Wojna w blasku dnia: Księga I

Okładka książki Wojna w blasku dnia: Księga I
Peter V. Brett Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Cykl Demoniczny (tom 3.1) Seria: Obca Krew fantasy, science fiction
680 str. 11 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Cykl Demoniczny (tom 3.1)
Seria:
Obca Krew
Tytuł oryginału:
The Daylight War
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2013-04-03
Data 1. wyd. pol.:
2013-04-03
Liczba stron:
680
Czas czytania
11 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375748505
Tłumacz:
Marcin Mortka
Tagi:
malowany człowiek trylogia demonów
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Przeżyjmy to raz jeszcze



1592 52 39

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
5325 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
113
25

Na półkach:

Część w której akcja może rzeczywiście nie posuwa się zbytnio do przodu ale niesamowicie się zagęszcza i na końcu chce eksplodować więc nie czekam tylko szybciutko sięgam po kolejny tom.

Część w której akcja może rzeczywiście nie posuwa się zbytnio do przodu ale niesamowicie się zagęszcza i na końcu chce eksplodować więc nie czekam tylko szybciutko sięgam po kolejny tom.

Pokaż mimo to

avatar
5
3

Na półkach:

Cykl "Malowanego człowieka" nieuchronnie coraz niestety słabszy.

Cykl "Malowanego człowieka" nieuchronnie coraz niestety słabszy.

Pokaż mimo to

avatar
233
59

Na półkach:

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony czyta się to przyjemnie i fajnie jest zobaczyć dotychczasowe wydarzenia z perspektywy innych postaci. Z drugiej strony mam wrażenie, że akcja nie posunęła się praktycznie w ogóle do przodu. Mam nadzieję, że księga 2 tego tomu to zmieni.

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony czyta się to przyjemnie i fajnie jest zobaczyć dotychczasowe wydarzenia z perspektywy innych postaci. Z drugiej strony mam wrażenie, że akcja nie posunęła się praktycznie w ogóle do przodu. Mam nadzieję, że księga 2 tego tomu to zmieni.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
151
138

Na półkach:

DNF
Niestety na ten moment muszę zakończyć moja przygodę z tym światem. Może jest on dobrze zbudowany i nawet ciekawy, ale zaczęła mnie przytłaczać ilość informacji. Te tomy spokojnie moznabybylo zamknąć w jednej księdze. Może kiedyś do tego wrócę.

DNF
Niestety na ten moment muszę zakończyć moja przygodę z tym światem. Może jest on dobrze zbudowany i nawet ciekawy, ale zaczęła mnie przytłaczać ilość informacji. Te tomy spokojnie moznabybylo zamknąć w jednej księdze. Może kiedyś do tego wrócę.

Pokaż mimo to

avatar
169
87

Na półkach:

Wyobraziłem sobie, że jestem samym sobą sprzed 15 lat - odkładającym zdobyte w znoju pieniądze by kupić kolejną część czytanej właśnie sagi. Jak miażdżące byłoby wówczas moje rozczarowanie...

Choć teraz w sumie wcale nie jest lepiej. Po świetnych poprzednich częściach z zapałem sięgnąłem po tę i poczułem się, jakby alagai przydzwonił mi czymś ciężkim w głowę.

Całkowicie zaprzepaszczony potencjał, takiego bezsensownego rozdęcia książki nie widziałem chyba nigdy. Akcja się nawet nie wlecze, ona po prostu stoi, stoi przez 700 stron, a kartki są zapełniane obrzydliwym silikonem, mającym wypełnić przestrzeń.

Po skończonej lekturze przeczytałem raz jeszcze tytuły wszystkich rozdziałów i dotarło do mnie, że w żadnym nie działy się rzeczy na tyle interesujące by o nich zapamiętać. Po książkach fantastycznych czy też kryminałach oczekuję, że kolejne rozdziały będą się kończyły mocnym strzałem, tak aby pragnienie dowiedzenia się "co dalej" było silniejsza od potrzeby snu. Natomiast "Wojna w blasku dnia" (jaka wojna?!) działała jak usypiacz i to taki na receptę, a nie amfetamina.

