Dżuma

Okładka książki Dżuma
Albert Camus Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy Seria: Proza Światowa literatura piękna
194 str. 3 godz. 14 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Proza Światowa
Tytuł oryginału:
La Peste
Wydawnictwo:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania:
2017-06-12
Data 1. wyd. pol.:
1957-01-01
Liczba stron:
194
Czas czytania
3 godz. 14 min.
Język:
polski
ISBN:
8306024664
Tłumacz:
Joanna Guze
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Korespondencja 1945–1959 Albert Camus, Nicola Chiaromonte
Ocena 7,5
Korespondencja... Albert Camus, Nicol...

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
260
108

Na półkach: ,

Książka warta przeczytania, aczkolwiek przegadana strasznie. Były momenty, które mnie nudziły. Wydawać by się mogło, że są ciekawsze rzeczy do opisania w zamkniętym mieście, którego mieszkańcy umierają na straszną, zaraźliwą chorobę, niż nic nieznaczące dywagacje na temat głupotek.

Książka warta przeczytania, aczkolwiek przegadana strasznie. Były momenty, które mnie nudziły. Wydawać by się mogło, że są ciekawsze rzeczy do opisania w zamkniętym mieście, którego mieszkańcy umierają na straszną, zaraźliwą chorobę, niż nic nieznaczące dywagacje na temat głupotek.

Pokaż mimo to

avatar
299
144

Na półkach:

Czytałem tę książkę trzy razy i za każdym razem bardziej mi się podobała. Pije kawę, albercikuu

Czytałem tę książkę trzy razy i za każdym razem bardziej mi się podobała. Pije kawę, albercikuu

Pokaż mimo to

avatar
111
51

Na półkach: ,

"Dżuma" to jedna z niewielu lektur szkolnych, których nie przeczytałem, będąc uczniem. Po latach postanowiłem więc nadrobić swe zaległości i jako dorosły człowiek, świadom również alegorycznego znaczenia tej powieści, przeczytałem ją.

Czytając, zwracałem uwagę na dwa aspekty:
* czy przemyślenia bohaterów rzeczywiście bez trudności można odnosić nie do dżumy jako choroby, ale do ogólnie pojętego zła, wojny czy niewoli
* odnosząc się do warstwy realistycznej - porównywałem to, w jaki sposób Camus przedstawia zmagania mieszkańców z zarazą do opisów zawartych w "Dzienniku roku zarazy" Daniela Defoe (który to przeczytałem kilka miesięcy wcześniej i który to wywarł też pewien wpływ na autora "Dżumy".

Wniosków, jakie wyciągnąłem nie będę zdradzał, bo uważam, że na te pytania lepiej odpowiedzieć samemu. Podzielę się za to kilkoma cytatami, które zwróciły moją uwagę:

"Prasa, tak gadatliwa podczas historii ze szczurami, nie mówiła teraz ani słowa. Szczury umierają bowiem na ulicy, a ludzie w domu. Dzienniki zaś zajmują się tylko ulicą."

"Zarazy są w istocie sprawą zwyczajną, ale z trudem się w nie wierzy, kiedy się na nas walą. Na świecie było tyle dżum, co wojen. Mimo to dżumy i wojny zastają ludzi zawsze tak samo zaskoczonych."

"Dżuma odebrała wszystkim siłę miłości, a nawet przyjaźni, trzeba to powiedzieć. Miłość bowiem żąda odrobiny przyszłości, a myśmy mieli tylko chwilę."

"każdy nosi w sobie dżumę, nikt bowiem, nie, nikt na świecie nie jest od niej wolny. I trzeba czuwać nad sobą nieustannie, żeby w chwili roztargnienia nie tchnąć dżumy w twarz drugiego człowieka i żeby go nie zakazić."

"postanowił napisać opowiadanie, które tu się kończy, żeby nie należeć do tych, co milczą, żeby świadczyć na korzyść zadżumionych, żeby zostawić przynajmniej wspomnienie niesprawiedliwości i gwałtu, jaki doznali, i powiedzieć po prostu to, czego można się nauczyć, gdy trwa zaraza: że w ludziach więcej rzeczy zasługuje na podziw niż na pogardę."

"Dżuma" to jedna z niewielu lektur szkolnych, których nie przeczytałem, będąc uczniem. Po latach postanowiłem więc nadrobić swe zaległości i jako dorosły człowiek, świadom również alegorycznego znaczenia tej powieści, przeczytałem ją.

Czytając, zwracałem uwagę na dwa aspekty:
* czy przemyślenia bohaterów rzeczywiście bez trudności można odnosić nie do dżumy jako choroby,...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
44
3

Na półkach: ,

Na pochwałę z pewnością zasługuje język. Nie wiem, czy to Camus tak kwieciście pisał (bo jest to pierwsza jego książka, jaką w życiu przeczytałam), czy po prostu tłumaczka tego konkretnego wydania ukwieciła jego styl. W każdym razie moim zdaniem jest cudowny, porównania i personifikacje dżumy są wspaniałe.

Postacie są wyraziste, ich kreacja jest przemyślana, co sprawia, że łatwo się ustosunkować do każdego z bohaterów.

