
Fantastyka i futurologia 1

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Fantastyka i futurologia (tom 1)
- Seria:
- Stanisław Lem - Dzieła
- Data wydania:
- 1996-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1970-01-01
- Liczba stron:
- 508
- Czas czytania
- 8 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8370603718
Czytanie "Fantastyki i futurologii" nie ma wiele wspólnego z lekturą fachowych dzieł teoretycznoliterackich - jest raczej przygodą w dżungli tematów, koncepcji na temat przyszłości świata, pomysłów literackich, stylistyk itd. Co ciekawe szczególnie - Lem nie poprzestaje tu na referowaniu cudzych idei i książek, ale także własne utwory czyni przedmiotem analizy, docieka źródeł swych inspiracji, tropi drogi własnej myśli i wskazuje, u jakich mistrzów pobierał nauki. Zaiste, żaden interpretator jego dzieł nie może przejść obok tych wyzwań obojętnie. Jest zresztą w tych rozważaniach o przyszłościowej fikcji wątek brzmiący z natury rzeczy bardziej id innych osobiście: to cała dziedzina refleksji nad futurologią, nad hipotetycznym przyszłym losem Ziemi i jej mieszkańców.
Kup Fantastyka i futurologia 1 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Fantastyka i futurologia 1
Poznaj innych czytelników
464 użytkowników ma tytuł Fantastyka i futurologia 1 na półkach głównych- Chcę przeczytać 234
- Przeczytane 222
- Teraz czytam 8
- Posiadam 109
- Fantastyka 7
- Stanisław Lem 4
- Science-fiction 3
- Science Fiction 3
- Literatura 2
- Literatura polska 2








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Fantastyka i futurologia 1
W młodości moje zainteresowanie się fantastyką naukową zaczęło się od Stanisława Lema i pogłębiało się wraz z moim wiekiem i twórczością Lema. Patrząc dzisiaj na jego twórczość można miejscami kpić sobie z wyobrażeń autora o podróżach międzyplanetarnych, ale Lem i tak pozostał wizjonerem na którym wzorowali się inni autorzy SF.
To nie jest łatwa w odbiorze książka. Lem wykazuje nam swoje pomysły filozoficzne umiejscawiając w nich pół słownika wyrazów obcych i bliskoznacznych. Dużo samozaparcia że sięgnąć po tom drugi.
W młodości moje zainteresowanie się fantastyką naukową zaczęło się od Stanisława Lema i pogłębiało się wraz z moim wiekiem i twórczością Lema. Patrząc dzisiaj na jego twórczość można miejscami kpić sobie z wyobrażeń autora o podróżach międzyplanetarnych, ale Lem i tak pozostał wizjonerem na którym wzorowali się inni autorzy SF.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest łatwa w odbiorze książka. Lem...
To nie jest książka fabularna a bardziej praca naukowa dotycząca historii oraz rozwoju fantastyki science fiction z dużymi komentarzami i uwagami Lema.
Ponieważ autor nie bierze jeńców więc występuję dużo zwrotów z obcych języków, sporo jest terminologii fachowej (głównie lingwistycznej),często następuje pogłębiona dygresja i skakanie między tematami. W wyniku czego czyta się trudno i powoli oraz trzeba być bardzo czujnym aby utrzymać uwagę.
Lem stara się ukazać słabości i prostactwo części twórców i ich dzieł - nie z wszystkimi opiniami się zgadzam. Z dzisiejszej perspektywy (czyli niecałe sześćdziesiąt lat później) można oceniać prognozy autora w kontekście jak literatura się mogła rozwinąć a jak finalnie wyszło.
W mojej ocenie książka dla wielkich sympatyków twórczości Lema oraz tych, których interesuję historia literatury z gatunku szeroko pojętej fantastyki.
To nie jest książka fabularna a bardziej praca naukowa dotycząca historii oraz rozwoju fantastyki science fiction z dużymi komentarzami i uwagami Lema.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPonieważ autor nie bierze jeńców więc występuję dużo zwrotów z obcych języków, sporo jest terminologii fachowej (głównie lingwistycznej),często następuje pogłębiona dygresja i skakanie między tematami. W wyniku czego czyta...
