Stroiciel

Okładka książki Stroiciel Daniel Mason
Okładka książki Stroiciel
Daniel Mason Wydawnictwo: Rebis literatura piękna
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
The Piano Tuner
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2021-02-23
Data 1. wyd. pol.:
2003-06-01
Data 1. wydania:
2003-01-01
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380625341
Tłumacz:
Mirosław P. Jabłoński
Tagi:
fortepian miłość muzyka podróż Daleki Wschód Londyn Birma literatura amerykańska
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,4 / 10
163 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
235
88

Na półkach:

Cofnijmy się do dziewiętnastego wieku
Edgar Drake zostaje wysłany do Birmy-egzotycznego tajemniczego kraju w celu nastrojenia fortepianu.
W trakcie podróży zaczyna odkrywać piękno tego zakątka świata i co jest istotne muzykę, którą słychać nawet w padającym deszczu.
Jak ja uwielbiam takie książki ! Nastrojowa, klimatyczna, pełna kolorów i muzyki. Ciężko mi wracać do szarej codzienności więc od razu przechodzę do "Nokturnów"

Cofnijmy się do dziewiętnastego wieku
Edgar Drake zostaje wysłany do Birmy-egzotycznego tajemniczego kraju w celu nastrojenia fortepianu.
W trakcie podróży zaczyna odkrywać piękno tego zakątka świata i co jest istotne muzykę, którą słychać nawet w padającym deszczu.
Jak ja uwielbiam takie książki ! Nastrojowa, klimatyczna, pełna kolorów i muzyki. Ciężko mi wracać do szarej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
356
356

Na półkach: ,

Opowieść uwrażliwia na piękno otaczającego świata oraz przekazuje wiedzę o odległych krajach i ludziach tam zamieszkujących. Zabiera nas w niesamowitą podróż, a czytając mamy wrażenie, że w niej uczestniczymy. Obrazowe opisy przekazują najdrobniejsze detale, pozwalając, by nasza wyobraźnia miała wiele do zrobienia. Znajdziemy tu ogromną ilość opisów przyrody, kraju, trochę historii o malowniczych zakątkach, które dla jednych będą zachwycające, a dla innych trochę nużące. Historia jest wyrazem szacunku do odmiennej kultury, z miłością do muzyki w tle oraz zachwytem nad pięknem przyrody. Cudowne barwne opisy ukazują czytelnikowi walory tego dalekiego zakątku, wprowadzając refleksję, podziw i nostalgię. Akcja książki jest powolna ale przekazana sceneria urzeka na każdym kroku, byśmy mogli poczuć klimat tamtych lat oraz trudy życia z dala od cywilizacji.

Opowieść uwrażliwia na piękno otaczającego świata oraz przekazuje wiedzę o odległych krajach i ludziach tam zamieszkujących. Zabiera nas w niesamowitą podróż, a czytając mamy wrażenie, że w niej uczestniczymy. Obrazowe opisy przekazują najdrobniejsze detale, pozwalając, by nasza wyobraźnia miała wiele do zrobienia. Znajdziemy tu ogromną ilość opisów przyrody, kraju, trochę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
402
42

Na półkach:

O rany trzeba mieć Ten czas- żeby ja przeczytać, albo ja meczysz albo odpływasz.Ja znużyłam sie w angielskiej mgle i nostalgii ,poczułam ciepło ,kolory i zapach Azji- wszystko z muzyką w tle --wyobraźnia poszalała

O rany trzeba mieć Ten czas- żeby ja przeczytać, albo ja meczysz albo odpływasz.Ja znużyłam sie w angielskiej mgle i nostalgii ,poczułam ciepło ,kolory i zapach Azji- wszystko z muzyką w tle --wyobraźnia poszalała

Pokaż mimo to

avatar
95
17

Na półkach:

Zapowiadało się ciekawie, egzotyka, trochę historii, ciekawy człowiek w ciekawych czasach... Ale niestety po kilku stronach zaczynałam ziewać, raz nawet zasnęłam, chociaż był środek dnia. Dobrnęłam do końca bo byłam ciekawa zakończenia, ale nie opłacało się niestety. Dla mnie to był usypiacz, , już dawno tak się nie wynudziłam.

Zapowiadało się ciekawie, egzotyka, trochę historii, ciekawy człowiek w ciekawych czasach... Ale niestety po kilku stronach zaczynałam ziewać, raz nawet zasnęłam, chociaż był środek dnia. Dobrnęłam do końca bo byłam ciekawa zakończenia, ale nie opłacało się niestety. Dla mnie to był usypiacz, , już dawno tak się nie wynudziłam.

Pokaż mimo to

avatar
956
621

Na półkach:

Rewelacyjna. Wciągnąłem na dwa razy. Z krótką przerwą na sen.

Rewelacyjna. Wciągnąłem na dwa razy. Z krótką przerwą na sen.

Pokaż mimo to

avatar
656
46

Na półkach:

Męka a wydawało się, że będzie ciekawie. Ale jeżeli ktoś jest zainteresowany sytuacją polityczną Birmy w XIX wieku to śmiało polecam. Zakończenie poraża, nawet sam autor poczuł się przerażony i czym prędzej zakończył to dzieło.

Męka a wydawało się, że będzie ciekawie. Ale jeżeli ktoś jest zainteresowany sytuacją polityczną Birmy w XIX wieku to śmiało polecam. Zakończenie poraża, nawet sam autor poczuł się przerażony i czym prędzej zakończył to dzieło.

Pokaż mimo to

avatar
875
835

Na półkach:

Nie jest przyjemnie odkrywać , że zachwyt nad jedną książką autora - Zimowy żołnierz""- nie powtórzy się w przypadku kolejnej . Na pewno jest to książka ambitna i ciekawa Jednak główny bohater nie przekonał mnie do siebie a różne wątki np londyński, podróż do Birmy statkiem , opisy przyrody czy wew historii Birmy XIX w, a także tematy muzyczno-fortepianowe były dla mnie za bardzo rozbudowane , by utrzymać zainteresowanie .Polecam czytelnikom, którzy lubią poszerzać swa wiedze o świecie , egzotycznych kulturach i przygodach z innością

Nie jest przyjemnie odkrywać , że zachwyt nad jedną książką autora - Zimowy żołnierz""- nie powtórzy się w przypadku kolejnej . Na pewno jest to książka ambitna i ciekawa Jednak główny bohater nie przekonał mnie do siebie a różne wątki np londyński, podróż do Birmy statkiem , opisy przyrody czy wew historii Birmy XIX w, a także tematy muzyczno-fortepianowe były dla mnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
743
668

Na półkach: ,

Urocza opowieść o tajemnicy, sile pasji i tym, że nic nie jest jakie się wydaje...

Urocza opowieść o tajemnicy, sile pasji i tym, że nic nie jest jakie się wydaje...

Pokaż mimo to

avatar
168
21

Na półkach:

Lubię wybierać książkę na podstawie samego tytułu...czasem mam tak,że książka mnie woła. I tak było ze stroicielem. Dawno nie czytałam tak spokojnej książki, nie ma tu wartkiej akcji, zagadki mistrza intrygi lub strachu czającego się za rogiem. Historię tytułowego Edgara czyta się po prostu spokojnie. Opisy sytuacji politycznej regionu są trochę według mnie nudne. Relacja Kate i Edgara to taka miłość mistrza i jego asystentki. On ją kocha, jest mu niezbędna do życia codziennego, bez niej nie zapanuje nad otaczającym go światem. W swoim fachu jest mistrzem i poświęca mu całe swoje życie. Ona jako postać drugoplanowa, cicha, zapatrzona w męża, bez własnych pasji. Żyje życiem i pasją ukochanego. Podróż do Birmy odkrywa przed nami inny, nieznany świat. Odkrywamy go razem z Edgarem, który po raz pierwszy odbywa zagraniczną podróż. Ciekawą postacią jest jego zleceniodawca dr Caroll oraz tajemnicza Khin Myo.
Książka nie zachwyciła mnie ale czytałam ją z dużą przyjemnością. Momentami nudnawa, flegmatyczna jak angielski lord ale z ciekawym zakończeniem. Autor posługuje się ciekawym, barwnym i bogatym językiem.
Polecam, aby oderwać się od realiów dnia codziennego, od trosk współczesnego świata. Dobra herbata, koc i relaks.

Lubię wybierać książkę na podstawie samego tytułu...czasem mam tak,że książka mnie woła. I tak było ze stroicielem. Dawno nie czytałam tak spokojnej książki, nie ma tu wartkiej akcji, zagadki mistrza intrygi lub strachu czającego się za rogiem. Historię tytułowego Edgara czyta się po prostu spokojnie. Opisy sytuacji politycznej regionu są trochę według mnie nudne. Relacja...

więcej Pokaż mimo to

avatar
580
15

Na półkach: , ,

Nigdy nie grałam na fortepianie, ale mam jakiś dziwny sentyment do tego instrumentu (czyżby poprzednie wcielenie?),dlatego chętnie sięgam po książki, w których odgrywa on istotną rolę. Właśnie dlatego zdecydowałam się przeczytać „Stroiciela” Daniela Masona - powieść, która niestety okazała się moim największym tegorocznym rozczarowaniem.

Druga połowa XIX w. Główny bohater, Edgar Drake, to ceniony londyński stroiciel, który otrzymuje niezwykłą propozycję - ma zająć się wspaniałym, starym fortepianem, który znajduje się w wojskowym forcie w okupowanej przez Brytyjczyków Birmie. Mimo pewnych wątpliwości i obaw mężczyzna przyjmuje zlecenie - wyrusza w drogę, przekonany, że za trzy miesiące znów będzie w Anglii, u boku ukochanej żony. Ale z takiej podróży, z zupełnie innego świata, wcale nie tak łatwo powrócić...

Cóż, czytać o takiej podróży też nie jest łatwo, zwłaszcza gdy autor jak ognia unika jakiejkolwiek akcji. Brak mi słów, by wyrazić, jak bardzo nudziłam się podczas lektury - przedzieranie się przez pierwszą połowę książki było prawdziwą drogą przez mękę. Mam wrażenie, że cała ta historia o stroicielu została wymyślona na siłę, że jest tylko napisanym z konieczności i w bólach dodatkiem do tego, o czym Mason naprawdę chciał opowiedzieć, czyli o pięknie Birmy. Opisy tego kraju, jego dziejów i tradycji, zajmują mnóstwo miejsca - podziwiam wiedzę autora, doceniam jego wrażliwość i szanuję wysiłek, jaki włożył w swoją pracę, ale uważam niektóre z tych fragmentów za zbyt rozbudowane, nużące i mdłe, jakby żywcem przepisane z jakiegoś starego podręcznika. Nie podoba mi się też notoryczne mieszanie czasów i zapisywanie niektórych dialogów ciągiem, bez myślników, bez rozdzielania wypowiedzi poszczególnych bohaterów. Źle się to czyta i nie, taki zabieg wcale nie podnosi artystycznej wartości tekstu.

Muszę przyznać, że z trudem dobrnęłam do ostatnich stron, a to właśnie one okazały się najlepszą częścią całej historii. Mam wrażenie, że za jakiś czas nie będę pamiętała ze „Stroiciela” niczego poza sugestywnym, zaskakującym zakończeniem.

Komu więc mogłabym polecić taką książkę? Może istotom bardziej uduchowionym ode mnie, potrafiącym dostrzec magię tam, gdzie ja widzę tylko przegadaną opowieść o bezbarwnych ludziach?

Nigdy nie grałam na fortepianie, ale mam jakiś dziwny sentyment do tego instrumentu (czyżby poprzednie wcielenie?),dlatego chętnie sięgam po książki, w których odgrywa on istotną rolę. Właśnie dlatego zdecydowałam się przeczytać „Stroiciela” Daniela Masona - powieść, która niestety okazała się moim największym tegorocznym rozczarowaniem.

Druga połowa XIX w. Główny...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    202
  • Chcę przeczytać
    160
  • Posiadam
    60
  • 2021
    13
  • Legimi
    6
  • Literatura piękna
    5
  • Teraz czytam
    4
  • Egzemplarz recenzencki
    3
  • Ulubione
    2
  • 2013
    2

Cytaty

Więcej
Daniel Mason Stroiciel Zobacz więcej
Daniel Mason Stroiciel Zobacz więcej
Daniel Mason Stroiciel Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także