
Dzieci nocy. Nadzwyczajna historia współczesnej Rumunii

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Children of the Night. The Strange and Epic Story of Modern Romania
- Data wydania:
- 2023-10-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-10-20
- Data 1. wydania:
- 2022-01-27
- Liczba stron:
- 512
- Czas czytania
- 8 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788323352365
- Tłumacz:
- Joanna Gilewicz
Od Drakuli do Ceaușescu - burzliwe dzieje Rumunii.
Dzieje Rumunii to jedna z wielkich, nieopowiedzianych historii współczesnej Europy. Ten nieustannie balansujący między Wschodem a Zachodem kraj doświadczył rządów kilku spośród najbardziej osobliwych przywódców XX wieku.
Panowanie Ferdynanda I i charyzmatycznej królowej Marii było jedynym spokojnym okresem po I wojnie światowej. Kolejni międzywojenni rządzący to już plejada kuriozalnych postaci: skorumpowany Karol II, Corneliu Codreanu, z jego antysemicką Żelazną Gwardią, i wreszcie próżny generał Antonescu, który doprowadził do sojuszu z nazistowskimi Niemcami. Po II wojnie światowej, pod rządami maleńkiej partii komunistycznej, rozpoczął się okres surowych represji, czystek i kolektywizacji. Gdy w 1964 roku do władzy doszedł Nicolae Ceaușescu, rozpoczęła się trwająca niemal ćwierć wieku bezwzględna i krwawa dyktatura.
Książka Paula Kenyona to błyskotliwa, pełna czarnego humoru, ale i przerażająca historia narodu, którym przez dziesięciolecia rządzili despoci i kleptokraci, tytułowe dzieci nocy. To także zapis osobistej fascynacji autora i zaproszenie do odkrywania tajemnic tego niezwykłego kraju.
Kup Dzieci nocy. Nadzwyczajna historia współczesnej Rumunii w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dzieci nocy. Nadzwyczajna historia współczesnej Rumunii
Poznaj innych czytelników
359 użytkowników ma tytuł Dzieci nocy. Nadzwyczajna historia współczesnej Rumunii na półkach głównych- Chcę przeczytać 284
- Przeczytane 73
- Teraz czytam 2
- Posiadam 10
- Historia 9
- 2024 7
- Rumunia 7
- Chcę w prezencie 3
- Do kupienia 2
- Reportaż 2
Tagi i tematy do książki Dzieci nocy. Nadzwyczajna historia współczesnej Rumunii
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Dzieci nocy. Nadzwyczajna historia współczesnej Rumunii
Tak oto spośród wszystkich nacji wybieram imaginację."
llarie Voronca, awangardowy poeta rumuński pochodzenia żydowskiego.









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dzieci nocy. Nadzwyczajna historia współczesnej Rumunii
Książka Paula Kenyona, Dzieci nocy. Nadzwyczajna historia współczesnej Rumunii, to brawurowa i momentami makabryczna podróż przez stulecie kraju, który dla reszty Europy zbyt często pozostawał jedynie mroczną plamą na mapie. Kenyon, ceniony korespondent wojenny BBC, nie pisze jednak suchego podręcznika. Kreśli reportaż historyczny, w którym polityka miesza się z zapachem krwi, a wielkie ideologie kończą w błocie i nędzy zwykłych obywateli.
Krwawe tło i narodziny chaosu
Autor rozpoczyna swoją opowieść od momentu, w którym Rumunia – po wiekach bycia pionkiem w grze imperiów – próbuje zdefiniować swoją nowoczesną tożsamość. Tłem dla opisywanych wydarzeń jest burzliwy przełom XIX i XX wieku, a przede wszystkim trauma obu wojen światowych. To okres, w którym rodziły się skrajności: od niemal bajkowego przepychu dworu królewskiego, przez mistyczno-faszystowski obłęd Legionu Michała Archanioła, aż po mroźny uścisk komunizmu. Kenyon genialnie oddaje dualizm tego państwa – z jednej strony "Paryż Wschodu", czyli Bukareszt pełen intelektualistów, z drugiej zaś głęboka, zabobonna prowincja, gdzie legenda o Drakuli wydawała się bardziej rzeczywista niż dekrety rządu.
Galeria potworów i wizjonerów
Najmocniejszą stroną publikacji jest sposób, w jaki autor portretuje rumuńskich dyktatorów. Centralną postacią staje się oczywiście Nicolae Ceaușescu, „Geniusz Karpat”, którego droga od szewca do despoty budującego gigantyczne pałace na gruzach ludzkiego życia jest opisana z przerażającą precyzją. Kenyon pokazuje mechanizm demoralizacji władzy i to, jak Rumunia stała się laboratorium społecznego koszmaru, gdzie zakaz aborcji doprowadził do tragedii tytułowych „dzieci nocy” – tysięcy sierot żyjących w nieludzkich warunkach w kanałach i państwowych umieralniach.
Dlaczego 8/10?
Moja ocena to mocne 8/10. Choć Kenyon operuje czasem narracją sensacyjną, robi to w celu oddania absurdalnego i brutalnego charakteru rumuńskiej historii. Książka jest:
Niezwykle plastyczna: Czytelnik niemal czuje chłód betonowych blokowisk i strach przed Securitate.
Dynamiczna: Autor unika akademickiego nudziarstwa, stawiając na anegdotę i portret psychologiczny.
Ważna: Przywraca pamięć o kraju, który po 1989 roku został przez Zachód nieco zapomniany, a którego rany wciąż się goją.
Niewielki minus przyznaję za pewne uproszczenia w analizie geopolitycznej, które czasem ustępują miejsca dążeniu do stworzenia efektownej opowieści. Niemniej jednak, dla każdego, kto chce zrozumieć, dlaczego współczesna Rumunia jest krajem tak pełnym kontrastów, jest to lektura obowiązkowa. Kenyon udowadnia, że historia tego regionu to nie tylko opowieści o wampirach, ale przede wszystkim o ludziach, którzy przetrwali najciemniejsze noce XX wieku. To reportaż totalny, który zostaje pod powiekami długo po zakończeniu lektury.
Książka Paula Kenyona, Dzieci nocy. Nadzwyczajna historia współczesnej Rumunii, to brawurowa i momentami makabryczna podróż przez stulecie kraju, który dla reszty Europy zbyt często pozostawał jedynie mroczną plamą na mapie. Kenyon, ceniony korespondent wojenny BBC, nie pisze jednak suchego podręcznika. Kreśli reportaż historyczny, w którym polityka miesza się z zapachem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy myślimy o rumuńskich „potworach”, popkultura natychmiast podsuwa nam obraz Drakuli. Paul Kenyon w swojej reporterskiej publikacji „Dzieci nocy” udowadnia jednak, że prawdziwe upiory, które dręczyły ten kraj, nie potrzebowały kłów ani peleryn. Nosiły za to generalskie mundury, królewskie szaty albo źle skrojone garnitury komunistycznych aparatczyków. Autor, jako wieloletni korespondent BBC, zabiera czytelnika w podróż przez XX wiek, skupiając się na tzw. „wielkich ludziach” historii, którzy w przypadku Rumunii okazali się być galerią postaci tragicznych, groteskowych, a często nawet i przerażających.
Książka jest skonstruowana wokół sylwetek przywódców, którzy ukształtowali współczesną Rumunię m.in. Karola II: króla-playboya, bardziej zainteresowanego swoją kochanką i hazardem niż stabilnością państwa, który doprowadził monarchię do upadku ;Corneliu Zelea Codreanu - charyzmatycznego mistyka i lidera Żelaznej Gwardii, który połączył faszyzm z religijnym fanatyzmem, tworząc jeden z najbardziej mrocznych ruchów w Europie;
Iona Antonescu - marszałka i dyktatora, sojusznika Hitlera, odpowiedzialnego za wciągnięcie Rumunii w koszmar II wojny światowej i Holokaustu; Nicolae i Eleny Ceaușescu - finałowe „dzieci nocy”, para z mistrzowsko odmalowaną paranoją i megalomanią, która zagłodziła własny naród, budując jednocześnie jeden z największych pałaców na świecie.
Autor pisze z reporterskim zacięciem, dbając o detal i anegdotę. Nie boi się czarnego humoru, który wydaje się tutaj niezbędny, by przetrawić opisywane okrucieństwa. Historia Rumunii w jego ujęciu to pasmo nieprawdopodobnych zwrotów akcji – od królowej Marii (wnuczki królowej Wiktorii),która swoim urokiem osobistym wywalczyła dla Rumunii ogromne terytoria po I wojnie światowej, po surrealistyczne sceny z dworu Ceaușescu. Warto zaznaczyć, że autor ma do Rumunii stosunek osobisty (jego żona jest Rumunką) i nie patrzy na kraj z wyższością zachodniego obserwatora, ale z fascynacją i współczuciem dla zwykłych ludzi, którzy musieli przetrwać rządy kolejnych despotów.
