Oszustka

Okładka książki Oszustka
Janelle Brown Wydawnictwo: Agora kryminał, sensacja, thriller
500 str. 8 godz. 20 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
Pretty Things
Wydawnictwo:
Agora
Data wydania:
2021-07-14
Data 1. wyd. pol.:
2021-07-14
Data 1. wydania:
2020-04-21
Liczba stron:
500
Czas czytania
8 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326837104
Tłumacz:
Łukasz Błaszczyk
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
297 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
450
120

Na półkach: , , , ,

Ile jesteś w stanie zrobić dla kogoś, kogo kochasz? Ile jesteś w stanie poświęcić? Ile zaryzykować?

Nina jest młodą, inteligentną kobietą, absolwentką historii sztuki z wielkimi aspiracjami. Niestety jej życie nie do końca ułożyło się tak, jak to sobie zaplanowała. Odkąd trzy lata temu u jej matki, Lily, zdiagnozowano nowotwór, Nina wzięła na siebie ciężar opieki nad nią i pokrycia kosztów leczenia, które okazały się przytłaczająco wysokie. To zmusiło ją do podjęcia, że tak to ujmę, rodzinnej profesji. A tak, Nina jest oszustką! Podobnie jak niegdyś jej matka, tak jak jej od dawna nieobecny ojciec, zupełnie jak jej zniewalająco czarujący i zabójczo przystojny partner, Lachlan. Ale nie jest zwyczajną oszustką. Nie traci czasu na małe przekręty i okradanie przypadkowych ludzi. Nina za cel obiera sobie wyłącznie tych bardzo bogatych i zepsutych. Dzieciaki biznesmenów lub innych wpływowych ludzi, gwiazdeczki Instagrama i influencerów, chwalących się w mediach społecznościowych beztroskim życiem w luksusie. Przy tym nic nie pozostawia przypadkowi. Najpierw dokładnie studiuje konta potencjalnych ofiar, poznaje ich zwyczaje i słabości, potem zbliża się do nich, a nim zdążą zorientować się w sytuacji, znika. Ona naprawdę zna się na tej robocie. I jest w tym zaskakująco dobra.

Nawrót choroby matki stawia ją w wyjątkowo trudnej sytuacji. Musi czym prędzej zdobyć pieniądze na leczenie. W poczuciu desperacji ucieka się do większego niż zwykle ryzyka. Postanawia udać się do Stonehaven nad jeziorem Tahoe, miejsca pełnego wspomnień - dobrych i złych; miejsca, w którym lata temu przeżyła coś ważnego, z którego wyjeżdżała nagle, bez oglądania się za siebie. Teraz musi tam wrócić - z nową tożsamością, z desperackim planem na zdobycie pieniędzy. Przysłowie głosi, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Czy sprawdzi się w przypadku Niny?

“Oszustka” ma mocny początek, taki wciskający w fotel i powracający w trakcie lektury pytaniem: o co chodzi? Dalej rozwija się powoli, stopniowo odkrywa zawiłości z przeszłości bohaterów i równie stopniowo wikła czytelnika w fabułę, coraz bardziej pobudzając ciekawość. Autorka sprawnie manewruje, zacierając ślady mogące doprowadzić czytelnika do rozwiązania. Mnoży motywy, dokłada zwroty akcji. Ciekawie się to czyta. Nie ma nudy. Podchodziłam do niej bez konkretnego nastawienia, gotowa na to co przyniesie. I pozytywnie mnie zaskoczyła!

Nie udało się uniknąć odrobiny naiwności. Tym bardziej szkoda, że na owej naiwności wznosi się rdzeń fabuły książki. Pozostają też kwestie, które moim zdaniem nie doczekały się rozwiązania. Jednak nie zmienia to faktu, że pochłaniałam książkę Janelle Brown strona po stronie i nie mogłam się oderwać. Momentami relaksuje, innym razem trzyma w napięciu. Interesujące połączenie.

Nie znałam wcześniej twórczości Janelle Brown, ale po “Będę tobą” i teraz “Oszustce” myślę, że będę się jej uważniej przyglądać.
(mealibri.blogspot.com)

Ile jesteś w stanie zrobić dla kogoś, kogo kochasz? Ile jesteś w stanie poświęcić? Ile zaryzykować?

Nina jest młodą, inteligentną kobietą, absolwentką historii sztuki z wielkimi aspiracjami. Niestety jej życie nie do końca ułożyło się tak, jak to sobie zaplanowała. Odkąd trzy lata temu u jej matki, Lily, zdiagnozowano nowotwór, Nina wzięła na siebie ciężar opieki nad nią...

więcej Pokaż mimo to

avatar
698
695

Na półkach:

To moje drugie spotkanie z twórczością Janelle Brown. Za pierwszym razem było intrygująco i emocjonująco, a za drugim zdecydowanie tajemniczość wiodła prym od samego początku. Kim była tytułowa oszustka? Odpowiedź nie jest jednoznaczna i oczywista. Ale może po kolei …
Nina to odważna oszustka, która znakomicie wczuwa się w swoją rolę. Wraz ze znajomym, Lachlanem, grasuje po Londynie i okolicach, okradając majętnych ludzi. Dziewczyna obiecuje sobie, że przed nią ostatni już skok, robi to, aby mieć pieniądze na drogie leczenie umierającej matki. Jej celem jest bogata gwiazda Instagrama, celebrytka Vanessa Liebling, z którą dziewczyna już miała okazję spotkać się w przeszłości. I to ma być zemsta, gdyż ze strony rodziny Vanessy Nina doznała krzywdy. Co takiego miało miejsce wiele lat wcześniej? Musiało to być coś, co bardzo mocno utkwiło w sercu oszustki. Czy Nina dopnie celu? Czy coś stanie jej na przeszkodzie? Jedno jest pewne, będzie ciekawie i intrygująco. I nie łudźcie się, nie może być tak, że wszystko pójdzie bez oporu i zgodnie z planem. Pojawią się niespodziewane komplikacje, które staną na drodze założeń Niny i wprowadzą nieco zamieszania. Godne uwagi jest zachowanie matki oszustki, również oszustki. Jej postępowanie mnie wprawiło w zakłopotanie, jak zręcznie ta chora kobieta wszystkimi manipulowała. Aż dziw, jakie umiejętności jej pozostały we krwi. Więc może też tytuł powieści odnosi się również do matki Niny? A może do celebrytki Vanessy, która świetnie się maskuje i brnie w kłamstwa. Każdy z bohaterów jest znakomitym aktorem, każdy z powagą odgrywa swoją rolę i przybiera odpowiednią maskę. Czy ona opadnie i będzie nam dane poznać prawdziwe oblicze każdego z bohaterów? Czy dowiemy się, jaki jest cel ich kłamstw i oszustw? Warto być do końca, Oszustka potrafi zaskoczyć i sprawić, że przed nami długa i ekscytująca przygoda …
Janelle Brown stworzyła ciekawą historię, w której do samego końca nic nie jest oczywiste. Trudno poznać zamiary bohaterów, każdy coś ukrywa i manipuluje innymi. Odnoszę wrażenie, że bohaterowie prześcigają się, kto jest sprawniejszym oszustem. Metody wyrafinowania przysparzają wiele zaskoczenie i zdziwienia. Ale jest emocjonująco i tajemniczo. Nie sposób przewidzieć kolejnych kroków, trzeba wyczekiwać z cierpliwością na kolejne zaskoczenie. Siła i moc kłamstwa jest rażąca i warto mieć to na uwadze.
„Nauczmy się pragnąć tego, co mamy, zamiast myśleć, że powinniśmy mieć to, czego pragniemy”.
Byłam przekonana, że bardzo szybko poznałam zamiary oszustki, ale niestety to było tylko złudzenie. Autorka celowo wprowadzała w błąd, umiejętnie nakierowywała myślenie czytelnika na określony trop, podsuwała gotowe rozwiązania, by za chwilę to wszystko zaprzepaścić i pozostawić odbiorcę w konsternacji. I znowu nic nie było wiadomo.
Narracja prowadzona jest przez kilku bohaterów, co jest nie tylko ciekawe, ale daje nam pełniejszy ogląd na fabułę, pozwala wczuć się w emocje narratorów i przyjąć ich punkt widzenia. Nasze odczucia stają się bogatsze i mocniejsze.
Lektura tej powieści sprawiła mi wiele satysfakcji, świetnie prowadzona fabuła, realni i niejednoznaczni bohaterowie, nie można ich przyporządkować do „złych” lub „dobrych”. Każdy z nich był elementem zazębiających się zbiorów. Odpowiednie tempo, dostosowane do poszczególnych etapów akcji. A finał? Nieoczekiwany …
Czy warto sięgnąć po tę historię? Zdecydowanie tak. Polecam też zapamiętać nazwisko autorki, pewnie jeszcze nie raz nas zaskoczy.

