rozwińzwiń

Przebudzona

Okładka książki Przebudzona Iga Wiśniewska
Okładka książki Przebudzona
Iga Wiśniewska Wydawnictwo: Lucky Cykl: Wolne Miasto Rades (tom 2) fantasy, science fiction
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Wolne Miasto Rades (tom 2)
Wydawnictwo:
Lucky
Data wydania:
2017-09-11
Data 1. wyd. pol.:
2017-09-11
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365351432
Tagi:
urban fantasy humor mitologia śledztwo morderstwa zmiennokształtni wilkołaki
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,4 / 10
41 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
510
383

Na półkach: ,

Miriam nadludzkim wysiłkiem zabija Geriona, poświęcając tym samym swoje życie. Umiera w ramionach Davida. Na ostatnich stronach ,,Przeklętej" możemy zorientować się, że Miriam jednak nie umarła, a obudziła się w prosektorium. Wychodzi na ulicę, tam spotyka kogoś z kim nie chce rozmawiać. Zakapturzona postać podaje jej białą kopertę, którą Miriam wyrzuca, bo nie chce już wykonywać jej rozkazów. Wraca do żywych, jednak nikomu nie daje znać, że żyje. Sama musi uporać się ze swoimi uczuciami. Miriam nie była zadowolona, że przywrócono ją do życia. To oznaczało tylko jedno, znów czeka ją pojedynek na śmierć i życie.

W czasie kiedy Miriam dochodziła do siebie, w Rades źle się działo. W każdą pełnię księżyca giną ludzie. A w czasie kiedy nie ma pełni giną istoty paranormalne. David jako ich przywódca czuje się w obowiązku odnaleźć bestie grasujące w jego mieście. O pomoc prosi Miriam. Początkowo kobieta odmawia, ale w wyniku pewnych zdarzeń zgadza się.

Czy uda im się odnaleźć mordercę? Komu zależy na unicestwieniu mieszkańców Rades? Czym lub kim była bestia atakująca w czasie pełni?

Jak w ,, Przeklętej" tu także narracja jest prowadzona z punktu widzenia prawie każdego bohatera. Dzięki temu wybiegowi po raz kolejny mamy bardzo szeroki kąt spojrzenia na każdą sytuację. Możemy chociaż przez chwilę przyjrzeć się wszystkiemu z perspektywy konkretnego bohatera. Po raz kolejny autorka zainspirowała się mitologią grecką. Wiśniewska wykorzystuje motywy znane z mitów, tworzy wciągającą i interesującą fabułę. Napięcie rośnie stopniowo, razem z mieszkańcami Rades możemy odczuwać wzbierającą w nich panikę, ale dopiero na końcu dowiadujemy się, kto jest za nią odpowiedzialny. No i jeszcze jak wisienka na torcie pojawia się wyjaśnienie pochodzenia Miriam. Przyznaję, że tego się nie spodziewałam.

,,Przebudzona” to porywająca i pochłaniająca historia o zemście, poświęceniu, ale przede wszystkim o trudnych wyborach. To kolejna świetna książka Igi Wiśniewskiej, którą Wam serdecznie polecam. To niebezpieczna wyprawa do Wolnego Miasta Rades, której na pewno nie zapomnicie.

Myślę, że przypadnie ona do gustu wszystkim fanom gatunku, jak również osobom, które sięgają po tego typu literaturę od czasu do czasu.

Miriam nadludzkim wysiłkiem zabija Geriona, poświęcając tym samym swoje życie. Umiera w ramionach Davida. Na ostatnich stronach ,,Przeklętej" możemy zorientować się, że Miriam jednak nie umarła, a obudziła się w prosektorium. Wychodzi na ulicę, tam spotyka kogoś z kim nie chce rozmawiać. Zakapturzona postać podaje jej białą kopertę, którą Miriam wyrzuca, bo nie chce już...

więcej Pokaż mimo to

avatar
686
311

Na półkach: ,

Drugi tom serii "Wolne Miasto Rades" utrzymuje poziom.
Minęło bardzo dużo czasu od przeczytania pierwszej części serii dlatego z przyjemnością zrobiłam sobie powtórkę przed zabraniem się za "Przebudzoną". Dzięki temu łatwiej mi było porównać obie części. W pierwszej bardzo wkurzające było to, że David ciągle powtarzał, że jest władcą zmiennokształtnych, to on rządzi, nie prosił się o to. W drugim tomie takie powtórzenia też się znalazły, ale na szczęście było ich dużo mniej. Poznaliśmy tu lepiej bohaterów, zwłaszcza Miriam. Aczkolwiek muszę przyznać, że jej postać odrobinkę mnie rozczarowała. Od samego początku jej postać była kreowana na bardzo silną, mocno stąpającą po ziemi kobietę, która bez mrugnięcia okiem spuści łomot każdemu kto tylko ją wkurzy. I osobiście bardzo mi się to podobało, bo ostatnio nie trafiłam na zbyt wiele takich żeńskich postaci. Mam już dość biednych dziewoi, które nie potrafią same nic zrobić i tylko liczą w kółko na pomoc swojego rycerza. Niestety, jeśli chodzi o Miriam to były to tylko puste słowa, bo w zasadzie nie dostaliśmy praktycznie żadnej takiej sceny, która by udowodniła, że ona faktycznie jest taka twarda. Za każdym razem jak była szansa, żeby w końcu pokazała na co ją stać, ona zazwyczaj odchodziła bez słowa, często na polecenie Davida, i czasem tylko przy tym strzeliła focha. Początek drugiego tomu też troszeczkę rozczarował, bo kiedy Miriam wróciła to liczyłam na jakieś wejście smoka, tak żeby wszystkim szczęki opadły. W zamian za to dostaliśmy tylko "Miriam wróciła?" i tyle. Nikt nawet za długo się z tego powodu nie dziwił.
Aczkolwiek jeśli patrzeć na styl autorki to od pierwszego tomu wyraźnie się poprawił. Chociaż akcja miejscami trochę stopowała to całokształt oceniam pozytywnie. Wszystko było trochę lepiej dopracowane. Zakończenie dosyć przewidywalne, ale znalazło się parę ciekawych wątków, które będą rozwinięte w trzecim tomie (mam nadzieję).
Bardzo jestem ciekawa, co autorka wymyśli na zakończenie serii, dlatego na pewno sięgnę po tom trzeci.

Drugi tom serii "Wolne Miasto Rades" utrzymuje poziom.
Minęło bardzo dużo czasu od przeczytania pierwszej części serii dlatego z przyjemnością zrobiłam sobie powtórkę przed zabraniem się za "Przebudzoną". Dzięki temu łatwiej mi było porównać obie części. W pierwszej bardzo wkurzające było to, że David ciągle powtarzał, że jest władcą zmiennokształtnych, to on rządzi, nie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
715
703

Na półkach: , , ,

Muszę przyznać, że ta część jest równie ciekawa jak pierwsza. Autorka trzyma poziom, a cięte riposty Miriam są świetne.
Pozwólcie sobie na wejście do Wolnego Miasta Rades...

Gdy nad miastem pojawia się księżyc w pełni, ulice pustoszeją. Ani zwykli, ani paranormalni mieszkańcy nie mogą się czuć bezpieczni.
Tajemnicza bestia przez kilka nocy w miesiącu poluje na ludzi, a brutalny morderca wybija kolejnych paranormalnych, nie zważając na fazy księżyca.
Czas zapolować na bestię...
Polecam.

Muszę przyznać, że ta część jest równie ciekawa jak pierwsza. Autorka trzyma poziom, a cięte riposty Miriam są świetne.
Pozwólcie sobie na wejście do Wolnego Miasta Rades...

