Conan i pradawni bogowie

Okładka książki Conan i pradawni bogowie
Robert E. Howard Wydawnictwo: Rebis Cykl: Biblioteka dzieł ilustrowanych Roberta E. Howarda (tom 1) fantasy, science fiction
656 str. 10 godz. 56 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Biblioteka dzieł ilustrowanych Roberta E. Howarda (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Coming of Conan the Cimmerian
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2011-12-09
Data 1. wyd. pol.:
2011-12-09
Liczba stron:
656
Czas czytania
10 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375108187
Tłumacz:
Tomasz Nowak
Tagi:
Conan barbarzyńca
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Kurhan na przylądku Artur Hejna, Robert E. Howard
Ocena 10,0
Kurhan na przy... Artur Hejna, Robert...
Okładka książki The Cimmerian: The Frost-Giants Daughter #3 Robert E. Howard, Robin Recht
Ocena 4,0
The Cimmerian:... Robert E. Howard, R...

Podobne książki

Okładka książki Conan Lin Carter, Robert E. Howard, L. Sprague de Camp
Ocena 7,0
Conan Lin Carter, Robert ...
Okładka książki Conan Grom Richard Cameron, Robert E. Howard
Ocena 7,1
Conan Grom Richard Cameron, Ro...
Okładka książki Conan uzurpator Robert E. Howard, L. Sprague de Camp
Ocena 6,9
Conan uzurpator Robert E. Howard, L...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,5 / 10
327 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
891
244

Na półkach: ,

Jakiś czas temu czytałem już zbiorcze wydanie historii o Conanie jednak ta książka (plus dwa kolejne tomy) oprócz opowiadań, powieści zawiera materiały dodatkowe w postaci wcześniejszych wersji poszczególnych opowiadań, fragmenty porzuconych pomysłów a także fragmenty korespondencji Howarda z wydawcami, przyjaciółmi.

Jakiś czas temu czytałem już zbiorcze wydanie historii o Conanie jednak ta książka (plus dwa kolejne tomy) oprócz opowiadań, powieści zawiera materiały dodatkowe w postaci wcześniejszych wersji poszczególnych opowiadań, fragmenty porzuconych pomysłów a także fragmenty korespondencji Howarda z wydawcami, przyjaciółmi.

Pokaż mimo to

2
avatar
908
190

Na półkach: ,

Lubię opowiadania, ale w tej książce się to nie sprawdziło. Conan jednak rozbudza apetyt, a te krótkie formy nie pozwalają na pełne wczucie się w akcję. Pozostaje niedosyt, a tym same mniejsze emocje. Z całego zbioru początek słaby, potem już trochę lepiej. Zdecydowanie dłuższe Opowieści i przygody Conana są lepsze.

Lubię opowiadania, ale w tej książce się to nie sprawdziło. Conan jednak rozbudza apetyt, a te krótkie formy nie pozwalają na pełne wczucie się w akcję. Pozostaje niedosyt, a tym same mniejsze emocje. Z całego zbioru początek słaby, potem już trochę lepiej. Zdecydowanie dłuższe Opowieści i przygody Conana są lepsze.

Pokaż mimo to

1
avatar
304
87

Na półkach: ,

Naprawdę stara fantastyka z unikalnym klimatem zawierającym elementy mitologii, grozy, tajemnicy i przygody. Kiedy się za nią brałem spodziewałem się, że będzie strasznie kwadratowa z niedopracowanym uniwersum zawierającym oczywiste luki; dostałem świetnie napisane opowiadania, z bogatym i barwnym światem, sprawnie łączące w sobie elementy starożytnych religii, mitów, kultur.

Opowiadania bardzo różne w szczegółach, w większości mają jednak jakiś wspólny mianownik, toczą się według podobnego schematu. Pisząc je Howard nie starał się utrzymać jakiejkolwiek chronologii wydarzeń, a w tym wydaniu Rebis postanowił zachować właśnie tą oryginalną kolejność. Dla fana cyklu to pewnie jedyne słuszne rozwiązanie, mnie jako laika z początku denerwowało i utrudniało odbiór.

