Kubuś i jego Pan

Okładka książki Kubuś i jego Pan
Milan Kundera Wydawnictwo: W.A.B. Seria: Kundera utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
112 str. 1 godz. 52 min.
Kategoria:
utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
Seria:
Kundera
Tytuł oryginału:
Jacques et son maître hommage à Denis Diderot en trois actes
Wydawnictwo:
W.A.B.
Data wydania:
2015-12-02
Data 1. wyd. pol.:
2000-09-01
Liczba stron:
112
Czas czytania
1 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328026636
Tłumacz:
Marek Bieńczyk
Tagi:
Marek Bieńczyk Kundera Francja Kubuś dramat adaptacja Diderot humor
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
234 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
47
13

Na półkach: ,

Świetne rozwiązania sytuacyjne - dziejące się równolegle, wzajemnie komentujące się sceny.
Jako dramat-wariacja na temat Diderota bardzo dobry. Aż się chce wystawiać na scenie.

Świetne rozwiązania sytuacyjne - dziejące się równolegle, wzajemnie komentujące się sceny.
Jako dramat-wariacja na temat Diderota bardzo dobry. Aż się chce wystawiać na scenie.

Pokaż mimo to

1
avatar
231
31

Na półkach:

Świetna interpretacja klasyka Diderota. Widziałam to w głowie na deskach teatru i bardzo chciałabym zobaczyć tam faktycznie.

Świetna interpretacja klasyka Diderota. Widziałam to w głowie na deskach teatru i bardzo chciałabym zobaczyć tam faktycznie.

Pokaż mimo to

2
avatar
215
8

Na półkach: ,

Aby docenić Kunszt tej książki i zrozumieć zafascynowanie Kundery Diderotem trzeba moim zdaniem obowiązkowo najpierw trzeba przeczytać Kubusia Fatalistę. Obie książki genialne.

Aby docenić Kunszt tej książki i zrozumieć zafascynowanie Kundery Diderotem trzeba moim zdaniem obowiązkowo najpierw trzeba przeczytać Kubusia Fatalistę. Obie książki genialne.

Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
391
196

Na półkach: ,

Wybitna książeczka o miłości i zdradzonej miłości, o przyjaźni i zdradzonej przyjaźni; i wreszcie o tym, że "wszystko zapisane jest w górze", ale tym razem ktoś inny kieruje losem bohaterów. Wszystko to dodatkowo jest bardzo śmieszne! Zgadzam się z poprzednimi komentarzami - też wiele bym dał, by zobaczyć to w teatrze! Polecam bardzo.

Wybitna książeczka o miłości i zdradzonej miłości, o przyjaźni i zdradzonej przyjaźni; i wreszcie o tym, że "wszystko zapisane jest w górze", ale tym razem ktoś inny kieruje losem bohaterów. Wszystko to dodatkowo jest bardzo śmieszne! Zgadzam się z poprzednimi komentarzami - też wiele bym dał, by zobaczyć to w teatrze! Polecam bardzo.

Pokaż mimo to

112
avatar
425
274

Na półkach: , , , ,

Sięgnęłam po tę książkę przez nazwisko autora. Nie znam utworu „Kubuś Fatalista i jego Pan”, ale mimo to zdecydowałam się przeczytać ten hołd dla Diderota. Chciałam się dobrze przygotować, więc przeczytałam dział „Wprowadzenie do wariacji” i zdecydowanie nie polecam tego robić, jeśli ktoś jeszcze nie przeczytał „Anny Kareniny” i nie chce trafić na spoiler. 😤
Ja już tak mam, że to co innym się podoba, mnie niekoniecznie. 🤷🏼‍♀️ Dla mnie dzieło widoczne na zdjęciu jest rozmową dwóch szowinistów i erotomanów. 💁🏼‍♀️
Może i momentami było zabawnie, może i wyciągnęłam kilka cytatów, ale cieszę się jednak, że ten utwór jest taki krótki i nie zabrał mi wiele z życia. 😋
Mam nadzieję, że „Nieznośna lekkość bytu”, do której się przymierzam, przypadnie mi do gustu. 🙏🏻
Wybaczam temu dziełu, dlatego że powstało w innych czasach i umieszczam ciekawe cytaty, coby opinia tak gorzka nie wyszła. 😄
„Dręczy mnie jedno: czy jesteś łajdakiem dlatego, że napisane jest to w górze? Czy też napisane jest to w górze dlatego, że tam w górze wiedzieli, żeś łajdak?”
„Ale ja w głupocie znalazłem uroczą mądrość, której na próżno szukałbym w pańskiej inteligencji.”
Podsumowując, można sięgnąć po tę pozycję i trochę się wyłączyć, ale nie ma ona jakiegoś wielkiego wpływu na życie. Przynajmniej nie na moje. 😊 To po prostu nie mój klimat, nie mój humor. 💁🏼‍♀️

Sięgnęłam po tę książkę przez nazwisko autora. Nie znam utworu „Kubuś Fatalista i jego Pan”, ale mimo to zdecydowałam się przeczytać ten hołd dla Diderota. Chciałam się dobrze przygotować, więc przeczytałam dział „Wprowadzenie do wariacji” i zdecydowanie nie polecam tego robić, jeśli ktoś jeszcze nie przeczytał „Anny Kareniny” i nie chce trafić na spoiler. 😤
Ja już tak mam,...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
983
185

Na półkach: , , , ,

"Wszystko, co zdarzyło się na tym padole, zostało już przerobione setki razy i nikomu do głowy nie przyszło sprawdzać, co wydarzyło się w rzeczywistości. Dzieje ludzkie pisane są na nowo tak często, że ludzie nie wiedzą już kim są."

"Kubusia i jego Pana" przeczytałam bez wcześniejszego zapoznania się z dziełem Diderota. Mimo tego "wariacja" Kundery ogromnie przypadła mi do gustu. Ta jakże krótka sztuka skłania do wielu filozoficznych przemyśleń. Między innymi udowadnia, iż oryginalność jest jedynie złudzeniem.
Poza tym Kundera po mistrzowsku ubarwił swój hołd fantastycznym poczuciem humoru. Nie raz szeroko uśmiechałam się do kartek owej książki.
"Jesteś dobry. Jesteś dobrym sługą. Słudzy powinni być dobrzy i mówić swym panom to, co ich panowie chcą usłyszeć. Żadnej niepotrzebnej prawdy, Kubusiu."

Było to moje pierwsze spotkanie z Milanem Kunderom, lecz z pewnością nie ostatnie, ponieważ autor wywarł na mnie spore wrażenie. Przy najbliższej okazji na pewno sięgnę również po Diderota.
"Kubisia i jego Pana" szczerze POLECAM

"Gdyż na tym świecie nie ma nic pewnego i rzeczy się zmieniają, tak jak wieje wiatr. A wiatr wieje bez ustanku i pani nawet tego nie wie. I wiatr wieje, i szczęście zmienia się w nieszczęście, a zemsta w nagrodę, i dziewczyna lekkich obyczajów staje się kobietą wierną, z którą żadna nie może się równać..."
.

"Wszystko, co zdarzyło się na tym padole, zostało już przerobione setki razy i nikomu do głowy nie przyszło sprawdzać, co wydarzyło się w rzeczywistości. Dzieje ludzkie pisane są na nowo tak często, że ludzie nie wiedzą już kim są."

"Kubusia i jego Pana" przeczytałam bez wcześniejszego zapoznania się z dziełem Diderota. Mimo tego "wariacja" Kundery ogromnie przypadła mi do...

więcej Pokaż mimo to

34
avatar
446
136

Na półkach: , ,

Szczerze mówiąc, gdy sięgałem po tę pozycję, w mojej głowie kotłowały się dwa odmienne odczucia: pierwszym była radość na ponowne przeżywanie przygód Kubusia i jego Pana; zaś drugim cichy szept, podsuwający że jakkolwiek Czech by tego nie opisał, i tak pozostanie daleko w tyle za Francuzem, autorem oryginału – gdzieś w cieniu (i oby tylko zachował w nim godność cenionego pisarza).
Jak się później okazało, książka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. "Kubuś i jego Pan" to scenariusz teatralny swojego pierwowzoru, nieznacznie zmodyfikowany i skrócony. Co istotne: to co Kundera zdecydował się pozmieniać, wyszło absolutnie na plus – tak aby ktoś kto zna losy tej komicznej dwójki, ani się nie nudził, ani nie czuł, że coś z ich przygód zostało odebrane. To bardzo duża sztuka. Równie wielkim wyczynem jest fakt, że Czech potrafi rozbawić swoją narracją. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie to duży plus, zważywszy na to, że czytałem tę pozycję zaraz po oryginale i wszystkie oryginalne "żarty" pamiętałem. Kolejna, może ostatnia już zaleta, to sposób w jaki autor odnajduje się w wariacji – po prostu fenomenalnie. To trzeba przeczytać!

Szczerze mówiąc, gdy sięgałem po tę pozycję, w mojej głowie kotłowały się dwa odmienne odczucia: pierwszym była radość na ponowne przeżywanie przygód Kubusia i jego Pana; zaś drugim cichy szept, podsuwający że jakkolwiek Czech by tego nie opisał, i tak pozostanie daleko w tyle za Francuzem, autorem oryginału – gdzieś w cieniu (i oby tylko zachował w nim godność cenionego...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

8
avatar
795
279

Na półkach:

Sztuka Kundery jest wariacją na temat "Kubusia". Zdecydowanie do czytania zaraz po Diderocie.
To nadal komedia, bardzo zabawna zresztą, tylko że w przeciwieństwie do "Kubusia Fatalisty" co najmniej melancholijna, a dla mnie, w ogólnej refleksji, wręcz nieco okrutna. U Kundery uderza osamotnienie bohaterów (kolejna rzecz to przesunięcie w rolach kobiecych - z podmiotów stają się przynoszącymi pecha akcesoriami). Losem ludzkim rządzi nie tyle przypadek co powtarzalność. Milan Kundera podkreśla historyczne okoliczności powstania swojego "Kubusia" - jako reakcji na wkroczenie wojsk radzieckich do Czech w 1968 roku (pisarz ze swymi dziełami wylądował wtedy na indeksie), ja nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że to również tekst powstały po klęsce uczucia.
Według Kundery ta adaptacja francuskiej osiemnastowiecznej powieści, to także, o dziwo, najbardziej w swym duchu czeski z jego tekstów.

Wstęp i posłowia dostarczają tu oddzielnej, dodatkowej przyjemności z czytania - Kundera jest znakomitym eseistą. Dostaniemy bardzo interesujące refleksje na temat twórczości Dostojewskiego ("świat przesadnych gestów, ciemnych głębi, agresywnej sentymentalności"), rosyjskiej duszy (archetyp miłości zranionej), historii powieści (rola ironii w powieści to jeden lejtmotywów wszystkich tomów esejów Kundery). No i rozważania o tym czym jest adaptacja i wariacja.

Cytaty:
"Niech panie sobie wyobrażą! Szymon spędził czterdzieści lat swego żywota na czterdziestometrowym słupie, modląc się do Boga, by dał mu siłę spędzić czterdzieści lat swego żywota na czterdziestometrowym słupie modląc się do Boga(...) by dał mu siłę spędzić czterdzieści lat swego żywota na czterdziestometrowym słupie, modląc się do Boga."

"Wszystko, co zdarzyło się na tym padole, zostało już przerobione setki razy i nikomu do głowy nie przyszło sprawdzać, co wydarzyło się w rzeczywistości. Dzieje ludzkie pisane są na nowo tak często, że ludzie nie wiedzą już kim są."

"Jesteś dobry. Jesteś dobrym sługą. Słudzy powinni być dobrzy i mówić swym panom to, co ich panowie chcą usłyszeć. Żadnej niepotrzebnej prawdy, Kubusiu."

"Wyjawię panu wielki sekret. Odwieczny podstęp ludzkości. Naprzód znaczy byle gdzie."

"Pan:(...) Młodych poetów są zawsze krocie. Przybywa ich na rok około czterystu tysięcy. W samej Francji. A u narodów mniej wykształconych jest jeszcze gorzej!
Kubuś: Co się z nimi robi? Topi się ich?
Pan: Tak było kiedyś. W Sparcie (...)"

