Miś Patrzy

Okładka książki Miś Patrzy
Eric Carle Wydawnictwo: Tatarak literatura dziecięca
22 str. 22 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Wydawnictwo:
Tatarak
Data wydania:
2015-07-07
Data 1. wyd. pol.:
2015-07-07
Data 1. wydania:
1996-01-01
Liczba stron:
22
Czas czytania
22 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363522391
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
757
620

Na półkach: ,

Książka od razu przypadła do gustu synowi. W dniu wypożyczenia jej z biblioteki musiałam mu ją czytać w kółko chyba ze 20 razy (albo i więcej). W tej chwili czytamy ją razem - ja czytam rymowankę i zatrzymuję się, by młody mógł sam nazwać kolejne kolory, więc się u nas świetnie sprawdziła w nauce kolorów. Trochę zgrzyta mi wprowadzenie w przekładzie koloru liliowego zamiast fioletowego. Rozumiem, że ważny był rytm wiersza, ale może dałoby się lepiej wybrnąć z tego językowego kłopotu :).
"Miś patrzy" zachęcił mnie do sięgnięcia po inne książki tego ilustratora, choć są różne gusta i nie każdemu może się podobać styl ilustracji Erica Carle'a.

Książka od razu przypadła do gustu synowi. W dniu wypożyczenia jej z biblioteki musiałam mu ją czytać w kółko chyba ze 20 razy (albo i więcej). W tej chwili czytamy ją razem - ja czytam rymowankę i zatrzymuję się, by młody mógł sam nazwać kolejne kolory, więc się u nas świetnie sprawdziła w nauce kolorów. Trochę zgrzyta mi wprowadzenie w przekładzie koloru liliowego zamiast...

więcej Pokaż mimo to

avatar
41
40

Na półkach:

Nie lubię tej książki. W ogóle nie rozumiem tego szumu wokół twórczości Erica Carle, szczególnie zachwytu nad „Bardzo głodną gąsienicą”. „Miś patrzy” kupiłam trochę nieświadomie i mimo że bywała u nas kilkaktornie w obiegu, to ani do mnie, ani do synkowi za bardzo nie trafiła. Książka ma formę jakby wyliczanki. Na każdej stronie mamy „Raz, dwa, trzy (zwierzak jakiegoś koloru) patrzy! Co widzi? (Innego zwierzaka). Jakiego? (Kolor innego zwierzaka)”. I byłoby to fajne, gdyby nazwa „innego zwierzaka” nie była zdradzana na stronie, gdzie znajduje się poprzedni – brak tu dla mnie elementu zaskoczenia. Druga kwestią jest niekonsekwencja chociażby w doborze kolorów. Dziecko, obok podstawowych: żółty, zielony, czarny itp. poznaje takie zwroty jak „liliowy” (gdzie z powodzeniem mógłby być „fioletowy)” czy „złoty”, który wygląda jak „pomarańczowy”. Dziecko poznaje również „karasia” zamiast „ryby”, co jest dziwne, ponieważ na poprzednich stronach nie wchodzimy tak szczegółowo w gatunki.

Jestem równie na nie, jeżeli chodzi o grafikę. Mimo ciekawej próby oddania efektu wycinanki, obrazki przerażają. W lekturze plusuje jedynie papier – przyjemne w dotyku śliskie strony.

Pełna recenzja i zdjęcia: http://www.noszerazykilka.pl/najlepsze-pierwsze-ksiazki-dziecka/

Nie lubię tej książki. W ogóle nie rozumiem tego szumu wokół twórczości Erica Carle, szczególnie zachwytu nad „Bardzo głodną gąsienicą”. „Miś patrzy” kupiłam trochę nieświadomie i mimo że bywała u nas kilkaktornie w obiegu, to ani do mnie, ani do synkowi za bardzo nie trafiła. Książka ma formę jakby wyliczanki. Na każdej stronie mamy „Raz, dwa, trzy (zwierzak jakiegoś...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Miś Patrzy


Reklama
zgłoś błąd