Sylfida

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Duchy Żywiołów (tom 1)
- Data wydania:
- 2016-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-01-01
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380833241
Świat szesnastoletniego Bernarda Oakena legł w gruzach, gdy dowiedział się, że całe wakacje spędzi u nieznanej mu babki Violet w Shieldaig – zapomnianej przez Boga wsi w szkockich Górach Kaledońskich. Chłopak na miejscu styka się z oziębłością ze strony kobiety, jej nieustającymi docinkami oraz legendami o tajemniczych Duchach Żywiołów – nieśmiertelnych, potężnych i mitycznych istotach, które wedle słów starszej kobiety opiekują się ludzkim światem od zarania dziejów. Bernard, wiedząc, że jego babka uważana jest przez miejscowych za ekscentryczkę, nie traktuje poważnie jej opowieści. Do czasu, aż znajduje nad brzegiem Loch Shieldaig nieprzytomną dziewczynę.
Kup Sylfida w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Sylfida
"Zapowiadały się najgorsze wakacje w moim życiu. Jakże się myliłem. Shieldaig okazało się miejscem, które zmieniło moje życie. Osobliwym, pełnym magii i piękna. Gdzie legendy, z których wcześniej się śmiałem, stały się prawdą. Miejscem nie do opisania. Miejscem cudu. Gdyż właśnie tam odnalazłem Ją." Bernarda Oakena od zawsze prześladuje pech. Jest dzieckiem profesorów ale nie ma zamiaru iść w ich ślady. Kiedy jego rodzice otrzymują propozycję przeprowadzenia badań w Australii, chłopak ma zamieszkać u babki, której nigdy nie spotkał. Babcia była tematem tabu podczas rozmów, Bernard wie jedynie, że jest wdową i mieszka w Szkocji. Violet jest pełną powagi kobietą, która do wszystkich odnosi się z dystansem. Bernard podejrzewa, że to będą najgorsze wakacje w jego życiu. Sprzedawczyni zdradza chłopakowi plotki krążące o jego babce. Uważa ona, że jej męża porwały syreny i wierzy w Duchy Żywiołów. Podczas kłótni z babcią zdenerwowany chłopak wychodzi z domu i kiedy spaceruje plażą zauważa leżącą, przemoczoną dziewczynę. Zabiera ją do domu. Piękna nieznajoma ma na imię Autumn. Dziewczyna fascynuje Bernarda a jego babcię niepokoi jej obecność. Violet nie pozwala wnukowi wypytywać Autumn o jej przeszłość. Bernard nie wierzy w opowieści babki o Duchach Żywiołów dopóki na własnej skórze nie przekona się, że naprawdę istnieją. Kim jest Autumn? Jaką rolę odgrywa w całej historii Bernard? "Sylfida" to debiut Agaty Julii Prosińskiej. Debiut BARDZO udany Dziwię się, że książka nie trafiła na listę bestsellerów. Powinna, ponieważ jest genialna! RZadko sięgam po książki z gatunku fantastyki i byłam bardzo miło zaskoczona kiedy już na samym początku nie mogłam oderwać się od historii.Autorka tak umiejętnie buduje napięcie i kreuje świetną atmosferę panującą w książce, że ciężko odłożyć ją na bok. Tajemnicza legenda i miłość walcząca z przeciwnościami losu. Bohaterów nie zamieniłabym na żadnych innych. Idealnie pasują do historii, każdy jest na właściwym miejscu. Zachwycają swoją różnorodną osobowością. Barwne opisy dają duże pole manewru dla wyobraźni. Jestem pełna zachwytu, że tak młoda osoba stworzyła tak piękną historię.Świetna narracja, ciekawe dialogi, bohaterowie, których polubiłam od pierwszych stron. Cieszę się, że to z punktu widzenia Bernarda przedstawiona jest historia. Cieszę się, że mogę od razu kontynuować poznawanie dalszych losów bohaterów w "Nimfie". A już niebawem kolejne części. Czekam z niecierpliwością. Chcecie przenieść się w pełen magii i baśniowości świat ondyn i sylfid? Koniecznie sięgnijcie po "Sylfidę" - będziecie zachwyceni! Gorąco polecam! Bardzo dziękuję Wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania tej książki.
Oceny książki Sylfida
Poznaj innych czytelników
157 użytkowników ma tytuł Sylfida na półkach głównych- Chcę przeczytać 103
- Przeczytane 52
- Teraz czytam 2
- Posiadam 12
- Fantasy 2
- Audiobook 2
- Ulubione 2
- Fantastyka 2
- Cykl: Duchy Żywiołów 1
- Audiobook 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Sylfida
To, że przyjmiesz od kogoś pomoc, nie uczyni cię słabą.











