Daleko, coraz bliżej

Okładka książki Daleko, coraz bliżej
Alex Schulman Wydawnictwo: Muza literatura piękna
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
Överlevarna
Wydawnictwo:
Muza
Data wydania:
2021-05-12
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-12
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328716773
Tłumacz:
Ewa Wojciechowska
Tagi:
Alex Schulman szwedzki autor wydawnictwo muza
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Kupa kupa kupa Emma Adbåge, Alex Schulman
Ocena 6,5
Kupa kupa kupa Emma Adbåge, Alex S...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
178 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
478
146

Na półkach:

Chociaż nie jestem wielkim fanem literatury pięknej ta książka skutecznie przykuła moją uwagę. Pozycja, która wciąga konstrukcją fabularną - jest jak zegar, który cofa, zamiast posuwać się do przodu. Wspomnienia bohaterów są przetykane współczesnością, a prawda, która objawia się czytelnikowi na końcu, jest warta każdej spędzonej nad książką minuty. Polecam.

Chociaż nie jestem wielkim fanem literatury pięknej ta książka skutecznie przykuła moją uwagę. Pozycja, która wciąga konstrukcją fabularną - jest jak zegar, który cofa, zamiast posuwać się do przodu. Wspomnienia bohaterów są przetykane współczesnością, a prawda, która objawia się czytelnikowi na końcu, jest warta każdej spędzonej nad książką minuty. Polecam.

Pokaż mimo to

0
avatar
344
42

Na półkach:

Książka pełna wspomnień 📚

W gruncie rzeczy nie ma w niej nic niesamowitego, a jednak posiada specyficzny klimat 🤔

Pogrążamy się w historii trzech braci 👪 ich więzi nigdy nie były wyjątkowe i ten, kto wie, jakie to bywa trudne książkę polubi.

Poznajemy świat rodziny z pozoru zwyczajnej, choć nie funkcjonującej prawidłowo.

W książce odnajdziemy pewną tajemnicę, której zupełnie się nie spodziewałam i do ostatnich stron nie miałam pojęcia, że istnieje 😳

Ciekawy jest sposób prowadzenia fabuły. Widzimy ją z dwóch perspektyw, powiedziałabym, że stron. Co drugi rozdział pisany jest z perspektywy braci, gdy byli dziećmi i podążamy do przodu, a co drugi z perspektywy dorosłych braci i cofamy się w czasie, żeby spotkać się po środku ➡️⬅️

Nie porywa wartką akcją, zatapia głęboko w rodzinnych wydarzeniach odciskających piętno na całe życie.

Książka pełna wspomnień 📚

W gruncie rzeczy nie ma w niej nic niesamowitego, a jednak posiada specyficzny klimat 🤔

Pogrążamy się w historii trzech braci 👪 ich więzi nigdy nie były wyjątkowe i ten, kto wie, jakie to bywa trudne książkę polubi.

Poznajemy świat rodziny z pozoru zwyczajnej, choć nie funkcjonującej prawidłowo.

W książce odnajdziemy pewną tajemnicę, której...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
102
73

Na półkach:

Podróż do krainy dzieciństwa, z wszystkimi jej zapachami, smakami, dźwiękami... Dużo moich wspomnień też odżyło. Napisana pięknym językiem, choć w ogólnym wydźwięku niewesoła i nostalgiczna, a momentami wręcz wstrząsająca. Cudo!

Podróż do krainy dzieciństwa, z wszystkimi jej zapachami, smakami, dźwiękami... Dużo moich wspomnień też odżyło. Napisana pięknym językiem, choć w ogólnym wydźwięku niewesoła i nostalgiczna, a momentami wręcz wstrząsająca. Cudo!

Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
29
13

Na półkach:

Mieliście kiedyś tak, że bardzo chcieliście przed czymś uciec ? I przez jakiś czas nawet się udawało, ale prędzej czy później emocje i wspomnienia was doganiały ? ⏳

Trzej główni bohaterowie tej książki tak właśnie uciekają. Niestety przed pewnymi rzeczami uciec się nie da, nawet jeśli wyjedziemy gdzieś daleko...
Bracia uciekają przed wspomnieniami życia w dysfunkcyjnej rodzinie, przed żalem odczuwanym do siebie nawzajem, a przede wszystkim przed tragedią, która wydarzyła się w ich rodzinie.

Książka ma bogatą warstwę psychologiczną, która na mnie zrobiła bardzo duże wrażenie. Pokazuje jak każdy z braci,a także matka, na swój indywidualny sposób radzi sobie z traumatycznymi wydarzeniami.

W moich oczach dużą wartością książki jest nietypowa konstrukcja. Połowa rozdziałów jest poświęcona przedstawieniu wydarzeń z dzieciństwa w kolejności chronologicznej, a połowa przedstawia aktualne wydarzenia od końca. Pozostawia to ogromne pole do fantazji, do zadawania sobie pytań co tak naprawdę się wydarzyło ?

