Rosja

Okładka książki Rosja
Edward Rutherfurd Wydawnictwo: Czarna Owca Seria: Szmaragdowa seria literatura piękna
888 str. 14 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Szmaragdowa seria
Tytuł oryginału:
Russka
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Data wydania:
2017-11-10
Data 1. wyd. pol.:
2017-11-10
Data 1. wydania:
2005-03-01
Liczba stron:
888
Czas czytania
14 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380156395
Tłumacz:
Elżbieta Smoleńska
Tagi:
Rosja historia opowieść
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
210 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
26
8

Na półkach:

Cudowna baśń o Rosji, podróż przez dzieje w towarzystwie ducha Rosji, świetne ujęcie. To czarująca przypowieść o wzrastaniu mocarstwa. Troszkę zabrakło mi twardych faktów historycznych, ale uświadomiłam sobie, ze przecież je znajdę wszędzie. Ta książka to swoiste "Becoming Russia". Wiem, że angielski język jest tu nie na miejscu, ale to sformułowanie najbardziej mi pasowało do tego dzieła.

Cudowna baśń o Rosji, podróż przez dzieje w towarzystwie ducha Rosji, świetne ujęcie. To czarująca przypowieść o wzrastaniu mocarstwa. Troszkę zabrakło mi twardych faktów historycznych, ale uświadomiłam sobie, ze przecież je znajdę wszędzie. Ta książka to swoiste "Becoming Russia". Wiem, że angielski język jest tu nie na miejscu, ale to sformułowanie najbardziej mi pasowało...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
395
364

Na półkach: ,

Fantastyczna książka, jestem zachwycony.

Fantastyczna książka, jestem zachwycony.

Pokaż mimo to

1
avatar
314
29

Na półkach: ,

Na samym początku, podczas czytania pierwszych opowiadań, obawiałem się, że całość będzie bardzo infantylna. W kolejnych autor bardzo pozytywnie mnie zaskoczył zmianą narracji oraz jej bogactwem. Miałem nadzieję na więcej faktów historycznych, ale podejrzewam że autor miał rację serwując nam ich tyle, na ile pozwalało zachowanie balansu opowieści. Śmiało mogę polecić, z pewnością każdemu chociaż kilka opowiadań przypadnie do gustu.

Na samym początku, podczas czytania pierwszych opowiadań, obawiałem się, że całość będzie bardzo infantylna. W kolejnych autor bardzo pozytywnie mnie zaskoczył zmianą narracji oraz jej bogactwem. Miałem nadzieję na więcej faktów historycznych, ale podejrzewam że autor miał rację serwując nam ich tyle, na ile pozwalało zachowanie balansu opowieści. Śmiało mogę polecić, z...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
1644
450

Na półkach: , , , ,

Jak zwykle w książkach tego autora bywa – doskonały przekrój przez historię Rosji ubrany w niebanalny, ale bardzo przyjemny styl. Mimo że bohaterów jest tu naprawdę wiele, to każda z tych postaci jest świetnie wykreowana, a ich losy opowiedziane w zajmujący sposób. U Rutherfurda uwielbiam to, że z jednej strony mamy tu sporą dawkę wiedzy historycznej, ale z drugiej nadal jest to fikcja i książka stoi przede wszystkim ciekawą fabułą oraz wieloma wątkami. Losy kilku rodzin nieustannie się ze sobą przeplatają, a w tle spraw typowo rodzinnych, codziennych toczy się prawdziwa historia. Rutherford umie doskonale wyważyć oba te aspekty. Historia Rosji, dla mnie przynajmniej, nie jest aż tak ciekawa jak historia innych krajów, o których pisał Rutherfurd, stąd „tylko” ósemka, jednak nadal „Rosja” jest książką jak najbardziej godną polecenia. Jedynym aspektem, który mi przeszkadzał, było coś, czego w innych książkach tego autora dotąd nie zauważyłam (być może dlatego, że „Rosja” jest spośród nich tą oryginalnie najstarszą) – to, że czasem czuć było Rutherfurda-historyka. Zdarzały się zdania w stylu „współcześni historycy nie ustalili/ spierają się, że...” coś tam – jest to jednak mało ważny szczegół, który nie wpływał na mój odbiór książki. Pochwalić należy też wydawnictwo Czarna Owca, które solidnie przykłada się do wydawania tych książek – jest świetna oprawa graficzna, techniczne przygotowanie książki, a także doskonałe tłumaczenie i redakcja. Nic, tylko czytać.