Gdy nad miastem pojawia się księżyc w pełni, ulice pustoszeją. Ani zwykli, ani paranormalni mieszkańcy nie mogą się czuć bezpieczni.
Tajemnicza bestia przez kilka nocy w miesiącu poluje na ludzi, a...

więcej Pokaż mimo to

avatar
298
205

Na półkach: ,

Ta część podobała mi się zdecydowanie bardziej. Akcja jest bardziej dynamiczna. Miriam wraca z krainy umarłych. Iwan "umiera" z żalu i smutku po jej stracie i dopiero jak się ujawniła odżywa. Tylko będzie musiał wybrać Rosja czy Rades?
David tak jak podejrzewałam zadurzył się w Miriam ale ich relacje wcale nie są proste bo do tanga trzeba dwojga... a najlepiej lwicy.
A żeby było weselej przez Wolne Miasto Rades przetacza się fala mordów na nadnaturalnych. Dość ciekawe jest również to, że autorka uchyliła rąbek tajemnicy związanej z przeszłością Miriam. Polecam i czekam na 3 tom.

Ta część podobała mi się zdecydowanie bardziej. Akcja jest bardziej dynamiczna. Miriam wraca z krainy umarłych. Iwan "umiera" z żalu i smutku po jej stracie i dopiero jak się ujawniła odżywa. Tylko będzie musiał wybrać Rosja czy Rades?
David tak jak podejrzewałam zadurzył się w Miriam ale ich relacje wcale nie są proste bo do tanga trzeba dwojga... a najlepiej lwicy.
A...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1689
1674

Na półkach: ,

"Tak naprawdę wszyscy jesteśmy samotni. Rodzimy się sami, żyjemy sami, potem umieramy i nie żyjemy. Też sami".



Bardzo przyjemnie wspominam lekturę książki pt. "Przeklęta", która przeniosła mnie do alternatywnego Wolnego Miasta Rades, w jakim żyją obok siebie ludzie oraz istoty paranormalne. Autorka zostawiła mnie z zupełnie nieprzewidywalnym i szokującym zakończeniem, musiałam więc poznać tom drugi tego cyklu. Rades znowu zawładnął moimi myślami na jeden wieczór.

Iga Wiśniewska to dwudziestokilkuletnia blogerka, pochodząca z Kielc. Miłośniczka kultury rosyjskiej i wysokich temperatur, która zanim napisała swoją pierwszą książkę, przeczytała setki innych. Autorka pomimo dość młodego wieku, ma już na swoim koncie kilka utworów, debiutowała w 2013 r. powieścią pt. "Nocny motyl".

Wolne Miasto Rades przestało być bezpieczne nawet dla istot paranormalnych. W czasie pełni bowiem, tajemnicza bestia w brutalny sposób morduje różnych mieszkańców obdarzonych zdolnościami paranormalnymi. David – władca zmiennokształtnych próbuje złapać bestię przy pomocy Iwana, Bena i… pewnej kobiety, która nieoczekiwanie dla wszystkich żyje i ma się całkiem dobrze.

"Przebudzona" to kontynuacja książki pt. "Przeklęta", która to z pewnością swoim otwartym zakończeniem, zaskoczyła wielu czytelników. Spodziewałam się, że w drugiej części historia Miriam będzie miała swój dalszy ciąg, ale nie sądziłam, że rozwinie się w takim kierunku. Iga Wiśniewska nie dosyć bowiem, że ściągnęła bohaterkę z zaświatów to jeszcze krok po kroku, odkrywała przed czytelnikiem historię jej narodzenia, która mówiąc dość delikatnie, jest kompletnie nieprzewidywalna. Autorka musi mieć niezwykle rozwiniętą wyobraźnię, by wymyślić taki scenariusz – pozbawiony sztampy.

Najnowsza książka Igi Wiśniewskiej to również powieść osadzona w kanonie gatunku urban fantasy, bowiem cała akcja fabularna skupiona jest w aglomeracji. I muszę przyznać, że początkowo o wszystkie tajemnicze mordy podejrzewałam jednego z bohaterów książki, a gdy okazało się, że to jednak mylny trop – byłam zaskoczona. Inspiracja autorki mitologią grecką oraz nawiązanie do mitów w płaszczyźnie dwóch głównych wątków, okazało się trafionym zabiegiem, gdyż swoją nieprzewidywalnością niewątpliwie zaskakuje czytelnika.

W "Przebudzonej", podobnie jak w poprzednim tomie, pojawia się naprzemienna narracja kilku bohaterów. Dzięki temu po raz kolejny miałam szansę obserwować pewne sytuacje i wydarzenia z kilku perspektyw. Nie jest to łatwe zadanie, ale na szczęście zupełnie różne osobowości Miriam, Davida, Iwana czy Bena, pozwalają na zastosowanie takiego narracyjnego zabiegu. Szkoda jedynie, że obecny w książce wątek miłosny nie został bardziej rozwinięty – oczekiwałam bowiem większej ilości opisów namiętności, jaka pojawia się między dwójką głównych bohaterów.

Iga Wiśniewska po raz kolejny zostawiła mnie z otwartym zakończeniem, które niesie ze sobą więcej pytań, niż odpowiedzi. Cóż, pozostaje mi czekać na kolejną część, a was zachęcić do lektury obu tomów. Najlepiej bowiem zacząć swoją przygodę z Wolnym Miastem Rades od samego początku.

http://www.subiektywnieoksiazkach.pl

"Tak naprawdę wszyscy jesteśmy samotni. Rodzimy się sami, żyjemy sami, potem umieramy i nie żyjemy. Też sami".



Bardzo przyjemnie wspominam lekturę książki pt. "Przeklęta", która przeniosła mnie do alternatywnego Wolnego Miasta Rades, w jakim żyją obok siebie ludzie oraz istoty paranormalne. Autorka zostawiła mnie z zupełnie nieprzewidywalnym i szokującym zakończeniem,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
440
284

Na półkach:

Przebudzona to świetna książka z gatunku urban fantasy. Iga Wiśniewska bardzo umiejętnie stworzyła niezwykły świat i intrygujących bohaterów, wplatając ich w niebezpieczną zabawę z czymś większym i silniejszym niż oni. Ciekawa fabuła, fantastyczni bohaterowie i zakończenie, które sprawi, że będziecie chcieć więcej! Gorąco polecam!

http://myfairybookworld.blogspot.co.uk/2017/11/iga-wisniewska-przebudzona-recenzja.html

Przebudzona to świetna książka z gatunku urban fantasy. Iga Wiśniewska bardzo umiejętnie stworzyła niezwykły świat i intrygujących bohaterów, wplatając ich w niebezpieczną zabawę z czymś większym i silniejszym niż oni. Ciekawa fabuła, fantastyczni bohaterowie i zakończenie, które sprawi, że będziecie chcieć więcej! Gorąco...

więcej Pokaż mimo to

avatar
152
145

Na półkach: ,

Sięgając po Przebudzoną spotykamy się z dobrze znanymi nam bohaterami z pierwszej części, w tym z kobietą, która powinna być... martwa! Wszystko po to, aby u ich boku stoczyć trudną i ciężką walkę o wolność.
Gdy nadchodzi pełnia wszyscy boją się wychodzić z domu, bo nie chcą natrafić na czającego się w mroku mordercę. Na domiar złego w mieście krąży ktoś jeszcze, kto w bestialski sposób zabija zmiennokształtnych bez względu na fazy księżyca. Czy w Radesie nikt już nie może czuć się bezpiecznie? A pełnia coraz bliżej...
Czy David, władca zmiennokształtnych odnajdzie punkt wspólny łączący wszystkie zabójstwa, a może okaże się, że w Wolnym Mieście Rades grasuje więcej morderców. Zegar znów tyka...