"Oryginalność jest złudzeniem, czystym wytworem młodzieńczości, formą pretensjonalną" ( to już z komentarza Francois Ricarda)

Sztuka Kundery jest wariacją na temat "Kubusia". Zdecydowanie do czytania zaraz po Diderocie.
To nadal komedia, bardzo zabawna zresztą, tylko że w przeciwieństwie do "Kubusia Fatalisty" co najmniej melancholijna, a dla mnie, w ogólnej refleksji, wręcz nieco okrutna. U Kundery uderza osamotnienie bohaterów (kolejna rzecz to przesunięcie w rolach kobiecych - z podmiotów...

więcej Pokaż mimo to

16
avatar
373
285

Na półkach:

To bardzo osobista wariacja Kundery na temat Diderota. Pisarz gra w tej trzyaktowce z miloscia, jezykiem i filozofia, czyniac 'Kubusia i jego Pana' uniwersalna opowiescia o przyjazni i zdradzie.
Mimo pomyslowosci autora historie milosne sa tu niezdarne, chropawe i pozbawione elegancji, a krotochwile wolne od komicznego uroku.
Choc napisana wylacznie dla prywatnej przyjemnosci, sztuka wpisuje sie pozytywnie w dyskurs o naturze opowiadania i narracji.

To bardzo osobista wariacja Kundery na temat Diderota. Pisarz gra w tej trzyaktowce z miloscia, jezykiem i filozofia, czyniac 'Kubusia i jego Pana' uniwersalna opowiescia o przyjazni i zdradzie.
Mimo pomyslowosci autora historie milosne sa tu niezdarne, chropawe i pozbawione elegancji, a krotochwile wolne od komicznego uroku.
Choc napisana wylacznie dla prywatnej...

więcej Pokaż mimo to

69
avatar
438
282

Na półkach: , , , ,

MILAN FATALISTA I JEGO KUBUŚ, CZYLI KUNDERA CZYTA DIDEROTA

Milan Kundera napisał „Kubusia i jego Pana” w 1971 roku, w reakcji na bezsilność spowodowaną „wiecznością rosyjskiej nocy” – radzieckiej inwazji na Czechosłowację, która miała miejsce trzy lata wcześniej. Dzieło Diderota, uważane przez Kunderę za jedną z najwybitniejszych powieści w historii literatury, stało się dla czeskiego pisarza symbolem ducha wolności, rozumu, zachodniej cywilizacji, czyli wszystkiego tego, czego pozbawiły Czechosłowację wydarzenia 1968 roku. Sztuka Kundery nie jest adaptacją powieści Diderota, a wariacją na jej temat, połączoną z hołdem dla jej autora. Kwestię fatalizmu, wielokrotnie przez Diderota podejmowaną, Kundera sprowadza na jeszcze wyższy poziom abstrakcji – otóż postaci, a zwłaszcza Kubuś, nadal chętnie powtarzają, że „wszystko zapisane jest w górze”, ale są w pełni świadome faktu, że ich losy zostały napisane na nowo, że ich panem jest sam Diderot, a autorem tego, co jest zapisane w górze, jest tym razem ktoś inny. Postaci zatem wiedzą, że ktoś inny kieruje ich losem, a ich powinnością jest odegrać na nowo swoje perypetie. Diderot prowadził nieustanną grę z czytelnikiem, Kundera całkowicie już eliminuje tzw. suspension of disbelief („zawieszenie niewiary”), redukując niektóre wydarzenia jedynie do roli retrospekcji, używając chwytu tzw. „podwójnej inscenizacji” – Oberżystka na moment staje się Markizą de la Pommeraye, a Kubuś – Markizem des Arcis. W ten sposób Kundera daje do zrozumienia wprost, że czytelnik ma do czynienia z grą pozorów postaci, które muszą odegrać swoją rolę.

W rozumieniu wariacji autorstwa Kundery najważniejsze nie jest poszukiwanie podobieństw i budowanie porównań z tekstem Diderota – lektura sztuki czeskiego pisarza może sprawiać przyjemność nawet bez znajomości oryginału. Ważne jest to, na co w posłowiu uwagę zwraca François Ricard: „ (…) ta steatralizowana lektura wzmaga spójność samej powieści Diderota, ujawnia ją pogłębia, jeszcze bardziej uwydatnia”. Nie sposób jednak przemilczeć faktu, iż Kundera dokonał kilku istotnych modyfikacji w stosunku do oryginału – między innymi oddając głos kilku postaciom, które w oryginale pozostawały nieme, jak również (co oczywiste w przypadku dramatu) eliminując z uniwersum powieści jednego z narratorów – tego najważniejszego tożsamego z Diderotem, organizującego całą fikcję i komentującego ją. Ten zabieg sprawił niestety, że tekst Kundery ma nieco inny wymiar, upraszczający całość. „Kubuś” w wydaniu kunderowskim bowiem uwypukla komizm, jednocześnie spychając na dalszy plan filozoficzny element powieści Diderota.

