Kuklany las

Okładka książki Kuklany las
Anna Musiałowicz Wydawnictwo: Stara Szkoła horror
170 str. 2 godz. 50 min.
Kategoria:
horror
Wydawnictwo:
Stara Szkoła
Data wydania:
2021-04-19
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-19
Liczba stron:
170
Czas czytania
2 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366013483
Tagi:
las laleczka wieś przesądy motanka dziecko stara kobieta muchy
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki City 5. Antologia polskich opowiadań grozy Agnieszka Biskup, Radosław Dąbrowski, Agnieszka Graca, Nina Igielska, Jarosław Jakubowski, Krystian Janik, Margota Kott, Jerzy A. Kozłowski, Kazimierz Kyrcz jr, Joanna Łańcucka, Kornel Mikołajczyk, Anna Musiałowicz, Dariusz Muszer, Tadeusz Oszubski, Maja Podolska, Marta Sobiecka, Anna Szczęsna, Katarzyna Szewczyk, Maciej Szymczak, Flora Woźnica, Zeter Zelke, Marek Zychla
Ocena 9,3
City 5. Antolo... Agnieszka Biskup, R...
Okładka książki Iron Tales: Blood Brothers Krzysztof Azarewicz, Leszek Błaszkiewicz, Adam Froń, Kacper Kotulak, Kazimierz Kyrcz jr, Kornel Mikołajczyk, Anna Musiałowicz, Łukasz Radecki, Dominika Tarczoń, Michał J. Walczak, Juliusz Wojciechowicz, Flora Woźnica, Marek Zychla
Ocena 9,0
Iron Tales: Bl... Krzysztof Azarewicz...
Okładka książki Zabawki Dagmara Adwentowska, Sylwia Błach, Karolina Kaczkowska, Agnieszka Kwiatkowska, Aleksandra Łaniszewska, Carla Mori, Anna Musiałowicz, Agnieszka Pruska, Joanna Pypłacz, Agata Suchocka, Izabela Szolc, Flora Woźnica, Anna Maria Wybraniec
Ocena 6,9
Zabawki Dagmara Adwentowska...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
266 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
45
45

Na półkach:

“Mamo, a co by było, gdybym został w lesie, a tu siedziałaby kukła?”

Zaczyna się dość niewinnie, jak w prozie obyczajowej - męska wyprawa ojca i syna. Jednak po powrocie do domu, okazuje się, że nic nie jest tak samo. Chłopiec staje się zupełnie inny, przesadnie grzeczny, spokojny, pozbawiony żywiołowości i emocji. Później jest onirycznie, baśniowo, pojawiają się cechy thrillera, powieści grozy. Świat rzeczywisty miesza się ze światem fantastycznym, baśniowość z realizmem. Wydarzenie goni wydarzenia, jeden wątek ustępuje miejsca drugiemu. Czasem trudno za nimi nadążyć.

Personifikacja lasu powoduje, że staje się on silną osobowością, wręcz animatorem akcji, który narzuca atmosferę, kierunek wydarzeń, budzi grozę, ale też uwodzi swoją majestatycznością, nieprzenikliwością, dostojeństwem i tajemnicą.

"Świat za drzewami to tylko złudzenie, teatrzyk marionetek, kierowanych złożonymi uczuciami, które dają jedynie niepewność. Tu natomiast tkwiło czyste szczęście."

Musiałowicz przedstawia awers i rewers świata, w którym żyjemy. Nasze pragnienia, oczekiwania, potrzeby, a z drugiej strony kompromisy, wyrzeczenia, by choć w części zrealizować swoje marzenia. A wokół tego wszystkiego jest las, uwodzący, wciągający, wpływający na tych, którzy do niego wejdą, nie pozwalający się wyrwać ze swoich objęć.

Interesujący jest również wątek niepełnosprawnej intelektualnie bohaterki Odrzucając warstwę grozy i horroru, skłania do postawienia pytań o jej pragnienia do bycia szczęśliwym, posiadania rodziny, dzieci. To bowiem również książka o matczynej miłości, gotowości do poświęcenia, zaspokojenia pragnień córki, choćby wymagało to wsparcia tajemniczych, nadprzyrodzonych, mrocznych sił.