Wbrew swoim zasadom przeczytałem kilka komentarzy dotyczących dalszych części cyklu i widzę, że większość osób uważa, że autor całkowicie niepotrzebnie leje wodę, a sam poziom historii leci na łeb na szyję. Niewiarygodne, jak można się stoczyć. Wstyd! Dziękuję jednak wszystkim użytkownikom, którzy ostrzegli w porę i zapobiegli dalszej męczarni. Może kiedyś skuszę się na ekranizację, jednak z książek o Arlenie i Jardirze zostałem skutecznie wyleczony.

Wyobraziłem sobie, że jestem samym sobą sprzed 15 lat - odkładającym zdobyte w znoju pieniądze by kupić kolejną część czytanej właśnie sagi. Jak miażdżące byłoby wówczas moje rozczarowanie...

Choć teraz w sumie wcale nie jest lepiej. Po świetnych poprzednich częściach z zapałem sięgnąłem po tę i poczułem się, jakby alagai przydzwonił mi czymś ciężkim w głowę.

Całkowicie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
473
366

Na półkach: , , ,

Dzisiaj przychodzę z kolejną część świata Cyklu Demonicznego😁

Księga I "Wojny w blasku dnia" przedstawia głównie dotychczasowe zdarzenia z punktu widzenia Inevery. Dzięki temu lepiej poznajemy jej postać.

W tej części jest dużo scen seksu czy też gwałtów, także seria jest przeznaczona zdecydowanie dla dorosłego czytelnika.

Książka trzyma poziom i czyta się ją bardzo dobrze🙂 Jednak mam nadzieję, że w kolejnych częściach nie będzie kolejnych retrospekcji tych samych wydarzeń tylko, że z perspektywy innych bohaterów, bo jednak jest to już męczące.

Dzisiaj przychodzę z kolejną część świata Cyklu Demonicznego😁

Księga I "Wojny w blasku dnia" przedstawia głównie dotychczasowe zdarzenia z punktu widzenia Inevery. Dzięki temu lepiej poznajemy jej postać.

W tej części jest dużo scen seksu czy też gwałtów, także seria jest przeznaczona zdecydowanie dla dorosłego czytelnika.

Książka trzyma poziom i czyta się ją bardzo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
861
280

Na półkach: ,

Inevera... Pokochałam jej historię, podobnie jak historię Jardira. W sumie to niesamowite, że z punktu widzenia Arlena Krassjanie nie przypadają nam do gustu, a z ich punktu widzenia, Arlen i reszta są nudni jak flaki z olejem :)

Inevera... Pokochałam jej historię, podobnie jak historię Jardira. W sumie to niesamowite, że z punktu widzenia Arlena Krassjanie nie przypadają nam do gustu, a z ich punktu widzenia, Arlen i reszta są nudni jak flaki z olejem :)

Pokaż mimo to

avatar
547
469

Na półkach:

Teraz historię poznajemy z punktu widzenia Inevery, jej życie i to, w jaki sposób znalazła się przy Jardirze. Nie lubię tej bohaterki, ale to było bardzo ciekawe zagranie autora, poznać perspektywę akurat tej bohaterki i jej wpływ na dalsze wydarzenia. W tej części dużo się dzieje, choć większość skupia się wokół zakonu, ale mimo to dostajemy kilka ciekawych tiwstów fabularnych, co dodaje tylko smaczku historii.