Po więcej moich recenzji zapraszam na Instagram: https://www.instagram.com/niefikcyjna/

Jak zwykle w książkach tego autora bywa – doskonały przekrój przez historię Rosji ubrany w niebanalny, ale bardzo przyjemny styl. Mimo że bohaterów jest tu naprawdę wiele, to każda z tych postaci jest świetnie wykreowana, a ich losy opowiedziane w zajmujący sposób. U Rutherfurda uwielbiam to, że z jednej strony mamy tu sporą dawkę wiedzy historycznej, ale z drugiej nadal...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
445
17

Na półkach:

Jak dla mnie drugie miejsce po Paryżu z całej serii Szmaragdowej Rutherfurda.
To absolutnie nie jest powieść historyczna, nazwałabym ją hm, baśniową? Przybliża nieco rosyjskiego ducha, objaśnia niesnaski narodowościowe Ukraińców, tłumaczy potęgę caratu i wschodnie zacofanie, opowiada o początkach rewolucji- wszystko w pobieżny ale niesamowicie wciągający sposób. Po każdej książce z tej serii mam ochotę się pakować i zwiedzać przeczytany kawałek świata. Tak było i tym razem, to zatem najlepsza rekomendacja.

Jak dla mnie drugie miejsce po Paryżu z całej serii Szmaragdowej Rutherfurda.
To absolutnie nie jest powieść historyczna, nazwałabym ją hm, baśniową? Przybliża nieco rosyjskiego ducha, objaśnia niesnaski narodowościowe Ukraińców, tłumaczy potęgę caratu i wschodnie zacofanie, opowiada o początkach rewolucji- wszystko w pobieżny ale niesamowicie wciągający sposób. Po każdej...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
88
45

Na półkach:

Książka w mojej ocenie trochę nie równa są rozdziały które są dobre a są i też takie które ciągną się niemiłosiernie z których mało można się dowiedzieć.
Niektóre sprawy są całkowicie z marginesowane jak chociażby wojna z Napoleonem opisana dosłownie w kilku zdaniach, nie wspominając o pomijanych władcach.
Tak wiem że spisanie wszystkiego było by nie możliwe to stworzenia ale lepiej by mi się czytało gdyby po prostu było więcej tych informacji a nie zapychanie stron rozterkami miłosnymi bohaterów.
Ale też rozumiem o co chodziło autorowi poprzez ukazywanie właśnie takich zwykłych spraw życiowych stworzył wielopokoleniowe rodziny przedstawiając z ich strony życie w Rosji na przestrzeni wieków.
Takie przedstawienie ma swoje plusy i minusy bo z jednej strony fajnie jest czytać o kolejnych losach rodziny ale z drugiej przez to że autor właśnie obrał taki a nie inny sposób przedstawienia historii z bohaterami rozstajemy się bardzo szybko i niekiedy nie sposób ich polubić ani się z nimi identyfikować.

