NieFikcyjna

Profil użytkownika: NieFikcyjna

Toruń Kobieta
Status Oficjalna recenzentka
Aktywność 2 dni temu
1 393
Książek na półce
przeczytane
2 214
Książek
w biblioteczce
467
Opinii
2 525
Polubień
opinii
5
recenzji
Toruń Kobieta
Od dziecka miłośniczka książek. Od 10 lat aktywna członkini bookmediów. Od 5 lat redaktorka i korektorka. Jak widzisz, książki to całe moje życie. ;) Szukaj mnie pod nazwą @niefikcyjna

Recenzje

Okładka książki Jagnię Lucy Rose
Ocena 7,5
Recenzja Nie dla wegetarian – „Jagnię”

Margot mieszka w chatce pośród leśnej głuszy wraz z matką. Od czasu do czasu zagubieni wędrowcy pukają do ich drzwi, aby przeczekać noc lub złe warunki pogodowe i rano ruszyć dalej właściwą drogą. Poranek jednak nigdy nie nadchodzi, bo zbłąkani, jak nazywa ich matka Margot, upojeni...

Avatar
NieFikcyjna Czytaj więcej
Okładka książki Deep Cuts Holly Brickley
Ocena 6,7
Recenzja Miłość i muzyka. I miłość do muzyki

„Deep cut” to angielskie określenie na takie utwory, które nie zostają singlami promującymi albumy, nie są grane w radiu i znają je tylko ci fani, którzy naprawdę potrafią zagłębić się w czyjąś twórczość muzyczną. To piosenki spoza mainstreamu, schowane gdzieś w środku albumu, mniej...

Avatar
NieFikcyjna Czytaj więcej

Opinie


Na półkach: ,

(Oficjalna recenzja zamieszczona przez Redakcję LC w moim imieniu jest niepełnym tekstem, który został skrócony bez mojej wiedzy. Mimo zgłoszenia tego faktu oraz mojej wyraźnej prośby tekst nie został podmieniony na taki, który wysłałam, zatem publikuję właściwą recenzję osobno).

Margot mieszka w chatce pośród leśnej głuszy wraz z matką. Od czasu do czasu zagubieni wędrowcy pukają do ich drzwi, aby przeczekać noc lub złe warunki pogodowe i rano ruszyć dalej właściwą drogą. Poranek jednak nigdy nie nadchodzi, bo zbłąkani, jak nazywa ich matka Margot, upojeni winem z pewnym dodatkiem, kończą w chatce swój żywot i stają się pożywieniem dla Margot i jej mamy. Pewnego dnia do chaty trafia jednak ktoś, kto zostaje. Pojawienie się Eden zmieni porządek rzeczy i sprawi, że Margot zacznie kwestionować to, co do tej pory powtarzała jej matka.

Kameralne, ograniczone niemal do jednej przestrzeni powieści potrafią nieść ze sobą wielką moc. Tak właśnie jest w przypadku „Jagnięcia”. Chata w środku lasu zamieszkiwana przez Margot i jej matkę to miejsce, do którego można trafić – mniej lub bardziej – przypadkowo, ale z którego często już nie ma powrotu. Zbłąkani zachodzą tam, by znaleźć ratunek, nie wiedząc, że wchodzą do paszczy lwa, leśniczy odwiedzający matkę Margot, mimo że żonaty, powraca do niej przyciągany niczym magnesem, Eden trafia tam i zostaje, jakby to było miejsce jej przeznaczenia, i nawet Margot oraz jej matka wydają się na nie skazane, uwięzione niczym w pułapce. W „Jagnięciu” to nie las jest niebezpiecznym miejscem, w którym czają się potwory, tylko chata, która wydaje się ostoją cywilizacji i gwarancją ciepła domowego ogniska, a zapewnia ich dokładne przeciwieństwo.

I nie chodzi tu tylko o kanibalizm, choć tak, zbłąkani kończą jako pożywienie Margot i jej matki, a my jako czytelnicy jesteśmy częstowani dość soczystymi opisami tego, w jaki sposób przyrządzana jest ludzina i jakimi częściami ludzkiego ciała najlepiej się żywić. Warto jednak zaznaczyć, że Lucy Rose robi to ze smakiem – nie podkręca nadmiernie emocji i nie traktuje kanibalizmu jako elementu szokującego samego w sobie. Wykorzystuje go raczej do opowiedzenia innej historii niż opowieść o tym, że matka z córką pożerają zagubionych w lesie ludzi.

„Jagnię” można by zapewne interpretować na wiele sposobów i to właśnie jest wielkim atutem tej stosunkowo niedługiej powieści. Sam fakt, że głównymi bohaterkami są kobiety, naprowadza nas na feministyczne odczytania, zwłaszcza że dużą rolę odgrywają tu też seksualność i cielesność. Matka Margot nie stroni od różnych kontaktów seksualnych, jej związek z Eden w dużej mierze opiera się właśnie na bliskości fizycznej, ale temat cielesności przebija się też mocno w innym problemie podejmowanym przez „Jagnię”, a mianowicie w kwestii niechcianego macierzyństwa.

W „Jagnięciu” widzę przede wszystkim właśnie to – historię o tym, że nie każda kobieta powinna być matką, nie każda kobieta jest do tej roli stworzona i co więcej – nie każda kobieta z natury jej pragnie, nawet gdy dziecko pojawia się na świecie. Narracja prowadzona jest z perspektywy Margot, a przez to jak na dłoni widać, jak odrzucenie przez matkę wpływa na jej dziecko. Dziewczynka czuje, że matka jej nie kocha, ale jednocześnie tej miłości pragnie i stale o nią zabiega, zwłaszcza gdy pojawia się konkurencja w postaci Eden. Jest podporządkowana matce, choć dostrzega, że ich relacja odbiega od normy. Wierzy w wykreowaną przez jej matkę rzeczywistość, gra w teatrze jej pozorów, nie zwraca na siebie uwagi postronnych ludzi, a jednak intuicyjnie coraz wyraźniej widzi, że jest zaniedbywana, i zaczyna kiełkować w niej bunt wobec takiego stanu rzeczy.

Warto odkryć to i znacznie więcej w „Jagnięciu”. Mimo że tę książkę klasyfikuje się jako powieść grozy i mimo że jej głównym motywem jest kanibalizm, co niektórych może z początku odrzucać, to tak naprawdę „Jagnię” ma o wiele więcej do zaoferowania. Dzięki doskonałej narracji i świetnemu stylowi czyta się je nieco jak mroczną, przygnębiającą baśń. Ale jak to w przypadku baśni, warto sięgnąć pod powierzchnię i dostrzec w tej historii drugie dno.

(Oficjalna recenzja zamieszczona przez Redakcję LC w moim imieniu jest niepełnym tekstem, który został skrócony bez mojej wiedzy. Mimo zgłoszenia tego faktu oraz mojej wyraźnej prośby tekst nie został podmieniony na taki, który wysłałam, zatem publikuję właściwą recenzję osobno).

Margot mieszka w chatce pośród leśnej głuszy wraz z matką. Od czasu do czasu zagubieni...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

DNF 40%, zero fabuły, tylko podboje miłosne i łóżkowe bohaterki :/

DNF 40%, zero fabuły, tylko podboje miłosne i łóżkowe bohaterki :/

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Młoda, ciemnoskóra transpłciowa kobieta, która świadczy usługi seksualne, zostaje oskarżona o zamordowanie syna wpływowego polityka. Sytuacja jest beznadziejna, wydaje się, że Sharise jest na straconej pozycji, kiedy jej sprawę przejmuje Erin McCabe. Erin rozumie Sharise jak nikt inny – sama kilka lat wcześniej przeszła tranzycję, więc wie, z czym muszą się mierzyć osoby transpłciowe na co dzień. W jej życiu nie jest też idealnie – nie każdy z jej bliskich zrozumiał decyzję, którą podjęła, Erin więc od kilku lat praktycznie nie rozmawia z ojcem i bratem. Kiedy zajmie się sprawą Sharise, pod ostrzałem znajdzie się także ona, jej kariera, a nawet życie.

Lubię książki zaangażowane społecznie, podejmujące jakieś istotne tematy, opowiadające o problemach, z którymi ja na co dzień nie mam do czynienia. Mogę się dzięki temu czegoś dowiedzieć, poznać nowe punkty widzenia. Szczególnie wartościowe jest to, kiedy osoba autorska pisze o kwestiach, które są bliskie jej życiu. Właśnie tak jest w przypadku „Drogi smutku” – autorka, Robyn Gigl, transpłciowa kobieta, mówi o transpłciowości ustami Erin McCabe, która tak jak ona przeszła tranzycję i pomaga innym osobom transpłciowym walczyć o sprawiedliwość
jako prawniczka.

Robyn Gigl stawia swoje bohaterki w bardzo trudnej sytuacji. Sharise, która zostaje oskarżona o morderstwo syna senatora, skupia w sobie wszystko to, co dla wielu ludzi jest problematyczne i podszyte uprzedzeniami – Sharise jest ciemnoskórą, transpłciową kobietą, która nie przeszła jeszcze tranzycji (a więc wielu nadal nie akceptuje jej płci i dosłownie powołuje się na to, jakie ma genitalia), w dodatku pracuje na ulicy, świadcząc usługi seksualne, po tym, jak została wyrzucona z domu przez jej bardzo katolicką i nieakceptującą jej tożsamości płciowej rodzinę. Po przeciwnej stronie barykady jest biały heteroseksualny i cispłciowy mężczyzna, syn polityka. Czy może być gorzej?

„Droga smutku” to w głównej mierze thriller prawniczy, który pokazuje zmagania Erin na sali sądowej i w kuluarach. Fabuła nie skupia się na znalezieniu sprawcy – bo osobę podejrzaną już mamy – tylko na udowodnieniu, że Sharise nie zaplanowała morderstwa, lecz działała w obronie własnej. Mam jednak takie poczucie, że wątek związany ze śmiercią syna polityka jest mniej ważny i być może nawet mniej interesujący niż istotne społecznie tematy, które uosabiają bohaterowie Robyn Gigl. Przykładowo bardziej niż dowody przeciwko winie Sharise interesowało mnie starcie pomiędzy prawem stanowionym a prawami człowieka.

Z początku bowiem oskarżyciel, jak i sędzia są przeciwni temu, by mówić o Sharise jako o kobiecie – nie przeszła tranzycji, nie zmieniła oficjalnie swoich danych osobowych, jest więc oficjalnie mężczyzną i jako mężczyzna jest także oskarżona o morderstwo. Erin jednak walczy o jej prawo do nazywania jej zgodnie z jej tożsamością płciową. Robyn Gigl pokazuje tu ciekawą perspektywę, pewne ułomności prawa stanowionego przez ustawy i kodeksy, nienadążającego za zmieniającą się rzeczywistością. Dzięki temu, że autorka sama zajmuje się takimi sprawami w życiu codziennym, wiemy, że to prawdziwe problemy i dylematy współczesnego świata.

Cenne jest też to, jak wiele możemy się dowiedzieć o codzienności osób transpłciowych, czytając jednocześnie coś rozrywkowego i poznając tę codzienność niejako przy okazji. Warstwa obyczajowa ukazująca życie Erin jest tu równie ważna co wątek kryminalny – możemy również zakładać, że myśli Erin odzwierciedlają myśli wielu osób, które dokonały tranzycji. Szczególnie utkwił mi w pamięci fragment, w którym Erin mówi, że nigdy nie będzie po prostu kobietą – że zawsze będzie transpłciową kobietą, „z przymiotnikiem przed rzeczownikiem”. Daje to do myślenia – niesamowite jest to, że nawet thriller może skłonić człowieka do takich refleksji.

Możecie zapytać: no okej, a co z tym wątkiem kryminalnym? Dobrze się to czyta, trzyma w napięciu? A ja odpowiem, że w naprawdę dobrych thrillerach i kryminałach paradoksalnie zawiłe intrygi nie są wcale najważniejsze. Istotne jest to, co one mówią o świecie, w którym żyjemy. Morderstwa i dochodzenie do prawdy to tylko pretekst do tego, by opowiedzieć o czymś zupełnie innym – zwrócić uwagę na jakiś palący problem. Robyn Gigl właśnie to robi – pokazuje, z czym muszą się zmagać osoby takie jak ona, Erin czy Sharise. A to wychodzi jej fenomenalnie. Gorąco polecam Wam „Drogę smutku” i czekam na więcej książek Robyn Gigl!

Młoda, ciemnoskóra transpłciowa kobieta, która świadczy usługi seksualne, zostaje oskarżona o zamordowanie syna wpływowego polityka. Sytuacja jest beznadziejna, wydaje się, że Sharise jest na straconej pozycji, kiedy jej sprawę przejmuje Erin McCabe. Erin rozumie Sharise jak nikt inny – sama kilka lat wcześniej przeszła tranzycję, więc wie, z czym muszą się mierzyć osoby...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika NieFikcyjna

z ostatnich 3 m-cy
NieFikcyjna
2026-03-22 11:00:58
NieFikcyjna oceniła książkę Papier, kamień, nożyce na
9 / 10
2026-03-22 11:00:58
NieFikcyjna oceniła książkę Papier, kamień, nożyce na
9 / 10
Papier, kamień, nożyce Alice Feeney
Średnia ocena:
7 / 10
1389 ocen
NieFikcyjna
2026-03-22 11:00:05
NieFikcyjna oceniła książkę Rana pełna ryb na
6 / 10
2026-03-22 11:00:05
NieFikcyjna oceniła książkę Rana pełna ryb na
6 / 10
Rana pełna ryb Lorena Salazar Masso
Średnia ocena:
7.3 / 10
127 ocen
NieFikcyjna
2026-03-22 10:57:48
NieFikcyjna oceniła książkę NANA #6 na
8 / 10
2026-03-22 10:57:48
NieFikcyjna oceniła książkę NANA #6 na
8 / 10
NANA #6 Ai Yazawa
Cykl: NANA―ナナ (tom 6)
Średnia ocena:
8.3 / 10
185 ocen
NieFikcyjna
2026-03-22 10:56:58
NieFikcyjna oceniła książkę Obserwatorzy na
8 / 10
2026-03-22 10:56:58
NieFikcyjna oceniła książkę Obserwatorzy na
8 / 10
Obserwatorzy A.M. Shine
Średnia ocena:
6.6 / 10
149 ocen
NieFikcyjna
2026-03-22 10:56:10
NieFikcyjna oceniła książkę Gray After Dark na
9 / 10
2026-03-22 10:56:10
NieFikcyjna oceniła książkę Gray After Dark na
9 / 10
Gray After Dark Noelle West Ihli
Średnia ocena:
8.1 / 10
162 ocen
NieFikcyjna
2026-03-22 10:54:14
NieFikcyjna oceniła książkę Niematki na
6 / 10
2026-03-22 10:54:14
NieFikcyjna oceniła książkę Niematki na
6 / 10
Niematki Leslie J. Anderson
Średnia ocena:
6.4 / 10
92 ocen
NieFikcyjna
2026-03-22 10:53:32
NieFikcyjna oceniła książkę Lot na
7 / 10
2026-03-22 10:53:32
NieFikcyjna oceniła książkę Lot na
7 / 10
Lot Lynn Steger Strong
Średnia ocena:
6.5 / 10
202 ocen
NieFikcyjna
2026-03-22 10:52:03
NieFikcyjna oceniła książkę Solo na
2 / 10
2026-03-22 10:52:03
NieFikcyjna oceniła książkę Solo na
2 / 10
Solo Zośka Papużanka
Średnia ocena:
6.9 / 10
301 ocen
NieFikcyjna
2026-03-22 10:51:20
NieFikcyjna oceniła książkę Strega na
3 / 10
2026-03-22 10:51:20
NieFikcyjna oceniła książkę Strega na
3 / 10
Strega Johanne Lykke Holm
Średnia ocena:
5.6 / 10
390 ocen

ulubieni autorzy [4]

Carlos Ruiz Zafón
Ocena książek:
7,2 / 10
17 książek
3 cykle
6949 fanów
Remigiusz Mróz
Ocena książek:
7,3 / 10
95 książek
17 cykli
8089 fanów
Cecelia Ahern
Ocena książek:
6,9 / 10
29 książek
2 cykle
1085 fanów

Ulubione

Antoine de Saint-Exupéry Mały Książę Zobacz więcej
Michaił Bułhakow Mistrz i Małgorzata Zobacz więcej
Paulo Coelho Alchemik Zobacz więcej
J.K. Rowling Harry Potter i Kamień Filozoficzny Zobacz więcej
Antoine de Saint-Exupéry Mały Książę Zobacz więcej
J.K. Rowling Harry Potter i Kamień Filozoficzny Zobacz więcej
Antoine de Saint-Exupéry Mały Książę Zobacz więcej
Andrzej Sapkowski Ostatnie życzenie Zobacz więcej
Janusz Leon Wiśniewski Samotność w Sieci Zobacz więcej

Dodane przez użytkownika

Carlos Ruiz Zafón Labirynt duchów Zobacz więcej
Stephen King Doktor Sen Zobacz więcej
Stephen King Doktor Sen Zobacz więcej
Terry Pratchett Nacja Zobacz więcej
Stephen King Doktor Sen Zobacz więcej
Stephen King Doktor Sen Zobacz więcej
Carlos Ruiz Zafón Labirynt duchów Zobacz więcej
Carlos Ruiz Zafón Labirynt duchów Zobacz więcej
Zygmunt Miłoszewski Jak zawsze Zobacz więcej

statystyki

W sumie
przeczytano
1 393
książki
Średnio w roku
przeczytane
82
książki
Opinie były
pomocne
2 525
razy
W sumie
wystawione
1 288
ocen ze średnią 7,2

Spędzone
na czytaniu
8 184
godziny
Dziennie poświęcane
na czytanie
1
godzina
23
minuty
W sumie
dodane
935
cytatów
W sumie
dodane
2
książek [+ Dodaj]