rozwińzwiń

Trzeba być cicho

Średnia ocen

6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
232 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
843
695

Na półkach:

Chyba za dużo przeczytałam już tego typu książek, bo miałam wrażenie, że czytam kolejny raz o tym samym. Generalnie: jak masz słabych rodziców, to bedzie ci się ciężko żyło bo masz poj...porąbaną psychikę. Mozna sie rozejść.

Chyba za dużo przeczytałam już tego typu książek, bo miałam wrażenie, że czytam kolejny raz o tym samym. Generalnie: jak masz słabych rodziców, to bedzie ci się ciężko żyło bo masz poj...porąbaną psychikę. Mozna sie rozejść.

Pokaż mimo to

avatar
312
21

Na półkach: ,

Wciągająca historia, narracja poprowadzona po mistrzowsku, sposób przeplatania się historii, zdarzeń i bohaterów bardzo do mnie trafił. Porusza i wzrusza, naprawdę warto zanurzyć się w tej krótkiej, ale obfitej treści!

Wciągająca historia, narracja poprowadzona po mistrzowsku, sposób przeplatania się historii, zdarzeń i bohaterów bardzo do mnie trafił. Porusza i wzrusza, naprawdę warto zanurzyć się w tej krótkiej, ale obfitej treści!

Pokaż mimo to

avatar
333
100

Na półkach:

Krótka, lecz treściwa książka, która powinna być lekturą obowiązkową dla każdego miłośnika literatury pięknej. Dlaczego? Bo jest po prostu przepięknie napisana. Każde zdanie to małe dzieło sztuki. Autorka naprawdę potrafi operować słowem pisanym. Moje zapotrzebowanie na estetykę w literaturze zostało w pełni zaspokojone.

„Trzeba być cicho” to książka o złożonych emocjach zwykłych ludzi. Fabuła jest interesująca, ale nie to mnie najbardziej w niej urzekło. Czytając, momentami czułam, jakby autorka przelała na papier to, co sama często czuję, ale nie potrafię wyrazić. Ta pozycja bardzo mnie poruszyła, czuję, że jest mi bliska.

Całość traktuje w głównej mierze o relacjach międzyludzkich. Znajdziemy tu małżeństwo, które stopniowo się od siebie oddala. Jest samotna matka, która uczy się jak sobie radzić z coraz większą niezależnością nastoletniego syna. Mamy trudne i w dużym stopniu toksyczne relacje rodziców ze swoimi dziećmi. I wiele innych – każdy czytelnik odnajdzie w którejś sytuacji siebie.

Zachwycił mnie również realizm tej książki. Postaci, sytuacje i dialogi są autentyczne, nie ma tutaj literackiego przekłamania na potrzeby fabuły. Nie wiem, czy kiedykolwiek w literaturze ktoś tak adekwatnie opisał to, co kobieta czuje tuż przed okresem.

Serdecznie polecam – małe arcydzieło literatury pięknej.

Krótka, lecz treściwa książka, która powinna być lekturą obowiązkową dla każdego miłośnika literatury pięknej. Dlaczego? Bo jest po prostu przepięknie napisana. Każde zdanie to małe dzieło sztuki. Autorka naprawdę potrafi operować słowem pisanym. Moje zapotrzebowanie na estetykę w literaturze zostało w pełni zaspokojone.

„Trzeba być cicho” to książka o złożonych emocjach...

więcej Pokaż mimo to

avatar
12
9

Na półkach:

Lubię książki Jelonek. Mimo niewielkich gabarytów niosą ogromny ciężar emocji. Ta też do mnie przemówiła. I to dość głośno.

Lubię książki Jelonek. Mimo niewielkich gabarytów niosą ogromny ciężar emocji. Ta też do mnie przemówiła. I to dość głośno.

Pokaż mimo to

avatar
568
177

Na półkach: ,

Poprzednią książkę autorki oceniłam na 4/10. Czyli kiepsko. Po następną nie zamierzałam sięgać. Tak się jednak złożyło, że akurat przebywałam w Trójmieście w trakcie spotkań z autorami nominowanymi do Nagrody Literackiej Gdynia i postanowiłam, że możnaby te nominowane książki przeczytać. Naprawdę warto było dać autorce drugą szansę! Niesamowicie do mnie trafiła. Język, obserwacje na temat życia i relacji. Trochę żałuję że nie kupiłam swojego egzemplarza, żeby mieć z autografem

Poprzednią książkę autorki oceniłam na 4/10. Czyli kiepsko. Po następną nie zamierzałam sięgać. Tak się jednak złożyło, że akurat przebywałam w Trójmieście w trakcie spotkań z autorami nominowanymi do Nagrody Literackiej Gdynia i postanowiłam, że możnaby te nominowane książki przeczytać. Naprawdę warto było dać autorce drugą szansę! Niesamowicie do mnie trafiła. Język,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
390
382

Na półkach:

To jest może i niewielka książka, ale nasycona. Bólem bycia niewystarczającym. Myślami naszych podświadomości. Tęsknotą za sobą w innym wydaniu.

To jest może i niewielka książka, ale nasycona. Bólem bycia niewystarczającym. Myślami naszych podświadomości. Tęsknotą za sobą w innym wydaniu.

Pokaż mimo to

avatar
303
177

Na półkach: , ,

Czytając "Trzeba być cicho" Agnieszki Jelonek miałam wrażenie, że czytam kolejną książkę Sally Rooney albo Aleksandry Zbroi. Przez co jedni pomyślą, że na pewno jej nie przeczytają a inni, tak jak ja, powiedzą: warto było!

Ta krótka powieść ujmuje swoją prostotą, minimalną fabułą, oszczędnymi dialogami, są też niedoskonali bohaterowie oraz ich problemy. Książka jest wręcz nasiąknięta emocjami.

W "Trzeba być cicho" krzyżują się losy trzech postaci: Luny i jej męża Theo oraz przyjaciółki Miśki. Dwie przyjaciółki są swoimi przeciwieństwami, jedna ułożona druga barwny ptak, Theo to z kolei bardzo wrażliwy facet gardzący przemocą. I właśnie gdzieś w ich historii na pozór normalnej pojawia się damsko-męski trójkąt, toksyczne relacje rodzinne, problemy z samoakceptacją czy też z wyrażeniem swoich pragnień i potrzeb. Od tak, po prostu życie.

Warto przeczytać książkę i zastanowić się czy więcej krzywdy czy dobrego robimy dusząc w sobie swój głos.

Czytając "Trzeba być cicho" Agnieszki Jelonek miałam wrażenie, że czytam kolejną książkę Sally Rooney albo Aleksandry Zbroi. Przez co jedni pomyślą, że na pewno jej nie przeczytają a inni, tak jak ja, powiedzą: warto było!

Ta krótka powieść ujmuje swoją prostotą, minimalną fabułą, oszczędnymi dialogami, są też niedoskonali bohaterowie oraz ich problemy. Książka jest wręcz...

więcej Pokaż mimo to

avatar
76
13

Na półkach:

Ma swoje minusy, czasem widać szwy, np. w wątku Wittgensteinowskim, który trochę krindżuje. Ale ostatecznie mikrofragmenty relacji są bardzo dobrze portretowane - tkwienie w problematycznych związkach i mieszane uczucia względem tego tkwienia zrobione jest świetnie (a tam przecież stoi wiele pułapek, ryzyko uproszczeń na każdym kroku). Warte lektury.

Ma swoje minusy, czasem widać szwy, np. w wątku Wittgensteinowskim, który trochę krindżuje. Ale ostatecznie mikrofragmenty relacji są bardzo dobrze portretowane - tkwienie w problematycznych związkach i mieszane uczucia względem tego tkwienia zrobione jest świetnie (a tam przecież stoi wiele pułapek, ryzyko uproszczeń na każdym kroku). Warte lektury.

Pokaż mimo to

avatar
545
526

Na półkach:

Kiepską sobie wybrałam lekturę do czytania w szpitalu, naprawdę. Totalnie smutna, ciemna, taka... nieprzyjemna, ale w sensie lektury samej w sobie, tylko historii.

Bardzo ciekawe pióro, dla mnie to właśnie to daje dla samej historii smaku. Bardzo lubię niebanalnie wyrażoną fabułę i tu znowu to dostałam.

Mnóstwo tu trudnych relacji i traum, złych doświadczeń i takiego ludzkiego zagubienia w dorosłości, mam wrażenie. Każdemu z bohaterów ma się ochotę powiedzieć: idź na terapię. Albo przynajmniej porozmawiaj z kimś otwarcie.

Nie jestem pewna, jaki morał z tej krótkiej powieści płynie. I właśnie tego mi tu brakowało, jakiegoś wniosku, jakiejś konkluzji. Dopuszczam jednak do siebie myśl, że to ja, jako czytelnik, nie podołałam i nie ogarnęłam.

Z wielką przyjemnością sięgnę po "Koniec świata, umyj okna" - jestem zaintrygowana autorką!

Kiepską sobie wybrałam lekturę do czytania w szpitalu, naprawdę. Totalnie smutna, ciemna, taka... nieprzyjemna, ale w sensie lektury samej w sobie, tylko historii.

Bardzo ciekawe pióro, dla mnie to właśnie to daje dla samej historii smaku. Bardzo lubię niebanalnie wyrażoną fabułę i tu znowu to dostałam.

Mnóstwo tu trudnych relacji i traum, złych doświadczeń i takiego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
358
255

Na półkach:

Ta książka jest lepka. Klei się od brudu, kłamstwa i przede wszystkim pozorów. Trudno się jej pozbyć z głowy. Trudno zapomnieć te historie, gdyż z dużym prawdopodobieństwem dotyczą Ciebie, lub są Tobie bliskie.

Theo, Miśka i Luna. Troje bohaterów zamkniętych w swej ciszy. Przepełnionych smutkiem i lękiem. Bo trzeba być cicho. Szczególnie kiedy chce się wykrzyczeć sprzeciw wobec życia, które prowadzi się dla pozorów. Nie szkodzi, że ze wszech miar nie ma się na to życie ochoty, chęci i przede wszystkim siły. Lepiej znieść to w ciszy. Może jeszcze się ułoży. Zmieni. Kiedyś tak przecież nie było. Może wróci stare, w miarę dobre. Zaznajomione.

Książka pokazuje mieliznę i totalnie obnaża chu*owizne. Tą na którą, przepełnieni lękiem, od stóp do czubka głowy, się godzimy. Na co dzień z nią obcujemy. Bo przecież jest oswojona, wycisza, tłumi i uspokaja lęki. Stara chu*owizna lepsza jest przecież od tej nowej. Po co coś zmieniać? I tak wciąż zamykamy koło własnych udręk. Próbujemy skleić coś, co już dawno utraciło składowe części. Brakujące puzzle uwierają pustką, a my zagłuszając tę pustkę próbujemy utrzymywać pozorne dobre życie i relacje. Bo wypada, bo to rodzina, bo szkoda tego co było, bo zupa jednak była ciut za słona.

Książka jest napisana oryginalnie. Językiem ponadprzeciętnym, wybornie smakowitym. Ciężka emocjonalnie treść skłania do refleksji. Sprawia, że chce się weryfikować własne wybory. Emocjonalnie uwiera. Pozostawia niedosyt. Warto!!!

Ta książka jest lepka. Klei się od brudu, kłamstwa i przede wszystkim pozorów. Trudno się jej pozbyć z głowy. Trudno zapomnieć te historie, gdyż z dużym prawdopodobieństwem dotyczą Ciebie, lub są Tobie bliskie.

Theo, Miśka i Luna. Troje bohaterów zamkniętych w swej ciszy. Przepełnionych smutkiem i lękiem. Bo trzeba być cicho. Szczególnie kiedy chce się wykrzyczeć sprzeciw...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    283
  • Chcę przeczytać
    222
  • 2022
    38
  • Posiadam
    26
  • 2023
    10
  • Legimi
    7
  • E-booki
    5
  • Przeczytane 2022
    5
  • Literatura piękna
    3
  • Ebook
    3

Cytaty

Więcej
Agnieszka Jelonek Trzeba być cicho Zobacz więcej
Agnieszka Jelonek Trzeba być cicho Zobacz więcej
Agnieszka Jelonek Trzeba być cicho Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także