Lektura trochę mi zajęła, ze trzy, cztery miesiące z różnymi przerwami. Jest tego tych parę stron i nie jest to wiosenny spacerek. Lem po swojemu napakował tu mnóstwo teorii, trzy czwarte słownika wyrazów obcych, trochę filozofii rozmaitych i jako człowiek renesansu udaje na wycieczki w wielu kierunkach. Choć jak zwykle bezdyskusyjnie udowadnia potęgę swojego umysłu, tak tym razem, z mojej prywatnej perspektywy, lektura w sporej mierze była stratą czasu. Przede wszystkim praca jest z lat sześćdziesiątych i w dużej mierze to migawka chwili. Zawartość bardziej ponadczasowa jest akurat z przestrzeni teorii, która interesuje mnie najmniej. Dużo też o tym jaka fantastyka powinna być a nie jest. Również komentarze do konkretnych tytułów mało są interesujące, bo to komentarze do zdecydowanie przebrzmiałych już dziś ramotek. Np. Bradbury'ego ma za mistrza wizji, ale raczej infantylnego i niezbyt inteligentnego, który panuje nad swoimi utworami jak człowiek nad snami; 451 stopni Fahrenheita ma za książkę marną na wiele sposobów. Lekceważy również sporo innych "kamieni milowych" fantastyki. Moim zdaniem słusznie. Docenia natomiast mocno, zapomnianego już właściwie, Olafa Stapledona.
Poza wyjątkami, SF to gatunek, w opinii autora, zdecydowanie pośledni. Trudno się z tym spierać, choć dziś jest chyba odrobinę lepiej. Warte uwagi jest chyba ostatnie zdanie posłowia: "Co do Science Fiction, nie zabraknie jej czytelników, ponieważ miło jest nabywać tanim kosztem przeświadczenie uczestnictwa w największych prawdach bytu.".
Lem zauważa też, że fantaści to głównie prawacy (tu się do dziś niewiele zmieniło na polskim poletku),większość z nich ma za tumanów (to też by się u nas zgadzało).
Dziś to praca w zasadzie historyczna, choć oczywiście nie pozbawiona pewnych wartości uniwersalnych. Zabierając się za lekturę, czytelnik powinien mieć na względzie te fakty.
7/10
Lektura trochę mi zajęła, ze trzy, cztery miesiące z różnymi przerwami. Jest tego tych parę stron i nie jest to wiosenny spacerek. Lem po swojemu napakował tu mnóstwo teorii, trzy czwarte słownika wyrazów obcych, trochę filozofii rozmaitych i jako człowiek renesansu udaje na wycieczki w wielu kierunkach. Choć jak zwykle bezdyskusyjnie udowadnia potęgę swojego umysłu, tak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzenikliwy i wiele wyjaśniający esej, choć bardziej mnie interesowało to, co Lem ma do powiedzenia o fantastyce, czyli literaturze, niż o futurologii, czyli rzeczywistości. Nawet gdy się człowiek z Lemem nie zgadza, nie może nie czuć uznania dla jego inteligencji. Rozrywka też się znajdzie, bo wywody teoretycznoliterackie okraszone są bezlitosną jazdą po większości science fiction, z kilkoma chlubnymi wyjątkami (np. "Kantyczką dla Leibowitza", którą teraz mam ochotę przeczytać). Do tego jeszcze "kieszonkowy komputer dreszczowców science fiction" i dziesięć sygnałów, które świadczą o tym, że nie warto kontynuować lektury książki fantastycznej (są wśród nich takie punkty jak "jednosylabowe imiona i nazwiska" oraz "postaci podziwiają wzajemnie swoją mądrość i dowcip, chociaż sypią samymi banałami"; znienawidzone przeze mnie książki autora o inicjałach AZ spełniają te warunki, jestem zatem usatysfakcjonowana).
Przenikliwy i wiele wyjaśniający esej, choć bardziej mnie interesowało to, co Lem ma do powiedzenia o fantastyce, czyli literaturze, niż o futurologii, czyli rzeczywistości. Nawet gdy się człowiek z Lemem nie zgadza, nie może nie czuć uznania dla jego inteligencji. Rozrywka też się znajdzie, bo wywody teoretycznoliterackie okraszone są bezlitosną jazdą po większości science...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo topisałem prace magisterską z powieści lema
pisałem prace magisterską z powieści lema
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie całkiem przeczytane, bo to opasłe i najbardziej skomplikowane pod względem językowym tomisko, jednak zafascynowało mnie, a do Pana Lema zapałałam ogromnym szacunkiem. Trudne do oceny, więc pozostawiam pustą rubrykę.
Nie całkiem przeczytane, bo to opasłe i najbardziej skomplikowane pod względem językowym tomisko, jednak zafascynowało mnie, a do Pana Lema zapałałam ogromnym szacunkiem. Trudne do oceny, więc pozostawiam pustą rubrykę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to