Zatonięcie Japonii

374 str. 6 godz. 14 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Seria:
- SF [Wydawnictwo Poznańskie]
- Tytuł oryginału:
- 日本沈没 / Nihon-chimbotsu
- Wydawnictwo:
- Wydawnictwo Poznańskie
- Data wydania:
- 1989-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1989-01-01
- Liczba stron:
- 374
- Czas czytania
- 6 godz. 14 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8321008313
- Tłumacz:
- Mikołaj Melanowicz
- Tagi:
- Komatsu Japonia
Na skutek gigantycznego trzęsienia ziemi całej Japonii zagraża zagłada. Japończycy są przewożeni na inne kontynenty.
Dodaj do biblioteczki
Porównaj ceny
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Mogą Cię zainteresować
Oceny
Książka na półkach
- 176
- 174
- 94
- 12
- 9
- 8
- 5
- 3
- 3
- 3
OPINIE i DYSKUSJE
Sakyō Komatsu jest jednym z najważniejszych przedstawicieli skromnego gatunku, jakim jest japońskie sci-fi. "Zatonięcie Japonii" to old-schoolowa książka z ogromną ilością informacji technicznych i teorii naukowych, które ciągnęły się czasami po kilkanaście stron, męczyły mnie i wybijały z rytmu. Fabuła rozkręcała się przez pierwsze sto stron, może trochę więcej, jak dla mnie trochę za długo.
Dużo w tej książce typowo japońskiej surowości. Styl jest oszczędny. Opisy katastrofy są drobiazgowe, ale kliniczne, w większości pozbawione emocji, jakby prowadzone z dalszej perspektywy. Tym bardziej wstrząsający jest jej ogrom i nieliczne fragmenty dotyczące osobistych ludzkich dramatów i emocji. Jest kilka fragmentów naprawdę ładnych językowo, bardzo różniących się od ogólnego stylu powieści. Aż szkoda, że autor posługuje się nimi tak oszczędnie.
Bohaterowie nie są ważnym elementem powieści, wielu nawet nie ma nazwisk. Dialogi też raczej nie porywają. Ma się wrażenie, że postaci są tylko środkiem do ukazania rozwoju sytuacji, same w sobie nie stanowią ważnego elementu świata przedstawionego. Choć tu również pojawia się kilka perełek, takich jak rozmowy Odonagi z Reiko, Yukinaga brnący półprzytomnie przez zniszczone Tokio czy ostatnia rozmowa Tadokoro i starca.
Książka jest wartościowa ze względu na obserwacje dotyczące japońskiego stylu życia i sposobu myślenia. Wyraźnie widać typowo japoński utylitaryzm, solidarność, upór i gotowość do poświęceń obce Polakom. Pod tym względem to na pewno ciekawa lektura.
Bardzo się wahałam przy wydaniu oceny, bo zwykle nie oceniam na więcej niż 6 książek, które się tak wolno rozkręcają, a przez mniej więcej 1/3 lektury bardzo się męczyłam. Jednak ostatecznie wzięłam pod uwagę emocje, które we mnie wywołała - a tych doświadczyłam bardzo dużo w drugiej połowie na poziomie, który rzadko we mnie wywołują książki. Stąd ostatecznie 7, choć moim ulubieńcem w dziedzinie japońskiej sci fi pozostaje Hoshi Shin'ichi.
Sakyō Komatsu jest jednym z najważniejszych przedstawicieli skromnego gatunku, jakim jest japońskie sci-fi. "Zatonięcie Japonii" to old-schoolowa książka z ogromną ilością informacji technicznych i teorii naukowych, które ciągnęły się czasami po kilkanaście stron, męczyły mnie i wybijały z rytmu. Fabuła rozkręcała się przez pierwsze sto stron, może trochę więcej, jak dla...
więcej Pokaż mimo toAutor potrafi tworzyć obrazowe opisy. Szczególnie sceny widziane z perspektywy "zwykłych ludzi" są bardzo realistyczne. Niestety ta perspektywa w książce nie zajmuje wiele miejsca, a pozostałe wątki są zbyt rozciągnięte.
Autor potrafi tworzyć obrazowe opisy. Szczególnie sceny widziane z perspektywy "zwykłych ludzi" są bardzo realistyczne. Niestety ta perspektywa w książce nie zajmuje wiele miejsca, a pozostałe wątki są zbyt rozciągnięte.
Pokaż mimo toJak powszechnie wiadomo Japonia położona jest na styku czterech płyt litosfery : euroazjatyckiej, północnoamerykańskiej,pacyficznej i filipińskiej w niebezpiecznej strefie subdukcji, sprzyjającej powstawaniu trzęsień ziemi o różnej sile i natężeniu ,powodującym różnorakie komplikacje w życiu mieszkańców tego ludnego państwa.Jak widzimy powyższe już świadczy,że nie koniecznie i nie do końca fabuła tej powieści jest taka całkiem fikcyjna,w porządku -na chwilę obecną,w istocie to jeszcze fikcja,ale nie takie kataklizmy i niewyobrażalne zjawiska niszczące na swej drodze wszystko i zmieniające oblicze ziemi diametralnie i nie do poznania nawiedzały ziemię,więc i taki scenariusz teoretycznie jest możliwy,tym bardziej,że autor powyższej książki wiele uczynił za sprawą różnych naukowych opisów ,abyśmy zdali sobie sprawę,że takowego zagrożenia,tak do końca nie możemy wykluczyć.Jednym z ciekawszych zjawisk i pytań socjologicznych,na które warto było by sobie odpowiedzieć po przeczytaniu powyższej książki jest pytanie: czy poszczególne kraje na świecie istotnie wyraził by chęć pomocy i przyjęcie na swoje terytorium...uwaga... 130 milionów ludzi?,śmiem mieć wątpliwości,zwłaszcza obserwując ostatnie wydarzenia z emigrantami związane z tymże światem,który lubi współczuć,na święta paczkę z kilogramem ryżu i konserwą podarować,ale żeby naprawdę pomóc no to chyba nikt przy zdrowych zmysłach w to nie wierzy,tym bardziej,że od blisko pięćdziesięciu lat ,czyli od momentu gdy informacje medialne zaczęły docierać do mojej świadomości- słyszę jaka to Afryka jest głodująca i jak to jej trzeba pomóc i to jest fakt,co do którego nie ma wątpliwości,ale nie wystarczy zebrać kilkunastu celebrytów w kupkę i coś dla niej zaśpiewać-Afryka dalej jest biedna,ryż , konserwa i piosenka świąteczna dla Afryki pt.
"We Are The World" nic nie pomogły,to tylko chęć poprawienia sobie samopoczucia przed świętami i pokazania,że dzielimy się z potrzebującymi,oddając z każdego zarobionego przez nas miliona dolarów jednego centa.W związku z powyższym moim wywodem jedyną fikcją w tej książce jest w moim mniemaniu pomoc świata potrzebującej Japonii w obliczu śmiertelnego zagrożenia.Książka ciekawa,warta przeczytania
Jak powszechnie wiadomo Japonia położona jest na styku czterech płyt litosfery : euroazjatyckiej, północnoamerykańskiej,pacyficznej i filipińskiej w niebezpiecznej strefie subdukcji, sprzyjającej powstawaniu trzęsień ziemi o różnej sile i natężeniu ,powodującym różnorakie komplikacje w życiu mieszkańców tego ludnego państwa.Jak widzimy powyższe już świadczy,że nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie będzie spojlerem, jeśli powiem, że ta książka jest dokładnie o tym, o czym mówi tytuł. Nie czekamy do ostatniej strony niecierpliwie oczekując rozwiązania zagadki, bo wiadomo, jak to wszystko się skończy: Japonia zatonie. Ciekawsze jest, dlaczego to się wydarza, jakie wydarzenia poprzedzają ten kataklizm i jak to wszystko wpływa zarówno na pojedyncze osoby, jak i na całe społeczeństwo.
Czyta się to bardzo nierówno. Momentami lektura jest równie pasjonująca jak słuchanie wykładu uniwersyteckiego, oglądanie transmisji z obrad parlamentu czy czytanie rocznika statystycznego – i to dosłownie, kiedy odpowiednio autor pokazuje nam przemowę naukowca (tak, to jest hard SF z elementem „science” tak przenikającym całą rzecz, jak rzadko),spotkania polityków albo wymienia miejscowości, które ucierpiały w tym czy owym trzęsieniu ziemi. Ale bywa, że narracja uderza w ton nostalgicznie-poetyczny à la Murakami.
Mimo wszystko cieszę się, że przeczytałem. Chyba najciekawszy, mimo oschłości języka, wydał mi się komponent socjologiczny całości: o tym, jak się zachowuje społeczeństwo w obliczu narastającego zagrożenia.
Nie będzie spojlerem, jeśli powiem, że ta książka jest dokładnie o tym, o czym mówi tytuł. Nie czekamy do ostatniej strony niecierpliwie oczekując rozwiązania zagadki, bo wiadomo, jak to wszystko się skończy: Japonia zatonie. Ciekawsze jest, dlaczego to się wydarza, jakie wydarzenia poprzedzają ten kataklizm i jak to wszystko wpływa zarówno na pojedyncze osoby, jak i na...
więcej Pokaż mimo toJaponia technologicznie jak zawsze jest o lata świetlne przed wszystkimi. To wywnioskowałem z książki, która napisana została w latach 70-tych. Przedstawiona jest tu kultura Japonii i jej mieszkańców, ich stosunek do tej ziemi. Do tego bardzo realistyczne opisy katastroficzne.
,,smok jest chory. wszystkie jego członki przeżarła teraz śmiertelna choroba, która niszczyła tkankę od wewnątrz.Paliła go gorączka, tryskała z niego krew . Smok wił się i wierzgał - nieuchronnie zbliżała się chwila, w której ciało ulegnie rozszarpaniu na strzępy".
Japonia technologicznie jak zawsze jest o lata świetlne przed wszystkimi. To wywnioskowałem z książki, która napisana została w latach 70-tych. Przedstawiona jest tu kultura Japonii i jej mieszkańców, ich stosunek do tej ziemi. Do tego bardzo realistyczne opisy katastroficzne.
więcej Pokaż mimo to,,smok jest chory. wszystkie jego członki przeżarła teraz śmiertelna choroba, która niszczyła...
Książkę nie czyta się jednym tchem. Na wciągnie wartką akcją. Ale warto ją znać. W przeciwieństwie do amerykańskich hiciorów to dobre, stare i bardzo podbudowane naukowym żargonem science fiction.
Książkę nie czyta się jednym tchem. Na wciągnie wartką akcją. Ale warto ją znać. W przeciwieństwie do amerykańskich hiciorów to dobre, stare i bardzo podbudowane naukowym żargonem science fiction.
Pokaż mimo toTa książka, to coś więcej, niż tylko dobra powieść katastroficzna. Sakyo Komatsu zawarł w niej tak wiele aspektów i dokonał fascynującej analizy japońskiego społeczeństwa. Osoby lepiej obeznane ze specyfiką tego kraju odnajdą w niej wiele ciekawych elementów do głębszej analizy, a czytelnicy szukający dobrej lektury – nie zawiodą się. Polecam serdecznie.
więcej: https://azjatyckapolka.wordpress.com/2014/09/03/sakyo-komatsu-zatoniecie-japonii/
Ta książka, to coś więcej, niż tylko dobra powieść katastroficzna. Sakyo Komatsu zawarł w niej tak wiele aspektów i dokonał fascynującej analizy japońskiego społeczeństwa. Osoby lepiej obeznane ze specyfiką tego kraju odnajdą w niej wiele ciekawych elementów do głębszej analizy, a czytelnicy szukający dobrej lektury – nie zawiodą się. Polecam serdecznie.
więcej Pokaż mimo towięcej:...
Powieść katastroficzna po japońsku, czyli wizja nadciągającej katastrofy. Szacunek dla autora za metodycznie specjalistyczne podejście do tematu i szereg wykładów na temat tektoniki płyt, które momentami przepełniały mi bufor w mózgu, jeszcze większy dla tłumacza, który całą tę fachową terminologię musiał po ludzku przełożyć na nasz język. Jak na powieść o katastrofie mało samej katastrofy. Człowiek czeka i czeka, aż w końcu nastąpi koniec i wszystko zacznie się sypać, a tymczasem jak dochodzi w końcu do sedna to jest ono opisane jakoś tak pobieżnie i bez polotu; człowiek czuje się jakoś tak oszukany bo nie tego oczekiwał jako "mięsa" w tego typu powieści. Momentami mocno się dłuży i mam wrażenie, że bez większej szkody można by z połowę wyciąć - a ponoć i tak dostaliśmy wersję okrojoną.
Powieść katastroficzna po japońsku, czyli wizja nadciągającej katastrofy. Szacunek dla autora za metodycznie specjalistyczne podejście do tematu i szereg wykładów na temat tektoniki płyt, które momentami przepełniały mi bufor w mózgu, jeszcze większy dla tłumacza, który całą tę fachową terminologię musiał po ludzku przełożyć na nasz język. Jak na powieść o katastrofie mało...
więcej Pokaż mimo toJaponia tonie, zdradza to już tytuł (gdyby nie to, chociaż pierwszych parędziesiąt stron czytałoby się z zainteresowaniem). Jedni próbują coś robić, inni szwendają się tu i tam. W którymś momencie coś się obsuwa, a potem tylko co jakiś czas a to coś tąpnie, to coś odpadnie. Czytelnik obserwuje to z ziemi, powietrza, a nawet morskich głębin. Tu i ówdzie autor umieścił jakiś fajny pomysł, ale byłoby dużo lepiej, gdyby zamiast opasłego tomu napisał trzy - cztery krótkie opowiadania. Takiej fantastyki oby jak najmniej.
Japonia tonie, zdradza to już tytuł (gdyby nie to, chociaż pierwszych parędziesiąt stron czytałoby się z zainteresowaniem). Jedni próbują coś robić, inni szwendają się tu i tam. W którymś momencie coś się obsuwa, a potem tylko co jakiś czas a to coś tąpnie, to coś odpadnie. Czytelnik obserwuje to z ziemi, powietrza, a nawet morskich głębin. Tu i ówdzie autor umieścił jakiś...
więcej Pokaż mimo toOdpowiednik amerykańskich książek, na podstawie których powstają takie filmy jak "Pojutrze", czy "Armagedon". Na skutek ruchów tektonicznych Japonia zaczyna powoli tonąć. Tylko jeden naukowiec przewidzi nadciągającą katastrofę. Nie liczcie na akcję w typie amerykańskich autorów.
Odpowiednik amerykańskich książek, na podstawie których powstają takie filmy jak "Pojutrze", czy "Armagedon". Na skutek ruchów tektonicznych Japonia zaczyna powoli tonąć. Tylko jeden naukowiec przewidzi nadciągającą katastrofę. Nie liczcie na akcję w typie amerykańskich autorów.
Pokaż mimo to