Mieszankę realizmu, potoczności z onirycznością widać nie tylko w fabule, ale i w języku. To, co dzieje się w lesie, pełne jest poetyckości, subtelności, niepokoju i grozy. Natomiast świat rzeczywisty w warstwie językowej jest pełen kolokwializmów, prostoty, powtórzeń, nieporadności językowej, czasem wręcz irytującej. To może irytować, zniechęcać, nużyć. Dla mnie jest przejawem różnorodności opisywanych światów, nie tylko na poziomie treści, znaczeń, lecz również języka - innego dla każdego z nich.

Kuklany las nie jest tak straszny, jak mogłoby się wydawać, mimo wszystko nie chciałbym być w nim.

“Mamo, a co by było, gdybym został w lesie, a tu siedziałaby kukła?”

Zaczyna się dość niewinnie, jak w prozie obyczajowej - męska wyprawa ojca i syna. Jednak po powrocie do domu, okazuje się, że nic nie jest tak samo. Chłopiec staje się zupełnie inny, przesadnie grzeczny, spokojny, pozbawiony żywiołowości i emocji. Później jest onirycznie, baśniowo, pojawiają się cechy...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
539
512

Na półkach: , , , ,

Towarzysz Lenin mawiał - „dawieriaj, no prawieriaj - ufaj, ale sprawdzaj”. Recenzje „Kuklanego Lasu” Anny Musiałowicz są z reguły dobre i pozytywne, jednak to, co z nich wyczytywałem budziło obawy, że powieść nie musi być tak do końca w moim stylu - skrócie, że nie będzie wystarczająco „straszna” i że nie będzie wystarczająco efektowna fabularnie, Tak, że siadałem do czytania raczej z niepewnością niż z nadzieją na coś nadzwyczajnego. Tym przyjemniejsze jest zaskoczenie. „Kulany Las” okazał się bowiem znakomicie wymyślony,, świetnie napisanym i bardzo dobrze straszącym horrorem, taką współczesną mroczną baśnią opowiadającą o różnych obliczach miłości rodzicielskiej.

+

Na obrzeżach powiatowego miasta (a niechby był to np. Ostrów Wielkopolski…), naprzeciw szeregu eleganckich i nowoczesnych domków jednorodzinnych, pod lasem, stoi zapadająca się, zaniedbana chałupa. W chatynce umiera pogrążona w mrokach Alzheimera kobieta, której jedyną opiekunką jest upośledzona umysłowo córka.
Choroba odcina staruszkę od komunikacji ze światem, ale w jej głowie wirują emocje, wspomnienia i troski. Kobieta wraca myślami do wypadku, który spowodował upośledzenie córki Natalii, swój gniew skierowany wobec syna, którego winiła za nieszczęście, i męża, który ochronił chłopca przed furią wściekłej matki.
Najsilniejsza jest jednak obawa o los ukochanej córki, strach przed pozostawieniem jej samej na wrogim świecie. Właśnie ten strach utrzymuje staruszkę przy życiu, nie pozwala śmierci wejść do zniszczonego domku i zabrać jej ze sobą. Umysł kobiety opanowany jest obsesją zapewnienia córce „własnej” rodziny, dziecka, które będzie mogła pokochać, partnera, by z nim iść przez życie…

Tymczasem pobliski las skrywa swe tajemnice. Błąka się po nim zagubiony, ośmioletni chłopczyk a młody mężczyzna wracający do domu po kłótni z ukochaną myli dobrze znaną drogę…Obydwaj spotkają w gąszczu drzew Natalkę i otrzymają od niej małe, gałgankowe laleczki…

No dobra, zapyta się ktoś, ale jak to tak, „błąka się chłopczyk”? Rodzice go nie szukają, policja? Ano nie, przecież Maciuś wrócił z leśnego spaceru ze swym ojcem. Teraz siedzi grzecznie w swoim pokoju, wpatruje się nieruchomo w okno, rysuje las a na każde pytanie odpowiada „tak, mamo” i „dobrze, mamo”…
+