Jak możecie zauważyć, coraz częściej gości u mnie fantastyka, ale z urban fantasy czyli podgatunkiem literatury fantasy, którego akcja rozgrywa się w realiach wielkomiejskich, a specyficzny klimat utworów utrzymany w tym gatunku jest spowodowany przez pozorną sprzeczność współistniejących tu – magii i techniki, spotkałam się chyba po raz pierwszy.
Przyznam, że na początku było ciężko mi wczuć się w panujące tam realia. Zmiennokształtni, w tym wilkołaki, kojarzą mi się z czymś ciemnym, ukrytym w mroku. Tymczasem, jak gdyby nigdy nic, żyją oni sobie wśród ludzi. Jeżdżą samochodami, jadają w restauracjach, kochają i... nienawidzą (chociaż to ostatnie idealnie pasuje do takich tajemniczych postaci).
Myślałam, że po przeczytaniu Przeklętej nic już mnie bardziej nie zaskoczy, a kolejne części będą tylko i wyłącznie rozwinięciem pierwszej części. Byłam w błędzie, bo okazało się, że Iga Wiśniewska ma olbrzymi potencjał w tworzeniu nowych postaci.

Dużym atutem obydwu części jest też fakt, że z powodzeniem można je czytać jako oddzielne historie. Nawet jeżeli nie zdecydujecie się na pierwszą część (chociaż osobiście polecam) - nie pogubicie się w fabule, bo autorka w odpowiednich miejscach dodaje kilka zdań nawiązujących do powieści rozpoczynającej cykl Wolne Miasto Rades więc nic nie stracicie.
Co do omawianej dziś powieści - chociaż pewne kwestie pozostały otwarte, to jednak zakończenie jest satysfakcjonujące; przynajmniej ja nie czuję tego ciśnienia typu: co ta autorka zrobiła?! Jak tak można?! Jak teraz przeżyję do premiery kolejnej części?! Mogę teraz w spokoju czekać na rozwój wypadków, który mam nadzieję tworzy się teraz pod czujnym okiem Igi Wiśniewskiej ☺

Ciekawym pomysłem okazało się rozdzielenie narracji na wielu bohaterów, przez co mamy baaaardzo szeroki kąt spojrzenia na sytuację. Możemy chociaż przez chwilę przyjrzeć się wszystkiemu z perspektywy konkretnego bohatera. Muszę przyznać, że to było ciekawe doświadczenie. I jak najbardziej na plus.

Minusy? Nie zauważyłam. Może i nie przeczytałam tych powieści w dwa wieczory, ale spędziłam przy nich kilka naprawdę miłych dni.
Uważam, że cykl Wolne Miasto Rades spodoba się zarówno takim osobom jak ja, które po fantastykę sięgają od czasu do czasu; jak i tym, dla których ten gatunek jest ważną, a może nawet główną częścią czytelniczego życia.

Sięgając po Przebudzoną spotykamy się z dobrze znanymi nam bohaterami z pierwszej części, w tym z kobietą, która powinna być... martwa! Wszystko po to, aby u ich boku stoczyć trudną i ciężką walkę o wolność.
Gdy nadchodzi pełnia wszyscy boją się wychodzić z domu, bo nie chcą natrafić na czającego się w mroku mordercę. Na domiar złego w mieście krąży ktoś jeszcze, kto w...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2359
1751

Na półkach: , , , , ,

Ponad rok czekałam na kontynuację Przeklętej i gdy tylko dorwałam Przebudzoną, zabrałam się za czytanie. Obecnie tego żałuję, bo co ja teraz zrobię? Czuję jeszcze większą ciekawość niż do tej pory i najchętniej zaczytałabym się już w trzeciej części.

http://zapatrzonawksiazki.pl/index.php/2017/09/27/przebudzona-iga-wisniewska/

Ponad rok czekałam na kontynuację Przeklętej i gdy tylko dorwałam Przebudzoną, zabrałam się za czytanie. Obecnie tego żałuję, bo co ja teraz zrobię? Czuję jeszcze większą ciekawość niż do tej pory i najchętniej zaczytałabym się już w trzeciej części.

http://zapatrzonawksiazki.pl/index.php/2017/09/27/przebudzona-iga-wisniewska/

Pokaż mimo to

avatar
981
976

Na półkach: ,

Ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że uwielbiam wiele gatunków literackich. Nie mam jednego ulubionego i można powiedzieć, że cały czas skaczę z kwiatka na kwiatek w literackim świecie. Jednym z gatunków, który bardzo wysoko plasuje się na mojej liście to fantastka i wszystkie jej odłamy, którą wręcz ubóstwiam i mogłabym czytać ją chyba cały czas. Niestety ma to też swój minus, bo naprawdę ciężko mnie czymś zaskoczyć, wydaje mi się, że po prostu wszystko, co najlepsze zostało już napisane i teraz jedynie można powielać scenariusze. Czy najnowsza powieść Igi Wiśniewskiej dostarczyła mi nowych wrażeń? Czy po przeczytaniu jej książki mogę z ręką na sercu przyznać, że fantastyka potrafi mnie jeszcze zaskoczyć? Jeżeli jesteście tego ciekawi, to zapraszam Was na recenzję „Przebudzonej” książki, którą nasz blog objął patronatem medialnym.

Kolejny raz wracamy do Wolnego Miasta Rades, tym razem ani zwykli, ani paranormalni mieszkańcy nie mogą czuć się w nim bezpiecznie. Po zmroku ulice pustoszeją, gdyż pojawia się tajemnicza bestia, która przez kilka nocy w miesiącu poluje na ludzi i brutalny morderca, który bez skrupułów zabija paranormalnych. Każdy drży o swoje życie, więc David , władca zmiennokształtnych musi dowiedzieć się, czy obie te sprawy coś ze sobą łączy. Jak najszybciej musi zabić bestię i dorwać mordercę, ale by tego dokonać musi poprosić o pomoc nie tylko naukowca i medium, ale także kobietę, która powinna być martwa.

Iga Wiśniewska pochodzi z Kielc. Studiowała w Lublinie, gdzie skończyła dwa licencjaty. Jest miłośniczką kultury rosyjskiej i wysokich temperatur. Lubi mocniejsze brzmienie i książki, w których na końcu wszyscy giną, ale w swoich książkach nie uśmierciła aż tak wielu bohaterów. Debiutowała w 2013 roku książką „Nocny motyl”.

„Przebudzona” to świetna kontynuacja „Przeklętej” i myślę, że każdy niecierpliwie czekał na tę powieść, by dowiedzieć się, co było dalej, bo zakończenie części pierwszej pozostawiło mnie, jak i pewnie innych czytelników w ogromnym zawieszeniu. Powiem Wam, że warto było tyle czasu czekać na kontynuację, bo to powieść pełna lekkości i świeżości, której brakuje innym książkom z gatunku Urban fantasy. Poza tym bardzo lubię książki, które wychodzą spod pióra Igi Wiśniewskiej, potrafi mnie ona zaskoczyć, a to cenię sobie najbardziej w literaturze.

Powieść ta ma wiele atutów. Jednym z nim jest akcja, która cały czas jest wartka i nawet jeśli miejscami zwalnia tempo, to po chwili znów pędzi oszałamiająco do przodu. Pojawia się wiele tajemnic, a napięcie możemy odczuwać prawie przez cały czas. Dzięki temu przez książkę wręcz się płynie i nawet nie zdajemy sobie sprawy, kiedy znajdujemy się na jej końcu. Poza tym autorka kolejny raz sprawiła nam psikusa i zakończenie wbiło mnie w fotel, potęgując ogromną ciekawość, co wydarzy się dalej. Niestety teraz trzeba znów czekać, ale jestem przekonana, że warto.

Następnym atutem jest narracja, która została poprowadzona w osobie pierwszej, ale z perspektywy kilku bohaterów. Dzięki temu zabiegowi nasza wiedza staje się bardziej obszerna, bo na wszystko możemy spojrzeć z wielu perspektyw. Cieszę, że autorka zrobiła to właśnie w taki sposób, choć nie ukrywam, że miałam obawy, bo to zabieg dość trudny i nie każdemu autorowi się on udaje. Jednak na całe szczęście tutaj nikt nie został pominięty i każdemu bohaterowi poświęciła autorka tyle samo czasu i uwagi. Naprawdę jest to nie lada sztuką, by żadna z postaci nie została na uboczu i nie czuła się poszkodowana, tym bardziej że to mieszanka różnych charakterów.

Bez wątpienia jest to książka pełna tajemnic, napięcia, zagęszczającej się atmosfery grozy, pełna tajemniczych wątków, a to wszystko okraszone jest sporą dawką dobrego humoru, dzięki któremu uśmiech nie raz gościł na mojej twarzy.

„Przebudzona” to porywająca i pochłaniająca historia o zemście, poświęceniu, ale przede wszystkim o trudnych wyborach. To kolejna świetna książka w dorobku twórczym Igi Wiśniewskiej, którą Wam serdecznie polecam. To niebezpieczna wyprawa do Wolnego Miasta Rades, której na pewno nie zapomnicie.

Myślę, że przypadnie ona do gustu wszystkim fanom gatunku.

Polecam!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce oraz Wydawnictwu Lucky.
Link do recenzji
http://kobiecerecenzje365.blogspot.com/2017/09/przebudzona-iga-wisniewska-patronat.html

Ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że uwielbiam wiele gatunków literackich. Nie mam jednego ulubionego i można powiedzieć, że cały czas skaczę z kwiatka na kwiatek w literackim świecie. Jednym z gatunków, który bardzo wysoko plasuje się na mojej liście to fantastka i wszystkie jej odłamy, którą wręcz ubóstwiam i mogłabym czytać ją chyba cały czas. Niestety ma to też swój...

więcej Pokaż mimo to

avatar
821
123

Na półkach: ,

Recenzja także na blogu --> https://naszksiazkowir.blogspot.com/2017/09/iga-wisniewska-przebudzona.html

Urban fantasy to jeden z moich ulubionych gatunków, dlatego też bardzo często sięgam po książki z tej półki. Czytałam już sporo powieści, które zahaczają o takie klimaty i dlatego mogę z ogromną pewnością podać pierwszy z wielu powodów, dla których powinniście sięgnąć po „Przebudzoną” – jest powiewem świeżości na rynku fantastycznym. O ile bardzo wiele książek może przywoływać dziwne wrażenie, że już gdzieś kiedyś czytało się coś podobnego, to w powieści Igi Wiśniewskiej nie znajdziecie banalnie powielonych wątków, z którymi mogliście już spotkać.

Ale od początku: jak podpowiada bardzo tajemniczy i intrygujący opis, do Wolnego Miasta Rades wracamy z przytupem. Po wydarzeniach sprzed kilku miesięcy, mieszkańcy miasta znów nie mogą czuć się bezpiecznie – i to ani ci zwykli, ani paranormalni. Pojawia się morderca oraz tajemnicza bestia, które nie dają ludziom wytchnienia nawet na chwilę. Pośród tego wszystkiego znajduje się David, władca zmiennokształtnych, który musi zająć się tymi sprawami i to najlepiej, zanim pojawią się kolejne ofiary. Nie może dopuścić do kolejnego morderstwa, a więc, choć tego nie chce, potrzebuje pomocy. I to nie byle jakiej pomocy, bo w końcu z tą sprawą zwykły obywatel nie będzie sobie w stanie poradzić. Musi sięgnąć po najlepszych specjalistów, jeśli chce, żeby jego miasto znów było bezpieczne.

W książce prowadzona jest narracja pierwszoosobowa, jednak przenosimy się co jakiś czas od jednej postaci do drugiej. Taki sposób przedstawienia akcji jest świetnym rozwiązaniem, by czytelnik mógł poznać historię z wielu różnych perspektyw, a dzięki temu jego wiedza jest znacznie szersza, niż gdyby narratorem był tylko jeden bohater. Tak więc lawirujemy między laboratorium naukowca, poznajemy od wewnątrz działanie gromady zmiennokształtnych, mamy do czynienia także z wieloma innymi postaciami, które dają nam szerszy ogląd na to, co dzieje się dokoła. I choć opisanie akcji z perspektywy tak wielu postaci jest trudnym zadaniem, bo przecież każda z tych osób jest zupełnie inna, autorce udaje się to bardzo dobrze. Podczas czytania nie ma się wrażenia, że któryś z bohaterów jest niedokładnie opisany, że został potraktowany zbyt lekko – wręcz przeciwnie, każdy z nich jest szczegółowo dopracowany, każdy podchodzi różnie do zdarzeń, które się rozgrywają pod ich nosami i każdy jest tak realistyczny, że ma się wrażenie, jakbyśmy za chwilę mogli spotkać go na ulicy. Dodatkowo taka mieszanka ludzi o przeróżnych charakterach może przynieść nie tylko rozwiązanie problemów, ale także sporą dawkę humoru i wspaniałych utarczek!

Styl w książce jest bardzo przystępny, lekki i dzięki temu całość czyta się bardzo dobrze. Ale oprócz tego pojawiają się także straszniejsze i bardziej tajemnicze wątki, budowane jest napięcie, pojawia się niepewność i domysły, a wszystko to okraszone jest świetnym humorem, dzięki czemu lektura bardzo często przywołuje na twarz szeroki uśmiech. I zdecydowanie nie można się przy niej nudzić, bo jeśli akcja na chwilę zwalnia, po sekundzie zaczyna pędzić do przodu tak szybko, że nawet nie zorientujecie się, kiedy dotrzecie do końca. A koniec powieści… Tak, koniec po raz kolejny wbije Was w fotel tak mocno, że z niecierpliwością będziecie oczekiwać kolejnego tomu!

„Przebudzona” ma w sobie to, co powinna mieć dobra powieść fantastyczna: świetnych bohaterów, których da się polubić już od pierwszej strony; wartką akcję, od której nie da się oderwać; tajemniczy wątek z zaskakującym zakończeniem oraz ogromną dawkę humoru, który każdy uwielbia. Banda istot paranormalnych, nietuzinkowe rozwiązania, świetne dialogi, dobrze dopracowana zagadka, którą należy rozwiązać… to właśnie spotkacie w tej powieści. I jeszcze więcej! Jest to kolejna świetna książka Igi Wiśniewskiej, którą pokochacie. Dlatego zachęcam Was do odwiedzenia Wolnego Miasta Rades razem Davidem, Miriam i ich grupą. Mogę powiedzieć z czystym sercem, że jest to jedno z najlepszych miejsc, w jakich możecie spędzić dzień!

Recenzja także na blogu --> https://naszksiazkowir.blogspot.com/2017/09/iga-wisniewska-przebudzona.html

Urban fantasy to jeden z moich ulubionych gatunków, dlatego też bardzo często sięgam po książki z tej półki. Czytałam już sporo powieści, które zahaczają o takie klimaty i dlatego mogę z ogromną pewnością podać pierwszy z wielu powodów, dla których powinniście sięgnąć...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Chcę przeczytać
    89
  • Przeczytane
    57
  • Posiadam
    22
  • Fantastyka
    3
  • Teraz czytam
    2
  • Ulubione
    2
  • 😳 Rok 2017 😳
    1
  • Posiadam 📚
    1
  • 2018
    1
  • Wyd. Lucky
    1

Cytaty

Więcej
Iga Wiśniewska Przebudzona Zobacz więcej
Iga Wiśniewska Przebudzona Zobacz więcej
Iga Wiśniewska Przebudzona Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także