W pewnym momencie byłam już znużona tą książką, bo nie wiedziałam o co tak naprawdę chodzi. Wydawało mi się, że w kontekście przedstawianych wydarzeń przede wszystkim reakcje matki są nieadekwatne... Miałam wrażenie, że czegoś nie rozumiem, że coś mi umyka.
I nagle bach ...koniec książki, który jest szokujący, którego się nie spodziewałam, który sprawił, że zaczęłam wszystko rozumieć...

Wszystko wyjaśnia się dopiero na samym końcu co sprawiło, że zostałam z odczuciami, z którymi nie bardzo wiedziałam co zrobić...

Jeśli lubicie książki z bogatą warstwą psychologiczna to zdecydowanie lektura dla Was !

Mieliście kiedyś tak, że bardzo chcieliście przed czymś uciec ? I przez jakiś czas nawet się udawało, ale prędzej czy później emocje i wspomnienia was doganiały ? ⏳

Trzej główni bohaterowie tej książki tak właśnie uciekają. Niestety przed pewnymi rzeczami uciec się nie da, nawet jeśli wyjedziemy gdzieś daleko...
Bracia uciekają przed wspomnieniami życia w dysfunkcyjnej...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
468
268

Na półkach:

Jeszcze nigdy żadna książka nie zaskoczyła mnie tak silnie jak "Daleko, coraz bliżej". Wieloznaczny tytuł świetnie oddaje istotę zdarzeń widzianych z punktu widzenia jednego z trzech braci - Benjamina. Tragiczne wydarzenie przed dwudziestu laty odcisnęło swoje piętno na trzech braciach, którzy w miarę dorastania oddalali się od siebie coraz bardziej. Rodzina stała się zbiorem samotnych postaci na próżno pragnących zbliżenia i złagodzenia własnej samotności i strachu. Znakomity jest sposób relacjonowania historii, która miała druzgocący wpływ na brak porozumienia między mamą, tatą i chłopcami. Każdy chciał uciec z domu, w którym nie było ciepła i troski. Dopiero po śmierci matki dorośli już bracia wracają do domu letniskowego nad jeziorem, w którym kiedyś razem spędzali czas, pływając, łowiąc ryby, odkrywając zakamarki lasu. Ten powrót zmusza ich do wspólnego bycia razem, do podjęcia wspólnych działań, do wspomnień i do zrozumienia czasu, który minął: "Wrócą do miejsca, w którym uderzył kamień i skąd rozeszły się kręgi na wodzie. Cofną się w tej historii, krok za krokiem, by przeżyć ją po raz ostatni". Nieuporządkowana opowieść Benjamina jest efektem cofnięcia się w czasie i próbą sklejenia wspomnień i tego, co właśnie się dzieje, w jedną spójną całość. Staje to się na naszych oczach. Wszystkie elementy układanki wskakują na swoje miejsce, a czytelnik wraz z narratorem doświadczają iluminacji.

Jeszcze nigdy żadna książka nie zaskoczyła mnie tak silnie jak "Daleko, coraz bliżej". Wieloznaczny tytuł świetnie oddaje istotę zdarzeń widzianych z punktu widzenia jednego z trzech braci - Benjamina. Tragiczne wydarzenie przed dwudziestu laty odcisnęło swoje piętno na trzech braciach, którzy w miarę dorastania oddalali się od siebie coraz bardziej. Rodzina stała się...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
435
342

Na półkach: , ,

Pierwszy raz spotkałam się z książką tak napisaną, od tyłu, co było niezwykle interesujące, przy czym tak dobrze napisane, że nie miałam poczucia, że się gubię czy czegoś nie rozumiem. Napisana ciekawie, historia również, mimo że wymaga odrobiny cierpliwości. Bardzo dobra.

Pierwszy raz spotkałam się z książką tak napisaną, od tyłu, co było niezwykle interesujące, przy czym tak dobrze napisane, że nie miałam poczucia, że się gubię czy czegoś nie rozumiem. Napisana ciekawie, historia również, mimo że wymaga odrobiny cierpliwości. Bardzo dobra.

Pokaż mimo to

2
avatar
267
250

Na półkach:

Temat książki, czyli jak funkcjonuje pamięć o przeżyciach z dzieciństwa i jak potrafi zagarnąć nasze postrzeganie w życiu dojrzałym, nie jest nowy. Jest natomiast bardzo ciekawie przedstawiony z dwóch przynajmniej powodów Jeden dotyczy treści: sytuacje widziane oczami dzieci pokazane są jako bardzo indywidualne i przefiltrowane przez własną wrażliwość. Autor nie stosuje taniej moralistyki i nie dzieli bohaterów na dobrych i złych. Pokazuje bardzo typową rodzinę gdzie rodzice naprawdę starają się kochać swoje dzieci, sami borykając się ze swoimi problemami a dzieci są w równym stopniu niewinne jak i winne krzywd czynionych innym. Drugi powód dotyczy formy . Tytuł Daleko, coraz bliżej odzwierciedla koncepcje cofania się w czasie i przybliżania wspomnień, które wydawały się już tak odległe . Zrealizowane zostało to w bardzo interesującej formie cofania się rozdziałami w czasie . Czyta się lekko mimo, wielu silnych emocji.

Temat książki, czyli jak funkcjonuje pamięć o przeżyciach z dzieciństwa i jak potrafi zagarnąć nasze postrzeganie w życiu dojrzałym, nie jest nowy. Jest natomiast bardzo ciekawie przedstawiony z dwóch przynajmniej powodów Jeden dotyczy treści: sytuacje widziane oczami dzieci pokazane są jako bardzo indywidualne i przefiltrowane przez własną wrażliwość. Autor nie stosuje...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
447
416

Na półkach: , ,

W dorosłym życiu powroty do dzieciństwa bywają trudne. Trzej bracia wypełniając ostatnią wole matki dotkliwie się o tym przekonali.


Nils, Benjamin i Pierre jadą na drugi koniec kraju, nad jezioro, aby rozsypać prochy matki. Dwie dekady wcześniej doszło tam do tragedii. Od tamtego momentu żaden z nich nie odwiedził tego miejsca. Powrót do domu nad jeziorem, z którego tak bardzo pragnęli uciec, wywołuje u każdego z nich niechciane wspomnienia. Czy braciom uda się ponownie zbudować więzi? Co naprawdę stało się tamtego upalnego popołudnia? I kto powinien ponieś tego konsekwencje?


Lektura szokuje trafnością spostrzegania świata z perspektywy dziecka. Wychwycenie tych wszystkich drobnych niuansów kompletnie pozbawionych znaczenia dla dorosłego, widziane oczyma małego chłopca nie pozostawia czytelnika obojętnym. Daleko coraz bliżej jest swego rodzaju pamiętnikiem człowieka dotkniętego traumą, dorastającego w dysfunkcyjnej rodzinie. Co ciekawe inspiracją do stworzenia historii Nilsa, Benjamina i Pierre'a były własne doświadczenia Schulmana. Skomplikowane relacje z bratem oraz choroba alkoholowa matki.


Nie będę opisywać dokładnie fabuły, bo, to bez sensu. Przeczytajcie sami. Tych których opis z okładki nie przekonał wystarczająco aby sięgnąć po tę lekturę, powiem tylko tyle, że Daleko coraz bliżej, to przykład skandynawskiej prozy psychologicznej z najwyższej półki. Mnie ta pełna dramatyzmu, dojrzale opisana historia zachwyciła. Polecam.http://ksiazkinaszapasja.blogspot.com/2021/07/daleko-coraz-blizej-alex-schulman.html?q=daleko+coraz+bli%C5%BCej

W dorosłym życiu powroty do dzieciństwa bywają trudne. Trzej bracia wypełniając ostatnią wole matki dotkliwie się o tym przekonali.


Nils, Benjamin i Pierre jadą na drugi koniec kraju, nad jezioro, aby rozsypać prochy matki. Dwie dekady wcześniej doszło tam do tragedii. Od tamtego momentu żaden z nich nie odwiedził tego miejsca. Powrót do domu nad jeziorem, z którego tak...

więcej Pokaż mimo to

12
avatar
55
17

Na półkach:

Jest coś wciągającego w tej książce. Niby niewiele się dzieje, opisy stworzonego świata też nie są szczegółowe czy bujne, książka nie imponuje też językiem, który jest bardzo prosty. Jednak te książka wywoływała we mnie wiele różnych emocji, od poczucia sielskiego dzieciństwa w bliskości przyrody po niepokój związany z niestabilnymi, niedostępnymi członkami rodziny. Poczułam niebywałą ulgę po dotarciu do ostatniej strony. Końcówka mnie zupełnie zaskoczyła, dodała jakąś nutę thrillera do tego emocjonalnego wachlarzu, a z drugiej strony - tak jakby tłumaczyła dlaczego życia bohaterów tyczyły się właśnie tak. Czuję, że książka zostanie w mojej świadomości na długo.

Jest coś wciągającego w tej książce. Niby niewiele się dzieje, opisy stworzonego świata też nie są szczegółowe czy bujne, książka nie imponuje też językiem, który jest bardzo prosty. Jednak te książka wywoływała we mnie wiele różnych emocji, od poczucia sielskiego dzieciństwa w bliskości przyrody po niepokój związany z niestabilnymi, niedostępnymi członkami rodziny....

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
13
9

Na półkach:

Historia, która potrafi wprawić w zakłopotanie, niepewność co właściwie się dzieje. Jednocześnie ciagłe przejmujące uczucie cierpienia bohaterów i trudów naszego życia, które na zawsze z nami pozostają.

Historia, która potrafi wprawić w zakłopotanie, niepewność co właściwie się dzieje. Jednocześnie ciagłe przejmujące uczucie cierpienia bohaterów i trudów naszego życia, które na zawsze z nami pozostają.

Pokaż mimo to

4

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Daleko, coraz bliżej


Reklama
zgłoś błąd