❝Dżuma❞ jest o wszystkim. O chorobie, o miłości, o przyjaźni (mój ulubiony wątek), o samotności, o oddaleniu, o wartościach, o Bogu i o ateizmie.
To jak Camus prowadzi wątki i jak poprzez usta bohaterów dyskutuje na temat tego, co w obliczu masowego zagrożenia powinno być ważne, a co nie, skłoniło mnie do naprawdę głębokich refleksji.
Wspomnienia z okresu pandemii również miały swój udział w odczytaniu przeze mnie przesłania tej powieści.

Żadna książka dotąd przeczytana nie poruszyła mnie tak jak ❝Dżuma❞.
Zdecydowanie mogę uznać ją za moją ulubioną lekturę szkolną.

Na pochwałę z pewnością zasługuje język. Nie wiem, czy to Camus tak kwieciście pisał (bo jest to pierwsza jego książka, jaką w życiu przeczytałam), czy po prostu tłumaczka tego konkretnego wydania ukwieciła jego styl. W każdym razie moim zdaniem jest cudowny, porównania i personifikacje dżumy są wspaniałe.

Postacie są wyraziste, ich kreacja jest przemyślana, co sprawia, że...

więcej Pokaż mimo to

avatar
108
12

Na półkach:

Bardzo dobra, ciekawa książka. Szczególnie po doświadczeniu covida :)

Bardzo dobra, ciekawa książka. Szczególnie po doświadczeniu covida :)

Pokaż mimo to

avatar
18
18

Na półkach:

Świetna filozoficzna pozycja. Warstwa dosłowna i paraboliczna stoją na tym samym wysokim poziomie. Styl jest zgrabny, a wizja świata wg Camusa pozostawia wiele nieoczywistych pytań o naszej naturze i moralności.

Świetna filozoficzna pozycja. Warstwa dosłowna i paraboliczna stoją na tym samym wysokim poziomie. Styl jest zgrabny, a wizja świata wg Camusa pozostawia wiele nieoczywistych pytań o naszej naturze i moralności.

Pokaż mimo to

avatar
55
24

Na półkach:

By lepiej zrozumieć horyzont z którego Albert Camus obejmuje "zadżumiony" Oran, warto sięgnąć po np. "Obcego", do którego fabuły zresztą nawiązuje autor w jednym zdaniu. Chodzi mi o absurdyzm, którego poznanie pozwala nam na odczytanie tej lektury jako uniwersalnej opowieści o ciągłym poszukiwaniu sensu życia w świecie go pozbawionym, niczym Syzyf nieustannie wpychający głaz pod górę, by tuż przed "metą" stoczyła się ona na sam początek wzniesienia.

By lepiej zrozumieć horyzont z którego Albert Camus obejmuje "zadżumiony" Oran, warto sięgnąć po np. "Obcego", do którego fabuły zresztą nawiązuje autor w jednym zdaniu. Chodzi mi o absurdyzm, którego poznanie pozwala nam na odczytanie tej lektury jako uniwersalnej opowieści o ciągłym poszukiwaniu sensu życia w świecie go pozbawionym, niczym Syzyf nieustannie wpychający...

więcej Pokaż mimo to

avatar
9
1

Na półkach:

Czytając tą książkę po przejściu pandemii poczułam i zrozumiałam na pewno więcej, niż mogłabym przed pandemią.

Czytając tą książkę po przejściu pandemii poczułam i zrozumiałam na pewno więcej, niż mogłabym przed pandemią.

Pokaż mimo to

avatar
9
4

Na półkach: ,

Początek książki zapowiadał się ciekawie, po czym wpadłem w wir losowych dialogów, które nie składały się w żadną sensowną historię. Błądziłem po tej książcę, fabuła jest bardzo chaotyczna. Dawno się tak nie zmęczyłem czytaniem...

Początek książki zapowiadał się ciekawie, po czym wpadłem w wir losowych dialogów, które nie składały się w żadną sensowną historię. Błądziłem po tej książcę, fabuła jest bardzo chaotyczna. Dawno się tak nie zmęczyłem czytaniem...

Pokaż mimo to

avatar
101
64

Na półkach:

Ciekawa kronika z miasta owładniętego dżumą. Z jednej strony śmierć, z drugiej próba zachowania normalnego życia pomimo choroby.
Lektura odrobinę ciężkostrawna i jakby nierzeczywista. Wywołała we mnie skrajne uczucia. Doskonały początek przeszedł w nudnawy i przegadany środek. Skończyło się zaś smutkiem i nostalgią.
Trudno jednoznacznie ocenić tą książkę, niemniej współczuję młodzieży jej jako lektury obowiązkowej.

Ciekawa kronika z miasta owładniętego dżumą. Z jednej strony śmierć, z drugiej próba zachowania normalnego życia pomimo choroby.
Lektura odrobinę ciężkostrawna i jakby nierzeczywista. Wywołała we mnie skrajne uczucia. Doskonały początek przeszedł w nudnawy i przegadany środek. Skończyło się zaś smutkiem i nostalgią.
Trudno jednoznacznie ocenić tą książkę, niemniej...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Albert Camus Dżuma Zobacz więcej
Albert Camus Dżuma Zobacz więcej
Albert Camus Dżuma Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd