rozwińzwiń

Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy. Jak wychować szczeniaka na miłego, mądrego i zrównoważonego psa

Okładka książki Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy. Jak wychować szczeniaka na miłego, mądrego i zrównoważonego psa autorstwa Agnieszka Ornatowska, Ewa Pikulska
Okładka książki Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy. Jak wychować szczeniaka na miłego, mądrego i zrównoważonego psa autorstwa Agnieszka Ornatowska, Ewa Pikulska
Ewa PikulskaAgnieszka Ornatowska Wydawnictwo: Septem poradniki
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Data wydania:
2022-06-28
Data 1. wyd. pol.:
2022-06-28
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328381612
Zanim w Twoim życiu pojawi się pies...

...zastanów się, dlaczego chcesz go zaprosić do swojego domu. I jeśli Twoja odpowiedź brzmi: pragnę mieć psa przyjaciela, psa towarzysza, z którym stworzę prawdziwą więź opartą na wzajemnym zrozumieniu, szacunku i miłości - to tak, ten poradnik jest dla Ciebie!

Autorki napisały go z myślą o osobach pragnących wychować szczenię na fajnego psiaka. Takiego, z którym przyjemnie jest się wybrać na długi spacer i do którego można się z radością przytulić. A przede wszystkim - z którym można zbudować prawdziwą, głęboką ludzko-psią relację i cieszyć się nią przez całe wspólne życie.

Z książki dowiesz się między innymi:
- jak pies odbiera i rozumie świat
- jak się przygotować na przyjęcie szczenięcia
- jakie zasady powinny obowiązywać w psim domu
- jak prawidłowo budować relację człowiek - pies
- jakie problemy mogą się w tej relacji pojawić i jak sobie z nimi radzić
Średnia ocen
4,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy. Jak wychować szczeniaka na miłego, mądrego i zrównoważonego psa w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy. Jak wychować szczeniaka na miłego, mądrego i zrównoważonego psa



556 222

Oceny książki Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy. Jak wychować szczeniaka na miłego, mądrego i zrównoważonego psa

Średnia ocen
4,5 / 10
48 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy. Jak wychować szczeniaka na miłego, mądrego i zrównoważonego psa

avatar
16725
3229

Na półkach: ,

Wychowanie psa to proces, który wymaga nie tylko miłości, ale i rzetelnej wiedzy. Książka Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy. Jak wychować szczeniaka na miłego, mądrego i zrównoważonego psa to pozycja, która stara się przeprowadzić czytelnika przez ten trudny okres w sposób nowoczesny i pełen empatii. Choć zawiera wiele cennych wskazówek, w moim odczuciu zasługuje na ocenę 6/10. Jest to nota dla solidnego poradnika, który jednak nie ustrzegł się pewnych uproszczeń.

Niewątpliwą zaletą książki jest odejście od szkodliwych teorii dominacji. Autorzy, będący doświadczonymi behawiorystami, stawiają na budowanie więzi i pozytywne wzmacnianie. Czytelnik otrzymuje przejrzysty plan działania – od przygotowania domu na przybycie szczeniaka, przez naukę czystości, aż po podstawy socjalizacji. Książka kładzie duży nacisk na to, by pies był przede wszystkim „zrównoważony”, co w dzisiejszym, przebodźcowanym świecie jest kluczowe. Autorzy trafnie diagnozują, że sukces wychowawczy to nie pies-robot wykonujący komendy, ale zwierzę, które czuje się bezpiecznie w ludzkim otoczeniu.

Poradnik jest napisany bardzo przystępnym językiem, co czyni go idealnym wyborem dla osób, które po raz pierwszy opiekują się psem. Układ graficzny, ramki z poradami i odpowiedzi na najczęstsze pytania sprawiają, że lektura jest szybka i konkretna. Szczególnie wartościowe są sekcje poświęcone psiej komunikacji – nauka czytania sygnałów uspokajających to fundament, który każdy właściciel powinien opanować, by uniknąć nieporozumień z pupilem.
Mimo wielu zalet, książka momentami sprawia wrażenie zbyt ogólnej. Wiele problemów behawioralnych potraktowano dość powierzchownie, co przy trudniejszym, bardziej lękliwym lub reaktywnym szczeniaku może okazać się niewystarczające. Brakuje tu głębszego spojrzenia na specyfikę różnych grup rasowych – metody opisane w książce sprawdzą się świetnie przy labradorze, ale mogą wymagać znacznie większej modyfikacji w przypadku teriera czy psa pasterskiego. Dodatkowo, niektóre techniki treningowe są opisane na tyle skrótowo, że początkujący właściciel może mieć trudności z ich poprawnym wdrożeniem bez wsparcia trenera.