Naprawdę stara fantastyka z unikalnym klimatem zawierającym elementy mitologii, grozy, tajemnicy i przygody. Kiedy się za nią brałem spodziewałem się, że będzie strasznie kwadratowa z niedopracowanym uniwersum zawierającym oczywiste luki; dostałem świetnie napisane opowiadania, z bogatym i barwnym światem, sprawnie łączące w sobie elementy starożytnych religii, mitów,...

więcej Pokaż mimo to

27
Reklama
avatar
99
40

Na półkach:

Bardzo trudno jest mi jednoznacznie ocenić tę książkę. Fabuła opowiadań jest zasadniczo bardzo prosta i jednowątkowa. Conan ma tak potężny pancerz fabularny, że nawet przez sekundę czytelnik nie pomyśli, że heros może być w prawdziwych opałach. Z perspektywy czasu i w dobie politycznej poprawności pewne opisy i bardzo bezpośrednie epitety nie zestarzały się najlepiej. Wszelkie postaci kobiece są tak boleśnie jednowymiarowe, że czytanie ich opisów powoduje zażenowane parsknięcia śmiechem. Opisy stalowych mięśni, nabrzmiałych żył, tornada stali i miażdżenia niewiast potężnymi ramionami są niewiarygodnie przaśne.

Z drugiej strony czyta się to nadzwyczaj dobrze. Conan jest postacią, którą łatwo polubić. Jako, że fabuła nie rozgałęzia się to zazwyczaj w galopującym tempie niesie czytelnika aż do swojego finału. Autor świetnie buduje świat, chociaż przeskakujemy z miejsca do miejsca mamy wrażenie spójności tej kreacji. Chce się wracać do ery hyboryjskiej, gdzie wszystko jest proste, gdzie bohaterowie są potężniejsi i bardziej przebiegli od wrogów a historie kończą się dla głównego bohatera happy endem.

Dla miłośników fantastyki jest to pozycja obowiązkowa, chociaż najprawdopodobniej Ci tę książkę i te opowiadania już znają. Dla reszty będzie to ciekawostka z różnych powodów. Po pierwsze jest to jeden z fundamentów gatunku, na kanwie którego powstały niezliczone ksiązki, filmy i gry. Po drugie jest to podróż do przeszłości, do czasów kiedy mówiło i myślało się zupełnie inaczej i ciekawie jest zobaczyć jak wiele zmieniło się w te niecałe 100 lat.

Bardzo trudno jest mi jednoznacznie ocenić tę książkę. Fabuła opowiadań jest zasadniczo bardzo prosta i jednowątkowa. Conan ma tak potężny pancerz fabularny, że nawet przez sekundę czytelnik nie pomyśli, że heros może być w prawdziwych opałach. Z perspektywy czasu i w dobie politycznej poprawności pewne opisy i bardzo bezpośrednie epitety nie zestarzały się najlepiej....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

0
avatar
184
21

Na półkach:

Uwielbiam historie o Conanie bo to zazwyczaj coś więcej niż tylko latanie z mieczem i zabijanie potworów. To zajmujące fantasy z bardzo bogatym światem i wspaniałymi przygodami. Raz na jakiś czas otwieram kolejne opowiadanie i wsiąkam w ten magiczny świat.

Uwielbiam historie o Conanie bo to zazwyczaj coś więcej niż tylko latanie z mieczem i zabijanie potworów. To zajmujące fantasy z bardzo bogatym światem i wspaniałymi przygodami. Raz na jakiś czas otwieram kolejne opowiadanie i wsiąkam w ten magiczny świat.

Pokaż mimo to

6
avatar
265
131

Na półkach: ,

Klasyka klasyk

Klasyka klasyk

Pokaż mimo to

1
avatar
520
61

Na półkach: , , , ,

Z proza Howarda zapoznałem się lata temu, gdy jeszcze jego opowiadania wydawały Iskry, Były to niewielkie zeszyty z krótkimi historiami. Później był czarny cykl Pik. Dość niedawno wydawnictwo REA wydało opasły tom z wszystkimi opowiadaniami Howarda o Conanie. Pomysł super, ale coś im nie pykło z tłumaczeniem. Conan i Pradawni Bogowie to chyba to. Ładnie wydana książka, z intrygującymi ilustracjami, Przejrzyste i estetyczne przejścia pomiędzy rozdziałami. Dużo materiału źródłowego. Najważniejsze to że opowiadania czyta się znakomicie. Pomimo że wszystkie historie są już mi znane. Jestem mega zadowolony że po Salomonie i Kullu kupiłem ten tom, pomimo że opowiadanie Howarda spoczywają już na moich półkach. To jak na razie najlepsze wydanie opowiadań Howarda.

Z proza Howarda zapoznałem się lata temu, gdy jeszcze jego opowiadania wydawały Iskry, Były to niewielkie zeszyty z krótkimi historiami. Później był czarny cykl Pik. Dość niedawno wydawnictwo REA wydało opasły tom z wszystkimi opowiadaniami Howarda o Conanie. Pomysł super, ale coś im nie pykło z tłumaczeniem. Conan i Pradawni Bogowie to chyba to. Ładnie wydana książka, z...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
190
188

Na półkach: ,

To moje pierwsze zetknięcie z oryginalną postacią i uważam je za bardzo udane. Świetna antologia i ciekawe opracowanie tekstów. Od razu polubiłam Conana, bo przeciwieństwie od adaptacji oryginalna postać okazała się naprawdę ciekawa. Na pewno nie jest to tępy umięśniony barbarzyńca, tylko przebiegły, zdolny do chłodnej kalkulacji, odważny wojownik. Spodobały mi się cechy jakie autor nadał swoje postaci. Co prawda czasem Conan zachowuje się jak przerośnięte dziecko z ADHD, ale zawsze świadomie dokonuje swoich wyborów i nie tworzy sobie żadnych iluzji, ani o świecie, ani o sobie samym. Podoba mi się to jak Conan traktuje kobiety. Za to autor i postać mają u mnie dużego plusa.
Mam za to wątpliwości co do próby autora by połączyć wymyślone przez siebie narodowości z tymi istniejącymi obecnie. Howard przypisał narodowości miejscom, zapominając o migracjach plemion. Oczywiści jego opracowanie można traktować z przymrużeniem oka i po prostu cieszyć się z jego opowieści i czasem dość złośliwej charakteryzacji narodowości, które "odtworzył".

To moje pierwsze zetknięcie z oryginalną postacią i uważam je za bardzo udane. Świetna antologia i ciekawe opracowanie tekstów. Od razu polubiłam Conana, bo przeciwieństwie od adaptacji oryginalna postać okazała się naprawdę ciekawa. Na pewno nie jest to tępy umięśniony barbarzyńca, tylko przebiegły, zdolny do chłodnej kalkulacji, odważny wojownik. Spodobały mi się cechy...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
1033
289

Na półkach: ,

Na Croma!

„Conan i pradawni bogowie” to pierwszy z trzech tomów opowiadań o najpopularniejszym herosie spod znaku magii i miecza w historii. Zebrane w nim teksty ułożone zostały w takiej kolejności w jakiej pisał je Robert E.Howard, czyli całkowicie nie zgodnej z chronologią wydarzeń z życia Conana. Sam autor zresztą porównywał siebie do kronikarza, który spisuje wspomnienia starego, legendarnego wojownika, przypominającego sobie w swobodnej rozmowie co lepsze fragmenty własnego życia. I tak, pierwszym opowiadaniem o Conanie jest historia z okresu, gdy jest już królem Aquilonii, kiedy to po wielu latach awantur, grabieży, konfrontacji z największymi kanaliami i potworami Ery Hyboryjskiej, zasiadł na tronie obcego królestwa i zaprowadził nim pokój.

„Feniks na mieczu” otwierający zbiór Rebisu jest przepisanym na nowo opowiadaniem „Tym toporem władam!”, gdzie to Kull, filozofujący banita z Atlantydy był głównym bohaterem. Opowiadanie napisane w 1929 roku, nie zostało wtedy przyjęte do druku, więc Howard postanowił przenieść akcję o (bagatela) kilkadziesiąt tysięcy lat w przyszłość, zmienić bohatera, dopisać nowe fragmenty i pod nowym tytułem spróbować szczęścia po raz drugi. W grudniu 1932 roku, w popularnym, pulpowym wydawnictwie „Weird Tales” pojawia się po raz pierwszy Conan, najbardziej znany i lubiany bohater Roberta E. Howarda. Era Thuriańska już dawno minęła, Wielki Kataklizm pogrążył w odmętach oceanu Atlantydę i Lemurię a prastara cywilizacja znana z opowiadań o Kullu cofnęła się w rozwoju do epoki kamienia łupanego. Robert E. Howard w eseju „Era Hyboryjska”, który znajdziemy pod koniec omawianego zbioru, wykłada swą fantastyczną historię dziejów i dokładnie tłumaczy jak na ruinach przedpotopowej cywilizacji wyrosły takie narody jak Stygijczycy, Aquilończycy, Cimmeryjczycy, Shemici, Brythuńczycy, Hyperporejczycy, Hyrkańczycy i wiele innych, o których czytamy w opowiadaniach o Conanie. Jesteśmy w czasach odległych o mniej więcej dwanaście tysięcy lat przed naszą erą, cywilizacja kwitnie – zupełnie wbrew wszystkim naukom, jakie wynieśliśmy ze szkół. To jest jednak zupełnie nieważne – literatura Howarda sprawdza się jako idealny eskapizm, urzeczywistnienie chłopięcego marzenia o wejście w buty niezniszczalnego, nie całkiem świętego lecz zawsze honorowego, bohatera. Conana.

Kim jest Conan? Poznajemy go jako władcę największego z hyboryjskich królestw. Możni tego kraju nadal widzą tylko barbarzyńcę, który odsunął ich siłą od koryta, gdzie niczym wielkie świnie żarły bez ustanku. Tak też mówi o nich sam Conan, który wspomina iż przed jego rewoltą krajem wstrząsały ciągłe wojny domowe a biedni ludzie cierpieli pod butem i batem obmierzłych prześladowców. Robert E. Howard kreśli wielkie cywilizacje Ery Hyboryjskiej zawsze tak samo – ludzie „cywilizowani” to okrutni despoci i ciemiężyciele. Autor stoi twardo po stronie barbarzyńców, owa „barbaria” to naturalny stan ludzkości, podczas gdy „cywilizacja” to sztuczne kiełznanie owego stanu w jakieś nienaturalne ramy. Sam Conan potrafi być równie bezwzględny i okrutny, lecz nigdy z powodu niesłusznych pobudek. Conan ma honor.

Postać Conana poznajemy w trakcie różnych etapów jego życia. Howard-kronikarz skacze do jego wczesnej młodości, kiedy był bardzo naiwnym i romantycznym poszukiwaczem przygód, do czasów gdy pływa po wielkich morzach jako król piratów a jego statki znaczą wody krwawym szkarłatem, gdy los rzuca go z jednej grupy najemników do drugiej, niezmiennie zdradzany przez swych mocodawców lub sam ich zdradzający z honorowych pobudek. Zawsze jednak jest to heros, prawdziwy superman – jego ciało to stalowe mięśnie, wznoszące się niby górskie łańcuchy, kocia sprężystość, zbrązowiałe od pustynnego słońca członki. Jego refleks i szybkość powodują, że porusza się z oślepiającą szybkością a jego postać rozmazuje się w oczach obserwatora. Jego charyzma sprawia, że gdy staje on naprzeciwko ludzi cywilizacji, ich blichtr jawi się jako sztuczny i fasadowy. Jego zdolności dowódcze są nie do przecenienia, on zawsze idzie na przedzie, reszta za nim. Jego „Na Croma!” rozsadza bębenki w uszach człowieka nieprzygotowanego na emanację barbarzyńskiej siły.

Dalszy ciąg na:
http://plejbekpisze.blogspot.com/2018/09/conan-i-pradawni-bogowie.html

Na Croma!

„Conan i pradawni bogowie” to pierwszy z trzech tomów opowiadań o najpopularniejszym herosie spod znaku magii i miecza w historii. Zebrane w nim teksty ułożone zostały w takiej kolejności w jakiej pisał je Robert E.Howard, czyli całkowicie nie zgodnej z chronologią wydarzeń z życia Conana. Sam autor zresztą porównywał siebie do kronikarza, który spisuje...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
172
7

Na półkach:

Szacunek pojawia się, w momencie uświadomienia, że tandetna fabuła i linearny rozwój wydarzeń, znany z pierwszych produkcji rpg oraz kina, powstał właśnie z tej literatury, która zaczęła gatunek.

Szacunek pojawia się, w momencie uświadomienia, że tandetna fabuła i linearny rozwój wydarzeń, znany z pierwszych produkcji rpg oraz kina, powstał właśnie z tej literatury, która zaczęła gatunek.

Pokaż mimo to

1

Cytaty

Więcej
Robert E. Howard Conan i pradawni bogowie Zobacz więcej
Robert E. Howard Conan i pradawni bogowie Zobacz więcej
Robert E. Howard Conan i pradawni bogowie Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd