Dreszcze zimy

Okładka książki Dreszcze zimy
Stéphane Mallarmé Wydawnictwo: Wolne Lektury literatura piękna
3 str. 3 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Wolne Lektury
Data wydania:
2015-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-01
Liczba stron:
3
Czas czytania
3 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328565562
Tłumacz:
Stefan Napierski
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
2446
2372

Na półkach:

Wskutek niewspółmiernie małej ilości uzyskiwanych plusów, jeszcze raz podkreślam, że ta notka jest zbiorcza i zawiera opinie drukowane pojedynczo na stronach 5 pozostałych mini utworów tj „Fajka”, „Kwiaty”, „Przyszłe zjawisko”, „Skarga jesienna” oraz „Wachlarz panny Mallarme”
„WOLNE LEKTURY” REWELACYJNIE WYWIĄZUJĄ SIĘ Z EDUKACYJNEJ MISJI. DZIĘKUJĘ!
Znalazłem w „Wolnych Lekturach” 8 mini utworów Mallarme, z czego sześć obecnych na LC. Piszę o nich jedną spójną notkę, którą rozbiję na potrzeby LC, bez powtarzania ogólnych wiadomości zamieszczonych przy pierwszym alfabetycznie opowiadaniu pt „Dreszcze zimy”.
Na podstawie Wikipedii:
Stéphane Mallarmé, właśc. Étienne Mallarmé (1842 – 1898) – najwybitniejszy przedstawiciel XIX-wiecznego symbolizmu, kojarzony również z dekadentyzmem oraz parnasizmem… …Mallarmégo jako konstruktora "poezji czystej"] powszechnie uznaje się za prekursora liryki współczesnej.. ..jednego z najbardziej nowatorskich twórców literatury XIX wieku, a nawet – najbardziej znaczącego poetę nowoczesnego. Jego twórczość określana bywa mianem ‘liryki skupienia słów, estetyki pustki’ oraz ‘alchemii słowa’. Niektóre źródła zaliczają Mallarmégo do grona tzw. „poetów przeklętych”
Jego krótkie utwory to proza poetycka tj (Wikipedia): „….która obejmuje utwory o charakterze refleksyjnym, liryczno-opisowym. Utwory te są bogate w metafory, wyszukane słownictwo oraz są wyraźnie zrytmizowane nacechowane powtórzeniami, paralelizmami…”
„Dreszcze zimy” dostępne na: https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/mallarme-dreszcze-zimy/
Refleksje o czasie, przemijaniu, pamięci, starości i kondycji ludzkiej trzykrotnie przerywają wersy o symbolicznej sieci pajęczej: (Widzę sieci pajęcze u wysokości stromych sklepień) / (Nie myśl o sieciach pajęczych dygocących u wysokości stromych sklepień). / (Te sieci pajęcze dygocą u wysokości stromych sklepień).
Szczęśliwie nie mam w zasięgu swojego wzroku „stromych sklepień”. Ponure, lecz dobre 8/10
„Fajka” dostępna na: https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/mallarme-fajka/
Fajka, zapalona po dłuższej przerwie, inicjuje wspomnienia z pobytu w Anglii i powrotnej podróży do Francji. Ponure to, szczególnie gdy… „..gdy listonosz kołatał podwójnym uroczystym uderzeniem, które kazało mi żyć!..”. Do tego…. „…Wokół jej szyi wiła się szczelnie straszliwa chustka, którą porusza się, żegnając na zawsze…”
Chyba to nie dla mnie, lecz, że Mallarme to uznana świętość, zamykam oczy i zamiast PAŁY daję gwiazdek 7. (Wojciech – konformista)

„Kwiaty” - dostępne na: https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/mallarme-kwiaty/
Wiersz. Hołd składany Bogu mąci końcowy pesymizm poety:
„…Wielkie kwiaty o szczęsnym, balsamicznym zgonie
Dla poety smutnego, gdy go życie boli.”

Nic, tylko się powiesić (i nie marudzić). Cierpliwość moja się wyczerpała, bo tego nie przyswajam, ale asekuracyjnie, bo to wielki Mallarme, daję gwiazdek 5

„Przyszłe zjawisko” - dostępne na:
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/mallarme-przyszle-zjawisko/

Z końcem świata, „…który kończy się w zgrzybiałości”, kontrastuje „kobieta z niegdyś”….
„..Wspominając ubogie swe małżonki, wyłysiałe, schorowane i okropne, mężowie tłoczą się: one również, z ciekawości, melancholijne, pragną oglądać….”

Przypominam definicje skojarzeń jakie wywołuje we mnie ten utwór (na podstawie Wikipedii):

fin de siècle – ‘…określenie „końca wieku” lub „końca pewnej ery”…”. Związane jest z pesymistyczną wizją schyłku, dekadenckimi tendencjami końca XIX wieku;
dekadentyzm (inaczej: choroba wieku) – „….nurt światopoglądowy i artystyczny, który swój początek miał około 1890 roku. Pojęcie to wywodzi się od francuskiego słowa décadence, oznaczającego „chylenie się ku upadkowi”, „schyłek” (wieku). Dekadentyzm we Francji pokrywa się z symbolizmem… …… Swoje korzenie filozoficzne dekadentyzm znalazł w dziełach Schopenhauera, Fryderyka Nietzschego i Nikolaia Hartmanna. U jego podstaw znajdował się lęk przed otaczającym światem… ….i przekonanie o nadchodzącej zagładzie cywilizacji….. …..Jednym z jego źródeł było też – popularne w XIX wieku – porównywanie społeczeństwa do organizmu – wierzono, że po okresie intensywnego rozwoju nastąpić musi obumieranie. Wyznawcy tego światopoglądu byli przeświadczeni o kryzysie ówczesnej cywilizacji i nadchodzącym zmierzchu kultury europejskiej. Kwestionowali oni wszelkie wartości moralne i społeczne (sceptycyzm). Ich dzieła są pełne apatii, wyrażającej się m.in. w demonstrowaniu atrofii uczuć i emocji, a także w przekonaniu o bezsensowności ludzkiej egzystencji, niemożności walki ze światem i własnej niemocy twórczej…”
Krótki utwór, a tyle słów. Nie znam się na poezji ani prozie poetyckiej, ale coś mnie w tym utworze urzekło: 8/10
„Skarga jesienna” dostępna na: https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/mallarme-skarga-jesienna/
Piękny, wzruszający utwór po utracie bliskiej osoby, na temat którego znalazłem ciekawe słowa Anny Opieli (dr Opiela - Mrozik, UW, Instytut Romanistyki) na: [url=file:///C:/Users/user/Downloads/22_anna_opiela.pdf]file:///C:/Users/user/Downloads/22_anna_opiela.pdf[/url]
„….Poeta poddaje dźwięk procesowi sublimacji i poprzez odciążanie materii stara się dotrzeć do ostatecznej formy zanikania, jaką jest cisza. Ciekawy przykład takiego podejścia do dźwięków różnych instrumentów dostarcza poemat prozą „Skarga jesienna”. Melodia wygrywana przez katarynkę współgra z nastrojem jesiennego wieczoru i stanem duszy poety, przygnębionego śmiercią siostry, ale jednocześnie, zestawiona z dźwiękami innych instrumentów, staje się istotnym elementem w procesie uduchowienia: „Instrument ludzi smutnych, tak, to prawda: pianino iskrzy, skrzypce dają światło starganym fibrom, ale katarynka każe mi beznadziejnie marzyć o zmierzchu wspomnienia”. Aby zbudować tę metaforę, Mallarmé użył zabiegu synestezji, zjawiska często spotykanego w literaturze XIX wieku, wystarczy wspomnieć choćby słynny sonet Baudelaire’a „Oddźwięki”. Jednak łączenie przez Mallarmégo wrażenia wzrokowego z wyobrażeniem muzyki ma na celu podkreślenie duchowego charakteru tej sztuki. Narrator przywołuje dźwięki instrumentów, by następnie przejść do sfery nieokreślonego marzenia….”
Wobec tak profesjonalnego dictum, powiem tylko, że wzruszyłem się niemożebnie, co skutkuje 8 gwiazdkami, 8/10
„Wachlarz panny Mallarmé” - dostępny na: https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/mallarme-wachlarz-panny-mallarme/ Wiersz miłosny, który redakcja LC przytacza w całości, w notce redakcyjnej, w tłumaczeniu Stefana Napierskiego. To mam siurpryzę, ten sam wiersz w tłumaczeniu Adama Ważyka z https://milosc.info/stephane-mallarme/wachlarz-panny-mallarme/ (wolę Ważyka)
O marzycielko, ja wpłynę
W błogość bez ujścia, jeżeli
Uchowasz kłamstwem niewinnem
W swej dłoni skrzydło mej bieli.

Po każdym trzepocie fala
Chłodu dochodzi cię świeża,
Gdy ruch więziony oddala
Horyzont, w który uderza.

Oszołomienie! To dreszczem
Powiew jak całus cię muśnie,
Niebacznie rzucony w przestrzeń,
Nie wzbierze, a już nie uśnie.

Czy raj ten czujesz uroczy,
Dziki jak śmiech, gdy z kącika
Twych ust w ukryciu się toczy
I nie skłóciwszy ich znika.

Berło różowych wybrzeży
Nad złotym mrokiem, to lekki,
Zwinięty już lot, co leży
Przy błysku twej bransoletki.
„Wolne Lektury” zamieszczają jeszcze dwa utwory Mallarme: „Westchnienie” (https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/mallarme-westchnienie/) i „Zjawę” (https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/mallarme-zjawa.html)
A ja, po namyśle, postanowiłem w celu łatwiejszego ogarnięcia, opublikować jednak całość mojej notki przy pierwszych alfabetycznie „Dreszczach zimy”, jak i porozbijać na poszczególne tytuły JUŻ istniejące na LC, by nie świeciły pustkami

Wskutek niewspółmiernie małej ilości uzyskiwanych plusów, jeszcze raz podkreślam, że ta notka jest zbiorcza i zawiera opinie drukowane pojedynczo na stronach 5 pozostałych mini utworów tj „Fajka”, „Kwiaty”, „Przyszłe zjawisko”, „Skarga jesienna” oraz „Wachlarz panny Mallarme”
„WOLNE LEKTURY” REWELACYJNIE WYWIĄZUJĄ SIĘ Z EDUKACYJNEJ...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1082
909

Na półkach:

Świetny!

Świetny!

Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dreszcze zimy


Reklama
zgłoś błąd