Jako pozycja popularnonaukowa, książka stawia na barwność i narrację, co czasem odbywa się kosztem głębszej analizy procesów społecznych, czy ekonomicznych. Historycy akademiccy mogą kręcić nosami na pewne uproszczenia lub skupienie się na „skandalicznych” aspektach życiorysów, ale dla przeciętnego czytelnika to właśnie one czynią tę lekturę tak wciągającą.
Bardzo ciekawy reportaż historyczny napisany z werwą thrillera politycznego, ociekający czarnym humorem i absurdem, który momentami przypomina „Grę o Tron” w bałkańskim wydaniu. Kenyon zdejmuje z Rumunii maskę „kraju wampirów” i pokazuje prawdziwy horror historii, który okazuje się o wiele bardziej fascynujący niż jakakolwiek fikcja Brama Stokera.
Kiedy myślimy o rumuńskich „potworach”, popkultura natychmiast podsuwa nam obraz Drakuli. Paul Kenyon w swojej reporterskiej publikacji „Dzieci nocy” udowadnia jednak, że prawdziwe upiory, które dręczyły ten kraj, nie potrzebowały kłów ani peleryn. Nosiły za to generalskie mundury, królewskie szaty albo źle skrojone garnitury komunistycznych aparatczyków. Autor, jako...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta się to świetnie. Choć autor nie ustrzegł się czasem głupich błędów ("w carskiej Rosji wstąpił do Armii Czerwonej") i zbyt często twierdzi, że komunizm w Rumunii miał wyjątkową formę, choć nie dostrzega wielu mechanizmów oczywistych dla nas, którzy przeżyliśmy część życia w "obozie socjalistycznym", to jakoś to wszystko nie razi.
Pouczająca lektura!
Z czystym sercem można polecić każdemu, kto świata ciekaw, a słowo pisane uważa za źródło przyjemności.
A na koniec ciekawostka - ponoć wg. najnowszych badań rumuńskiej opinii społecznej 2 na 3 Rumunów uważa Ceausescu za "dobrego przywódcę", a ówczesną Rumunię za "kraj bogatszy niż obecnie". Ponad 60 % uważa, że ówczesne państwo "lepiej dbało o swoich obywateli", a jego "instytucje były bardziej wydajne". I co ważne, te oceny nie są związane z wiekiem respondentów. Fajnie, co?
Czyta się to świetnie. Choć autor nie ustrzegł się czasem głupich błędów ("w carskiej Rosji wstąpił do Armii Czerwonej") i zbyt często twierdzi, że komunizm w Rumunii miał wyjątkową formę, choć nie dostrzega wielu mechanizmów oczywistych dla nas, którzy przeżyliśmy część życia w "obozie socjalistycznym", to jakoś to wszystko nie razi.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPouczająca lektura!
Z czystym sercem...
Rzadko czytelnik Polski ma okazję zetknąć się z historią Rumunii, a przecież to kraj leżący w Europie Środkowej o równie bogatej historii jak nasza własna. Jest coś osobliwego w tym, że pasjonujemy się historią Europy w jej wydaniu zachodnim, od czasu do czasu zerkając na wschód, ale li tylko przez pryzmat dziejów Rosji, jakby zapominając, że nasz kontynent jest daleko bogatszy i różnorodny w swoich opowieściach. Dlatego cieszę się, że wyszła ta książka, która w naprawdę świetny sposób opowiada najnowszą historią tego dużego Bałkańskiego kraju. Choć opowieść zaczyna się od księcia Wlada II zwanego Drakulą (albo Palownikiem) to jednak szczegółowa narracja dotyka końca XIX i całego wieku XX. Autor w znany sobie anglosaski sposób opowiada historię nieswojego kraju, ale czyni to z entuzjazmem i polotem, którego może pozazdrościć niejeden rodowity Rumun. Naprawdę warto ją przeczytać – 500 stron dobrze spędzonego czasu.
Rzadko czytelnik Polski ma okazję zetknąć się z historią Rumunii, a przecież to kraj leżący w Europie Środkowej o równie bogatej historii jak nasza własna. Jest coś osobliwego w tym, że pasjonujemy się historią Europy w jej wydaniu zachodnim, od czasu do czasu zerkając na wschód, ale li tylko przez pryzmat dziejów Rosji, jakby zapominając, że nasz kontynent jest daleko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to rzecz genialna.
Jest to rzecz genialna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawie napisana historia Rumunii, która zaskakiwala mnie wiele razy.
Bardzo ciekawie napisana historia Rumunii, która zaskakiwala mnie wiele razy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWysokojakościowa lektura! Zdecydowanie najlepsza książka na temat Rumunii, jaką do tej pory czytałam. Profesjonalnie, ale i z polotem podane treści. Są to zagadnienia brutalne i krwawe, bo taka, niestety była historia tego pięknego kraju.
Żal tylko czasami, że nie spotkałam jeszcze w polskiej literaturze podobnej monografii Rumunii, która opisywała by ten kraj od mniej przygnębiającej strony, np. dorobku intelektualnego i kulturalnego, rumuńskiego wkładu w kulturę.
Wysokojakościowa lektura! Zdecydowanie najlepsza książka na temat Rumunii, jaką do tej pory czytałam. Profesjonalnie, ale i z polotem podane treści. Są to zagadnienia brutalne i krwawe, bo taka, niestety była historia tego pięknego kraju.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻal tylko czasami, że nie spotkałam jeszcze w polskiej literaturze podobnej monografii Rumunii, która opisywała by ten kraj od mniej...
Nie jest to zwykła książka historyczna, ale znakomita opowieść pełna humoru i empatii. Bogata i niewątpliwie tragiczna historia Rumunii jest ukazana przez pryzmat rządów kilku najbardziej osobliwych przywódców XX wieku: od czasów Ferdynanda I i charyzmatycznej królowej Marii, aż po skorumpowanego Karola II, Corneliu Codreanu z jego antysemicką Żelazną Gwardią, i generała Antonescu, który doprowadził do sojuszu z nazistowskimi Niemcami. Najdokładniej i najbardziej przejmująco opisany jest rzecz jasna okres rządów - początkowo maleńkiej - partii komunistycznej, która przejęła kontrolę po II wojnie światowej. Okres surowych represji, czystek i kolektywizacji i wreszcie rok 1964, kiedy do władzy doszedł Nicolae Ceaușescu wprowadzając ćwierć wieku bezwzględnej i krwawej dyktatury. Kenyon z mistrzostwem analizuje te zawiłe okresy, łącząc solidne badania z osobistymi relacjami i wywiadami, tworząc obraz pełen niuansów i głębi.
Autor bazuje na gruntownych badaniach, co jest widoczne w dokładności faktów i bogactwie detali, ale pisze w sposób przystępny i głęboko angażujący, wykorzystując znakomicie swój warsztat dziennikarski w celu zdynamizowania narracji, która przyciąga i utrzymuje uwagę czytelnika. Zdecydowanie jest to książka, która wykracza poza zwykłe pisarstwo histroriozoficzne - porusza do głębi i stanowi znakomitą lekturę, od której trudno się oderwać.
Nie jest to zwykła książka historyczna, ale znakomita opowieść pełna humoru i empatii. Bogata i niewątpliwie tragiczna historia Rumunii jest ukazana przez pryzmat rządów kilku najbardziej osobliwych przywódców XX wieku: od czasów Ferdynanda I i charyzmatycznej królowej Marii, aż po skorumpowanego Karola II, Corneliu Codreanu z jego antysemicką Żelazną Gwardią, i generała...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRumunia to taki miszmasz prawosławia i kultury łacińskiej. Czy udany ? Po lekturze tej książki trudno by tak powiedzieć. Strasznie to mroczne i właściwie trudno tu znaleźć cokolwiek pozytywnego. Pełno tu natomiast tragedii i horrorów. Może nie powinno się tak mówić i pewnie to kwestia wyborów autora, który jako dziennikarz szuka ekscesów. Ale jednak ... tytuł mówi za siebie.
Autor nie wspomniał jednak o losie rumuńskich trędowatych podczas I Wojny Światowej. Jeśli już pozostajemy w kategorii horrorów.
Nie zmienia to jednak faktu, że książka jest bardzo ciekawa.
Rumunia to taki miszmasz prawosławia i kultury łacińskiej. Czy udany ? Po lekturze tej książki trudno by tak powiedzieć. Strasznie to mroczne i właściwie trudno tu znaleźć cokolwiek pozytywnego. Pełno tu natomiast tragedii i horrorów. Może nie powinno się tak mówić i pewnie to kwestia wyborów autora, który jako dziennikarz szuka ekscesów. Ale jednak ... tytuł mówi za...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzyma się ciekawego opowiadania, nie wchodzi w analizowanie historii, ani człowieka. Ot, obszerna historia, nic wielkiego, ale bardzo solidna.
Trzyma się ciekawego opowiadania, nie wchodzi w analizowanie historii, ani człowieka. Ot, obszerna historia, nic wielkiego, ale bardzo solidna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to