Podsumowując, Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy to dobra pozycja na start, która uczy zdrowego podejścia do zwierzęcia i promuje etyczne metody szkolenia. Jest to jednak raczej „elementarz” niż kompleksowe kompendium. To książka, która wskazuje właściwy kierunek, ale w procesie wychowania bardziej wymagającego czworonoga może okazać się jedynie wstępem do dalszych poszukiwań. Jeśli szukasz lekkiego, przyjaznego wprowadzenia w świat szczenięcych lat, ta lektura spełni Twoje oczekiwania, o ile nie liczysz na gotowe rozwiązania każdego możliwego problemu.

Wychowanie psa to proces, który wymaga nie tylko miłości, ale i rzetelnej wiedzy. Książka Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy. Jak wychować szczeniaka na miłego, mądrego i zrównoważonego psa to pozycja, która stara się przeprowadzić czytelnika przez ten trudny okres w sposób nowoczesny i pełen empatii. Choć zawiera wiele cennych wskazówek, w moim odczuciu zasługuje na ocenę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
14
1

Na półkach:

Nie wierzę, że zapłaciłam za tą książkę 🥲

Nie wierzę, że zapłaciłam za tą książkę 🥲

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
330
179

Na półkach: ,

Średnio się to czyta. Dlaczego? Że względu na „narrację” autorek (szczególnie tej od psiej części),cały czas ma się wrażenie że opisywane jest to w sposób zmanierowany a autorka ma się za Alfę i Omegę. Jest wręcz nieprzyjemna i mocno zadziera nosa.
Można wyciągnąć kilka przydatnych wskazówek ale cała książka ma wydźwięk „ja jestem zajebista i mam naturalny dar bo rozumiem psy którzy są jak ludzie”

Słabo…

Średnio się to czyta. Dlaczego? Że względu na „narrację” autorek (szczególnie tej od psiej części),cały czas ma się wrażenie że opisywane jest to w sposób zmanierowany a autorka ma się za Alfę i Omegę. Jest wręcz nieprzyjemna i mocno zadziera nosa.
Można wyciągnąć kilka przydatnych wskazówek ale cała książka ma wydźwięk „ja jestem zajebista i mam naturalny dar bo rozumiem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

86 użytkowników ma tytuł Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy. Jak wychować szczeniaka na miłego, mądrego i zrównoważonego psa na półkach głównych
  • 50
  • 33
  • 3
10 użytkowników ma tytuł Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy. Jak wychować szczeniaka na miłego, mądrego i zrównoważonego psa na półkach dodatkowych
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy. Jak wychować szczeniaka na miłego, mądrego i zrównoważonego psa