To moje drugie spotkanie z twórczością Janelle Brown. Za pierwszym razem było intrygująco i emocjonująco, a za drugim zdecydowanie tajemniczość wiodła prym od samego początku. Kim była tytułowa oszustka? Odpowiedź nie jest jednoznaczna i oczywista. Ale może po kolei …
Nina to odważna oszustka, która znakomicie wczuwa się w swoją rolę. Wraz ze znajomym, Lachlanem, grasuje...

więcej Pokaż mimo to

avatar
781
502

Na półkach: ,

Na początku ciężko mi było się w nią wciągnąć, to bardzo obszerna książka. Potem jednak z kolei trudno mi się było od niej oderwać. Ostatecznie więc okazała się bardzo dobra. Interesująca przede wszystkim ze względu na pokazanie prawdziwego oblicza mediów społecznościowych. Jasne, jest mnóstwo odniesień w książkach na ten temat, ale ta jakoś dobitniej to wszystko opisuje, lepszymi słowami. W treści można znaleźć kilka naprawdę dobrych cytatów i być może zastanowić się nad sobą, jeśli jest się twórcą, choć również odbiorcą, ale chyba twórcą przede wszystkim, w Internecie.
Warto przeczytać.

Na początku ciężko mi było się w nią wciągnąć, to bardzo obszerna książka. Potem jednak z kolei trudno mi się było od niej oderwać. Ostatecznie więc okazała się bardzo dobra. Interesująca przede wszystkim ze względu na pokazanie prawdziwego oblicza mediów społecznościowych. Jasne, jest mnóstwo odniesień w książkach na ten temat, ale ta jakoś dobitniej to wszystko opisuje,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
273
194

Na półkach:

Oszustka to książka pełna intryg i sam tytuł nie odnosi się tylko do jednej osoby. Bo tak naprawdę są w książce cztery osoby Nina Ross, jej mama Lily Ross, "przyjaciel" Lachlan i dziewczyna z przeszłości Vanessa Liebling.

Każda z tych osób jest tytułowym oszustem. Jedni bo tak całe życie ich wygląda, inni z przymusu, a jeszcze inni bo tak łatwiej.

Chyba najłatwiej zacząć mi jest pisać od Lily to ona to wszystko rozpoczęła. Jej życie to jeden wielki szantaż, kłamstwo i oszustwo. Od początku chodzi o pieniądze, robi zdjęcia swoich bogatych kochanków, aby ich szantażować, ubiera się wyzywająco i flirtuje, żeby w kasynach dostawać więcej pieniędzy. Nie ma nawet skrupułów aby "bawić się i grać emocjonalnie" na własnej córce. A to co jej robi nie jest czymś miłym, udaje nawet, że ma znów raka, albo też, że była policja w ich domu i jej szukali. Sprawia to, że Nina musi uciekać.

Nina w przeszłości marzyła o dobrych studiach, dobrej pracy i świetnym życiu, ale to co robiła jej matka sprawiło, że skończyła studia na średniej uczelni i jest historykiem sztuki. Marzyła o pracy w galerii, lub mieć dobrą firmę, ale życie potoczyło się tak, że okrada tylko tych co mają zbyt dużo.

Poznajemy dziewczynę gdy bawi się w klubie i podrywa rosyjskiego młodego miliardera, jedzie z nim do jego domu, ogląda co posiada i po kilku dniach razem z Lachtanem zabierają tylko kilka rzeczy, których pewnie miliarder nie pamięta, że posiada.

Ale wszystko się kończy, gdy Lachtan mówi jej, że ich paser jest poszukiwany przez policję i policja również jej poszukuje. Matka namawia córkę na ucieczkę.

Uciekają do miejscowości, gdzie tak naprawdę Nina zaznała pierwszej miłości z Bennym, bratem Vanessy.

Nina wie z instagrama, że Vanessa prowadzi bogate życie i wróciła po śmierci ojca i zerwaniu narzeczeństwa do starej posiadłości, gdzie w sejfie ukryte jest 1 mln dolarów.

Jedzie tam z Lachatnem jako Ashley i Michael.

Ale nie wszystko jest takie jak miało być. To co się dzieje dalej jest połączeniem intryg i różnych historii. Każdy z nich kłamie, każde z nich ma jakiś plan i swoje wyobrażenie na temat reszty osób.

To co się dzieje w końcówce, jak i w pewnym momencie wszystko się łączy, lub wyjaśnia to majstersztyk. Początkowo człowiek myśli, że każde z nich jest prostą osobą, ale jednak wszystko jest złożone i to bardzo.

Książka wciąga od pierwszej strony, chce się czytać i czytać i nie można jej skończyć, zanim przeczyta się wszystkiego. Jestem bardzo zadowolona, że ją przeczytałam, bo zajęła mój umysł i tam pozostanie. Będę o niej pamiętać, bo warto ją mieć w swoim zbiorze.

Polecam

Oszustka to książka pełna intryg i sam tytuł nie odnosi się tylko do jednej osoby. Bo tak naprawdę są w książce cztery osoby Nina Ross, jej mama Lily Ross, "przyjaciel" Lachlan i dziewczyna z przeszłości Vanessa Liebling.

Każda z tych osób jest tytułowym oszustem. Jedni bo tak całe życie ich wygląda, inni z przymusu, a jeszcze inni bo tak łatwiej.

Chyba najłatwiej zacząć...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
978
484

Na półkach:

„Oszustka” Janelle Brown powinna mieć zupełnie inny tytuł. Nie zdradzę Wam jaki, bo tym prostym zabiegiem przemyciłabym część fabuły.

Vanessa Liebling pochodzi z bogatego rodu. W krótkim czasie staje się czołową celebrytką Instagrama, a świat postów, relacji, lajków i hasztagów wciąga ją bez reszty. Nie zajmuje jej życie doczesne czy przyziemnie kwestie związane z utrzymaniem. Po śmierci rodziców wszystko się zmienia i młoda kobieta musi odnaleźć się w nowych realiach. Wraca do rodzinnej posiadłości – Stonehaven i próbuje zdefiniować nowy pomysł na życie. Nina Ross oficjalnie zajmuje się handlem antykami, w rzeczywistości jest błyskotliwą oszustką. W dzieciństwie przyjaźniła się z bratem Vanessy – Benem. Jej relacje z rodziną Lieblingów nie były pozytywne, więc gdy nadarza się okazja do zemsty, chętnie z niej korzysta.

Powieść Janelle Brown dotyka kilku ważnych kwestii. Pierwszą z nich jest życie pod dyktando mediów społecznościowych, gdzie liczą się relacje i rolki, wyświetlenia, kliknięcia i serduszka. To życie na pokaz, które nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Pod maską szczęśliwej osoby, najczęściej skrywa się ktoś z kompleksami i problemami. Drugą z nich są kwestie różnic klas społecznych. Bogaci zawsze stoją wyżej od tych biedniejszych, uważają że wszystko mogą, że im się po prostu należy. Trzecią kwestią jest dziedzictwo, ale nie to materialne. Nasze dzieciństwo ma wpływ na wybory w dorosłym życiu.

„Oszustka” dzieli się narracyjnie między Vanessę i Ninę, dzięki czemu czytelnik poznaje dwa sposoby postrzegania tej samej sytuacji. Chronologia nie jest tu zachowana, po kolei i z mozołem budujemy historię obu kobiet. Fabuła rozwleczona jest do granic możliwości, mam wrażenie że to może odstraszyć czytelników, którzy lubią szybsze tempo i zwroty akcji. Przyznaję, że sama miałam momenty znużenia, gdy jednak dotrwałam do końca odkryłam, że takie spowolnienie tempa ma sens. Dzięki temu jeszcze dokładniej budujemy obraz obu bohaterek. Wychowane w różnych środowiskach, mające inne marzenia i plany na życie, niespodziewanie spotykają się na jednym z życiowych zakrętów.

Brown tworzy swoisty mikroklimat, który z każdą opowieścią, z każdą stroną wywraca historię do góry nogami. Osadzenie większości akcji w murach przepastnej i zapomnianej posiadłości nadaje kolorytu powieści, podsyca niedomówienia, składając się na ten specyficzny klimat.

Krzywda sprzed lat, gra, pułapki, zemsta i wszechobecne oszustwa i kłamstwa. „Oszustka” to umiejętnie stopniowanie napięcie, plastyczne opisy, wyraziste i wyrachowane bohaterki oraz inteligentna narracja. Powieść jest przede wszystkim oryginalna, a tego najczęściej szukamy w literaturze. Warto się zmierzyć z tą historią.

Nic nie jest takie, jakim się wydaje. Wszyscy oszukują.


Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Agora

„Oszustka” Janelle Brown powinna mieć zupełnie inny tytuł. Nie zdradzę Wam jaki, bo tym prostym zabiegiem przemyciłabym część fabuły.

Vanessa Liebling pochodzi z bogatego rodu. W krótkim czasie staje się czołową celebrytką Instagrama, a świat postów, relacji, lajków i hasztagów wciąga ją bez reszty. Nie zajmuje jej życie doczesne czy przyziemnie kwestie związane z...

więcej Pokaż mimo to

avatar
213
31

Na półkach:

W mediach społecznościowych publikujemy każdy swój krok, rytuały, wakacje czy zakupy 👛💰 A czy kiedykolwiek zastanawialiście się kto jest po drugiej stronie ekranu?

Vanessa z pewnością nie, dokumentując swoje codzienne wystawne życie bez poszanowania prywatności swojej czy swoich bliskich 🤔

Nina obserwuje każdy krok rozpuszczonych dziedziców i czekają by zaopiekować się błyskotkami czy antykami, których braku ci nawet nie zauważą.

Ta książka to prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Nic nie jest takie jakie się wydaje na pierwszy rzut oka, a zakończenie totalnie wyrzuciło mnie z kapci 😱

Ale może zacznijmy od początku. Już od pierwszych stron zatonęłam w tej historii i z zaciekawieniem śledziłam poczynania naszej bohaterki. Ta książka jest tak zgrabnie przetłumaczona, że wprost przez nią płynęłam nie zauważając mijającego czasu.

Akcja trzymała mnie w napięciu od samego początku popuszczając co jakiś czas tylko po to aby rzucić we mnie jakimś plot twistem, którego zupełnie się nie spodziewałam, a który rzucał mnie na kolana.

Niesamowicie denerwowała mnie postać Vanessy, nie mogę jednak powiedzieć, że ona lub którakolwiek z pozostałych postaci została źle napisana, gdyż wszystkie zachowania i cechy charakteru zarówno jej jak i innych postaci są spójne i na najwyższym poziomie.

Ogromnym plusem jest widoczny tu research w kwestiach prawnych oraz medycznych poczyniony przez autorkę o czym wspomina również w podziękowaniach.

Podsumowując jest to świetna powieść zapewniająca rozrywkę na długie godziny z gwarantowanymi palipitacjami serca gdy autorka odkrywa przed nami kolejne karty, a wszystko okazuje się być czymś innym niż na pierwszy rzut oka oraz bohaterami z krwi i kości.

Dziękuję Wydawnictwu Agora za egzemplarz otrzymany do recenzji.

W mediach społecznościowych publikujemy każdy swój krok, rytuały, wakacje czy zakupy 👛💰 A czy kiedykolwiek zastanawialiście się kto jest po drugiej stronie ekranu?

Vanessa z pewnością nie, dokumentując swoje codzienne wystawne życie bez poszanowania prywatności swojej czy swoich bliskich 🤔

Nina obserwuje każdy krok rozpuszczonych dziedziców i czekają by zaopiekować się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1173
85

Na półkach: , , , ,

„Nic nigdy nie jest takie klarowne i niewinne, jakim się zdaje na początku(…).”
Po przeczytaniu tej książki trzy razy się zastanowię, zanim komuś zaufam. Mowa o „Oszustce” Janelle Brown. To moje drugie spotkanie z twórczością tej pisarki i z pewnością nie ostatnie. „Oszustka” ponownie wpasowała się w mój gust czytelniczy tak jak przeczytana wcześniej książka „Będę tobą”.
„Są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy czekają, aż ktoś ich obdaruje, i ci, którzy biorą, co chcą”. Nina zdecydowanie należała do drugiej kategorii. Przekonana, że jest nikim dorastała pod opieką matki, obserwując ludzi, którzy „mieli o wiele więcej niż my i beztrosko obnosili się ze swym bogactwem”. Pewnie dlatego została oszustką i wraz ze swoim partnerem Lachmanem okradała bogaczy z cennych dzieł sztuki. W dzieciństwie skrzywdzona przez rodzinę Lieblingów decyduje się na zemstę, gdy nadarza się stosowna ku temu okazja.
Vanessa, dziedziczka fortuny Lieblingów, przeciętna osoba, która za wszelką cenę chciała być kochana, uzależniła się od Instagrama. Na swoje konto wrzucała własne zdjęcia, często stanowiące tylko dobrą grę aktorską, aby napawać się rosnącą liczbą polubień.
„Zamiast być dobrą osobą, koncentrowałam się na tym, aby sprawiać wrażenie dobrej osoby”.
Te dwie kobiety połączone przeszłością, mające poczucie krzywdy, pewnego dnia spotykają się razem. Zaczyna się pełna intrygi gra. Co z tego spotkania wyniknie? Kto okazuje się być tytułową „Oszustką”?
Warto sięgnąć po tę pozycję ze względu na poruszane zagadnienia i aktualną tematykę. Nie tylko mam tu na myśli uzależnienie od Instagrama.
Zaletą książki jest niewątpliwie język i styl autorki. Prowadzenie narracji z perspektywy bohaterów pozwala lepiej zrozumieć podejmowane przez nich decyzje i sprawia, że są oni wiarygodni psychologicznie. Osobiście większą sympatią darzyłam Ninę za jej determinację. Vanessa swoją rozchwianą psychiką wzbudzała raczej współczucie. Mimo że książka pozbawiona jest nagłych zwrotów akcji, ma w sobie to coś, co sprawia, że trudno się od niej oderwać. Czuje się jakieś napięcie, chciałoby się jak najszybciej poznać zakończenie, a to okazuje się zaskakujące.
Podsumowując, warto sięgnąć po tę powieść nie tylko ze względu na godny uwagi warsztat pisarski Janelle Brown, ale i na refleksje, do których pobudza. Pamiętajcie
„(…) niewykluczone, że pierwsza miłość to po prostu konsekwencja znalezienia się w towarzystwie pierwszej osoby, której szczerze na nas zależy.”
„Władza jest sama w sobie afrodyzjakiem. A pokusa sięgania po to, co do kogoś należy, jest jeszcze silniejsza.”
Dziękuje Wydawnictwu Agora za egzemplarz recenzencki.

„Nic nigdy nie jest takie klarowne i niewinne, jakim się zdaje na początku(…).”
Po przeczytaniu tej książki trzy razy się zastanowię, zanim komuś zaufam. Mowa o „Oszustce” Janelle Brown. To moje drugie spotkanie z twórczością tej pisarki i z pewnością nie ostatnie. „Oszustka” ponownie wpasowała się w mój gust czytelniczy tak jak przeczytana wcześniej książka „Będę tobą”....

więcej Pokaż mimo to

avatar
175
130

Na półkach:

Dla mnie była to ciekawa lektura. To druga książka Autorki, którą przeczytałam i odnajduję pewne podobieństwa do tamtej pierwszej. Chodzi o styl pisania. Głos mają dwie bohaterki, Nina oraz Vanessa. Każda opowiada swoją historię. Jest to bardzo ciekawe. Gdy do głosu doszła Vanessa, to muszę przyznać, że zaskoczyła mnie. Wcześniej szykujemy się na pewien obraz postaci, która przy bliższym poznaniu okazuje się zupełnie inna.
Sama historia jest ciekawa. Bardzo współczesny wątek życia na pokaz i polowania na polubienia, co jak się okazuje wcale nie jest wyznacznikiem szczęścia. Autorka zwraca uwagę na potrzebę akceptacji przez inne (obce) osoby, na to jak łatwo jest pozwolić sobie na błąd szybkiego zaufania nowo poznanej osobie.
Wszystko w książce jest dopracowane i wyjaśniane do końca.
Polecam.

Dla mnie była to ciekawa lektura. To druga książka Autorki, którą przeczytałam i odnajduję pewne podobieństwa do tamtej pierwszej. Chodzi o styl pisania. Głos mają dwie bohaterki, Nina oraz Vanessa. Każda opowiada swoją historię. Jest to bardzo ciekawe. Gdy do głosu doszła Vanessa, to muszę przyznać, że zaskoczyła mnie. Wcześniej szykujemy się na pewien obraz postaci, która...

więcej Pokaż mimo to

avatar
333
35

Na półkach:

Książka o intrygującym tytule zachęciła mnie do jej przeczytania. Fenomenalna Janelle Brown i tym razem mnie nie zawiodła. Historia oszustki Niny, uzmysłowiła mi przede wszystkim jak wielki wpływ ma na nas trudne dzieciństwo. Będąc córką, niestabilnej matki, nie zaznała prawdziwej miłości. Jej pózniejsze wybory były naznaczone tym piętnem , chociaż chciała być inną osobą niż jej matka. Drugi wniosek , który wyciągnęłam z tej książki jest taki, iż jej spotkanie z popularną influencerką i celebrytką pokazuje, że ludzie żyjący na pokaz w mediach społecznościowych są tak naprawdę nieszczęśliwi. Oczywiście są bogaci, ale bardzo ubodzy duchowo. Ciekawa i zaskakująca pozycja, idealna na długie, zimowe wieczory, dla czytelników w różnych przedziałach wiekowych.

Książka o intrygującym tytule zachęciła mnie do jej przeczytania. Fenomenalna Janelle Brown i tym razem mnie nie zawiodła. Historia oszustki Niny, uzmysłowiła mi przede wszystkim jak wielki wpływ ma na nas trudne dzieciństwo. Będąc córką, niestabilnej matki, nie zaznała prawdziwej miłości. Jej pózniejsze wybory były naznaczone tym piętnem , chociaż chciała być inną osobą...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2007
2004

Na półkach: , ,

Rzecz o zaufaniu. Tym do rodziców. Przyjaciół. Partnerów. Na ile, to co mówią jest prawdą, a na ile naszym wyobrażeniem, oczekiwaniem tego, co chcielibyśmy usłyszeć, odczuć. Zwłaszcza, gdy są to nowe znajomości. Czy nasze życie jest tym, co przeżywamy, czy tym, co chcemy pokazać innym. Te wątpliwości są tym większe, gdy ktoś prowadzi konto na Instagramie. Konto zapewniające milion followersów. Do tego dochodzi kradzież, podszywanie się pod cudzą tożsamość oraz fałszowanie dokumentów. Powieść czyta się dość dobrze. Ciekawym zabiegiem jest przedstawienie tych samych sytuacji oczami dwóch uczestniczących w nich kobiet. Pokazuje jak drobne niuanse mogą wpływać na ocenę wydarzeń i intencji drugiego człowieka. Przyjemna lektura na kilka wieczorów. Nie należy jednak zbyt drobiazgowo analizować prawdopodobieństwa przedstawionych sytuacji, ponieważ przestanie być miłą rozrywką. Polecam. Z powyższymi zastrzeżeniami.

Rzecz o zaufaniu. Tym do rodziców. Przyjaciół. Partnerów. Na ile, to co mówią jest prawdą, a na ile naszym wyobrażeniem, oczekiwaniem tego, co chcielibyśmy usłyszeć, odczuć. Zwłaszcza, gdy są to nowe znajomości. Czy nasze życie jest tym, co przeżywamy, czy tym, co chcemy pokazać innym. Te wątpliwości są tym większe, gdy ktoś prowadzi konto na Instagramie. Konto zapewniające...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Janelle Brown Oszustka Zobacz więcej
Janelle Brown Oszustka Zobacz więcej
Janelle Brown Oszustka Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
Reklama
zgłoś błąd