Izabela

Profil użytkownika: Izabela

Łódź Kobieta
Status Czytelniczka
Aktywność 1 dzień temu
3 069
Książek na półce
przeczytane
4 027
Książek
w biblioteczce
3 063
Opinii
147 413
Polubień
opinii
Łódź Kobieta
Dodane| 1 cytat
Izabela Pycio - matka Sylwii i Sebastiana, niepoprawna marzycielka, miłośniczka koni, książek i Włoch, dr nauk ekonomicznych, specjalista ds. public relations, rzecznik, wykładowca, prezes agencji PR, były sportowiec - badminton

Opinie

Okładka książki Zaklinacz dźwięków. Powieść o Fryderyku Chopinie Jolanta Szymska-Wiercioch, Wojciech Wiercioch
Ocena 7,3
Zaklinacz dźwięków. Powieść o Fryderyku Chopinie Jolanta Szymska-Wiercioch, Wojciech Wiercioch

Na półkach:

„Fryderyka już nie ma, a jednak wciąż jest.”

Pod koniec zeszłego roku wpadła mi w ręce „O Chopinie słów kilka”, cieniutka książeczka, akurat na spokojniejszą chwilę, w czasie XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, aby przypomnieć sobie główne informacje o muzyku (1810-1849), klimatycznie podejść do jego twórczości, osobowości i kluczowych zdarzeń z życia. Nie była to biografia, w bardzo ogólnym zarysie przybliżała fenomen i talent kompozytora, dlatego chętnie sięgnęłam po „Zaklinacza dźwięków”, i wpadłam w drugą skrajność, wyjątkowo obszerną fabularyzowaną biografię muzyka. Przygodę dawkowałam powoli, z krótkimi przerwami, gdyż obejmowała nie tylko informacje o życiu i twórczości fortepianowego poety, ale też uczestnictwo innych postaci historycznych, z którymi spotkał się lub mógł nawiązać kontakt Chopin.

Ciekawie zbaczało się z głównej biograficznej ścieżki i zagłębiało w aspekty krążące wokół sztuki. Autorzy dostarczali sporo danych i okoliczności, chętnie je poznawałam, część z nich miała dla mnie wymiar nowości. Powieściowy charakter książki opierał się na faktach i domysłach, wspartych świadectwami i wyobraźnią, znajomością epoki i historii. Styl narracji przyjemny, lekki w odbiorze, z humorystycznym rysem, ale także próbą oddania muzycznej poezji geniusza, który z jednej strony doświadczał słabości ciała, a z drugiej obdarzony został niesamowitym talentem. Podobało mi się, że zdjęto z Fryderyka Chopina sztywną wybitność a zastąpiono ją obrazem życia zwykłego człowieka, targanego kontrastowymi emocjami, przeżywającymi to, co się wokół niego, znajomych, przyjaciół, rodziny i ojczyzny działo, pragnącego szczęścia i miłości, raz wątpiącego, kiedy indziej przepełnionego nadzieją. Tak wiele muzycznej radości pozostawił dla kolejnych pokoleń, warto wiedzieć, w jakich okolicznościach powstały jego dzieła i jakim był człowiekiem, gdyż tylko wybrańcom dane jest tak głęboko dotrzeć do serc innych. Zerknijcie również na dwutomową intensywnie wciągającą powieść o Mikołaju Koperniku" ("Rewolucja niebieska" i "Zakazane księgi") duetu autorów, na Bookendorfinie przybliżyłam też "Anegdoty z czterech stron świata" i "Polska w anegdotach".
bookendorfina.pl

„Fryderyka już nie ma, a jednak wciąż jest.”

Pod koniec zeszłego roku wpadła mi w ręce „O Chopinie słów kilka”, cieniutka książeczka, akurat na spokojniejszą chwilę, w czasie XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, aby przypomnieć sobie główne informacje o muzyku (1810-1849), klimatycznie podejść do jego twórczości, osobowości i kluczowych...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Prawo człowieka i prawo międzynarodowe to zachodnie przywileje, dostępne ewentualnie jeszcze dla wpływowych i bogatych.”

Książka zasadnie wybrana do omawiania w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki. Porusza wiele wątków wolności narodu, wolności osobistej i równouprawnienia płci. Nie tylko dostarcza wiedzy o tym, co dzieje się od strony politycznej i biznesowej w Saharze Zachodniej, ale również przedstawia sytuację kobiet, targające nimi dylematy, udział w walkach o zdobycie niepodległości, spełnianie się w narzuconych społecznych rolach, próbujących wyrwać się z krępujących norm rodzinnych i plemiennych, aby zdobyć wykształcenie, poznać zachodnie spojrzenie na świat, przysłużyć się swojemu ludowi. Przybliża różnorodne losy kobiet połączonych pragnieniem uczestnictwa w walce o suwerenność i zdecydowanych na wielkie poświęcenia. Z przerażeniem czyta się o spotykających je torturach, szykanach i represjach ze strony marokańskich służb. Z trwogą przyjmuje się świadectwa bierności, obojętności, bezsilności, a nawet uwikłań przestępczych, międzynarodowych organizacji działający teoretycznie w imię pokoju i prawa.