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kobieta zawsze młoda. Jak nie przeoczyć szansy na realizację własnych marzeń Irena Wielocha
Kobieta zawsze młoda. Jak nie przeoczyć szansy na realizację własnych marzeń
Irena Wielocha
Ile znasz prawie 70-letnich influencerek, które są uwielbiane i przez młodych i starych? Ja tylko jedną. I jest nią właśnie Irena Wielocha, w sieci znana jako Kobieta Zawsze Młoda. Jej historia, szczerość i naturalność uwiodły tysiące Polek i Polaków i od kilku lat inspirują ich do zmian w życiu, motywują do prawdziwego życia, zdrowego i w zgodzie ze sobą. Jak to się stało, że kobieta w dojrzałym wieku zawstydza młodzież na siłowni swą siłą fizyczną oraz jest modelką i twarzą znanych i lubianych w Polsce marek? Tego i o wiele więcej dowiesz się z jej biografii. Irena Wielocha to kobieta, która całe życie OGARNIAŁA. Rodzinę, dom, pracę w męskim świecie (jest z zawodu technologiem drewna, jak ja!),meble w czasie kiedy nie dało się ich normalnie kupić, remont domu kilkaset kilometrów od mieszkania w którym mieszkała z rodziną i masę innych rzeczy. Całe życie poświęcała dla potrzeb innych. Aż w jej życiu wydarzył się wyjazd w góry, który uświadomił jej, że robi wszystko i dla wszystkich, tylko nie dla siebie. Wyjazd na którym w wieku 57 lat przeraziła się swoim brakiem sprawności fizycznej i zobaczyła nadciągającą starość. Starość na którą nie była gotowa. Postanowiła zawalczyć o siebie i swoją przyszłość. Chciała być sprawna i zdrowa, spełniać marzenia, żyć dla siebie. Poszła na siłownię, by móc znowu bez zmęczenia chodzić po swoich ukochanych górach. Za siłownią i treningami przyszła zmiana mentalności i chęć na więcej. Irena Wielocha parła dalej. Na swój pierwszy smartfon, aby móc założyć profil na Instagramie, zatrudniła się jako kierująca taksówką Uber. Nie spodobała jej się ta praca, ale wytrwała w niej tyle, aż nazbierała na telefon. Początkowo wszystkie zmiany przeprowadzała bez większego wsparcia rodziny, z dużą obawą o ich reakcję. Gdy otrzymała propozycję wystąpienia w telewizji, zagroziła mężowi rozwodem, jeśli jej nie wesprze. Rodziła się w niej nowa kobieta - Kobieta Zawsze Młoda. Dziś jest twarzą kilku popularnych marek, modelką, znaną influencerką. Co przekazuje ludziom w Internecie? Mam nadzieję, że zachęciłam Cię do przeczytania całej autobiografii Ireny Wielochy - Kobiety Zawsze Młodej. Być może znajdziesz w niej inspiracje, by zmienić coś w swoim życiu? W końcu nigdy nie jest za późno na zmiany. Irena Wielocha jest tego realnym przykładem. Klub Twórczych Mam https://klub-tworczych-mam.blogspot.com/2024/08/mama-czyta-kobieta-zawsze-moda-irena.html
KTM - awatar KTM
ocenił na71 rok temu
Jak to robią bogaci. 30 bezcennych nawyków Tom Corley
Jak to robią bogaci. 30 bezcennych nawyków
Tom Corley
Poradniki. Dla jednych strata czasu, dla innych możliwość samodoskonalenia się. Ja należę do tej drugiej grupy. Jako przedsiębiorca muszę się stale doszkalać. Nie ma możliwości, abym przez trzydzieści lat bazowała na tym, czego się nauczyłam. Bycie na własnej działalności, to na pewno robienie tego czego się chce. Muszę przyznać, że trochę czasu mi zajęło określenie siebie i czerpanie z tego przyjemności. Oczywiście, że czasami jest ciężko, ale jakżeby inaczej. Pandemia nauczyła mnie również, że nie wolno robić jednej rzeczy. Robię więc trzy i najważniejsze, to znaleźć w tym wszystkim równowagę. Przyznam, że ostatni rok, był i bardzo dobrym i bardzo złym rokiem. Straciłam w nim osobistą równowagę. Nie czas i miejsce na to tutaj, aby to wyjaśniać. Zakończyłam rok na czysto i z solidnym postanowieniem paru zmian. Przede wszystkim brakowała mi jakiegoś punku zaczepienia. I wtedy wpadł mi w ręce, a właściwie przewinął mi się na ekranie ten poradnik. Zaczęłam słuchać i już wiedziałam, że to właśnie był ten element. Poradniki nie są po to, aby cudownie, niczym na tacy podać rozwiązania na każde bolączki świata. No nie. Jeśli ktoś tak myśli, to znaczy, że myli pojęcia i nie powinien ich zacząć czytać, zanim nie zacznie rozumieć paru innych rzeczy. Każdy, kto ma potrzebę może się samodoskonalić, poprzez kursy, szkolenia oraz właśnie czytając książki. One są uzupełnieniem, nowym spojrzeniem na rzeczy, które wydają nam się oczywiste, a oczywistymi wcale nie są. Oczywiście, jako samozatrudniona muszę mieć ogromną wewnętrzną samodyscyplinę, żeby pracować, tworzyć, wywiązywać się z terminów. Codziennie jednak szukam nowych wyzwań, nowych zleceń i szkolę się, no nie mogę stać w miejscu. Nie stać mnie na to. Nic nie przychodzi samo. Samo się nie zrobi, samo na konto nie wpłynie. My jesteśmy twórcami naszego życia i to od nas samych zależy jego jakość. Siedząc na kanapie, nie możemy mieć pretensji do świata, że nie stać nas na nowy telewizor, czy samochód. Oczywiście każdy marzy o walizce pełnej pieniędzy. Ja też. Tylko że ja nie gram w totka, marząc o wygranej, tylko szukam nowych możliwości zarobienia. I o tym właśnie jest ten poradnik. O szukaniu rozwiązań, wprowadzeniu zmian w życiu, które pozwolą nam upiększyć nasze życie, czyli wprowadzić nas na wyższy Level zarobkowy (chociażby). Wiele osób czytając poradniki prycha, że taka amerykańska bzdura, że kit, że mówić to każdy może. No nie. Nie każdy może. Tak samo, jak nie każdy może prowadzić firmę, bo po szybkim starcie, następuje wielokrotnie szybki upadek. Dla wielu codzienna dyscyplina jest nie do zniesienia. Jeżeli nie jesteś w stanie być systematyczny, to nie możesz zabierać się za coś, co systematyczności wymaga. Jeśli odkładasz wszystko na jutro, to i jutro nie znajdziesz na to czasu. Jeśli lubisz spać i przeglądać kotki, pieski lub czytać kawały, no to nie bierz się za firmę, bo, prawdę mówiąc, to cud, że na pracę znajdujesz czas. Ten poradnik, to nie gotowe rozwiązanie problemów. To swego rodzaju przewodnik po możliwościach, które mogą, ale nie muszą być dla ciebie. Jeśli wprowadzisz tylko 5 nawyków, z trzydziestu podanych przez autora, to znaczy, że właśnie tylko pięciu potrzebowałeś na tym etapie. Możliwe, że po paru latach, wprowadzisz kolejne pięć, bo będzie ku temu czas. Ja na chwilę obecną potrzebowałam 3 i choć teraz są dla mnie niezmiernie logiczne, to wcześniej tego nie dostrzegałam. Polecam. Może i wam się przyda na wprowadzenie pewnych nowych nawyków, bo właściwie to, czemu nie?
justyna_i_ksiazki - awatar justyna_i_ksiazki
ocenił na71 rok temu
Z czułością dla siebie. Co możemy zrobić, aby być zdrowszym i szczęśliwszym Gerald Hüther
Z czułością dla siebie. Co możemy zrobić, aby być zdrowszym i szczęśliwszym
Gerald Hüther
Kiedy polecam Wam jakąś książkę, zakładam, że dzięki moim rekomendacjom zrobicie komuś cudowny prezent i kupicie mu konkretną pozycję. Według mnie to najlepszy upominek, bo głęboko wierzę, że słowa mają ogromną moc. Rzadko więc piszę, że dana publikacja „jest idealna na prezent”, bo zawsze mam to w głowie, ale dziś chciałabym, żeby akurat to zdanie wybrzmiało bardzo dobitnie. Bo jeśli komuś życzycie dobrze, to sprawicie mu właśnie „Z czułością dla siebie” od Wydawnictwa Dobra Literatura. Jako brainolog znam techniki budowania rezyliencji, doskonale wiem, co robić, by w zgodzie ze sobą budować dobrostan. Jako osoba nadwrażliwa i empatyczna przejmuję jednak energię innych, zapominając często, że nie mogę żyć wypaleniem otoczenia. Jako typowy choleryk – z łatwością się zapalam… i równie szybko spalam🔥. Pewnie już dostrzegacie, że wiedza to jedno, a życie, zwłaszcza to zawodowe, to zupełnie inna para kaloszy. Czerpię więc z doświadczenia specjalistów, by za pomocą takich książek wspierać swoje mechanizmy samouzdrawiania. I może brzmi to dość banalnie, ale z coraz większym przerażeniem obserwuję, że nie tylko ja potrzebuję takich publikacji. Tym, co podoba mi się w tej książce najbardziej, jest naukowe podejście do prezentowanych treści. Rady uznanego neurobiologa zawsze przyjmę garściami. I chociaż ta książka wygląda dość niepozornie, praktycznych wskazówek od pana Geralda jest tu całkiem sporo, a poparte są informacjami na temat funkcjonowania naszego mózgu i zachodzących w nim procesów. Niech Was nie zwiedzie okładka – wygląda dziecinnie, ale w zasadzie dobrze oddaje wyłaniające się z tej książki przesłanie💕. Dowiecie się z niej, jakie są skutki braku miłości dla siebie. Przeczytacie, które warunki muszą zostać spełnione, by powstało coś nowego w złożonym i nieprzerwanie zmieniającym się świecie. Co najważniejsze, zrozumiecie, jak zapobiec, by nasze wyobrażenia o tym, co jest istotne dla zdrowego życia, nie stały się więzami, których nie będzie można zerwać, nie rozrywając przy tym serca. W „Z czułością dla siebie. Co możemy zrobić, aby być zdrowszym i szczęśliwszym” nie ma wypunktowanych porad, próżno szukać tabelek, wykresów. Jest za to wnikliwy opis, spójna myśl podzielona na 10 rozdziałów. Ciężka, ale wyjątkowo potrzebna książka dla tych, którzy pragnąć być świadomi swojej wartości, by z otwartością i czułością dbać o swój umysł i ciało.
chwilopylnie - awatar chwilopylnie
ocenił na81 rok temu
Dopaminowy detoks. Jak pozbyć się rozpraszaczy i zwiększyć swoją efektywność. Podkręć swoją produktywność Meurisse Thibaut
Dopaminowy detoks. Jak pozbyć się rozpraszaczy i zwiększyć swoją efektywność. Podkręć swoją produktywność
Meurisse Thibaut
Thibaut Meurisse od lat specjalizuje się w tematach związanych z produktywnością i rozwojem osobistym, ale w tej książce sięga po jedno z najgorętszych pojęć współczesnej psychologii – dopaminę. W krótkiej, przystępnej i praktycznej formie pokazuje, jak nadmiar bodźców wpływa na naszą zdolność koncentracji oraz dlaczego tak łatwo wpadamy w pułapkę prokrastynacji. Autor zaczyna od wprowadzenia do neurobiologii w bardzo lekkiej, zrozumiałej dla każdego formie. Wyjaśnia, dlaczego dopamina nie jest „hormonem szczęścia”, jak zwykło się ją nazywać, lecz neuroprzekaźnikiem odpowiedzialnym za przewidywanie nagrody. To właśnie ten mechanizm sprawia, że mimowolnie sięgamy po telefon, odświeżamy skrzynkę mailową czy scrollujemy media społecznościowe – bo mózg przewiduje szybki, łatwy bodziec. Najmocniejszą częścią książki jest jednak nie teoria, a praktyka. Meurisse przedstawia jasny, 48-godzinny plan dopaminowego detoksu, który ma pomóc czytelnikowi odzyskać kontrolę nad uwagą i odzwyczaić się od nieustannego bombardowania bodźcami. Plan jest prosty, wykonalny i – co ważne – nie wymaga radykalnych wyrzeczeń w stylu kompletnego odcięcia się od świata. Autor prowadzi czytelnika krok po kroku przez proces eliminowania rozpraszaczy, budowania świadomej koncentracji i stopniowego wyciszania pobudzonego układu nerwowego. Dodatkowym atutem publikacji jest zestaw ćwiczeń – praktycznych, krótkich i możliwych do zastosowania od zaraz. Pomaga to nie tylko wdrożyć detoks, ale również utrzymać jego efekty w dłuższej perspektywie. Meurisse podkreśla, że prawdziwa produktywność nie polega na pracy ponad siły, lecz na tworzeniu środowiska, w którym łatwiej jest się skupić niż rozproszyć. Książka przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy czują, że „ciągle mają coś do sprawdzenia” i mimo szczerych chęci trudno im usiąść do pracy bez natychmiastowej potrzeby oderwania się od zadania. To nie jest naukowe kompendium o neurobiologii dopaminy – to praktyczny przewodnik, który uświadamia, jak działa nasz mózg i jak wykorzystać tę wiedzę, by odzyskać kontrolę nad swoim czasem. Lekka, motywująca i pełna przydatnych narzędzi książka, która w przystępny sposób pokazuje, jak uwolnić się od rozpraszaczy i podnieść swoją efektywność. Idealna dla osób przebodźcowanych, wiecznie rozproszonych i szukających konkretnego planu działania, a nie jedynie teoretycznych porad.
luvmyx - awatar luvmyx
ocenił na74 miesiące temu

Cytaty z książki Przyjaźń na dwie ręce i cztery łapy. Jak wychować szczeniaka na miłego, mądrego i zrównoważonego psa