rozwińzwiń

Kojiki czyli księga dawnych wydarzeń

Okładka książki Kojiki czyli księga dawnych wydarzeń autora praca zbiorowa, 9788381967839
Okładka książki Kojiki czyli księga dawnych wydarzeń
praca zbiorowa Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy Seria: Bibliotheca Mundi językoznawstwo, nauka o literaturze
440 str. 7 godz. 20 min.
Kategoria:
językoznawstwo, nauka o literaturze
Format:
papier
Seria:
Bibliotheca Mundi
Data wydania:
2024-03-26
Data 1. wyd. pol.:
1986-01-01
Liczba stron:
440
Czas czytania
7 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381967839
Tłumacz:
Wiesław Kotański
Średnia ocen

6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kojiki czyli księga dawnych wydarzeń w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kojiki czyli księga dawnych wydarzeń

Średnia ocen
6,8 / 10
61 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kojiki czyli księga dawnych wydarzeń

avatar
213
211

Na półkach:

Recenzja z magazynu "Kawaii" o mandze, anime i kulturze japońskiej:

Tę pozycję można określić jednym słowem: “ŹRÓDŁO"... Od czasów, gdy Basil Hall Chamberlain w 1882 roku po raz pierwszy przełożył tekst "Kojiki" na język angielski, pojawiło się na świecie sporo tłumaczeń. Trzeba było jednak stu lat z kawałkiem, by polskojęzyczna wersja tego japońskiego klasyka z początków VIII wieku n.e. trafiła do rąk polskiego czytelnika. I to klasyka nie byle jakiego, bo jego status w Japonii może być bez wahania porówny­wany z pozycją, jaką w krajach europejskich ma Biblia, czy Koran w krajach wyznających islam. Różnicą jest jedynie to, że o ile dwie wspomniane wyżej księgi odnoszą się do wszystkich katolików i muzułmanów, to "Kojiki", jako podstawa shinto, odnosi się właściwie tylko do jednego narodu. Książka ma solidną (choć wizualnie skromną) płócienną okładkę i została wydana na pięknym i miłym w dotyku kremowym papierze czerpanym. Składa się z tłumaczenia trzech zwojów, indeksów polskich nazw, ludzi i duchów (niektóre imiona w oryginale potrafią zająć 5-6 linijek) oraz terminologii japońskiej. Zaczyna ją przedmowa tłumacza, a kończą przypisy do trzech zwojów.

Jeśli jesteście zainteresowani japońską mitologią, powinniście poszukać tej książki na antykwarycznych półkach. Abstrahując od wieku tego dzieła i jego rzetelności (to ono w końcu jest podstawą wszelkich książek o mitologii Japonii),urok i swada z jaką napisano “Kojiki" zapewnią Wam godziny fascynującego kontaktu ze światem pierwszych bogów Krainy Wschodzącego Słońca.

Darek Styrna, cykl: „Twoja Biblioteczka” [„Kawaii” nr 28 / 2000]

Zapraszam na blog: tesinblog.wordpress.com

Recenzja z magazynu "Kawaii" o mandze, anime i kulturze japońskiej:

Tę pozycję można określić jednym słowem: “ŹRÓDŁO"... Od czasów, gdy Basil Hall Chamberlain w 1882 roku po raz pierwszy przełożył tekst "Kojiki" na język angielski, pojawiło się na świecie sporo tłumaczeń. Trzeba było jednak stu lat z kawałkiem, by polskojęzyczna wersja tego japońskiego klasyka z początków...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
154
19

Na półkach: ,

W mojej opinii błędem tlumacza jest nie zachowanie japonskich imion gdyż ujmuje to nieco orientalnego charakteru tekstu.

Najciekawszy jest zwój pierwszy. Zwój drugi i trzeci to w gruncie rzeczy genealogia władców Japonii, która jest monotonna i czyta się ją nader trudno.

W mojej opinii błędem tlumacza jest nie zachowanie japonskich imion gdyż ujmuje to nieco orientalnego charakteru tekstu.

Najciekawszy jest zwój pierwszy. Zwój drugi i trzeci to w gruncie rzeczy genealogia władców Japonii, która jest monotonna i czyta się ją nader trudno.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
401
233

Na półkach:

Tłumaczenie pozostawia wiele do życzenia.

Tłumaczenie pozostawia wiele do życzenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

339 użytkowników ma tytuł Kojiki czyli księga dawnych wydarzeń na półkach głównych
  • 240
  • 87
  • 12
96 użytkowników ma tytuł Kojiki czyli księga dawnych wydarzeń na półkach dodatkowych
  • 56
  • 19
  • 6
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Kojiki czyli księga dawnych wydarzeń

Inne książki autora

praca zbiorowa
praca zbiorowa
Książki, które powstały w wyniku prac zbiorowych lub trudno jest przypisać im konkretnych autorów.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kultura japońska Paul Varley
Kultura japońska
Paul Varley
„Kultura japońska” to taka pigułka wiedzy o kulturze i sztuce Japonii od starożytności do końca XX wieku. Część tematów jest opracowana starannie i dogłębnie, ale inne bywają potraktowane całkowicie „po łebkach” lub nie są w ogóle wspomniane, choć powinny być. I z tego powodu nie mogę tej pozycji ocenić zbyt wysoko. Rozumiem, że w publikacji, która skupia się na sztuce niekoniecznie należy rozpisywać się o polityce czy historii, ale gdy Varley już to robi, to wydaje się przemilczać istotne kwestie i wprowadza nieraz czytelnika w błąd. Parokrotnie usprawiedliwia japońską agresję podczas II wojny światowej (ponadto twierdzi, że USA było słabe i nieprzygotowane do konfliktu…),słowem też się nie zająknął nigdzie o okupacji Korei i zbrodniach, jakich Japończycy dopuścili się na innych narodach. Im bliżej jesteśmy współczesności – a autor komentuje kulturę i sztukę Japonii od starożytności – tym bardziej można odnieść wrażenie, że wątki i zagadnienia są omawiane pobieżniej. Pierwsze wydanie książki pojawiło się w latach 70. XX wieku, ale wznawiana były również po 2000 roku, więc dało się uzupełnić pozycję o nowe i ważne treści. Niestety nie ma wzmianki o np. anime „Akira”, które jest równie rozpoznawalną japońską marką, co prace Hokusaia czy nobliści z literatury. Jest u Varleya coś o mandze, ale cały dotyczący jej fragment bardzo został spłycony. Gdy autor traktuje o kulturze i sztuce wydaje się, że zwykle wie, co pisze (ale jako laik z historii sztuki, a zwłaszcza tej dawnej, nie mam jak tego zweryfikować),ale już przy historii bywa z tą wiedzą różnie. Jeszcze gorzej, gdy Varley odnosi się do psychologii i np. pisze o tym, że spanie w łóżku z babcią może prowadzić do homoseksualizmu. Rozumiem, wiedza się aktualizuje i parę dekad temu nie wszystko jeszcze było dla nas jasne, ale współczesny czytelnik, czytając „Kulturę japońską” może się natknąć na wiele podobnych przestarzałych i nieaktualnych twierdzeń.
Weronika - awatar Weronika
oceniła na62 lata temu
Japonia od czasów najdawniejszych do dzisiaj John Whitney Hall
Japonia od czasów najdawniejszych do dzisiaj
John Whitney Hall
Autor posiada głęboką wiedzę na temat dziejów Japonii i stanowi to główną zaletę książki. Sposób przedstawienia tej wiedzy jest jednak mało atrakcyjny, niemal zniechęcający. Tok wykładu zachowuje charakter typowo akademicki, pozostaje niezwykle suchy. Historia Japonii pełna jest wydarzeń dramatycznych, często przedstawianych przez rodzime źródła w sposób niezwykle barwny. J.W. Hall przyjął chyba za punkt honoru, że wszystkie te tradycyjne „ozdobniki” usunie do gruntu i wspomniane elementy barwne czy dramatyczne pomija, a gdy już w żaden sposób nie da się tego uczynić, poświęca im jedno czy dwa zdawkowe zdania. W zamian koncentruje uwagę na ogólnych procesach przemian społecznych, gospodarczych, politycznych, prawnych, religijnych i kulturowych (które w Japonii często wiązały się ze sobą). Tego rodzaju analizy i syntezy przeważają w treści książki, czyniąc lekturę trudną i wymagającą skupienia uwagi. Wiele dowiadujemy się o ogólnych procesach, stosunkowo mało o konkretnych ludziach. Doprawdy, pewne ustępstwa wobec wspomnianej „barwnej tradycji” z pewnością tokowi wykładu by nie zaszkodziły, czyniąc w zamian lekturę znacznie bardziej wciągającą. Kolejna uwaga to wyraźne zachwianie chronologiczne. Autor zdecydowanie poszerza zakres wykładu poczynając od epoki szogunatu Tokugawa (XVII-XIX w.),poprzez obszerne omówienie reform Meiji (XIX w.),aż po koleje przemian wewnętrznego życia politycznego kraju w XX w. i trudną drogę do ustanowienia demokracji. W tego rodzaju syntezach dziejów państwa czy narodu skupienie uwagi na historii nowszej i najnowszej nie jest niczym niezwykłym, w pracy J.W. Halla występuje jednak jeszcze wyraźniej niż zwykle i wynika zapewne z własnych preferencji badawczych Autora. Jak już wspomniałem, można to zrozumieć, ale pomijanie lub kwitowanie jednym czy dwoma zdaniami wydarzeń równie ważnych, czy wręcz przełomowych musi już wywołać krytykę. Pomijane wydarzenia mają głównie charakter militarny i bogate dzieje japońskich wojen wewnętrznych oraz zewnętrznych Autor traktuje gorzej niż po macoszemu. Dotyczy to zarówno wojen dawniejszych (inwazja mongolska w XIII w.),nowożytnych (kampanie przełomu XVI/XVII w., zakończone bitwą pod Seikigaharą w 1600 r. oraz oblężeniem Osaki w latach 1614-1615, które doprowadziły do ustanowienia szogunatu Tokugawa),jak i najnowszych (przebieg działań wojennych na Dalekim Wschodzie podczas II wojny światowej i klęska Japonii zamknięte na niecałej stronie). W rezultacie otrzymujemy pozycję wartościową i zawierającą duży ładunek solidnej wiedzy, trudną jednak w lekturze, a przy tym bynajmniej nie wyczerpującą tematu. Plusem są natomiast zapewnione przez Wydawnictwo PIW staranna szata graficzna oraz obfity materiał ilustracyjny.
Nefer - awatar Nefer
ocenił na61 miesiąc temu
Dwie opowieści o miłości okrutnej Jun'ichirō Tanizaki
Dwie opowieści o miłości okrutnej
Jun'ichirō Tanizaki
Omówienie z pisma "Kawaii", można się z niego dowiedzieć m.in., że jedno z opowiadań zostało nawet zekranizowane: Tanizaki Junichiro, podobnie jak Kobo Abe, należy do czołówki wybit­nych powieściopisarzy japońskich. Jedną z jego bardziej znanych po­zycji pod tytułem „Dziennik szalo­nego starca” prezentowaliśmy już na łamach „Kawaii”. Dwa tytuły (w jednym tomiku),które proponuję wam dzisiaj, nie ustępują temu poprzedniemu, ani pod względem popularności, ani swady, z jaką je na­pisano. Junichiro żył na przełomie XIX i XX wieku (ciągle mam proble­my z przyzwyczajeniem się do tego, że mamy już wiek XXI). Urodził się w roku 1886 i zmarł w roku 1965, pozostawiając po sobie imponujący dorobek literacki w postaci powieści, opowiadań, dramatów, szkiców i pamiętników. Ukończył Wydział Li­teratury Japońskiej Uniwersyte­tu Tokijskiego. Jego pierwsze pra­ce zostały opublikowane, gdy au­tor miał zaledwie 15 lat. Zawsze fascynowała go tradycja i histo­ria Japonii, więc w jego pracach znajdziecie wiele nawiązań do przeszłości Kraju Kwitnącej Wiśni. Tanizaki Junichiro podjął się między innymi „przetłumaczenia” na język współczesny klejnotu japońskiej li­teratury - „Genji Monogatari". Za­warte w zbiorku powieści (powstały w latach 1932-33) od razu zostały do­cenione przez krytykę. Wyróżniały je (nawet na tle awangardowej litera­tury rodzimej) bogate nawiązania do elementów klasycznych, liczne alu­zje do dzieł historycznych, a ponad­to subtelność języka i doskonałość kompozycji. Obie pozycje traktują (jak łatwo wywnioskować z tytułu) o miłości. Ale nie zwyczajnej (jakby któraś mogła być zwyczajna),lecz usianej wyrafinowanymi kolcami. Zwłaszcza „Shunkinsho” czyta się wręcz z zapartym tchem. Historia niewidomej mistrzyni shamisenu i jej ucznia, który z miłości do niej pozbawił się wzroku, doczekała się filmowej ekranizacji (film gościł na polskich ekranach pod tytułem „Por­tret Shunkin”). [Darek Styrna]
san-escobar - awatar san-escobar
ocenił na81 rok temu
Samurajskie chorągwie Yasushi Inoue
Samurajskie chorągwie
Yasushi Inoue
Tytuł oryginału: 風林火山, Fūrinkazan, czyli “wiatr, las, ogień, góra”, to symbole widniejące na chorągwi XVI wiecznego daimyō, Takedy Shingena. Na banerze zaakcentowano cztery zdania ze “Sztuki wojny” Sun Zi: "szybki jak wiatr, łagodny jak las, zaciekły jak ogień, niewzruszony jak góra" - to właśnie tymi cechami miały charakteryzować się wojska walczące pod wodzą słynnego Tygrysa z Kai. Nawet doskonała armia jest niczym bez generała, który potrafi wykorzystać jej potęgę. Takim generałem był jednak Kansuke Yamamoto - genialny strateg, błyskotliwy doradca i do ostatniego tchnienia wierny samuraj Takedy. Pośród bohaterów powieści błyszczy nie tylko Yamamoto Kansuke, ale także Yuhime - księżniczka zmuszona do bycia nałożnicą Shingena, która zza drzwi kobiecych pawilonów toczy własne bitwy, nierzadko w mistrzowski sposób rozgrywając otaczających ją mężczyzn. Przyjaźń, a może nawet platoniczne uczucie, które rodzi się między nią, a Kansuke, osładza chwile pomiędzy kolejnymi, kluczowymi bitwami. Narracja powieści przypomina samego Yamamoto Kansuke - jest szpetna, toporna, trudna w odbiorze i powolna zupełnie jak okulały strateg, ale równocześnie ma w sobie siłę i swoistą wartkość, która sprawia, że ma się ochotę na kolejną potyczkę. Miejscami przywodzi na myśl raczej fabularyzowaną kronikę historyczną, ale po lekturze mam wrażenie, że taka forma dobrze współgra z samurajskim etosem, wstrzemięźliwością. Trudno było wystawić mi ocenę tej powieści - 6/10 to zbyt mało, 7/10 wydaje się trochę na wyrost, ale mimo wszystko podoba mi się jej wartość historyczna, kreacja Yamamoto Kansuke, który jest jedną z moich ulubionych postaci historycznych, a także przemycone w tle informacje o podejściu do honoru, hańby czy śmierci. Nie jest to powieść wybitna, ale myślę, że jeśli przymknąć oko na jej surową formę i niezbyt barwny język, może spodobać się miłośnikom okresu sengoku czy bardziej wytrwałym czytelnikom “Szoguna” Clavella.
szkielet_kostny - awatar szkielet_kostny
ocenił na74 lata temu

Cytaty z książki Kojiki czyli księga dawnych wydarzeń

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kojiki czyli księga dawnych wydarzeń