Hiszpańska okupacja i grabież surowców Sahary Zachodniej, dokonywana całkiem niedawno, wojna z Mauretanią o ziemie, na szczęście już zakończona, wyjątkowo okrutny i bezwzględny marokański kolonializm osadniczy, kradzież bogactw naturalnych, łamanie praw człowieka, stosowanie polityki wymuszonych zaginięć i tajnych więzień, wreszcie, w zasadzie zdrada ze strony międzynarodowych organów pokoju i prawa. Jakże różni się brutalna rzeczywistość Saharyjczyków, podzielonych zaminowanym murem, z jednej strony wciąganych na siłę w marokański język, kulturę i tradycję, z drugiej zmuszonych do życia w obozach dla uchodźców, od ocenzurowanych obrazów preparowanych dla biznesu turystycznego. Lud uprawiający koczowniczy tryb życia, przemierzający pustynię w poszukiwaniu deszczu i wody, nagle przymuszony do stacjonarnej egzystencji, pełnej zasad, ograniczeń i wyrzeczeń, ograbiany na oczach całego świata z tożsamości, kultury, tradycji i historii.

Lena Khalid znakomicie uchwyciła i przedstawiła problem dokonującego się rozdwojenia tożsamości Sahary Zachodniej, nadrzędności więzi plemiennych w stosunku do rodzinnych, degradację statusu mężczyzny, który już nie jako jedyny zapewnia byt, stąd większa radość z narodzin córki, pozostającej przy bliskich, niż syna, wybywającego na walkę w imię wolności. Podziwiam matriarchalną strukturę rodziny, siłę kobiet w organizacji codziennego życia, determinację w prowadzeniu politycznej walki o wolność, często nawet z wysuwaniem na pierwszy plan, nawet kosztem więzi z najbliższymi. Z zainteresowaniem przyglądam się rzucaniu wyzwań przez córki chmur stereotypom na temat kobiet w muzułmańskim i arabskim świecie, przechodzeniu przez piekło stworzone przez marokańskiego okupanta. Sahara Zachodnia stara się za wszelką cenę nie pozwolić na uciszenie pragnienia odzyskania życia we własnym kraju, zwątpieniu w to, że przemoc nigdy nie zwycięży nad tym, co słuszne.
bookendorfina.pl

"Prawo człowieka i prawo międzynarodowe to zachodnie przywileje, dostępne ewentualnie jeszcze dla wpływowych i bogatych.”

Książka zasadnie wybrana do omawiania w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki. Porusza wiele wątków wolności narodu, wolności osobistej i równouprawnienia płci. Nie tylko dostarcza wiedzy o tym, co dzieje się od strony politycznej i biznesowej w Saharze...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Wszystko, czego pożądamy, ma swoją cenę. A wszystko, co posiadamy, kiedyś zniknie.”

Sympatyczne czytelnicze odczucie, kiedy zaglądasz na chwilę do książki, aby wyczuć, jaka będzie czekać cię przygoda, a po chwili okazuje się, że nie możesz się oderwać, czytasz rozdział za rozdziałem wiedziona ciekawością, jak potoczy się fabuła, uwiedziona wyjątkowo sugestywnie odmalowanym klimatem, przeżywająca razem z główną bohaterką przeznaczony jej los, i nawet nie wiesz kiedy docierasz do końca powieści, i żałujesz, że to już koniec. Nie gloryfikuję „Isoli”, niekiedy prowadzi prostą i przewidywalną ścieżką, jednak imponuje intensywność podróży, zarówno zaplecionej w scenariuszu zdarzeń, jak i toczącej się w duszy Marguerite. Szczere poznawanie siebie, bolesne odkrywanie prawdy o sobie, intymne zaglądanie w myśli i emocje to ogromne wyzwanie, zwłaszcza przy ekstremalnie zmiennych wiatrach życia, od bogactwa do biedy, od wyczekiwania do aktywności, od nadziei do straty, od przetrwania do walki.

Czuję ogrom emocji postaci w doświadczaniu poszczególnych etapów egzystencji. Dotykam beztroskich lat, okresu niepokoju, próby przetrwania, aby po wyspie wątpliwości dotrzeć do przystani pewności siebie, poczucia własnej wartości i wiary w swoje siły. Zdumiewa ciężar niesionych trosk, krzywd i rozpaczy. Buduje podsycany płomień nadziei, czułości i determinacji. „Isola” przypomina czytelnikowi, że nawet wkraczając do dzikiej krainy, bezkresnego pustkowia, odciętej od świata wyspy, człowiek i tak zabiera sam siebie, czy tego chce, czy nie, zmuszony jest rozgryźć swoje myśli, przetestować własną tożsamość, dotrzeć do źródeł tego, co go definiuje, pomóc sobie w bitwie o niezależność i wolność. Unikana samotność i niepożądana alienacja, wbrew przypuszczeniom i obawom, mogą stać się narzędziem do wykształcenia umiejętności wdzięczności, prawdziwego dostrzegania szczegółów świata, zrozumienia istoty życia. Jakich silnych i dramatycznych przeżyć potrzeba, aby wychodząc od ufności i niewinności, poprzez krzywdę i okrucieństwo, dotrzeć do potwierdzenia wartości i cenności osobistej walki?

Akcja historii rozgrywa się między tysiąc pięćset trzydziestym pierwszym rokiem a czterdziestym czwartym. Składają się na nią: Perigord, La Rochelle, na morzu, na wyspie, i znów na morzu, a w finale dopełnienie cyklu przeznaczenia. Nawet kiedy ktoś, wbrew naszej woli, kieruje naszym życiem, warto wypatrywać szans samodzielnego chwytania za ster. Jeśli nie wypełnia funkcji naszego obrońcy, sami musimy się nim stać. Podoba mi się, że Allegra Goodman sięga po prawdziwą historię z szesnastego wieku, dociera do wszelkich wzmianek na jej temat, aby pomysłowo, z wyczuciem i sugestywnie przedstawić ją bez tracenia ducha dawnej epoki, tworząc pomost do współczesnego ujęcia walki o prawa kobiet do samostanowienia. Jak wiele na mapie społecznych wzorców wysp z porzuconymi mentalnie kobietami, jak wiele kobiet zmuszonych jest do trwania w samotności, i jak wiele z nich walczy o swoje, traktując skrawek ziemi jak przystań, a samotność jako schronienie? Czyż nie jesteśmy wyspami w oceanie ludzkich prądów?
bookendorfina.pl

"Wszystko, czego pożądamy, ma swoją cenę. A wszystko, co posiadamy, kiedyś zniknie.”

Sympatyczne czytelnicze odczucie, kiedy zaglądasz na chwilę do książki, aby wyczuć, jaka będzie czekać cię przygoda, a po chwili okazuje się, że nie możesz się oderwać, czytasz rozdział za rozdziałem wiedziona ciekawością, jak potoczy się fabuła, uwiedziona wyjątkowo sugestywnie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Izabela Pycio

z ostatnich 3 m-cy
Izabela Pycio
2026-03-31 09:58:06
Izabela Pycio
2026-03-31 09:56:05
2026-03-31 09:56:05
Izabela Pycio
2026-03-31 09:54:34
2026-03-31 09:54:34
Otuleni deszczem Charles Martin
Średnia ocena:
7.3 / 10
173 ocen
Izabela Pycio
2026-03-31 09:46:03
2026-03-31 09:46:03
Perswazje Jane Austen
Średnia ocena:
7.3 / 10
7392 ocen
Izabela Pycio
2026-03-31 09:37:48
2026-03-31 09:37:48
Na krwawych skrzydłach Briar Boleyn
Średnia ocena:
7.3 / 10
141 ocen
Izabela Pycio
2026-03-27 07:57:01
Izabela Pycio oceniła książkę Zaklinacz dźwięków. Powieść o Fryderyku Chopinie na
6 / 10
i dodała opinię:
2026-03-27 07:57:01
Izabela Pycio oceniła książkę Zaklinacz dźwięków. Powieść o Fryderyku Chopinie na
6 / 10
i dodała opinię:

„Fryderyka już nie ma, a jednak wciąż jest.”

Pod koniec zeszłego roku wpadła mi w ręce „O Chopinie słów kilka”, cieniutka książeczka, akurat na spokojniejszą chwilę, w czasie XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, aby przypomnieć sobie główne informacje o muzy...

Rozwiń Rozwiń
Izabela Pycio
2026-03-27 07:54:56
Izabela Pycio oceniła książkę Córki chmur. O kobietach z Sahary Zachodniej na
7 / 10
i dodała opinię:
2026-03-27 07:54:56
Izabela Pycio oceniła książkę Córki chmur. O kobietach z Sahary Zachodniej na
7 / 10
i dodała opinię:

"Prawo człowieka i prawo międzynarodowe to zachodnie przywileje, dostępne ewentualnie jeszcze dla wpływowych i bogatych.”

Książka zasadnie wybrana do omawiania w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki. Porusza wiele wątków wolności narodu, wolności osobistej i równouprawnienia płci. Nie t...

Rozwiń Rozwiń
Mark Helprin Zimowa opowieść Zobacz więcej
Mark Helprin Zimowa opowieść Zobacz więcej

statystyki

W sumie
przeczytano
3 069
książek
Średnio w roku
przeczytane
99
książek
Opinie były
pomocne
147 413
razy
W sumie
wystawione
3 048
ocen ze średnią 6,1

Spędzone
na czytaniu
19 108
godzin
Dziennie poświęcane
na czytanie
1
godzina
44
minuty
W sumie
dodane
1
W sumie
dodane
0
książek [+ Dodaj]