Czarnobyl i Fukushima. Przyczyny, przebieg i konsekwencje

- Kategoria:
- popularnonaukowa
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2021-04-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-04-21
- Liczba stron:
- 480
- Czas czytania
- 8 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788301216986
Publikacja „CZARNOBYL I FUKUSHIMA. Przyczyny, przebieg i konsekwencje” przedstawia dokładne przyczyny, rzetelny opis przebiegu obu katastrof jądrowych, nie mający precedensu w polskiej i światowej literaturze popularno-naukowej. Książka jest oparta na naukowych raportach i była konsultowana ze specjalistami – między innymi z Państwowej Agencji Atomistyki, Akademii Górniczo-Hutniczej czy Instytutu Techniki Cieplnej Politechniki Warszawskiej.
Książka „CZARNOBYL I FUKUSHIMA (…)” tłumaczy, czym jest promieniowanie, objaśnia zasadę działania elektrowni jądrowych i zawiera autorskie wypowiedzi specjalistów w tej dziedzinie. Obala wszelkie mity narosłe przez lata w temacie promieniowania jonizującego i energetyki jądrowej oraz samych katastrof.
Niewątpliwą ogromną zaletą książki są bogate doświadczenia z wielu wizyt w obu strefach Autora książki – Tomasza Ilnickiego. Autor włączył do niej również wiele unikatowych zdjęć z miejsc katastrof, niepublikowane wcześniej rozmowy z miejscową ludnością czy komentarze wybitnych specjalistów z dziedziny atomistyki.
Reporterskie zacięcie Autora, niepublikowane wywiady, przedstawienie skomplikowanych mechanizmów w możliwie najprostszy sposób – to jest to, co powoduje, że naprawdę warto sięgnąć po tę publikację.
Wydawnictwo kieruje ją do szerokiego grona odbiorców – pasjonatów historii – historii nauki, historii XX wieku, historii ZSRR oraz Japonii, ale także energetyków, ekologów, zwolenników i przeciwników OZE i energetyki jądrowej.
FRAGMENT Z ROZDZIAŁU: AKT I CZARNOBYL
„W ferworze pośpiechu towarzyszącemu nieustannie decydentom w ZSRR względy bezpieczeństwa zostały potraktowane po macoszemu, tym bardziej, że nie dopuszczano nikogo z zewnątrz w proces powstawania RBMK, toteż występował on wyłącznie na terenie ZSRR i nawet państwa satelickie, takie jak Polska czy Czechosłowacja, nie znały jego budowy. Był to projekt ściśle tajny, pod nadzorem służb bezpieczeństwa.
Dla ZSRR liczyło się wyłącznie dobro państwa i budowanie jego potęgi wszelkim kosztem. Jednostka ludzka nie miała większego znaczenia, była tylko wymiennym trybikiem, toteż nie skupiano się zanadto na bezpieczeństwie ludzi. W związku z tym tłumiono w zarodku wszelkie próby niektórych naukowców radzieckich ukierunkowane na ujawnianie błędów konstrukcyjnych reaktora i opracowanie odpowiednich poprawek.”
FRAGMENT Z ROZDZIAŁU: AKT II FUKUSHIMA
„Po katastrofie trudno było znaleźć wystarczającą liczbę pracowników do odkażania Fukushimy. Yakuza postanowiła również i w tym przypadku wykorzystać okazję do zarobku. Jej członkowie są dumni ze swojego zaangażowania w akcję dekontaminacji, wszak część z nich pochodzi z tych ziem. Traktują to jako akt odwagi w ramach przywrócenia regionu do normalnego życia. Krótko po katastrofie i ewakuacji, gdy wszyscy z Fukushimy uciekali, oni dostarczali ewakuowanym gorące posiłki i pilnowali ich tymczasowych schronień przed rabusiami”
Kup Czarnobyl i Fukushima. Przyczyny, przebieg i konsekwencje w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Czarnobyl i Fukushima. Przyczyny, przebieg i konsekwencje
Poznaj innych czytelników
188 użytkowników ma tytuł Czarnobyl i Fukushima. Przyczyny, przebieg i konsekwencje na półkach głównych- Chcę przeczytać 153
- Przeczytane 32
- Teraz czytam 3
- Posiadam 15
- Popularnonaukowa 3
- Chcę w prezencie 3
- Do kupienia 2
- 2021 1
- Czarnobyl 1
- Najgorętsze premiery A.D. 2021 1
Tagi i tematy do książki Czarnobyl i Fukushima. Przyczyny, przebieg i konsekwencje
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Czarnobyl i Fukushima. Przyczyny, przebieg i konsekwencje
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Czarnobyl i Fukushima. Przyczyny, przebieg i konsekwencje
Dodaj cytat





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Czarnobyl i Fukushima. Przyczyny, przebieg i konsekwencje
W elektrowni jądrowej korzystamy z tego, że neutrony uderzając (trzeba je spowodować grafitem lub wodą) w izotopy rozszepialne, które rozpadając się generują też energię (te energię pobieramy). Stosuje się uran, który naturalny ma zaledwie 0,7 rozszepialnego uranu, a aby podnieść jego skuteczność (która bez wzbogacania przy takiej samej cenie do węgiel jest też 50 mln ray bardziej wydajna) jest wzbogacana do 2%. Nie ma ryzyka, że dojdzie do wybuchu atomowego jak w bombie jądrowej bo wówczas jest stężenie to około 90%.
Czarnobyl
Pompy do chłodzenia systemu pobierają energię z turbogeneratura napędzanego parą z reaktora który chłodzą. Gdy zostaje wyłączony pobiera energię z krajowej sieci energetycznej. Po odcięciu obu źródeł korzysta z generatora diesla. On jednak dopiero po minucie zaczyna działac, w tym czasie układ nie ma chłodzenia. Zdawano sobie z tego problem już wcześniej.
Dużo nieporozumień, ale ostatecznie przez zmiejszenie pracy generatora powstało dużo xenonu który zaburzał jego pracę. Gdy ponownie obniżono pracę generatora wpłynęło to na niestabilność układu i wywołało problem w utrzymaniu mocy.
Skażenie ludzi w dużej mierze przez drogę oddechową ale też pokarmową (skażone mleko od krów które jadły skażoną trawę i warzywa liściaste).
Promieniowanie uszkadza przede wszystkim dzielące komórki, a tych najwięcej w szpiku kostnym. Po 3 miesiącach pusto w morfologii.
Samosioly to osoby które wróciły na tereny napromieniowane.
Rąk tarczycy po przyjęciu napromieniowanego jodu zdecydowanie wzrósł. Do dzisiaj jednak nie znaleziono dowód na wzrost ciężkich, trudnych do wyleczenia przypadków raka tarczycy i białaczki z powodu tej katastrofy. . Brak również dowodów na inne schorzenia z nią powiązane. No może oprócz chorób psychosomatycznych (lek). Dużo się jednak mówi o zwiększeniu zapadalanosc na zaćmę u tych osób.
powszechnie porównuje się dzień pobytu w strefie wykluczenia do lotu samolotem z Warszawy do Kijowa w kontekście pochłoniętego promieniowania
W elektrowni jądrowej korzystamy z tego, że neutrony uderzając (trzeba je spowodować grafitem lub wodą) w izotopy rozszepialne, które rozpadając się generują też energię (te energię pobieramy). Stosuje się uran, który naturalny ma zaledwie 0,7 rozszepialnego uranu, a aby podnieść jego skuteczność (która bez wzbogacania przy takiej samej cenie do węgiel jest też 50 mln ray...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toco prawda o Czarnobylu napisano już chyba wszystko, to historia katastrofy w Fukushimie do tej pory była mglista. co ciekawe opis kolejnych minut kryzysu w Japonii nie jest tak spektakularny jak w przypadku wydarzeń na Ukrainie, ale za to dużo więcej poznajemy o sytuacji geopolitycznej, która trzeba przyznać była zatrważająca. oto kolejny dowód, że nawet w cywilizowanych krajach politycy mają w poważaniu jednostkę obywatela.
co prawda o Czarnobylu napisano już chyba wszystko, to historia katastrofy w Fukushimie do tej pory była mglista. co ciekawe opis kolejnych minut kryzysu w Japonii nie jest tak spektakularny jak w przypadku wydarzeń na Ukrainie, ale za to dużo więcej poznajemy o sytuacji geopolitycznej, która trzeba przyznać była zatrważająca. oto kolejny dowód, że nawet w cywilizowanych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStr. 291: Gempatsu jipushi ("nuklearni cyganie") to wędrujący robotnicy, ludzie bez kwalifikacji, wykonujący coroczną konserwację reaktorów. Ze względu na krótki czas ekspozycji na promieniowanie potrzeba ich kilka tysięcy na jeden obiekt. Tych ludzi dostarcza Yakuza; ta również dba o zatarcie śladów w dokumentacji dot. przekroczenia czasu ekspozycji na promieniowanie takiego robotnika - pijaka (czy narkomana czy po prostu desperata). Zadania jipushi'ich:
- wlewanie radioaktywnych odpadów ciekłych do beczek
- odkażanie zbiorników na odpady radioaktywne
- wymiana filtrów w kolektorach do odprowadzania ścieków
- oczyszczanie skażonych filtrów ze szlamu
- cięcie oraz wymiana rur znajdujących sie blisko zbiornika reakrora
- usuwanie radioaktywnego pyłu z pomp
- wycieranie podłóg ze skażonej wody
- mycie kombinezonów i bielizny
A u nas kto się tym zajmie? Czy kontakty z przestępczością zorganizowaną zostały już nawiązane?
Str. 291: Gempatsu jipushi ("nuklearni cyganie") to wędrujący robotnicy, ludzie bez kwalifikacji, wykonujący coroczną konserwację reaktorów. Ze względu na krótki czas ekspozycji na promieniowanie potrzeba ich kilka tysięcy na jeden obiekt. Tych ludzi dostarcza Yakuza; ta również dba o zatarcie śladów w dokumentacji dot. przekroczenia czasu ekspozycji na promieniowanie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzarnobyl i Fukushima, dwie katastrofy, które dosłownie zatrzęsły światem i zmieniły postrzeganie energetyki jądrowej. O Czarnobylu (1986) napisano całe tomy, a nazwa ta często jest synonimem katastrofy naturalnej czy wręcz silnego skażenia, nie tylko radioaktywnego (np. Polski Czarnobyl). Po czarnobylskiej katastrofie całe lata zajęło odbudowywanie zaufania do energetyki jądrowej. Gdy to nastąpiło i społeczeństwa uwierzyły w nowoczesne, dobrze zabezpieczone reaktory, potężne tsunami uderzyło w japońską elektrownię Fukushima Daiichii (2011). Zabezpieczenia wyłączyły reaktory już wcześniej, przy pierwszych wstrząsach tektonicznych, jednak fala tsunami pokonała ochronny mur i zalała teren elektrowni, uszkadzając instalacje odpowiedzialne za sterowanie reaktorem i zasilanie awaryjne.
Co było potem, wszyscy wiemy - stopienie rdzeni w dwóch reaktorach, wybuch, skażenie, ewakuacja, panika, kolejny masowy odwrót od energetyki jądrowej
Katastrofa w Fukushimie, pomimo upływu 12 lat, nie doczekała się jeszcze tak obfitej literatury, jak znacznie dawniejsza katastrofa w Czarnobylu. Z literatury polskojęzycznej, oprócz omawianej tu pracy, warto wymienić:
* Piotr Bernardyn – Słońce jeszcze nie wzeszło. Tsunami. Fukushima (2014)
* Beata Bochorodycz – Fukushima a społeczeństwo obywatelskie (2018)
* Jakub Stankowski, Konrad Niedziułka, Łukasz Dąbrowski - Urbex History. Fukushima. Wchodzimy do skażonej strefy (2020)
Są to dwa reportaże oraz analiza socjologiczna, brak jednak pracy skupiającej się na aspekcie technicznym.
Niniejsza pozycja, autorstwa Tomasza Ilnickiego, wypełnia istniejącą lukę w literaturze. Początkowo obawiałem się, że połączenie dwóch katastrof w jednej książce nie jest dobrym pomysłem i obie zostaną omówione "po łebkach". Spotkało mnie jednak przyjemne zaskoczenie. Czarnobylowi poświęcono 160 stron, licząc wspomnienia uczestników i relację z wyprawy do Strefy. Omówienie Fukushimy jest bardziej obszerne (260 stron),oprócz kwestii technicznych i wspomnień obejmuje też rozliczne akcje pomocy dla Japonii, zorganizowane w Polsce, a także relację z wycieczki do Fukushimy i okolicznych miejscowości. Całość poprzedzono wstępem z zakresu dozymetrii oraz historii atomistyki, zakończono zaś rozważaniami o przyszłości energetyki jądrowej. Książka jest cenna z kilku powodów:
bardzo szczegółowo opisuje obie katastrofy od strony technicznej, może nawet zbyt szczegółowo dla laika:
przy Czarnobylu krok po kroku omawia poszczególne czynności operatorów oraz zgodność tych działań z obowiązującymi wówczas procedurami, wyjaśnia kwestie związane z reaktywnością i konstrukcję prętów sterujących
przy Fukushimie tłumaczy działanie poszczególnych systemów chłodzenia (RCIC, HPCI),ilustrując to schematami, aby Czytelnik mógł zrozumieć, jaki skutek miało zamknięcie konkretnego zaworu; autor przedstawia nam dzień po dniu dramatyczną walkę o uratowanie reaktorów
wywodzi przyczyny katastrofy w Fukushimie z tych samych korzeni co Czarnobyla, pomimo innych systemów społecznych i ekonomicznych w Japonii i ZSRR - nie jest to powiedziane wprost, ale wniosek nasuwa się sam
odkrywa "drugie, trzecie, czwarte dno" japońskiego przemysłu jądrowego - w świetle tych ustaleń katastrofa nie jest już tak zaskakująca, upada mit japońskiej wysokiej kultury technicznej
przytacza skrajnie odmienne opinie w kwestii zasadności energetyki jądrowej, nie opowiadając się wyraźnie za którąś ze stron - mamy więc emocjonalną wypowiedź Chie Piskorskiej i racjonalną, merytoryczną opinię Darka Aksamita (pozdrowienia!)
porównania ilustrujące zagadnienia z zakresu ochrony radiologicznej są bardzo obrazowe, przemawiają nawet do mniej zorientowanego czytelnika (napromieniowanie, skażenie, dawka skuteczna itp.)
Czy mam jakieś uwagi krytyczne? Niewiele.
1. Pewnym zgrzytem jest ujednolicenie jednostek w części dotyczącej Czarnobyla - wszystkie pomiary, dokonywane w jednostkach mocy dawki ekspozycyjnej (µR/h, µR/s, mR/h, R/h) przeliczone są na... siwerty. Przy wartościach nieznacznie przekraczających tło daje to małe ułamki siwerta (tło w Polsce wynosi 0,1 µSv/h = 0,0000001 Sv/h). Rozumiem zamysł - możliwość łatwego porównania wszystkich poziomów promieniowania z 1 Sv, przedstawionym na początku książki, a także uniknięcie wprowadzania przedrostków mikro i mili.
2. W tekście znajdują się bardzo liczne przypisy, które oprócz cytowania źródeł często zawierają różnego rodzaju dopowiedzenia i komentarze, niemieszczące się w tekście głównym. Z jednej strony może to męczyć, gdyż wymusza wędrówkę wzroku z tekstu do przypisów, z drugiej pozwala uniknąć długich zdań złożonych z wieloma wtrąceniami, które są jeszcze mniej przystępne w lekturze. Jako autor wiem, jak trudno zachować klarowność przekazu, gdy wiedza jest bardzo obszerna i skomplikowana, a każde zdanie wymaga dodatkowych objaśnień. Przypisy tego typu są więc "mniejszym złem" w stosunku do umieszczania wszystkiego w tekście. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy przypisów jest za dużo albo są zbyt długie. Tutaj na szczęście Autor sprawnie tego uniknął.
Nie będę tutaj streszczał całej książki, gdyż i tak sporo ujawniłem w powyższym tekście. Publikację mogę z czystym sumieniem polecić, choć jednocześnie ostrzegam, że niektóre opisy dotyczące techniki reaktorowej mogą być zbyt skomplikowane nawet dla Czytelników już trochę obeznanych z tematem. Nie wszystkim też przypadnie do gustu długi i pełen technicznych szczegółów opis walki o uratowanie reaktorów w Fukushimie - moim zdaniem jest on jednym z głównych atutów książki.
Obie części pracy uważam za równie wartościowe, choć z racji uboższej literatury dotyczącej Fukushimy ta część wysuwa się na pierwszy plan. Nie oznacza to jednak negowania rozdziałów o Czarnobylu, które stanowią cenne uzupełnienie dla istniejącej już bogatej bibliografii tematu. Książka Tomasza Ilnickiego stanowi ciekawe połączenie pracy popularnonaukowej, tłumaczącej pewne kwestie wręcz łopatologicznie, z publikacją naukową, zagłębiającą się w techniczne szczegóły.
Czarnobyl i Fukushima, dwie katastrofy, które dosłownie zatrzęsły światem i zmieniły postrzeganie energetyki jądrowej. O Czarnobylu (1986) napisano całe tomy, a nazwa ta często jest synonimem katastrofy naturalnej czy wręcz silnego skażenia, nie tylko radioaktywnego (np. Polski Czarnobyl). Po czarnobylskiej katastrofie całe lata zajęło odbudowywanie zaufania do energetyki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa pozycja dla osób nie związanych z tematyką jak i tych wiedzących "więcej".
Autor wyjaśnią zasadę działania energetyki jądrowej jak i reaktorów które uległy awarii w Czarnobylu i Fukushimie. Ich zalety i wady oraz problemy które przyczyniły się do katastrof.
Przebieg obu katastrof opisany został krok po kroku wielopoziomowo z uwzględnieniem okoliczności oraz procesu oczyszczania.
Nie zabrakło relacji osób poszkodowanych.
Trzecia część książki przeznaczona została przedstawieniu "za i przeciw" "czystej energii" tak jak zanieczyszczenia technologiczne/składowanie odpadów ryzyka awarii potrzebę planów ewakuacji.
Cenna pozycja z uwagi na bardzo jedno stronne informacje serwowane w mediach głównego nurtu jak i tak samo jednostronne opinie przeciwników.
Warto przeczytać aby zrozumieć nie tylko zalety czy wady ale także otoczkę marketingowa towarzyszącą energii atomowej.
Ciekawa pozycja dla osób nie związanych z tematyką jak i tych wiedzących "więcej".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor wyjaśnią zasadę działania energetyki jądrowej jak i reaktorów które uległy awarii w Czarnobylu i Fukushimie. Ich zalety i wady oraz problemy które przyczyniły się do katastrof.
Przebieg obu katastrof opisany został krok po kroku wielopoziomowo z uwzględnieniem okoliczności oraz procesu...
Zacna to książka, zabierając się za lekturę można być jednak zaskoczonym. Tytuł, wraz w podtytułem, sugeruje książkę historyczno - naukową. Jak doszło do obu katastrof, jaki był ich przebieg i jakie konsekwencje. I nie chodzi o to, że tego wszystkiego w tej książce nie ma. Jest, ale te kwestie zajmują mniej niż połowę objętości pracy. Reszta to bardziej reportaż, oparty o doświadczenia własne autora oraz doświadczenia innych - uczestników czy świadków tamtych tragicznych wydarzeń.
Miks daje całkiem interesujący efekt, choć moim zdaniem wspominki winny być tutaj dodatkiem do clou, a nie odwrotnie.
Część naukowa i historyczna jest naprawdę dobra, solidnie ugruntowana, do głosu dochodzą w niej fachowcy i specjaliści. Tomasz Ilnicki nie boi się oddawać głosu ludziom, którzy temat znają od podszewki. Zapoznajemy się więc z opiniami fizyków jądrowych, lekarzy czy samych operatorów elektrowni. Razem z całkiem zgrabnie ujętym elementem opisowym autora daje to świetny efekt kumulacji dużej dawki wiedzy i przekazania jej w przystępny sposób. Może właśnie dlatego część reportażowo - wspomnieniowa mnie osobiście nico nużyła. Nie miałbym nic przeciwko gdyby nieco ją zredukowano na rzecz pierwszej. Może to kwestia indywidualnego podejścia, może to dlatego, że reportaży zarówno poczarnobylskich jak i pofukushimskich czytało się już sporo. Nie wiem.
Podsumowując - polecam. Sporo wiedzy, nieco emocji. Wszystko w lekkim, publicystycznym ujęciu.
Zacna to książka, zabierając się za lekturę można być jednak zaskoczonym. Tytuł, wraz w podtytułem, sugeruje książkę historyczno - naukową. Jak doszło do obu katastrof, jaki był ich przebieg i jakie konsekwencje. I nie chodzi o to, że tego wszystkiego w tej książce nie ma. Jest, ale te kwestie zajmują mniej niż połowę objętości pracy. Reszta to bardziej reportaż, oparty o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka fajna. Jednak należy się kilka słów wyjaśnienia. Rozdział o Czarnobylu jest bardziej takim wstępem do poważniejszej książki o tym temacie np "o północy w Czarnobylu". Rozdział o Japonii wydawał mi się bogatszy w informacje, ale w tym przypadku nic nie wiedziałem o awarii w Fukuszimie. Mówiąc prościej jak ktoś nie jest w temacie obu tych katastrof to ta książka powinna być dobrym wstępem, ogólnym zaryzem wydarzeń.
Książka fajna. Jednak należy się kilka słów wyjaśnienia. Rozdział o Czarnobylu jest bardziej takim wstępem do poważniejszej książki o tym temacie np "o północy w Czarnobylu". Rozdział o Japonii wydawał mi się bogatszy w informacje, ale w tym przypadku nic nie wiedziałem o awarii w Fukuszimie. Mówiąc prościej jak ktoś nie jest w temacie obu tych katastrof to ta książka...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka rewelacyjna. Napisana prostym językiem, zrozumiałym dla każdego.
Każdy przed wyrobieniem zdania na temat energetyki jądrowej powinien przeczytać tą książkę. Autor bardzo rzetelnie przedstawia zagadnienia związane z energetyką jądrową bazując na katastrofach w Czarnobylu i Fukushimie. Obrazuje zagrożenia płynące z posiadania elektrowni tego typu, ale także ich zaletami.
Wielu ekspertów z dziedziny energetyki stoi na stanowisku że jesteśmy skazani rozwijać technologie energetyczne oparte na atomie jeżeli chcemy realnie walczyć z emisją CO2 i katastrofą klimatyczną. Po drugiej stronie barykady stoją ludzie którzy stracili wszystko w wyniku katastrof elektrowni atomowych oraz ludzie którzy stracą wszystko przy ewentualnej katastrofie.
Książka bez wątpienia zmusi refleksji i przemyśleń. Polecam.
Książka rewelacyjna. Napisana prostym językiem, zrozumiałym dla każdego.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażdy przed wyrobieniem zdania na temat energetyki jądrowej powinien przeczytać tą książkę. Autor bardzo rzetelnie przedstawia zagadnienia związane z energetyką jądrową bazując na katastrofach w Czarnobylu i Fukushimie. Obrazuje zagrożenia płynące z posiadania elektrowni tego typu, ale także ich...
Książka Tomasz Ilnickiego “Czarnobyl i Fukushima. Przyczyny, przebieg i konsekwencje”, mimo że została wydana przez Wydawnictwo Naukowe PWN, nie jest skierowana dla czytelnika zainteresowanego tą tematyką w czysto naukowym podejściu. Trudno ją nawet sklasyfikować jako literaturę popularnonaukową sensu stricte, bowiem w jej konstrukcji i wyborze materiałów widać dziennikarskie podejście i książka zawiera wiele elementów reportażu. Jednak każdy, kogo interesuje temat katastrof nuklearnych, a także samej energetyki jądrowej, sięgając po nią zdecydowanie się nie zawiedzie.
Katastrofy w Czarnobylu i Fukushimie to jedyne zdarzenia jądrowe sklasyfikowane na najwyższy - 7 - stopień skali INES. Autor dokonał przeglądu przyczyn, przebiegu i skutków obu wydarzeń. Okrasił to wieloma informacjami dotyczącymi samej energetyki jądrowej, a także zasad działania obu rodzajów reaktorów, podanymi w sposób zrozumiały i przystępny dla zwykłego czytelnika (choć przyznaję, że jako absolwent Politechniki Śląskiej i podyplomowo Krakowskiej mogę mieć nieco wyższy próg tolerancji niż przeciętny czytelnik…). Trzeba przyznać, że nowsza, japońska katastrofa została opisana znacznie bardziej drobiazgowo. Całość wieńczy dyskusja, przegląd głosów dotyczących perspektyw energetyki jądrowej i jej rozwoju w Polsce. Na szczęście mimo patronatu Polskiego Atomu (Departamentu Energii Jądrowej Ministerstwa Klimatu i Środowiska) w dyskusji zostały wzięte pod uwagę również glosy krytyczne i przeciwne rozwijaniu tej gałęzi energetyki w naszym kraju. Generalnie jednak książka ma raczej łagodzić antyatomowe nastroje, odmitologizować obie katastrofy i wskazać, że Polska w obliczu ocieplania klimatu i koniecznej dekarbonizacji energetyki, nie ma innego wyjścia jak inwestować w tą gałąź niemal bezemisyjnej produkcji energii, która dopóki nie wydarzy się katastrofa, jest obecnie najwydajniejszym i niebezpiecznym sposobem wytwarzania energii…
Polecam wszystkim zainteresowanym tą tematyką, bo wierzę, że taki czytelnik czerpie wiedzę z różnych źródeł, co pozwala mu na samodzielne wyrobienie opinii w tej sprawie. Bez wątpienia ta pozycja zasługuje by być jednym z nich, zwłaszcza, że to pierwsze polskie kompleksowe opracowanie tego tematu.
Książka Tomasz Ilnickiego “Czarnobyl i Fukushima. Przyczyny, przebieg i konsekwencje”, mimo że została wydana przez Wydawnictwo Naukowe PWN, nie jest skierowana dla czytelnika zainteresowanego tą tematyką w czysto naukowym podejściu. Trudno ją nawet sklasyfikować jako literaturę popularnonaukową sensu stricte, bowiem w jej konstrukcji i wyborze materiałów widać...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to