W tej wariacji widać jak na dłoni, że w takiej formie mogła ona zostać napisana jedynie przez człowieka zza żelaznej kurtyny, z kraju ogarniętego wirusem totalitaryzmu. Raz jeszcze nawiązując do „napisania historii bohaterów na nowo”, zacytujmy Kubusia: „Proszę pana, przerobiono nie tylko naszą historię, lecz wiele innych rzeczy. Wszystko, co zdarzyło się na tym padole, zostało już przerobione setki razy i nikomu do głowy nie przyszło sprawdzać, co wydarzyło się w rzeczywistości. Dzieje ludzkie pisane są na nowo tak często, że ludzie, nie wiedzą już, kim są”. Jakże aktualne to pozostaje, kiedy wciąż ludzie nie wyciągają z tych słów żadnych wniosków, na nowo pisze się historię, bohaterów mieszając ze zdrajcami, a „ciemny lud i tak to kupi”. Nie bez przyczyny zaznacza Kundera we wstępie: „Najszlachetniejsze uczucia narodowe gotowe są usprawiedliwić najgorsze potworności; i z piersią przepełnioną lirycznymi uczuciami człowiek dopuszcza się plugastw w święte imię miłości”.

Mimo wszystko przygoda z lekturą jest warta podjęcia, gdyż jednocześnie powieść Diderota to, jak pisał Kundera w swojej „Sztuce powieści”: „książka (…) we Francji (…) skandalicznie niedoceniona: zawiera ona wszystko, co Francja utraciła i czego odzyskać nie chce”. Rzeczywiście, gdy w czerwcu prowadziłem wykład dla studentów III roku filologii romańskiej i opowiadałem o elemencie fatalistycznym u surrealistów i znalazłem w „Jesieni w Pekinie” Viana fragment nawiązujący do zdań rozpoczynających najsłynniejszą powieść Diderota, dla studentów (wśród nich także kilku Francuzów) aluzja była nieczytelna, nie wiedzieli co cytuję, nawet gdy dosłownie przytoczyłem im pierwsze zdania „Kubusia Fatalisty i jego Pana”. Jest to też dużo więcej niż dialog dwóch wielkich pisarzy i filozofów (bo przecież Kundera jest filozofem par excellence) – to nade wszystko dialog między stuleciami – „optymistycznym” wiekiem XVIII i „pesymistycznym” wiekiem XX. Wszystko to skłania do dalej idących refleksji, a mianowicie, że wiek XVIII był w sensie ścisłym ostatnim optymistycznym stuleciem.

Wariacja jest pojęciem zapożyczonym z terminologii muzycznej. Utwory Denisa Diderota i Milana Kundery wzajemnie się uzupełniają, tworząc harmoniczną całość, podobną do sonaty. Zatem, nawiązując do formy sonatowej: Dzieło Diderota to ekspozycja, Kundery zaś – przetworzenie. Pytanie: czy i kiedy znajdzie się pisarz, artysta zdolny napisać repryzę tego tematu, który stanowczo domaga się kontynuacji?

MILAN FATALISTA I JEGO KUBUŚ, CZYLI KUNDERA CZYTA DIDEROTA

Milan Kundera napisał „Kubusia i jego Pana” w 1971 roku, w reakcji na bezsilność spowodowaną „wiecznością rosyjskiej nocy” – radzieckiej inwazji na Czechosłowację, która miała miejsce trzy lata wcześniej. Dzieło Diderota, uważane przez Kunderę za jedną z najwybitniejszych powieści w historii literatury, stało się...

więcej Pokaż mimo to

35

Cytaty

Więcej
Milan Kundera Kubuś i jego Pan. Hołd w trzech aktach dla Denisa Diderota Zobacz więcej
Milan Kundera Kubuś i jego Pan Zobacz więcej
Milan Kundera Kubuś i jego Pan Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd