epizodów życia pod babciną dyktaturą, przedstawiając kobietę jako despotyczną, chorą psychicznie wariatkę. Próbuje wytłumaczyć jak doszło do takiego stanu, przedstawiając historię babci zarówno z jej strony, jak i ze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚmiejesz się, a za chwilę masz gęsią skórkę i gardło ściśnięte. Rodzina, a w niej dobro i zło, miłość-niemiłość, gorycze, niespełnienia, szaleństwo, przemoc, zastępcza nadopiekuńczość - wszystko o ponadpokoleniowej sile rażenia. Autor doświadczył takiego domu piekielnego, który mimo wszystko zachował w sercu jako dom. W wywiadach podkreśla, że nie było czarno-białych sytuacji i że ekranizacja poszła w stronę czystej patologii. Mieć odwagę zmierzyć się z piekłem rodzinnym, dostrzegać cierpienie i uczucia i zrobić to w tak uniwersalnej konwencji a nie w formie opatrzonej płaczliwej publicznej spowiedzi - to jest coś. I dlatego ta mała powieść o życiu jest wielką książką.
Śmiejesz się, a za chwilę masz gęsią skórkę i gardło ściśnięte. Rodzina, a w niej dobro i zło, miłość-niemiłość, gorycze, niespełnienia, szaleństwo, przemoc, zastępcza nadopiekuńczość - wszystko o ponadpokoleniowej sile rażenia. Autor doświadczył takiego domu piekielnego, który mimo wszystko zachował w sercu jako dom. W wywiadach podkreśla, że nie było czarno-białych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lekko i komicznie napisana 'tragedia'.
Bardzo lekko i komicznie napisana 'tragedia'.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to