Ależ to jest dobre! I fabularnie i warsztatowo. Niewielka książeczka (170 stron na „kindlowe” oko) czyta się dosłownie sama, wciąga i nie pozwala na przerwanie lektury aż do końca - to lektura na jedno fascynujące posiedzenie.
Przede wszystkim znakomity jest pomysł wyjściowy, i nie chodzi tu tylko o tytułowy „kuklany” (lalkowy) las, potrafiący „zamieniać osoby” (choć ten znany z podań ludowych, a w literaturze grozy, z twórczości Arthura Machena koncept jest tutaj wykreowany bardzo świeżo i oryginalnie), ale, przede wszystkim, o, tak to nazwę, „wewnętrzne uniwersum myśli umierającego człowieka” (ktoś zna może sagę fantasy „Kroniki Thomasa Covenanta” Stephena Donaldsona?).

Tak, w centrum powieści jest bowiem umierająca kobieta i jej matczyna troska o pozostawioną na świecie samotnie córkę. Jest gniew na tych, których uważa za winnych stanowi Natalii, jest determinacja w zapewnieniu córce „normalnego życia”. Pomocnikiem w realizacji planów staruszki jest właśnie Kuklany Las.
Powieść nie wyjaśnia charakteru związku pomiędzy kobietą a lasem (czarownica?) - pozostawia to do wyobraźni i interpretacji czytelnika. No, ciekawy to zabieg artystyczny, rozwijający czytelnika, aczkolwiek nie przeczę, że w prostocie swego ducha nie pogardziłbym jakimś rozdziałem dodatkowym wyjaśniającym, z punktu widzenia zamiaru artystycznego autorki, ten związek.

Jako się rzekło, tematem „Kuklanego Lasu” jest matczyna miłość. O ile w centrum fabuły jest rzeczywiście troska umierającej kobiety o swą córkę, o tyle gros uwagi czytelnika skupi się jednak na na pierwszym planie powieści, tam, gdzie mama małego Maćka będzie się coraz bardziej niepokoiła, dziwnym obcym zachowaniem synka po jego powrocie z leśnej wycieczki.
Jakżesz to jest efektownie napisane! Te sceny, kiedy mama zwraca się do swego dziecka, a ono mechanicznie, bez śladu uczucia i emocji odpowiada „tak”, „dobrze”, „dziękuję”. Brrrr, kto z rodziców nie rozpozna w tym momencie swych własnych, głęboko chowanych, lęków !!!\

Nienaganna jest technika narracji. Tutaj wszystkie wątki są potrzebne, ciekawe i wymyślnie, w sposób przemyślany, bardzo efektowny powiązane - nic i nikt nie jest pozostawione przypadkowi! I mroczne, mściwe wspomnienia z przeszłości umierającej, i baśniowo niepokojące wydarzenia z głębi Kuklanego lasu i zgrabny subplot z siostrą (wiodący do najbardziej creepy momentu w powieści).

Musiałowicz wykazuje się dobrą ręką do kreacji bohaterów i tworzy galerię ciekawych, budzących zaintersowanie postaci, których losy nie będą dla czytelnika obojętne. Uwagę przyciągają przede wszystkim Natalia i jej umierająca matka (to ciekawe, główną postacią powieści jest nieprzytomna, konająca kobieta!), ale sympatię budą i obydwoje rodzice Maćka, i postrzelona siostra, nawet sąsiedzi popatrujący na „domek czarownicy”.

+

Ależ ma polska groza ostatnio branie! Naprawdę, każdy miesiąc niesie nowe, niezwykłe, ciekawe tytuły. Do wcześniej chwalonych „Pętli” Kamil Staniszek i „Otwieram Oczy” Szymon Majcherowicz, dołącza teraz z przytupem „Kuklany Las” Anna Musiałowicz. Brawo!

PS.
Anna Musiałowicz oprócz „Kuklanego Lasu” wydała jeszcze baśniowy horror „Diabeł Zza Okna” (2020) a jej ostatnią powieścią jest „Śnieg Jeszcze Czysty”. Wprawdzie recenzje (w przeważającej mierze pochlebne…) znowu straszą fanów horroru - podobno autorka odeszła od gatunkowej jednoznaczności - ale wiecie, co mawiał towarzysz Lenin. Biorąc pod uwagę, jak dobrze napisany i wymyślony jest „Kuklany Las” trzeba będzie jak najszybciej się przekonać.

Towarzysz Lenin mawiał - „dawieriaj, no prawieriaj - ufaj, ale sprawdzaj”. Recenzje „Kuklanego Lasu” Anny Musiałowicz są z reguły dobre i pozytywne, jednak to, co z nich wyczytywałem budziło obawy, że powieść nie musi być tak do końca w moim stylu - skrócie, że nie będzie wystarczająco „straszna” i że nie będzie wystarczająco efektowna fabularnie, Tak, że siadałem do...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
365
238

Na półkach: , , , , , ,

"- Umyj chociaż zęby. Zieje ci jak z paszczy smoka - stwierdziła żartobliwie, próbując odegnać zły humor.
- Smoka to ja mam gdzie indziej - roześmiał się."

Rzadko zdarza mi się dawać jedną gwiazdkę - żeby taki stan rzeczy mógł zajść, to książka musi być nie dość, że wybitnie głupia, to jeszcze albo - w szerokim sensie - szkodliwa, albo wywołująca we mnie poczucie zwątpienia w sens wszechświata.

Tym razem spełniono tylko jeden warunek, ale to wystarczyło. Już sam fakt, że "poważna publikacja" zaczyna się od komentarzy jakichś fiołków z Instagrama służy za całkiem dobry prolog do tego, z czym będziemy mieć do czynienia. "Kuklany las" jest pozycją infantylnie głupią, a pod względem stylu ląduje na półce z rozprawkami przeciętnego gimnazjalisty. Narrator przejmuje stany psychiczne bohaterów i deliberując o ich losach, przeskakuje ze skrajności kochającej mateczki do wulgarnego imbecyla. Widać starania autorki, by ta książka dostarczała emocji i w ogólnej optyce zawierała różne typy ludzkie. Tylko co z tego, skoro tak prymitywne? Charaktery jak z płyty pilśniowej; generowane na odpieprz z najbardziej stereotypowego postrzegania ludzkich osobowości. Męczące i głupie, na siłę, nieprzemyślane. Załączam próbkę reprezentatywną:

"Paweł miał zamiar użyć dosadniejszych słów, ale wbrew temu, co mu powiedziała, wbrew tym okrutnym zdaniom, które wbiła mu jak sztylet w serce, albo nie, jak nóż, albo w ogóle jakby wkręciła go w maszynkę do mięsa, kochał ja. I jej cipę też kochał. Ciepluchną, mięciuchną, chętną i zawsze gotową."

Przy takiej konkurencji za niedługo Mróz będzie uznawany za pisarza średniej półki. Fatalnie dałem się skusić na "pisarka z twojego miasta, jak możesz nie znać?" i, niestety, stan błogiej nieświadomości został mi odebrany. Takiego gniota się nie spodziewałem. W sumie idealny kandydat na nagrodę Lubimyczytać im. Bączurasa Szczurasa. Dziw, że nie wygrało

edit. Sekcja komentarzy przypomniała mi o jeszcze jednym zarzucie - przecież to nie jest książka. Konspekt jakiś, scenariusz, wersja robocza, "do rozwinięcia na potem". Stara Szkoła, co Wy wydajecie? Czytacie to chociaż?

"- Umyj chociaż zęby. Zieje ci jak z paszczy smoka - stwierdziła żartobliwie, próbując odegnać zły humor.
- Smoka to ja mam gdzie indziej - roześmiał się."

Rzadko zdarza mi się dawać jedną gwiazdkę - żeby taki stan rzeczy mógł zajść, to książka musi być nie dość, że wybitnie głupia, to jeszcze albo - w szerokim sensie - szkodliwa, albo wywołująca we mnie poczucie...

więcej Pokaż mimo to

60
Reklama
avatar
354
58

Na półkach:

Klimatyczna

Klimatyczna

Pokaż mimo to

0
avatar
76
46

Na półkach:

Dziwna to powieść, intrygująca, mroczna, trochę baśniowa. W miarę rozwoju akcji coraz więcej puzzli wskakuje na swoje miejsce, choć mam wrażenie, że spodziewalibyśmy się innego poprowadzenia wydarzeń.
Jest tu mały, kilkuletni Maciuś, są jego rodzice i siostra matki tuż po zerwaniu z chłopakiem, jest Natalia kopnięta w dzieciństwie przez konia, jest jej umierająca matka. I las, który bohaterów wciąga, zmienia, kryje tajemnicze kukiełki, budzi niepokój.
To cienka książka, ale godna uwagi.

Dziwna to powieść, intrygująca, mroczna, trochę baśniowa. W miarę rozwoju akcji coraz więcej puzzli wskakuje na swoje miejsce, choć mam wrażenie, że spodziewalibyśmy się innego poprowadzenia wydarzeń.
Jest tu mały, kilkuletni Maciuś, są jego rodzice i siostra matki tuż po zerwaniu z chłopakiem, jest Natalia kopnięta w dzieciństwie przez konia, jest jej umierająca matka. I...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
200
33

Na półkach: , , ,

Mam problem z Kuklanym Lasem, nie wiem jak ją ocenić tak by ocena była adekwatna do tego jaką historię opowiedziała mi autorka. Pomysł na książkę był, i to nawet bardzo dobry. Pomijając fakt że wpadł na niego syn autorki. Lubię oniryczność w powieściach, pozytywnie zaskoczył mnie też motyw kukiełek, czego jeszcze w polskim horrorze nie czytałem to i tak niestety fabuła gdzieś zbłądziła w tym lesie. Chronologia wydarzeń skakała, przez co czasem nie wiedziałem gdzie czasowo jestem, postacie bez wyrazu, bez charakteru i twarzy – dokładnie takie jak ta kukiełka na okładce. Książka mogłaby być dłuższa bo pomysł był naprawdę dobry ale moim zdaniem powinien się za to zabrać Artur Urbanowicz bądź Jozef Karika, byłoby znacznie lepiej

Mam problem z Kuklanym Lasem, nie wiem jak ją ocenić tak by ocena była adekwatna do tego jaką historię opowiedziała mi autorka. Pomysł na książkę był, i to nawet bardzo dobry. Pomijając fakt że wpadł na niego syn autorki. Lubię oniryczność w powieściach, pozytywnie zaskoczył mnie też motyw kukiełek, czego jeszcze w polskim horrorze nie czytałem to i tak niestety fabuła...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
393
200

Na półkach:

"Mamo,a co by było,gdybym został w lesie ,a tu siedziałaby kuła?"

No właśnie.Co byś zrobiła mamo?
Twój mąż idzie z waszym synem na spacer do lasu. Bawią się takn super,tak intensywnie,ze dziecko podczas zabawy zasypia pod drzewem...I śpi tak twardo,tak smacznie i spokojnie,że nie budzi go to,że ojciec go nagle podnosi by zanieść do auta.Nie budzi go nawet przybycie do domu i nie budzi sie nawet następnego dnia o swojej porze...

Matka czuje.Matka to wie...I mimo,że dziecko wygląda jak jej dziecko to ona to wie...To nie jej syn.

Co takiego wydarzyło się w lesie? I co ma z tym wspólnego Paweł?Chłopak,który właśnie rozstał się z ciotką chłopca...Kim są kobiety,które mieszkają w lesie?

Historia z jaką się jeszcze nie spotkałam.Oryginalna,interesująca,wciągająca i...nieprzewidywalna.

Przeczytajcie bo warto

"Mamo,a co by było,gdybym został w lesie ,a tu siedziałaby kuła?"

No właśnie.Co byś zrobiła mamo?
Twój mąż idzie z waszym synem na spacer do lasu. Bawią się takn super,tak intensywnie,ze dziecko podczas zabawy zasypia pod drzewem...I śpi tak twardo,tak smacznie i spokojnie,że nie budzi go to,że ojciec go nagle podnosi by zanieść do auta.Nie budzi go nawet przybycie do domu...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
180
160

Na półkach:

"Kuklany las" Anny Musiałowicz chciałam przeczytać już jakiś czas temu. Opinie były zachęcające, choć rzadko sięgam po literaturę z dreszczykiem, a to z tej prostej przyczyny, że strach potem siedzieć samej w domu. Pokusa była jednak znów silniejsza. To krótka książka z ciekawą, ale przygnębiającą historią. O czym właściwie jest? Chyba o próbie zmiany przeznaczenia i brutalnej ingerencji w to, co nieuniknione, za wszelką cenę. A może o tym, jak bolesne są niekiedy zmiany? Może też o tym, jak ciężko pożegnać się z życiem i jaką mamy odpowiedzialność wobec tych, którzy zostają, a którzy nie potrafią w naszym mniemaniu sami o siebie zadbać? Czy ta odpowiedzialność usprawiedliwia jednak wszystko, co robimy w imię dobra, a co okazuje się z dobrem nie mieć wiele wspólnego? W wymiarze bardzo realistycznym to opowieść o trudnej relacji matki i córki. O przywiązaniu i nieumiejętności odnalezienia się we współczesnym świecie. Wyjściem dla umierającej matki, która boi się zostawić swoją upośledzoną córkę samą, staje się tylko magia i zaklinanie rzeczywistości.

Książka napisana jest bardzo prostym językiem. Czyta się sprawnie i szybko. Czy się przeraziłam? Sądziłam, że wystraszę się bardziej, ale gdzieś pobrzmiewał tutaj niepokojący klimat, któremu dałam się wciągnąć. Ta powieść przypomina mi w tym aspekcie książki Jozefa Kariki. To tak na marginesie. Na popołudnie przerywane stukaniem deszczu o szybę - polecam!

https://wwhttps://www.instagram.com/justynaczytuje/
https://www.facebook.com/JustynaCzytuje

"Kuklany las" Anny Musiałowicz chciałam przeczytać już jakiś czas temu. Opinie były zachęcające, choć rzadko sięgam po literaturę z dreszczykiem, a to z tej prostej przyczyny, że strach potem siedzieć samej w domu. Pokusa była jednak znów silniejsza. To krótka książka z ciekawą, ale przygnębiającą historią. O czym właściwie jest? Chyba o próbie zmiany przeznaczenia i...

więcej Pokaż mimo to

10
avatar
93
21

Na półkach:

Ciekawie napisana, myślę że warta przeczytania i polecenia. Pomysł orginalny, przemyślny czasem przewidywalny. Super pokazujący zachowania ludzi i tych starszych i tych młodszych.

Ciekawie napisana, myślę że warta przeczytania i polecenia. Pomysł orginalny, przemyślny czasem przewidywalny. Super pokazujący zachowania ludzi i tych starszych i tych młodszych.

Pokaż mimo to

4
avatar
1
1

Na półkach:

Po opisie i recenzjach spodziewalam sie zupelnie czegos innego - basniowego, przerazajacego, porywajacego. I ciagle czekalam, ze moze juz za moment, w kolejnym rozdziale... No niestety zostalam rozczarowana

Po opisie i recenzjach spodziewalam sie zupelnie czegos innego - basniowego, przerazajacego, porywajacego. I ciagle czekalam, ze moze juz za moment, w kolejnym rozdziale... No niestety zostalam rozczarowana

Pokaż mimo to

0

Cytaty

Więcej
Anna Musiałowicz Kuklany las Zobacz więcej
Anna Musiałowicz Kuklany las Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd