Moje życie, mój czas

576 str. 9 godz. 36 min.
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2008-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2008-01-01
- Liczba stron:
- 576
- Czas czytania
- 9 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-08-04265-6
Świetne, barwne portrety, zapis dawnych obyczajów, przenikliwe obserwacje i znakomite nie pozbawione autoironii anegdoty - wszystko to składa się tę biografię i zarazem na swoisty dokument historyczny. Moje życie, mój czas to historia polskiej arystokratki Marii ze Zdziechowskich Sapieżyny, córki ministra, uciekinierki spod panowania dwóch totalitaryzmów, kobiety-szpiega, więzionej przez gestapo w Berlinie, urzędniczki w londyńskim biurze, założycielki fundacji Ex Animo, kawalera Orderu Uśmiechu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Moje życie, mój czas w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Moje życie, mój czas
Poznaj innych czytelników
119 użytkowników ma tytuł Moje życie, mój czas na półkach głównych- Chcę przeczytać 69
- Przeczytane 50
- Posiadam 10
- Ulubione 3
- Biografie 2
- XX wiek 1
- 2021 1
- Dzienniki_Listy_Wspomnienia 1
- Książki Małej Mi 1
- Mam :D 1




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Moje życie, mój czas
Ciężko ocenić tą pozycję. Dla mnie ta książka to chaos, pisana trochę "po łebkach". Co utkwiło mi w głowie po przeczytaniu - prawie nic, gdyż najwięcej tam nazwisk. Kogo a kogo autorka spotkała itp. Miałam ochotę poczytać o jej dzieciństwie na Kresach, młodości w dwudziestoleciu międzywojennym lecz bardzo się rozczarowałam.
Ciężko ocenić tą pozycję. Dla mnie ta książka to chaos, pisana trochę "po łebkach". Co utkwiło mi w głowie po przeczytaniu - prawie nic, gdyż najwięcej tam nazwisk. Kogo a kogo autorka spotkała itp. Miałam ochotę poczytać o jej dzieciństwie na Kresach, młodości w dwudziestoleciu międzywojennym lecz bardzo się rozczarowałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to01.2014
01.2014
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam, ale nie jestem obiektywna, bo ja pasjami lubię takie książki
Polecam, ale nie jestem obiektywna, bo ja pasjami lubię takie książki
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka po prostu niesamowita - dosłowny magnes - w poniedziałek przyniesiona z biblioteki od razu weszła w ręce mimo ze czytałam co innego .Pięknie ujeta autobiografia kobiety z klasą - ale i napisana w sposób realny - autorka pokazuje i swoje zalety i wady .Przed wojną goscimy w majątkach rodowych ,polowaniach i balach dzięki pieknemu przekazowi .Poznajemy znakomite polskie rody i ich zwyczaje - cóż czasy piękne do których bym chciała wrócić .Maria jest pokazana w książce jako kobieta dzielna ,zaradna - mimo pochodzenia potrafi walczyć przeciwko aliantom w konspiracji , dzielnie znosi więzienie , a po wojnie urządza sobie i swojej rodzinie godne zycie w Londynie .Nie boi się pracy i wyzwań jakie rzuca jej życie .W kazdych warunkach i sytuacji wyznaje zasadę ze nie warto się nad sobą użalać .Potrafi radzić sobie z przygotowaniem przyjeć przed wojną ze słuzbą i gotować w skromnej kuchence w Anglii powojennej .Zdecydowanie to ona była głowa swojej rodziny niż jej mąż któremu potrafi wybaczyć przelotne romanse w czasie wojny i ich rozłąki.Warto poznać tę osobę m.in odzanczoną Orderem Usmiechu za pomoc dzieciom chorym onkologicznie .Książka spora ponad 500 stron - ale czyta się szybko.Ciekawe zdjęcia .
Książka po prostu niesamowita - dosłowny magnes - w poniedziałek przyniesiona z biblioteki od razu weszła w ręce mimo ze czytałam co innego .Pięknie ujeta autobiografia kobiety z klasą - ale i napisana w sposób realny - autorka pokazuje i swoje zalety i wady .Przed wojną goscimy w majątkach rodowych ,polowaniach i balach dzięki pieknemu przekazowi .Poznajemy znakomite...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRzadko czytam wspomnienia i biografie. Z tych, które miałam w do tej pory okazję przeczytać najbardziej mi się podobały dzieje rodziny Joanny Olczak-Ronikier zawarte w książce W ogrodzie pamięci, lektura fascynująca i bardzo ciekawa. Niestety nie mogę powiedzieć tego o wspomnieniach Marii ze Zdziechowskich Sapieżyny.
Maria Zdziechowska, arystokratka, córka ministra w II RP, miała na pewno wyjątkowo ciekawe życie. Zapewniał jej to sam fakt urodzenia się w takiej, a nie innej rodzinie i środowisku oraz, co ważne, czasie. Była wykształcona, podróżowała, miała możliwości spotkania i obcowania z wieloma znanymi osobami. Wyszła za mąż za księcia Jana Sapiehę. Osiadła w raz z nim w majątku na wschodzie, w Spuszy, wśród pięknych rodzinnych lasów, gdzie rodzina się powiększyła. Niestety tę idyllę przerwała II Wojna Światowa. Księżna uciekła z Polski, trafiła po okresie tułaczki do Francji. Tam wstąpiła do ruchu oporu, działała jako łączniczka do Włoch, rozmawiała z Piusem XII. Następnie została aresztowana i więziona zarówno we Włoszech jak i w Niemczech. Potem, gdy wojna się skończyła, cała rodzina osiadła w Anglii. Po śmierci swojego męża pani Maria przeprowadziła się mając 85 lat z powrotem do Polski.
Już ten krótki opis dziejów jej życia wskazuje, że książka z jej wspomnieniami powinna być ciekawą lekturą. A jednak nie jest. Przynajmniej nie dla mnie.
Głównym tego powodem jest styl jakim napisane są Wspomnienia, pozostawia on wiele do zyczenia. Krótkie, urywane ostro zdania, brak płynności, czasami opisy są chaotyczne. Szczególnie przeszkadzało mi to w początkowej części książki, która była dla mnie częścią w sumie najbardziej mnie interesującą. Część poświęcona jej młodości, okresie gdy wchodziła "na salony", uczestniczyła w balach, uczyła się w szkole w Anglii, poznawała młodych ludzi zdecydowanie powinna być bardziej rozbudowana. Brakuje także porządnego opisu życia polskiej arystokracji na Kresach. Z okresu II Wojny i udziału pani Marii we francuskim ruchu oporu zapamiętuje się tylko to, że przenoszoną ją z więzienia do więzienia. Poza tym mnie osobiście zdziwiły, negatywnie, jej stosunki rodzinne. Chodzi mi o jej stosunek do dzieci. Oczywiście w tamtych czasach naturalne było przyjmowanie bon i nianiek, które przejmowały opiekę nad potomstwem, ale ja odniosłam wrażenie, że i tak Sapieżyna, mimo takiej pomocy, czuła się ograniczona przez fakt bycia matką. Poza tym, gdy opisuje swego pierwszego wnuka, chłopca z autyzmem, pozostawionego przez matkę i ojca w zakładzie opieki, zadaje jak dla mnie dość dziwne pytanie: czy ja muszę go kochać? Pytanie to jest dla mnie o tyle dziwne, że jeśli chodzi o zdrowych krewnych, krewnych odnoszących sukcesy, krewnych ze wspaniałymi nazwiskami, krewnych którzy tak naprawdę są osobami już prawie obcymi, a z autorką wiążą ich tylko nazwiska Sapieżyna nie zadaje takich pytań, tylko się do nich przyznaje, opowiada o nich, wykorzystuje koneksje. A trzeba przyznać, że wiele osób, czasem choćby w jednym zdaniu autorka przywołuje w swoich wspomnieniach.
Po lekturze tej książki został mi obraz kobiety, która wojnę spędziła w więzieniach i ma naprawdę wielką rodzinę.
Rzadko czytam wspomnienia i biografie. Z tych, które miałam w do tej pory okazję przeczytać najbardziej mi się podobały dzieje rodziny Joanny Olczak-Ronikier zawarte w książce W ogrodzie pamięci, lektura fascynująca i bardzo ciekawa. Niestety nie mogę powiedzieć tego o wspomnieniach Marii ze Zdziechowskich Sapieżyny.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMaria Zdziechowska, arystokratka, córka ministra w II...