Książka w mojej ocenie trochę nie równa są rozdziały które są dobre a są i też takie które ciągną się niemiłosiernie z których mało można się dowiedzieć.
Niektóre sprawy są całkowicie z marginesowane jak chociażby wojna z Napoleonem opisana dosłownie w kilku zdaniach, nie wspominając o pomijanych władcach.
Tak wiem że spisanie wszystkiego było by nie możliwe to stworzenia...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
931
176

Na półkach:

Książka pt. "Rosja" Edwarda Rutherfurda to istne dzieło sztuki. Nie będę tu wymieniał świetnego dorobku tego poczytnego powieściopisarza. Nie będę oceniał jego szerokiego warsztatu literackiego i głębokiej wiedzy dotyczącej każdej kolejnej wydanej książki. O tym musicie przekonać się sami. "Rosja" Rutherfurda, to moim zdaniem jego najlepsza książka, i jedna z najpiękniejszych, które opowiadają o tym wschodnim mocarstwie. Czytanie jej to prawdziwa rozkosz dla czytelnika. Oczywiście książka nie jest równa, są rozdziały lepsze, i gorsze, ale całokształt z pewnością jest dziełem wybitnym. Autor zawarł w niej wiele prawd dotyczących mentalności Rosji i jej mieszkańców na przestrzeni dziejów. Są w niej liczne perełki, istotne niemal jak prawdy objawione, takie jak na przykład ta – "Jeśli chcesz zrozumieć Rosjan (...) to pamiętaj, że kiedy czują się zagrożeni, szukają siły w wielkości". Autor niewątpliwie poznał i przeniknął ducha "Świętej Rosji", który od kilku wieków kształtuje światopogląd naszych wschodnich sąsiadów.
Z książki dowiecie się między innymi dlaczego Rosja jest tak wielka, i jak wielkie kontrasty budują, a jednocześnie rozsadzają tego "olbrzyma na glinianych nogach" jak zwykło się określać Rosję. Autor wręcz genialnie przedstawił wszystkie te aspekty na przestrzeni dziejów Rusi, a następnie już Rosji.
Pierwszy czynnik to ogromne zróżnicowanie narodowościowe i kulturalne. W granicach tego państwa zamieszkują przedstawiciele niemal wszystkich religii euroazjatyckich, a także przedstawiciele wszystkich ras ludzkich, od Słowian, Germanów, Turków, poprzez Kazachów, ludy kaukaskie, i wiele, wiele innych. Kolejny czynnik to nierównomierny rozwój gospodarczy. Są regiony wręcz kipiące bogactwem, które graniczą z niezwykłymi regionami zacofania i biedy. Choć Rosja posiada przeogromne złoża surowców naturalnych, to kraj nadal boryka się z ogromnymi trudnościami gospodarczymi. Rosja to kraj kontrastów, gdzie władza równa się pieniądze, a pieniądzę równe są możliwości spełnienia każdego, nawet najbardziej kuriozalnego marzenia. Tak było, tak jest i tak zapewne długo jeszcze będzie.
Powieść "Rosja" kreśli nam dzieje wschodniej Europy żywotami potomków dwóch rodzin, których losy przeplatają się na każdym kroku. Należy tu pochwalić autora, który niesamowicie plastycznie opisał ludzkie emocje, myśli, rozterki i niepokoje. Niektóre wątki naprawdę burzą krew w żyłach, nie pozwalając uwolnić się od bohaterów. Tak dzieje się choćby w rozdziale trzecim, gdzie główną bohaterką jest chłopka Janka. Żyje ona w czasie najazdu tatarskiego na Ruś, w wyniku którego zostaje półsierotą. Ocalała wraz z ojcem, z którym wywędrowała na północ. Będąc nastolatką, musiała przejąć obowiązki dorosłej kobiety i odtworzyć całe dotychczasowe życie w nieprzyjaznej krainie północy. Co więcej, wbrew swej woli, stała się kochanką swego ojca, który nie mógł się oprzeć wdziękom pięknej, dorastającej córki. Dzięki swej urodzie udało się jej zyskać "pomoc" pewnego bojara, który stał się jej "opiekunem" i wyrwał ją z objęć kazirodczego związku Zapoznał on dziewczynę z życiem ruskiej elity, jej poglądami, różnicami programowymi, a przede wszystkim, nauczył ją myśleć nieszablonowo, dzięki czemu wyrosła na jeden z piękniejszych klejnotów Rusi... ale nic więcej wam nie zdradzę.
Ale wróćmy do książki. Jest w niej kilka rozdziałów, które wyznaczają bieg dziejów Rosji, które nakreślę tylko ogólnie. Pierwszy opowiada o tym, jak Słowianie zaczęli wychodzić ze swych lasów, jak zaczęli otwarcie wkraczać na arenę dziejów. Drugi kreśli obraz postępującego rozdrobnienia dzielnicowego Rusi, i nieustające kłopoty z tego wynikające. Trzeci – to opis czasów najazdu i niewoli tatarskiej (moim zdaniem najpiękniejsza część książki). Rozdział czwarty to czas rządów Iwana Groźnego i budowy potęgi państwa moskiewskiego. Ruthefurd pociągająco oddał tutaj sylwetkę cara, jako wizjonera, szaleńca i ducha założycielskiego Rosji. Rozdział kolejny opowiada o powstaniu Chmielnickiego, które wyznaczyło dzieje trzech narodów – polskiego, ukraińskiego i rosyjskiego (drugi najmocniejszy z fragmentów książki). Dwa kolejne rozdziały opisują Rosję za rządów dwóch wielkich władców, Piotra Wielkiego i jego ideowej następczyni, Katarzyny Wielkiej. Rozdział ósmy to opis epopei napoleońskiej i jej konsekwencji w dziejach. Rozdział 9. - opowiada o okresie, gdy chłopi w Rosji zostali uwłaszczeni. Rozdział następny to preludium do rewolucji, czas gdy postać cara zaczyna schodzić z niebiańskiego piedestału, a władzę zdobywają komuniści. Ostatni rozdział to takie podsumowanie fenomenu Rosji, jej dorobku i ocena, która nadal równa się wielkiemu znakowi zapytania, bo tak naprawdę, chyba tylko Bóg jest w stanie przewidzieć, jaka będzie przyszłość tego imperium.
Książka ta nie jest dziełem stricto historycznym, choć zawiera wiele dat, elementów religijnych czy kulturalnych, odpowiednich danej epoce. Powieść Rutherfurda to przede wszystkim wielki spektakl kultury Rosji. Autor sięgnął do folkloru Rusi, a następnie Rosji. Niesamowicie dojmująco namalował ówczesne nastroje, emocje i motywy postępowania ludzi. Mnie najbardziej spodobało się to, że tak realnie, tak namacalnie oddał ducha Rosji – mianowicie: niezależnie co by się działo, brać ile się da i nigdy się nie poddawać. Rutherfurd co rusz opisuje, jak Rosjanie starają się obchodzić każdy system, jak plastycznie potrafią się dostosować do każdej, choćby najgorszej sytuacji. Czytając to dzieło, czasem miałem myśli, że Polacy momentami mogliby brać przykład z naszych wschodnich sąsiadów... W każdym razie, książka ta nie jest wyrazem tylko romantycznego postrzegania Rosji przez świat zachodu, jest raczej realną diagnozą tego kraju i narodu.
Co można więcej napisać? Ta wielka epopeja, jeśli mogę tak ją określić, wyśmienicie nadaje się dla każdego czytelnika. Są w niej ambicja, miłość, zdrady, morderstwa, filozofia i teologia. Nam, Polakom, niektóre sprawy mogą wydawać się szokujące, ale czy na pewno warto traktować je jako przejaw barbarzyństwa, przekłamania lub wypaczenia? Z pewnością nie. Lepiej zejść z naszej polskocentrycznej wizji świata, i spojrzeć z boku na świat Rosji. Tak odmienny, a jednak tak bliski naszemu światu. Jednym słowem – powieść jest naprawdę fenomenem. Sądzę, że to najlepsza książka o Rosji jaką kiedykolwiek czytałem. I pewnie długo drugiej równie dobrej nie przeczytam. Gorąco polecam wszystkim!

Książka pt. "Rosja" Edwarda Rutherfurda to istne dzieło sztuki. Nie będę tu wymieniał świetnego dorobku tego poczytnego powieściopisarza. Nie będę oceniał jego szerokiego warsztatu literackiego i głębokiej wiedzy dotyczącej każdej kolejnej wydanej książki. O tym musicie przekonać się sami. "Rosja" Rutherfurda, to moim zdaniem jego najlepsza książka, i jedna z...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
48
36

Na półkach:

Edward Rutherfurd powtarza schemat swoich poprzednich powieści - głównym bohaterem jest kraj i lub miasto, w którym plotą się losy następujących po sobie pokoleń. Rozdziały spaja więc miejsce akcji i kolejne generacje bohaterów, ale przeskoki czasowe są na tyle duże, że właściwie każdy rodział opowiada zupełnie inną historię. Dlatego jeśli opasłe tomisko cię znużyło i potrzebujesz przerwy - śmiało, kolejny rozdział i tak będzie o czymś innym.
Z drugiej strony przerwa raczej nie będzie potrzebna - książka czyta się szybko, bohaterowie są plastycznie opisani i łatwo śledzi się ich losy. Troska o jutro, miłostki i miłości, pieniądze, zdrada, polityka - te tematy są obecne niezależnie od historycznego okresu.
Polecam, zarówno dla osób interesujących się historią Rosji, jak i dla lubiących dobrą powieść obyczajową.

Edward Rutherfurd powtarza schemat swoich poprzednich powieści - głównym bohaterem jest kraj i lub miasto, w którym plotą się losy następujących po sobie pokoleń. Rozdziały spaja więc miejsce akcji i kolejne generacje bohaterów, ale przeskoki czasowe są na tyle duże, że właściwie każdy rodział opowiada zupełnie inną historię. Dlatego jeśli opasłe tomisko cię znużyło i...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
206
55

Na półkach:

Warto przeczytać. Autor trochę po łebkach potraktował ostatnie 150 lat. Ale czyta się te 1050 stron z zapartym tchem.

Warto przeczytać. Autor trochę po łebkach potraktował ostatnie 150 lat. Ale czyta się te 1050 stron z zapartym tchem.

Pokaż mimo to

4
avatar
1127
31

Na półkach: , , ,

Edward Rutherfurd jest moim odkryciem literackim tego roku! ❤ Naprawdę mało książek zachwyciło mnie tak jak jego powieści.

“Rosja” to powieść historyczna, której akcja zaczyna się w roku 180, kończy w 1945, a epilog odnosi się do roku 1990. Opowiada historię rodzin na przestrzeni wieków. Jest to wielka rodzinna saga, której akcja osadzona jest w historii Rosji. Bohaterowie fikcyjni spotykają się z postaciami
historycznymi, na przykład Iwanem IV Groźnym, czy Piotrem I. Oczywiście jest to tylko powieść historyczna, a nie podręcznik Bazylowa (😆), ale i tak wiele można się z niej dowiedzieć.

W książce przedstawione zostały nie tylko losy bohaterów, ale również proces powstawania miast, konflikty, które rodziły się na tym tle, migracje ludności. Czytając można przenieść się w przeszłość i prześledzić losy kraju na przestrzeni wieków. Oczywiście nie brakuje charakterystycznych elementów kulturowych, wierzeń, zwyczajów i zajęć ludności.

Edward Rutherfurd jest moim odkryciem literackim tego roku! ❤ Naprawdę mało książek zachwyciło mnie tak jak jego powieści.

“Rosja” to powieść historyczna, której akcja zaczyna się w roku 180, kończy w 1945, a epilog odnosi się do roku 1990. Opowiada historię rodzin na przestrzeni wieków. Jest to wielka rodzinna saga, której akcja osadzona jest w historii Rosji. Bohaterowie...

więcej Pokaż mimo to

14

Cytaty

Więcej
Edward Rutherfurd Rosja Zobacz więcej
Edward Rutherfurd Rosja Zobacz więcej
Edward Rutherfurd Rosja Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd