Daniel Stein, tłumacz

Okładka książki Daniel Stein, tłumacz
Ludmiła Ulicka Wydawnictwo: Świat Książki Seria: Mistrzowie Prozy literatura piękna
560 str. 9 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Mistrzowie Prozy
Tytuł oryginału:
Daniel sztajn, perewodczik
Wydawnictwo:
Świat Książki
Data wydania:
2012-05-20
Data 1. wyd. pol.:
2012-05-20
Liczba stron:
560
Czas czytania
9 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377998588
Tłumacz:
Jerzy Redlich
Tagi:
literatura rosyjska

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Okładka książki Granta 149: Europe - Strangers in the Land Katherine Angel, William Atkins, Tash Aw, Ken Babstock, Melitta Breznik, Anne Carson, Marie Darrieussecq, Marie Darrieussecq, Lara Feigel, Bruno Fert, Laurent Gaudé, Alicja Gęścińska, Romesh Gunesekera, Colin Herd, Michael Hofmann, Srecko Horvat, Joseph Leo Koerner, Daisy Lafarge, Nam Le, Nicola Lo Calzo, Tom McCarthy, Andrew Miller, Caroline Albertine Minor, Peter Mishler, Antonio Muñoz Molina, Ulf Karl Olov Nilsson, Orhan Pamuk, Sigrid Rausing, Jacqueline Rose, Elif Shafak, Ludmiła Ulicka, Adam Weymouth
Ocena 7,0
Granta 149: Eu... Katherine Angel, Wi...
Okładka książki Short Stories in Russian Brian James Baer, Jurij Bujda, Julij Daniel, Jewgienij Griszkowiec, Aleksander Iliczewski, Julia Kissina, Siergiej Łukjanienko, Ludmiła Pietruszewska, Dina Rubina, Władimir Sorokin, Ludmiła Ulicka
Ocena 0,0
Short Stories ... Brian James Baer, J...

Mogą Ciebie zainteresować

Oficjalne recenzje i

Sprostać wyzwaniu



4092 121 154

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
200 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
108
11

Na półkach: ,

Koniecznie doczytaj do końca

Koniecznie doczytaj do końca

Pokaż mimo to

avatar
866
623

Na półkach: , ,

Za bardzo emocjonalna, osobista, ale też poglądowa na kulturę różnych środowisk religijnych, to działa na plus.

Za bardzo emocjonalna, osobista, ale też poglądowa na kulturę różnych środowisk religijnych, to działa na plus.

Pokaż mimo to

avatar
108
41

Na półkach:

Dobra książka.

Dobra książka.

Pokaż mimo to

avatar
1686
813

Na półkach:

Wszystko bardzo dobrze rokowało. Niezmiernie przypadła mi do gustu forma książki - zbiór listów, wspomnień, depesz, wywiadów, dzienników bohaterów, którzy w różnym stopniu dominują w poszczególnych jej partiach. Przeplatają się tu między sobą wątki, losy ludzi, a wszystko to ma pewien łącznik, którym bez wątpienia jest Daniel Stein.
Ta fikcyjna postać wzorowana była na prawdziwym Danielu Oswaldzie Rufeisenie, polskim Żydzie, który został katolickim duchownym, a na dodatek postanowił wyjechać do Izraela, by tam organizować kościół rzymskokatolicki. Cóż za niesamowita mieszanka znaczeń i wykluczeń, a wszystko to tkwiło w jednym człowieku. Uczynienie takiej postaci głównym bohaterem książki było bardzo ryzykowne. Sytuacje i historie (nawet najbardziej nieprawdopodobne) dziejące się w życiu, bardzo kiepsko wypadają w literaturze: płasko, sztucznie, niemożliwie.
Ulicka wielokrotnie dała tego przykład w opisywanej książce. O ile wspomnienia wojenne Daniela, który ratował Żydów z getta są interesujące i prawdopodobne, to dalsze opowieści o nim stają się nieznośnie afektowane, opisujące człowieka bez wad. Nie jest to najmocniejszy zarzut. Dużo gorzej wypadają przelewające się przez karty powieści przekonania autorki, która wkłada je w usta kolejnych bohaterów. Bardzo dużo tutaj przemyśleń religijnych, odautorskich rozwiązań i komentarzy, przez co czasem jest tu zbyt wiele publicystyki, czasem egzaltacji i nieznośnej pretensjonalności. By mówić o pewnych kwestiach trzeba mieć wielki talent i jeszcze większą wiedzę. Autorce tego zabrakło.
Daniel Stein nazwany jest tłumaczem i nie chodzi tu bynajmniej o talent lingwistyczny. Poprzez swoje zawodowe (czy też powołaniowe) doświadczenia jest on łącznikiem między światami: agnostycznym, arabskim, żydowskim i katolickim. Jak trudny to dialog widać po perypetiach księdza Steina. Jednakowoż bardziej obrazowe byłoby oszczędne (w sensie poglądów i słów) opisanie tych zagadnień. To, co niedopowiedziane i zostawiające pole wyobraźni jest bardziej wyszukane, ciekawsze, tajemnicze. Gdy wciąż musimy przedzierać się przez tyrady poszczególnych bohaterów, czar pryska, książka staje się nużącym, męczącym obowiązkiem.
Szkoda, ponieważ z technicznego i konstrukcyjnego punktu widzenia powieść ta miała potencjał.
Akcja rozrzucona po całym świecie (Czechy, Boston, Izrael, Litwa, Rosja, Polska, Watykan), różnorodność i mnogość bohaterów, co daje wiele możliwości w budowaniu charakterów, są potencjałem, który nie broni się w obliczu fabuły, zbyt ciężkiej, by stać się interesującą.
Co do treści: losy Daniela Steina, chłopaka, który przeżył wojnę, ratował pobratymców z getta, potem wstąpił do klasztoru, wyjechał do Izraela, gdzie musiał mierzyć się z brakiem zrozumienia i trudnościami. Wciąż otaczają go ludzie, mniej lub bardziej z nim związani: para lekarzy, których uratował z emskiego getta, dziewczynka, która przyszła na świat w partyzanckim lesie, a także siostra zakonna w kryzysie powołania, czy młoda Niemka pragnąca odkupić winy dziadka hitlerowca. Wszyscy ci ludzie ulegają czarowi Daniela, który przez całą powieść powoli odsłania przed czytelnikami kulisy swego życia.

buchbuchbicher.blogspot.com

Wszystko bardzo dobrze rokowało. Niezmiernie przypadła mi do gustu forma książki - zbiór listów, wspomnień, depesz, wywiadów, dzienników bohaterów, którzy w różnym stopniu dominują w poszczególnych jej partiach. Przeplatają się tu między sobą wątki, losy ludzi, a wszystko to ma pewien łącznik, którym bez wątpienia jest Daniel Stein.
Ta fikcyjna postać wzorowana była na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
798
231

Na półkach: , ,

Bardzo ciekawe losy żydów narodowści polskiej, białoruskiej, rosyjskiej, litewskiej i ukraińskiej. Dużo rozważań religijno filozoficznych - taki tygiel religijny, który mniejscami nie był dla mnie zbyt zrozumiały ( może przez braki wiedzy choćby na temat prawosławia). Niemniej jednak nie byłam w stanie przestać czytać, bo ciagnęło mnie do tej ksiazki. Jak dla mnie bardzo ciekawa lektura.Polecam !

Ps. W tym wydaniu trochę zbyt mała czcionka co może nieco utrudniać czytanie.

Bardzo ciekawe losy żydów narodowści polskiej, białoruskiej, rosyjskiej, litewskiej i ukraińskiej. Dużo rozważań religijno filozoficznych - taki tygiel religijny, który mniejscami nie był dla mnie zbyt zrozumiały ( może przez braki wiedzy choćby na temat prawosławia). Niemniej jednak nie byłam w stanie przestać czytać, bo ciagnęło mnie do tej ksiazki. Jak dla mnie bardzo...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1532
361

Na półkach: , ,

Książka jest swego rodzaju literackim kolażem, składają się na nią wspomnienia, rozmowy, nagrania, listy. Wszystko niby okruch rozbitego lustra, w którym przeglądał się Daniel Stein, tłumacz. Nie byłem w stanie oderwać się od jej czytania. Wygodne drobne fragmenty pozwalały sycić się treścią, niczym pojedynczymi łykami wody. Dla mnie ta książka jest opisem nieustannego zmagania się człowieka z przeciwną mu rzeczywistością. W Danielu Stein obrazuje się powiedzenie, że: „mężczyzna to takie zwierze, które pada i stale podnosi się, dopiero śmierć go zatrzymuje”. Obok powikłanych losów głównego bohatera Żyda, który tłumaczył dla gestapo na Białorusi, zmienił wyznanie na katolicyzm, a następnie zmagał się z władzami Izraela o funkcjonowanie gminy chrześcijańskiej. Nie chcę stworzyć tu spoilera, zresztą nie da się tej książki opowiedzieć, trzeba ją koniecznie przeczytać.
Autorka – Ludmiła Ulicka – wzbogaca dodatkowo swoją opowieść o wiele szczegółów dotyczących skomplikowanych stosunków religijnych na terenie Palestyny. Ciekawe watki spotkania głównego bohatera z Janem Pawłem II.
Książka dla mnie wybitna. Gorąco polecam, mimo objętości czyta się świetnie.

Książka jest swego rodzaju literackim kolażem, składają się na nią wspomnienia, rozmowy, nagrania, listy. Wszystko niby okruch rozbitego lustra, w którym przeglądał się Daniel Stein, tłumacz. Nie byłem w stanie oderwać się od jej czytania. Wygodne drobne fragmenty pozwalały sycić się treścią, niczym pojedynczymi łykami wody. Dla mnie ta książka jest opisem nieustannego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
498
171

Na półkach:

Fantastyczna, mądra i świetnie napisana rzecz!

Fantastyczna, mądra i świetnie napisana rzecz!

Pokaż mimo to

avatar
558
558

Na półkach:

Pisana w nietypowy sposób; składa się z wielu punktów widzenia przedstawionych w formie listów, nagrań rozmów, urzędowych pism i zapisków w dzienniku na przestrzeni wielu lat. I w ten sposób wyłaniają się niezwykłe historie niezwykłych ludzi powiązanych z tytułowym Danielem Steinem. Wciągająca i pięknie napisana.

Pisana w nietypowy sposób; składa się z wielu punktów widzenia przedstawionych w formie listów, nagrań rozmów, urzędowych pism i zapisków w dzienniku na przestrzeni wielu lat. I w ten sposób wyłaniają się niezwykłe historie niezwykłych ludzi powiązanych z tytułowym Danielem Steinem. Wciągająca i pięknie napisana.

Pokaż mimo to

avatar
112
28

Na półkach: ,

Czytałam tę książkę z wielką ciekawością.
Pięknie napisana i czyta się bardzo lekko, choć treści są często wstrząsające. Historia jednego człowieka zawsze powiązana jest z losami wielu ludzi....jedni powiedzą to los tak sprawił, inni tak zapisane było w gwiazdach a ja mówię to nasze przeznaczenie, Bóg pisze historię naszą na liniach krzywych naszych przeżyć...nadzieja jest konieczna by iść do przodu....
warto ją przeczytać, nie wiem jak jest przetłumaczona ja mam ją w oryginale i jest świetna

Czytałam tę książkę z wielką ciekawością.
Pięknie napisana i czyta się bardzo lekko, choć treści są często wstrząsające. Historia jednego człowieka zawsze powiązana jest z losami wielu ludzi....jedni powiedzą to los tak sprawił, inni tak zapisane było w gwiazdach a ja mówię to nasze przeznaczenie, Bóg pisze historię naszą na liniach krzywych naszych przeżyć...nadzieja jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1024
656

Na półkach:

Jestem pod wielkim wrażeniem książki Ludmiły Ulickiej „Daniel Stein, tłumacz”. Może nie ma w niej nic odkrywczego, oszałamiającego i zaskakującego, ale to nie jest najważniejsze. Przynajmniej dla mnie.
Historia opowiedziana w książce jest autentyczną biografią polskiego Żyda, który przeszedłszy przez najbardziej nieprawdopodobne, ale i straszne, „przygody” wojenne, staje się katolickim kapłanem, który w Izraelu stara się stworzyć enklawy ekumeniczne – przede wszystkim zjednoczyć judaizm i chrześcijaństwo. Daniel, przyjął na siebie ciężar pomocy ludziom w rozmaitych sytuacjach, ludziom różnych wyznań. Bez oceniania, służąc tylko radą, dobrym słowem, pomocą materialną. Zjednywał sobie wielu, ale czasem musiał pogodzić się z niewdzięcznością i zdradą.
Ponad problemami religijnymi, o których jest ta książka, umieściłabym jako główny temat sprawy związane z rodziną. Właściwie każda historia dotyka problemów rodzinnych: chore dzieci, zdrady i romanse, nieznośny ciężar dźwiganych wspomnień, zawiść, różnice pokoleniowe, niezgoda pomiędzy ortodoksyjną a mniej religijną częścią rodziny, itp. Daniel w roli tłumacza sprawdzał się przez całe życie – i w sensie przenośnym i dosłownym. Był tłumaczem, bo pomagał porozumieć się ludziom pomiędzy sobą w sprawach dotyczących życia codziennego, różnic kulturowych i wyznaniowych, polityki. Wydaje się, że żył w samym centrum najbardziej skonfliktowanego społeczeństwa. Tylko tyle, że te problemy są wszędzie, na całym świecie, od stuleci i po wieki wieków.
Książka złożona jest z listów, nagrań, fragmentów wywiadów i pamiętników – historię poszczególnych osób, rodzin, samego Daniela czytelnik poznaje z urywków. Nie jest to jednak kłopotliwe czy nużące, potęguje tylko ciekawość. Konstrukcja ta jest zatem jak najbardziej udana. Dodatkowym atutem jest powtórzenie tego zabiegu poprzez wielość osób, miejsc i czasów. W tej wielości mamy możliwość poznać różne perspektywy spojrzenia na temat czy osobę. Ważnym elementem schematu konstrukcyjnego są listy autorki, które obnażają proces tworzenia opowieści o Danielu, „wywlekania połowy duszy”.
Ludmiła Ulicka stworzyła historię prawdziwą, bez patosu i oceny. Wątki, wydawałoby się odrębne, a niby niechcący budujące fantastyczny obraz życia.

Jestem pod wielkim wrażeniem książki Ludmiły Ulickiej „Daniel Stein, tłumacz”. Może nie ma w niej nic odkrywczego, oszałamiającego i zaskakującego, ale to nie jest najważniejsze. Przynajmniej dla mnie.
Historia opowiedziana w książce jest autentyczną biografią polskiego Żyda, który przeszedłszy przez najbardziej nieprawdopodobne, ale i straszne, „przygody” wojenne, staje...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Ludmiła Ulicka Daniel Stein, tłumacz Zobacz więcej
Ludmiła Ulicka Daniel Stein, tłumacz Zobacz więcej
Ludmiła Ulicka Daniel Stein, tłumacz Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd