Lepiej po polsku

Okładka książki Lepiej po polsku
Andrzej Markowski Wydawnictwo: Agora językoznawstwo, nauka o literaturze
218 str. 3 godz. 38 min.
Kategoria:
językoznawstwo, nauka o literaturze
Wydawnictwo:
Agora
Data wydania:
2019-10-02
Data 1. wyd. pol.:
2019-10-02
Liczba stron:
218
Czas czytania
3 godz. 38 min.
Język:
polski
ISBN:
9788326829345
Tagi:
język polski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Trzy po 33 Jerzy Bralczyk, Andrzej Markowski, Jan Miodek
Ocena 7,1
Trzy po 33 Jerzy Bralczyk, And...
Okładka książki Wszystko zależy od przyimka Jerzy Bralczyk, Andrzej Markowski, Jan Miodek, Jerzy Sosnowski
Ocena 7,8
Wszystko zależ... Jerzy Bralczyk, And...
Okładka książki Dlaczego nie lubimy mówić o wulgaryzmach Jerzy Bralczyk, Andrzej Markowski, Jan Miodek
Ocena 5,2
Dlaczego nie l... Jerzy Bralczyk, And...

Podobne książki

Okładka książki Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety Jakub Kuza, Paulina Tyczkowska
Ocena 7,6
Krótka histori... Jakub Kuza, Paulina...
Okładka książki Dobra zmiana. Czyli jak się rządzi światem za pomocą słów Katarzyna Mosiołek-Kłosińska, Michał Rusinek
Ocena 7,1
Dobra zmiana. ... Katarzyna Mosiołek-...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1242
1221

Na półkach:

Być może nie tego oczekiwałam, dlatego zamiast pierwotnie danej oceny 3, zmieniam na 4 gwiazdki. Spodziewałam się czegoś dla każdego, dla laika, mimo iż językoznawstwo jest mi bliskie (bardziej angielskie i ogólne, niż polskie, ale książki o języku polskim też z zasady lubię), czułam, że naprawdę nie potrzebuję aż takiego ogromu informacji. W moim odczuciu to książka dla polonistów i osób bardzo zakochanych w języku polskim, stojących na straży jego poprawności. Nie było mi ciekawie czytać o tym, dlaczego coś jest błędem, wyjaśnienia mimo iż podzielone na "w skrócie" i "dla dociekliwych" to i tak dziwne, skrótowe to kilka zdań, które mówią tyle, co nic, a szczegółowe to przesada, to rozwodzenie się nad składnią, gramatyką, formami. Ja rozumiem, ja sama jestem gramatykiem języka angielskiego, ale hola-hola, tutaj mówimy o czymś zupełnie innym, jak ktoś chce być poprawny, to wcale nie musi wiedzieć, że używa imiesłowu biernego, ani jak odmiana danego słowa wyglądała przez wieki. To tylko przykłady reprezentatywne, nawet nie pamiętam, czy takie się pojawiły w książce, ale już pierwszy mnie znudził, dotyczący wymowy "w ogóle". Nieciekawe, przedstawiono raczej powody, dla których ludzie to tak wymawiają "wogle" i dlaczego to niepoprawne. Jeśli więc czytelniku będziesz znużony na początku, to potem jest to samo, nudzić się będziesz coraz bardziej. Strata czasu.

Wyzwanie czytelnicze LC marzec 2021: Przeczytam książkę kierując się tagami z bazy LC: #językpolski.

Być może nie tego oczekiwałam, dlatego zamiast pierwotnie danej oceny 3, zmieniam na 4 gwiazdki. Spodziewałam się czegoś dla każdego, dla laika, mimo iż językoznawstwo jest mi bliskie (bardziej angielskie i ogólne, niż polskie, ale książki o języku polskim też z zasady lubię), czułam, że naprawdę nie potrzebuję aż takiego ogromu informacji. W moim odczuciu to książka dla...

więcej Pokaż mimo to

avatar
813
676

Na półkach: , ,

Profesor Andrzej Markowski jest dla mnie największym autorytetem w sprawach języka polskiego. Od lat sięgam do "Nowego słownika poprawnej polszczyzny" z 1999 roku pod jego redakcją. Tam, oraz w "Poradniku profesora Markowskiego" z 2017 roku, znajduję wyjaśnienie moich wątpliwości językowych.
Ucieszyłam się zatem z prezentu w postaci książki "Lepiej po polsku" autorstwa pana profesora. To zbiór ciekawych felietonów dotyczących wielu pojawiających się w naszej polszczyźnie błędów i wątpliwości językowych.
Zwięźle, a dla dociekliwych w bardziej rozbudowanej formie, rzetelnie i dowcipnie autor wyjaśnia, "co ponosimy, a co odnosimy", pisze o "superkłopotach z wyrazem super", o "nieszczęsnych procentach", "o jedzeniu kotleta" i o tym, że "życie nie jest nowelą". To oczywiście tylko kilka z niezwykle interesujących zagadnień językowych poruszonych przez profesora Markowskiego.
Przeczytałam z przyjemnością wszystkie felietony i wiem, że będę zaglądać do nich w przypadku swoich wątpliwości.
Warto mieć pod ręką poradniki profesora Andrzeja Markowskiego.

Profesor Andrzej Markowski jest dla mnie największym autorytetem w sprawach języka polskiego. Od lat sięgam do "Nowego słownika poprawnej polszczyzny" z 1999 roku pod jego redakcją. Tam, oraz w "Poradniku profesora Markowskiego" z 2017 roku, znajduję wyjaśnienie moich wątpliwości językowych.
Ucieszyłam się zatem z prezentu w postaci książki "Lepiej po polsku" autorstwa pana...

więcej Pokaż mimo to

avatar
407
366

Na półkach: ,

Zbiór felietonów profesora Markowskiego to świetna nauka oraz… rozrywka! Wypieki na twarzy gwarantowane!

Jeśli chcesz wiedzieć, jak mówić poprawnie po polsku, to warto sięgnąć po tę publikację.
Nakładem wydawnictwa Agora ukazała się książka „Lepiej po polsku” autorstwa profesora Andrzeja Markowskiego. Nazwisko doskonale mi znane z czasów studiów, ale wtedy czytałam bardzo poważne publikacje podpisywane tym nazwiskiem. Obecnie mamy na rynku dużo ciekawych poradników językowych, które pisane są przystępnym językiem, a do tego z nutą humoru, dzięki czemu odbiór jest znacznie łatwiejszy. Tak samo jest z „Lepiej po polsku” – to publikacja nie tylko dla tych, którzy profesjonalnie zajmują się językiem, ale dla każdego, kto chce poprawnie mówić po polsku i… przy okazji poznać kilka ciekawostek!

Jeden z największych sporów językowych w moim życiu dotyczy wyrazu „logo”. Wiem, że graficy i osoby pracujące w branży reklamowej nieustannie odmieniają to słowo. Dla mnie jest to bariera nie do przejścia, ponieważ w słownikach mamy, póki co, informację o tym, że jest to wyraz nieodmienny. Potwierdza to profesor Markowski, a przy okazji w dłuższym wyjaśnieniu wskazuje na problemy z odmianą wyrazu w liczbie mnogiej. To samo zresztą powiedział mi profesor Bralczyk, gdy miałam go okazję spotkać na Warszawskich Targach Książki. Logo jest nieodmienne. Koniec i kropka.
Kolejna sprawa dotyczy dat. Wzbiera we mnie ogromna irytacja, gdy ktoś mówi/zapisuje datę w następujący sposób: 15 maj 2020 (!). Jak tak można! Z książki „Lepiej po polsku” dowiecie się, jak poprawnie zapisywać daty – i dobrze byłoby tę zasadę zapamiętać.

Nie wszystkie „błędy” są tak naprawdę błędami. Zróżnicowanie językowe w naszym kraju ma związek z regionem, a także wpływami historycznymi, z którymi mieliśmy dość sporo do czynienia. Ciekawym przykładem, który pokazuje profesor Markowski jest to, że część Polaków wychodzi i przebywa „na dworze”, a część „na polu” – i oba przypadki oznaczają to samo – wyjście na podwórko.

Chociaż myślałam, że przeczytam kilka stron, a resztę zostawię na później, to się po prostu nie udało. Książka jest bardzo ciekawa, mnóstwo w niej historyjek związanych z etymologią słowa, a także zabawnych przykładów, dzięki czemu czyta się ją jednym tchem. To naprawdę doskonała literatura! Wiedzieliście np. że słowo „bynajmniej” ma znaczenie jedynie przeczenia? A „Bar pod koniami” to niepoprawna nazwa? Albo że „Festiwal pierogów” to już jednak pewne językowe nadużycie? Niezwykłe są też podróże semantyczne, w które profesor nas zabiera. Jedną z nich odbywamy ze słowem „aplikacja”, które pochodzi z łaciny, w języku polskim pojawiło się za pośrednictwem języka angielskiego, a na koniec i tak wróciliśmy do łacińskiego znaczenia wyrazu. Język jest doprawdy niesamowity!
Okazuje się też, że można w łatwy sposób zapamiętać wyrazy, które sprawiają nam trudności. Wystarczy odpowiednio skonstruowana rymowanka czy wierszyk!

Jak nasz język będzie wyglądał w przyszłości? Trudno powiedzieć, chociaż profesor Markowski pokazuje kilka prognoz, które brzmią przerażająco dla moich uszu.

Czytanie „Lepiej po polsku” było ogromną przyjemnością. Publikacja to zbiór felietonów, które dotyczą najczęściej zadawanych pytań o język i poprawność. Mamy tutaj dwie wersje odpowiedzi: w skrócie oraz dla dociekliwych. Ta druga wersja jest bardziej rozbudowana, więc można wzbogacić swoją wiedzę językową. Całość napisana jest językiem bardzo przystępnym, z humorem, więc nie tylko dobrze się ją czyta, ale i łatwiej zapamiętać, jakie formy są poprawne (choć czasami można przeżyć szok). Bardzo polecam.

Zbiór felietonów profesora Markowskiego to świetna nauka oraz… rozrywka! Wypieki na twarzy gwarantowane!

Jeśli chcesz wiedzieć, jak mówić poprawnie po polsku, to warto sięgnąć po tę publikację.
Nakładem wydawnictwa Agora ukazała się książka „Lepiej po polsku” autorstwa profesora Andrzeja Markowskiego. Nazwisko doskonale mi znane z czasów studiów, ale wtedy czytałam bardzo...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Lepiej po polsku


Reklama
zgłoś błąd