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sylfida
Jak na debiut, książka naprawdę pozytywnie zaskakuje. Autorka stworzyła historię, która od pierwszych stron wciąga w swój świat i nie pozwala się od niego oderwać. Fabuła jest przemyślana, dynamiczna i zbudowana w taki sposób, że czytelnik z ciekawością odkrywa kolejne tajemnice.
Na duży plus zasługują bohaterowie – pełnokrwiści, interesujący, każdy z własnym charakterem i motywacjami. Ich relacje wypadają naturalnie, co sprawia, że łatwo się w nich odnaleźć i kibicować im w kolejnych wydarzeniach.
„Sylfida” to lektura, która udowadnia, że nawet bardzo młody autor potrafi stworzyć coś wartościowego. To dopiero początek serii, a już zapowiada się obiecująco. Zdecydowanie warto sięgnąć, szczególnie jeśli ktoś lubi klimaty magii, tajemnic i legend splecionych z codziennością.
Jak na debiut, książka naprawdę pozytywnie zaskakuje. Autorka stworzyła historię, która od pierwszych stron wciąga w swój świat i nie pozwala się od niego oderwać. Fabuła jest przemyślana, dynamiczna i zbudowana w taki sposób, że czytelnik z ciekawością odkrywa kolejne tajemnice.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa duży plus zasługują bohaterowie – pełnokrwiści, interesujący, każdy z własnym charakterem i...
Książka ok, momentami lekko wciągająca. Bardzo dużo tajemnic, które są częściowo odkrywane przed głównym bohaterem.
Książka ok, momentami lekko wciągająca. Bardzo dużo tajemnic, które są częściowo odkrywane przed głównym bohaterem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka fantastyczna. Ciekawa historia. Niebanalni bohaterowie. Akcja książki rozgrywa się w ciekawym miejscu, które jeszcze bardziej dodaje klimatu do zdarzeń. Jest kilka tajemnic, na które teoretycznie znamy już odpowiedź, ale jednak później okazuje się, że jest całkiem inaczej. Cały fantastyczny wykreowany świat nie jest prosty.
Naprawdę polecam książkę.
Książka fantastyczna. Ciekawa historia. Niebanalni bohaterowie. Akcja książki rozgrywa się w ciekawym miejscu, które jeszcze bardziej dodaje klimatu do zdarzeń. Jest kilka tajemnic, na które teoretycznie znamy już odpowiedź, ale jednak później okazuje się, że jest całkiem inaczej. Cały fantastyczny wykreowany świat nie jest prosty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaprawdę polecam książkę.
Dzięki tej książce coraz bardziej przekonuje się do polskich autorów. Ciekawi bohaterowie, wciągająca historia.
Dzięki tej książce coraz bardziej przekonuje się do polskich autorów. Ciekawi bohaterowie, wciągająca historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowita seria. Fantastyczny klimat. Niebanalni bohaterowie. Cambridge, Anglia oraz dzika Szkocja w tle. Brawa dla niesamowitej młodej autorki. Cała seria wciąga od początku do końca - Bernard i Auty czasem denerwują, ale tacy są ludzie... Przeczytałem trzy tomy i czekam na więcej.
Niesamowita seria. Fantastyczny klimat. Niebanalni bohaterowie. Cambridge, Anglia oraz dzika Szkocja w tle. Brawa dla niesamowitej młodej autorki. Cała seria wciąga od początku do końca - Bernard i Auty czasem denerwują, ale tacy są ludzie... Przeczytałem trzy tomy i czekam na więcej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie spodziewałam się, że ta książka aż tak mnie wciągnie. Dzięki Book Tourowi na zacnym blogu (Papierowy Bluszcz) miałam okazję poznać kolejną polską autorkę, która swoim lekkim stylem pisania udowodniła, że nasi rodzimi twórcy też potrafią być świetni. Od pierwszych słów wiedziałam już, że ta powieść przypadnie mi do gustu. Ciekawy pomysł na fabułę, oryginalnie zarysowani bohaterowie. Całe szczęście, że autorka nie postanowiła umieścić w tej książce całej grupy bohaterów, w których czytelnikowi ciężko byłoby połapać się w tym, kto jest kim. Postaci jest dosłownie garstka, ale powieść na tym zyskuje. Dzięki temu, autorka mogła skupić się na wszystkich bohaterach tak samo i dopracować ich w każdym szczególe. Każdy z nich charakteryzuje się oryginalnym sposobem bycie czy metodą podchodzenia do życia. Czy było coś co mi przeszkadzało? Owszem. Ale to nie wina samej powieści, a osoby, która wcześniej miała ją w swoich rękach. Nie wiem, co miały na celu jej komentarze (dość specyficzne, muszę to podkreślić),ale trochę odbierały przyjemność z samego czytania. Reszta jak najbardziej na plus! I bardzo się cieszę, że dwa tomy jeszcze przede mną :D
Nie spodziewałam się, że ta książka aż tak mnie wciągnie. Dzięki Book Tourowi na zacnym blogu (Papierowy Bluszcz) miałam okazję poznać kolejną polską autorkę, która swoim lekkim stylem pisania udowodniła, że nasi rodzimi twórcy też potrafią być świetni. Od pierwszych słów wiedziałam już, że ta powieść przypadnie mi do gustu. Ciekawy pomysł na fabułę, oryginalnie zarysowani...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdjęcie mogłoby być bardziej artystyczne, dopracowane, jednak nie może być inne... (po zdjęcie zapraszam na blog: https://h-in-clouds.blogspot.com/?m=1 )
To właśnie w tym domu (tak dokładnie w tym domu) zaczynają się przygody szesnastoletniego Bernarda Oakena. Stąd wyrusza na najgorsze wakacje swojego życia. Nastolatek ma poznać swoją babkę, która mieszka w zabitym dechami Shieldaig - gdzieś daleko na północy Szkocji. Violet nie jest typową, słodką babunią przesadnie rozpieszczającą swoje wnuki. Kobieta, surowa jak Góry Kaledońskie i chłodna niczym letni poranek nad Loch Shieldaig, daje Barnardowi niezły wycisk oraz szkołę życia. Chłopak dość szybko orientuje się dlaczego jego babcia jest taka specyficzna i nieprzystępna. Ekscentryczna i tajemnicza kobieta interesuje się sprawami bardzo mocno paranormalnymi, legendami o Duchach Żywiołów, dość często wspominając o nich wnukowi.
Sprawy podczas tych, znienawidzonych przez Barnarda, wakacji, przybierają zupełnie inny, niż się tego spodziewał, obrót. Chłopak odkrywa swoje przeznaczenie oraz misję, a czas spędzony u Violet nieuchronnie dobiega końca i nic nie zdaje się być już dla niego takie samo, jak przed pamiętnym przyjazdem nad Loch Shieldaig...
Czytanie Sylfidy było dla mnie niemałą frajdą. Za każdym razem gdy przed oczami miałam "Cambridge" uśmiechałam się sama do siebie... Ja tu przecież mieszkam:) kolejną przyjemnością było robienie zdjęć- musiałam wyglądać bardzo osobliwie. Inną kwestią jest przeniesienie akcji do Szkocji- marzę o tym żeby kiedyś odwiedzić to fascynujące miejsce, aSylfida tylko mnie na to jeszcze bardziej nakręciła.
Z początku myślałam, że będzie to taka lekka, fantastyczna, opowiastka o przeciętnym nastolatku i jego przygodach. Mile się rozczarowałam, ponieważ otrzymałam bardzo ciekawą historię, mieszankę głębokich emocji, przemyśleń na temat świata i życia, osadzonych w skondensowanej do minimum filozofii oraz celtyckich legendach. Kocham!
Inną stroną tej powieści jest dokładnie przemyślana jej struktura, postacie i bardzo rzetelny research.
Wielkie brawa dla Agaty J. Prosińskiej, ciężko poruszyć moje "skamieniałe serce" i niewielu jest autorów, którzy potrafią przyprawić mnie o szybsze bicie tego narządu. Serio. Aż boję się pomyśleć jak przez te lata rozwinęła się ta młoda osóbka- mam tylko nadzieję, że przy kolejnych jej książkach nie dostanę zawału... chcę jeszcze pożyć i poczytać.
Dobrze, że mam pod ręką kolejny tom z cyklu Duchy Żywiołów - Nimfę. Po takim zakończeniu po prostu muszę wiedzieć co będzie dalej.
Gorąco polecam!
Zdjęcie mogłoby być bardziej artystyczne, dopracowane, jednak nie może być inne... (po zdjęcie zapraszam na blog: https://h-in-clouds.blogspot.com/?m=1 )
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo właśnie w tym domu (tak dokładnie w tym domu) zaczynają się przygody szesnastoletniego Bernarda Oakena. Stąd wyrusza na najgorsze wakacje swojego życia. Nastolatek ma poznać swoją babkę, która mieszka w zabitym...
"Duchy Żywiołów" to cykl fantasy kierowana głównie do młodzieży, która poza magią porusza problemy braku akceptacji w szkole, zabieganie rodziców, którym brak czasu dla własnych dzieci, osamotnienia. Sama historia wciąga zachęcając do dalszego odkrywania odpowiedzi i poznawania ukrytych w treści tajemnic. Niczego nie dowiadujemy się od razu, informacje serwowane są stopniowo, co jedynie podnosi napięcie. Po przeczytaniu dwóch części mam wrażenie, że wciąż wiem bardzo niewiele o roli Kwiatu Lilii, jej Strażniku, czy relacjach pomiędzy Duchami Żywiołów. Ale właśnie dzięki temu czekam na kolejną część.
Co poza samymi losami głównych bohaterów urzekło mnie w Duchach Żywiołów? Danugaia, Bogini Matka, stworzycielka wszechświata. Nieczęsto spotkać można mitologię, w której najwyższym bóstwem jest postać kobieca. Pierwszą Upadłą, Duchem Żywiołu, który pokochał człowieka, również jest kobieta, obecnie ich przywódczyni. Polubiłam też bardzo charyzmatyczną babcię Violet, i ogromnie żałuję, że nie pojawia się w drugim tomie, poza kilkoma wizjami jej ducha. Wartym uwagi wątkiem jest też nieodwzajemnione uczucie syreny Ofelii do Autumn.
Minusy? Denerwuje mnie postać Bernarda, który wydaje się bardzo niedojrzały, czasami wręcz dziecinny. Do szewskiej pasji doprowadzały mnie jego wypowiedzi w stylu "bo to babskie, więc wstyd się przyznać".
Pełną treść recenzji znajdziecie tutaj:
http://nietoperzczytaioglada.blogspot.com/2018/05/cykl-duchy-zywioow-tom-i-sylfida-i-tom.html?m=1#comments
"Duchy Żywiołów" to cykl fantasy kierowana głównie do młodzieży, która poza magią porusza problemy braku akceptacji w szkole, zabieganie rodziców, którym brak czasu dla własnych dzieci, osamotnienia. Sama historia wciąga zachęcając do dalszego odkrywania odpowiedzi i poznawania ukrytych w treści tajemnic. Niczego nie dowiadujemy się od razu, informacje serwowane są...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo sięgnięcia po serię Duchy Żywiołów przekonała mnie przyjaciółka. Świadomie lub nie opisując książki użyła słów “legendy” i “mitologia germańska” a ja połknęłam haczyk i tak oto pierwszy tom jest za mną. Jakie są moje wrażenia?
http://zapatrzonawksiazki.pl/2018/06/22/book-tour-sylfida-agata-julia-prosinska/
Do sięgnięcia po serię Duchy Żywiołów przekonała mnie przyjaciółka. Świadomie lub nie opisując książki użyła słów “legendy” i “mitologia germańska” a ja połknęłam haczyk i tak oto pierwszy tom jest za mną. Jakie są moje wrażenia?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttp://zapatrzonawksiazki.pl/2018/06/22/book-tour-sylfida-agata-julia-prosinska/
Książka mam wrażenie jest połączeniem " Harrego Pottera" z " Za niebieskimi drzwiami". Jest chłopiec, blizna, tajemnica, wyjazd, zakon, magia i czynniki świata bardziej lub mniej mu sprzyjające. Książka widać, że napisana na pewno z pomysłem, przemyślana od początku do końca i o nieoczywistej treści. Nazewnictwo istot z którymi spotykamy się na kolejnych kartkach specyficzne, dziwne i momentami trudne do zapamiętania aby zorientować się kto jest kim trzeba wysilić umysł. Młoda autorka napisała coś, co być może jest uosobieniem jej snów, pragnień czy marzeń. Nie żałowała swojej wyobraźni i widać to ona była jej mocną stroną. Książkę mogę polecić aczkolwiek uprzedzam, że z tematyką na pewno nie dotrze do każdego i nie każdy ją udźwignie. Znajdą się i tacy co ją porzucą po pierwszych rozdziałach, tacy którzy przeczytają bez większych emocji i w końcu tacy co wchłoną całą historię i będą wołali o jej dalszy ciąg.
Książka mam wrażenie jest połączeniem " Harrego Pottera" z " Za niebieskimi drzwiami". Jest chłopiec, blizna, tajemnica, wyjazd, zakon, magia i czynniki świata bardziej lub mniej mu sprzyjające. Książka widać, że napisana na pewno z pomysłem, przemyślana od początku do końca i o nieoczywistej treści. Nazewnictwo istot z którymi spotykamy się na kolejnych kartkach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to