Kochany Diego, całuję cię, Quiela

Okładka książki Kochany Diego, całuję cię, Quiela
Elena Poniatowska Wydawnictwo: Sonia Draga biografia, autobiografia, pamiętnik
112 str. 1 godz. 52 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Tytuł oryginału:
Querido Diego, te abraza Quiela
Wydawnictwo:
Sonia Draga
Data wydania:
2016-01-13
Data 1. wyd. pol.:
1986-01-01
Liczba stron:
112
Czas czytania
1 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379995547
Tłumacz:
Danuta Rycerz
Tagi:
Danuta Rycerz listy korespondencja epistolografia miłość literatura meksykańska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
33
29

Na półkach: ,

Chyba każdy z nas był kiedyś zakochany. Poznał swoją wielką miłość. Miłość życia.

Książka przedstawia wspomnienia w formie listów, które kobieta pisze do swojej wielkiej miłości. Wspomina w nich ich wspólne życie oraz wspomina o tym jak toczy się jej los. Ale przede wszystkim pisze o swojej wielkiej miłości.

Chyba każdy z nas był kiedyś zakochany. Poznał swoją wielką miłość. Miłość życia.

Książka przedstawia wspomnienia w formie listów, które kobieta pisze do swojej wielkiej miłości. Wspomina w nich ich wspólne życie oraz wspomina o tym jak toczy się jej los. Ale przede wszystkim pisze o swojej wielkiej miłości.

Pokaż mimo to

3
avatar
1138
531

Na półkach: ,

Napis na okładce "Napisana z niezwykłą precyzją i subtelnością opowieść o namiętności do mężczyzny i prawdziwej pasji tworzenia" .Książka w formie listów od Quieli do Diego Rivery (Diego Maria de la Concepcion Juan Nepomuceno Estanislao de la Rivera y Barrientos Acosta y Rodriguez -malarz maksykański,urodzony w 1886 roku w Guanajuato ) .Szczerze szału nie ma ,przeczytałam ale raczej nie polecam .

Napis na okładce "Napisana z niezwykłą precyzją i subtelnością opowieść o namiętności do mężczyzny i prawdziwej pasji tworzenia" .Książka w formie listów od Quieli do Diego Rivery (Diego Maria de la Concepcion Juan Nepomuceno Estanislao de la Rivera y Barrientos Acosta y Rodriguez -malarz maksykański,urodzony w 1886 roku w Guanajuato ) .Szczerze szału nie ma ,przeczytałam...

więcej Pokaż mimo to

23
avatar
1844
174

Na półkach: , , , ,

Mała książeczka o wielkiej miłości. Elena Poniatowska poprzez stworzenie fikcyjnej korespondencji nakreśla historię związku dwojga artystów - wielkiego malarza Diega Rivery i mniej znanej malarki Angeliny Beloff (Biełowej). Pięknie napisane, choć sam związek mniej piękny. Bezwarunkowa miłość Angeliny, taka na całe życie i egoistyczne, chimeryczne i przelotne uczucie ze strony Diega, który - jak pokazało życie - do stałości uczuć nie był zdolny. Angelina była jego pierwszą (i nie ostatnią) żoną.

Mała książeczka o wielkiej miłości. Elena Poniatowska poprzez stworzenie fikcyjnej korespondencji nakreśla historię związku dwojga artystów - wielkiego malarza Diega Rivery i mniej znanej malarki Angeliny Beloff (Biełowej). Pięknie napisane, choć sam związek mniej piękny. Bezwarunkowa miłość Angeliny, taka na całe życie i egoistyczne, chimeryczne i przelotne uczucie ze...

więcej Pokaż mimo to

41
Reklama
avatar
752
462

Na półkach:

Opowieść o kolejnej kobiecie, która straciła głowę dla Diego Rivery... Miłość totalna, wzbudzająca współczucie i smutek. Ech..

Opowieść o kolejnej kobiecie, która straciła głowę dla Diego Rivery... Miłość totalna, wzbudzająca współczucie i smutek. Ech..

Pokaż mimo to

6
avatar
26
15

Na półkach: ,

„Wciąż cię widzę w niewypastowanych butach, w starym kapeluszu o szerokim rondzie, w wymiętych spodniach, widzę twoją monumentalną postać, twój brzuch, zawsze cię wyprzedzający, i myślę sobie, że absolutnie nikt nie mógłby z takim dostojeństwem nosić równie wygniecionego ubrania” – taki portret Diega Rivery, meksykańskiego malarza muralisty, daje Elena Poniatowska w miniaturowym zbiorze fikcyjnych listów Angeliny Beloff, jego pierwszej żony, rosyjskiej malarki uczącej się i tworzącej w Paryżu. Drugą żonę Rivery, Lupe Marín, Meksykankę o hiszpańskich korzeniach, będzie śmieszyła ta jego nieatrakcyjna aparycja, „brzuszysko, opadające skarpety, brudne buty, przykrótkie spodnie, kapelusz z obwisłym rondem i laska z Apizaco” . Dla Lupe Diego był największym na świecie malarzem, niekoronowanym królem Meksyku, legendą, symbolem i… wielkoludem na niekończącej się diecie. Frida Kahlo, trzecia żony Rivery, nazywała go Brzuchalem i, uważając za geniusza, umniejszała swój talent, gotowa – jako malarka – żyć w cieniu męża. Wszystkie cierpiały z powodu niewierności Rivery, jego licznych i głośnych romansów, lecz podziwiały jego kreatywność, niespotykaną charyzmę i radykalne poglądy polityczne. Każda mogłaby zawtórować Angelinie Beloff: „bez ciebie nic nie znaczę, moją wartość określa uczucie, jakie do mnie żywisz, a dla innych istnieję na tyle, na ile ty mnie kochasz” . A jednak z czasem uwolniły się od jego wpływu i, przynajmniej jako artystki, podążyły własną drogą.

Dla Angeliny Beloff pisanie listów do Diega było próbą utrwalenia przeszłości, a gdy nie otrzymywała odpowiedzi od męża, który opuścił Paryż dla Meksyku, stanowiły pożegnanie ze wspomnieniami o dziesięciu latach związku. Jej osamotnienie, zmagania z niemocą twórczą i świadomością porzucenia przez człowieka, którego nie przestała kochać, a który już układał sobie życie z inną, brzmią niekiedy jak lament i wołanie o pomoc, zwłaszcza gdy prześladują ją obrazy Dieguita, zmarłego synka. Angelinę nękają ślady minionej obecności Diega, a mimo to lęka się, że z czasem znikną. Wyznaje: „Nie chciałam zdjąć twego kitla z gwoździa koło drzwi, bo ciągle jeszcze zachowuje kształt twoich ramion i jednego boku. Nie mogłam go poskładać ani otrzepać z kurzu w obawie przed tym, iż nie odzyska poprzedniego kształtu i w końcu zostaną mi w rękach łachmany” .

Ale rozpacz Angeliny wiedzie do wyzwolenia. Rozliczając się z przeszłością, z wolna wraca do malowania, przyjmuje zlecenia, bywa w Luwrze i mniejszych galeriach, szukając natchnienia i inspiracji. Jeszcze marzy o wyjeździe do męża, bo w konfrontacji ze „starą, zakurzoną i zmurszałą” Europą, przez którą przetaczają się wojny i rewolucje, niszcząc poezję i fantazję, Meksyk jest niczym „nadprzyrodzony świat” , tylko że już słyszała o nowej miłości Diega. Sięga więc po paletę i z czasem czuje, że może wypracować dawną płynność ruchów. Stara się „uczynić rękę lżejszą, tańczyć pędzlem, znaczyć nim lekkie linie, potrząsać swobodnie dłonią niczym marionetka (…)” .

dalej na blogu: http://czas-bezpowrotnie-miniony.blogspot.com/2016/08/cudzoziemki-w-krainie-malarza.html

„Wciąż cię widzę w niewypastowanych butach, w starym kapeluszu o szerokim rondzie, w wymiętych spodniach, widzę twoją monumentalną postać, twój brzuch, zawsze cię wyprzedzający, i myślę sobie, że absolutnie nikt nie mógłby z takim dostojeństwem nosić równie wygniecionego ubrania” – taki portret Diega Rivery, meksykańskiego malarza muralisty, daje Elena Poniatowska w...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
1429
576

Na półkach: , , ,

Z fikcyjnych listów, ale jednak takich, jakie mogłaby w rzeczywistości napisać Angelina Pietrowna Biełowa do swego męża Diega Rivery dowiadujemy się o losach związku tej malarskiej pary, a właściwie o jego nieuchronnym końcu. Ze stron tej epistolarnej powieści emanuje nadzieja, oczekiwanie, typowo słowiańskie bezgraniczne oddanie kobiety swemu mężczyźnie, nie zawsze (tak mamy w tym przypadku) zasługującemu na nie, takie, że poświęca i zatraca ona samą siebie; niespełnienie, przeczucie utraty.

Z fikcyjnych listów, ale jednak takich, jakie mogłaby w rzeczywistości napisać Angelina Pietrowna Biełowa do swego męża Diega Rivery dowiadujemy się o losach związku tej malarskiej pary, a właściwie o jego nieuchronnym końcu. Ze stron tej epistolarnej powieści emanuje nadzieja, oczekiwanie, typowo słowiańskie bezgraniczne oddanie kobiety swemu mężczyźnie, nie zawsze (tak...

więcej Pokaż mimo to

83
avatar
2304
2041

Na półkach: ,

Książka jest zdecydowanie pięknie napisana. Jednak już sama treść przyprawiała mnie o lekkie mdłości... nie w moim stylu jest taka poddańcza, bezkrytyczna miłość.

Książka jest zdecydowanie pięknie napisana. Jednak już sama treść przyprawiała mnie o lekkie mdłości... nie w moim stylu jest taka poddańcza, bezkrytyczna miłość.

Pokaż mimo to

17
avatar
136
72

Na półkach:

Śmiercią, śmiercią miłości ocieka cała ta książka.

Elena Poniatowska jest meksykańską dziennikarką o polskich korzeniach. W swojej twórczości uwrażliwia na problemy społeczne. Była wielokrotnie nagradzana. Jest też autorką książek dla dzieci.

Jej książka „ Kochany Diego, Całuję Cię Quiela” to opowieść o związku dwojga artystów Diego Rivery i Angeliny Biełowej. Ich pierwsze spotkanie zostało zaaranżowane. On miał wtedy 23 lata. Przyjazd z Meksyku do Europy umożliwiło mu stypendium, które otrzymał jako dobrze zapowiadający się artysta. Ona miała 30 lat, była malarką, która swój warsztat zamierzała doskonalić w Belgii. Był rok 1909. Dwa lata później się pobrali.
Poniatowska nadała swojej opowieści formę listów (fikcyjnych) pisanych przez Angelinę do Diego Rivery w latach 1921-2, kiedy już wyjechał do Meksyku by ostatecznie nigdy więcej się z nią nie spotkać. Byli razem 10 lat. Cudowne chwile dwóch wrażliwych na sztukę dusz przeplatały się z udręką życia z człowiekiem wybuchowym i niewiernym (zdradzał Angelinę, gdy była w ciąży). Przez lata wspólnego życia Angelina poznawała kulturę meksykańską i z czasem stała się ona dla niej bliższa niż rosyjska czy europejska. Wraz z odejściem Diego Angelina zdała sobie sprawę, że straciła swoją dotychczasową tożsamość. Tęskniła za nim ale też za Meksykiem.

Podobno po rozstaniu nigdy więcej się nie spotkali. Diego Rivera osiadł na stałe w Meksyku, ożenił się jeszcze cztery razy m.in. z Fridą Kahlo. Angelina nie wyszła już za mąż ani nie miała więcej dzieci. W 1932 spełniła swe marzenia i wyjechała do Meksyku. Będąc aktywna zawodowo dożyła 90-tki w Mexico City.

Zapomniana miłość, wzruszająco opowiedziana historia.

Śmiercią, śmiercią miłości ocieka cała ta książka.

Elena Poniatowska jest meksykańską dziennikarką o polskich korzeniach. W swojej twórczości uwrażliwia na problemy społeczne. Była wielokrotnie nagradzana. Jest też autorką książek dla dzieci.

Jej książka „ Kochany Diego, Całuję Cię Quiela” to opowieść o związku dwojga artystów Diego Rivery i Angeliny Biełowej. Ich...

więcej Pokaż mimo to

8

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kochany Diego, całuję cię, Quiela


Reklama
zgłoś błąd