Teraz historię poznajemy z punktu widzenia Inevery, jej życie i to, w jaki sposób znalazła się przy Jardirze. Nie lubię tej bohaterki, ale to było bardzo ciekawe zagranie autora, poznać perspektywę akurat tej bohaterki i jej wpływ na dalsze wydarzenia. W tej części dużo się dzieje, choć większość skupia się wokół zakonu, ale mimo to dostajemy kilka ciekawych tiwstów...

więcej Pokaż mimo to

avatar
284
141

Na półkach: ,

Cykl demoniczny, powieść trzecia. Po tragicznych wydarzeniach w finale i pokonaniu dwóch książąt ciemności osobno, Arlen i Jardir – dwaj okrzyknięci Mesjasze, zdają sobie sprawę iż zostało im 30 dni do nowiu księżyca, podczas którego nastąpi wielka inwazja sił piekielnych na ziemię. Postanawiają przygotować ludzkość do wielkiej wojny z demonami z Otchłani, jednak zanim do tego dojdzie musi nastąpić rozstrzygnięcie sił, wojna w blasku dnia. Wszakże tylko jeden człowiek może wieść zjednoczony świat do walki. Krasjanie przygotowują się na Sharak Suun, a plemiona i zamki niewiernych muszą zostać podbite przez koczowniczy lud. Czy Malowany człowiek z przyjaciółmi ocalą ludzkość przed Otchłańcami i ludem Shar’Dama Ka? Tom pierwszy dzielony jest na dwa wątki fabularne: wydarzenia po Pustynnej włóczni i przeszłość Inevery. Pierwszy to tylko wstęp do właściwych wydarzeń, jakie nastąpią w drugim tomie. Przybycie Arlena z ukochaną Renną do Zakątka, przygotowania do nowiu, dyplomatyczna ucieczka Leeshy i Rojera z żonami od Jardira i jego wojowników sharum. Drugi wątek to cała historia Krasji opowiedziana na nowo, tym razem z perspektywy Jiwah’Ka żony „arabskiego” mesjasza. Brett opisał okrutną drogę do władzy w zakonie żeńskich wyroczni i machinacje przeznaczeniem przez Ineverę, tak by Jardir stał się najważniejszym wojownikiem klanu. Autor ponownie porusza czytelnika światem piasków i włóczni, odrzuca okrutnymi zwyczajami świata podzielonego na kasty, jednakże nie da się uniknąć uczucia iż jest to tylko przerywnik przed wielkimi wydarzeniami, a część wątków można by wykreślić lub uszczuplić w pierwszym tomie. To wciąż solidne fantasy XXI wieku, lecz jesteśmy przyzwyczajeni do czegoś lepszego. Czas na tom drugi!

Cykl demoniczny, powieść trzecia. Po tragicznych wydarzeniach w finale i pokonaniu dwóch książąt ciemności osobno, Arlen i Jardir – dwaj okrzyknięci Mesjasze, zdają sobie sprawę iż zostało im 30 dni do nowiu księżyca, podczas którego nastąpi wielka inwazja sił piekielnych na ziemię. Postanawiają przygotować ludzkość do wielkiej wojny z demonami z Otchłani, jednak zanim do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
911
418

Na półkach: , ,

Dobra część wnosząca do całości powieści perspektywę Inevery, życie zakonu, który ją ukształtował i ukazująca nam dlaczego bohaterka jest taka a nie inna. Jest to moja najmniej ulubiona część, ponieważ nie przepadam za postacią Inevery, ale wciąż ją doceniam, bo wnosi do fabuły, rys psychologiczny tej postaci i jak dużą rolę zza kulis ona odgrywa. Uwielbiam książki Bretta właśnie za wspaniale napisanych bohaterów, którzy mają swój charakter, podbudowany historią, która go ukształtowała. Poza tym historia i świat w tych książkach wciąż mnie satysfakcjonuje, zadziwia i urzeka. Polecam.

Dobra część wnosząca do całości powieści perspektywę Inevery, życie zakonu, który ją ukształtował i ukazująca nam dlaczego bohaterka jest taka a nie inna. Jest to moja najmniej ulubiona część, ponieważ nie przepadam za postacią Inevery, ale wciąż ją doceniam, bo wnosi do fabuły, rys psychologiczny tej postaci i jak dużą rolę zza kulis ona odgrywa. Uwielbiam książki Bretta...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Peter V. Brett Wojna w blasku dnia: Księga I Zobacz więcej
Peter V. Brett Wojna w blasku dnia: Księga I Zobacz więcej
Peter V. Brett Wojna w blasku dnia: Księga I Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd