rozwińzwiń

Więzy krwi

Okładka książki Więzy krwi Stefan Ljungqvist
Okładka książki Więzy krwi
Stefan Ljungqvist Wydawnictwo: Rea Cykl: Mira i potwory (tom 1) literatura dziecięca
123 str. 2 godz. 3 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Cykl:
Mira i potwory (tom 1)
Tytuł oryginału:
Blodsband
Wydawnictwo:
Rea
Data wydania:
2009-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2009-01-01
Liczba stron:
123
Czas czytania
2 godz. 3 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375441413
Tłumacz:
Maja Mikrut
Tagi:
mira potwory więzy krwi pierwsza część
Średnia ocen

6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
81 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
188
179

Na półkach: ,

„Widziała dziewczynkę siedzącą samotnie z tyłu klasy […]. Widziała dziewczynkę na szkolnym dziedzińcu, w jej włosach tkwiła lepka guma do żucia […]. Widziała siebie, płaczącą w łóżku co wieczór. Płakała, dopóki nie nadszedł sen".

Mira jest młodą dziewczyną, borykającą się z ogromnym brakiem pewności siebie i wykluczeniem ze społeczeństwa. W szkole dokuczają jej rówieśnicy, w domu niby-mama ciągle jest o coś zła, a na domiar złego Mira co noc zamienia się w… prawdziwego potwora. Dziewczynka pragnie tylko jednego – być zwyczajną osobą, posiadającą prawdziwych przyjaciół i cieszącą się z życia. Zamiast tego czeka na nią tylko żal, rozgoryczenie i nienawiść do samej siebie.

Mira w dniu swoich jedenastych urodzin otrzymuje niezwykły prezent oraz drzewo genealogiczne, potwierdzające fakt, że dziewczynka została adoptowana, a jej prawdziwi rodzice gdzieś przepadli. Po odkryciu prawdy do Miry dociera jeszcze jedna informacja – gdzieś tam na świecie żyje jej brat, Sylwester.
W wyniku różnych zdarzeń dziewczynka trafia do instytutu zajmującego się potworami. Odkrywa tam wiele niebezpiecznych rzeczy, ale też poznaje osobę, bardzo bliską jej sercu… Czy uda jej się wreszcie uwolnić od złych myśli i rozpocząć nowe życie?

Książka jest przesycona smutkiem, rozgoryczeniem, strachem i żalem. Główna bohaterka odczuwa wobec siebie tylko negatywne uczucia, izoluje się od innych i przede wszystkim marzy o byciu normalnym człowiekiem. Trudno dziwić się silnym i niszczącym emocjom Miry, kiedy na tak wczesnym etapie życia spotyka ją tyle przykrości. Podczas czytania kibicowałam dziewczynce i jestem ciekawa, jak potoczą się jej dalsze losy.

Co do samej historii – jest dość mroczna i momentami nieco straszna (nie wiem, czy nadaje się dla najmłodszych czytelników). Samo laboratorium i dziwne eksperymenty mogą przyprawić o dreszcze. W dodatku są poruszane dość ciężkie tematy, szczególnie pod względem emocjonalnym. Warto jednak zagłębić się w lekturę tej króciutkiej książki i wynieść coś dla siebie. Nie ma tutaj niepotrzebnych opisów czy dłużyzn, wszystko rozgrywa się szybko i płynnie.

Z ciekawości chętnie sięgnę po kontynuację, ponieważ szczerze polubiłam Mirę :)

„Widziała dziewczynkę siedzącą samotnie z tyłu klasy […]. Widziała dziewczynkę na szkolnym dziedzińcu, w jej włosach tkwiła lepka guma do żucia […]. Widziała siebie, płaczącą w łóżku co wieczór. Płakała, dopóki nie nadszedł sen".

Mira jest młodą dziewczyną, borykającą się z ogromnym brakiem pewności siebie i wykluczeniem ze społeczeństwa. W szkole dokuczają jej rówieśnicy,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
197
148

Na półkach: ,

Pierwszy tom serii dopiero wprowadza nas w świat Miry i pokazuje z czym zmaga się dziewczynka, która jest inna niż wszyscy wokół. Kiedy postanawia ona wziąć sprawy z swoje ręce zaczyna się magiczna przygoda.
Pamiętam, że zakochałam się w tej książce jako dziecko i czytając serię po latach mogę śmiało powiedzieć, że nadal ją uwielbiam. Oczywiście nie robi już na mnie aż takiego wrażenia, ale nadal wydaje się magiczna.
Bardzo podobają mi się różne postacie wykreowane przez autora, chociaż muszę przyznać, że wiele z nich jest bardzo szablonowych. Barwy książce dodają na pewno pięknie zrobione ilustracje, które tworzą cudowny klimat podobnie jak sama okładka.
Po ponownym przeczytaniu wydaje mi się, że książka mogłaby być nieco dłuższa, bardziej rozbudowana w opisy, nie zapominajmy jednak, że jest to książka głównie dla dzieci. Świat wykreowany przez autora i te wszystkie przedziwne stwory naprawdę są ciekawe, a wydarzenia rozkręcają się w następnych tomach, które wypadają jeszcze lepiej od pierwszego.
Myślę, że książka jest dobrą lekturą dla początkujących fanów fantastyki, a i dorośli na pewno znajdą w niej coś dla siebie.

Pierwszy tom serii dopiero wprowadza nas w świat Miry i pokazuje z czym zmaga się dziewczynka, która jest inna niż wszyscy wokół. Kiedy postanawia ona wziąć sprawy z swoje ręce zaczyna się magiczna przygoda.
Pamiętam, że zakochałam się w tej książce jako dziecko i czytając serię po latach mogę śmiało powiedzieć, że nadal ją uwielbiam. Oczywiście nie robi już na mnie aż...

więcej Pokaż mimo to

avatar
13
12

Na półkach:

Książka ta urzekła mnie barwną okładką i tajemniczym tytułem, jednak jej wnętrze trochę ostudziło mój początkowy entuzjazm. Początek książki był dla mnie dość nie zrozumiały. Zbiegam czasu akcja się wyrównuje i przebiega w miarę płynnie, tylko w niektórych momentach się nie do końca klei. Podsumowując to wszystko, to książka jest nawet dobra, tylko że ja nie przepadam za tego rodzaju literaturą.

Książka ta urzekła mnie barwną okładką i tajemniczym tytułem, jednak jej wnętrze trochę ostudziło mój początkowy entuzjazm. Początek książki był dla mnie dość nie zrozumiały. Zbiegam czasu akcja się wyrównuje i przebiega w miarę płynnie, tylko w niektórych momentach się nie do końca klei. Podsumowując to wszystko, to książka jest nawet dobra, tylko że ja nie przepadam za...

więcej Pokaż mimo to

avatar
181
180

Na półkach: ,

Zakosiłam synowi z biblioteczki ;). Historia dziewczynki z przygnębiającym dzieciństwem, która zawsze wiedziała, że jest inna, ale żeby potworem... Książka przygotowuje nas na kolejne i zaostrza apetyt. Zapowiada się ciekawa podróż ;),a imiona istot, takie jak "Czochrus", czy nazwy "trójpalczasty skrzydłozaczepysk" zjednały sobie mnie w 100%. Nie jest to do końca lekka lektura, porusza pewne trudne struny, ale to tylko dodaje kolorytu całości. Dla młodych,starych i młodych duchem.;)

Zakosiłam synowi z biblioteczki ;). Historia dziewczynki z przygnębiającym dzieciństwem, która zawsze wiedziała, że jest inna, ale żeby potworem... Książka przygotowuje nas na kolejne i zaostrza apetyt. Zapowiada się ciekawa podróż ;),a imiona istot, takie jak "Czochrus", czy nazwy "trójpalczasty skrzydłozaczepysk" zjednały sobie mnie w 100%. Nie jest to do końca lekka...

więcej Pokaż mimo to

avatar
258
29

Na półkach: ,

Przy mocno przytłaczających książkach lubię zrobić sobie małą odskocznię. Książki dla dzieci/młodzieży nadają się do tego najlepiej.

Ta jest trochę steampunkowa, mroczna i przerażająca - ale nie wszystkie dzieci są cukierkowo-różowe i im też coś się od literatury należy.

Duże Dziecko wewnątrz mnie daje solidnego plusa i bierze do ręki część 2.

Przy mocno przytłaczających książkach lubię zrobić sobie małą odskocznię. Książki dla dzieci/młodzieży nadają się do tego najlepiej.

Ta jest trochę steampunkowa, mroczna i przerażająca - ale nie wszystkie dzieci są cukierkowo-różowe i im też coś się od literatury należy.

Duże Dziecko wewnątrz mnie daje solidnego plusa i bierze do ręki część 2.

Pokaż mimo to

avatar
160
98

Na półkach: , ,

Książki opowiadają historię Miry, dziewczynki, która odkrywa że została adoptowana. Tutaj chciałabym wspomnieć że tę serię znalazłam na dziale dla dzieci. Moim zdaniem książka jest dla dzieci +9 lat, ponieważ Mira jest szykanowana w szkole z powodu swojego wyglądu. Na początku książki dziewczynka mówi do swojego odbicia "Dlaczego nie możesz po prostu umrzeć?". Dlatego uważam że książka nie jest dla młodszych niż 9 lat.

Chciałabym by więcej dzieci sięgnęło po tą historię. Mi, niestety, pod koniec zupełnie przestała się podobać. Jednak myślę, że jestem po prostu na to za stara, ale myślę że nawet niektórym starszym powinna się spodobać.
http://50twarzyczytelnika.blogspot.com/2016/10/85-rcenzja-serii-mira-i-potwaory-stefan.html

Książki opowiadają historię Miry, dziewczynki, która odkrywa że została adoptowana. Tutaj chciałabym wspomnieć że tę serię znalazłam na dziale dla dzieci. Moim zdaniem książka jest dla dzieci +9 lat, ponieważ Mira jest szykanowana w szkole z powodu swojego wyglądu. Na początku książki dziewczynka mówi do swojego odbicia "Dlaczego nie możesz po prostu umrzeć?". Dlatego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
557
369

Na półkach:

„Mirę i potwory” znalazłam po bardzo okazyjnej cenie, w jednej z Krakowskich księgarni. Przyznaję się, że urzekła mnie okładka oraz obrazki, które zawarte są w środku.

„-Ja...- Mira wypuściła zegarek i szepnęła zdziwiona do siebie, jakby dopiero teraz dotarło do niej znaczenie jej słów. -Ja nie jestem taka, jak wszyscy.”

Książka opisuje przygody jedenastoletniej Miry, zwykłej dziewczynki uważanej w szkole za „brzydkie dziwadło”, która w nocy zamienia się w potwora. W dniu swoich jedenastych urodzin, dziewczynka dostaje tajemniczy kufer, od swojego krewnego - Lopusa.
W środku Mira znajduje drzewo genealogiczne, zdjęcie swoich rodziców, zegarek i księgę, w której opisane są jej umiejętności. Dowiaduje się również, że ma brata, którego nigdy nie poznała, ponieważ jest on przetrzymywany w Urzędzie ds. Potworów.
Główna bohaterka postanawia wyruszyć bratu na ratunek.

„Zobaczyłaś coś?- zapytał wujek Lopus, otwierając kopertę kieszonkowego zegarka. - Zaczyna już zmierzchać.”

Mira jest dzieckiem, które w szkole jest szykanowane. Jakby na dodatek tego było mało, ma bardzo oziębłe relacje ze swoją zastępczą matką, która denerwuje się na nią z każdego, nawet najbłahszego powodu. Za karę, Mira zostaje zamykana w szafie. Wiadomość, że jest adoptowana, również nie wpływa na poprawienie samopoczucia dziewczynki. Zaczyna tęsknić za swoimi prawdziwymi rodzicami.
Dzięki magicznej księdze, którą dostaje od wujka, dowiaduje się, że może teleportować się przez szafę, do różnych miejsc. Ponadto dowiaduje się czegoś więcej o swojej potwornej naturze.

„Nie do wiary – wykrztusił Vargas i otworzył usta tak szeroko, że guma do żucia wypadła mu z ust, lądując na podłodze tuż przed twarzą Miry. - W życiu czegoś takiego nie widziałem!”

Zakochałam się w tej pozycji już od pierwszej strony. Mimo, że nie lubię obszernych opisów, w tej książce można się do nich przyzwyczaić. Spędziłam z tą książką wspaniałe chwile, nie mogąc się od niej oderwać. Jest napisana bardzo prostym językiem, łatwa i przyjemna. Polecam wszystkim, którzy chcą wypocząć przy lekkiej lekturze.

„Mirę i potwory” znalazłam po bardzo okazyjnej cenie, w jednej z Krakowskich księgarni. Przyznaję się, że urzekła mnie okładka oraz obrazki, które zawarte są w środku.

„-Ja...- Mira wypuściła zegarek i szepnęła zdziwiona do siebie, jakby dopiero teraz dotarło do niej znaczenie jej słów. -Ja nie jestem taka, jak wszyscy.”

Książka opisuje przygody jedenastoletniej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
152
51

Na półkach: ,

Bardzo ciekawa książka. Przyjemna i lekka w czytaniu. Fabuła zaczyna się bardzo ciekawie. Ciekawość sprawia, że chce się od razu sięgnąć po kolejną książkę. W moim przypadku po przeczytaniu ostatniej strony pojawiło się w mojej głowie kilka różnych pytań.

Bardzo ciekawa książka. Przyjemna i lekka w czytaniu. Fabuła zaczyna się bardzo ciekawie. Ciekawość sprawia, że chce się od razu sięgnąć po kolejną książkę. W moim przypadku po przeczytaniu ostatniej strony pojawiło się w mojej głowie kilka różnych pytań.

Pokaż mimo to

avatar
52
8

Na półkach: ,

Tak słaba że przestałam po dwudziestu stronach.

Tak słaba że przestałam po dwudziestu stronach.

Pokaż mimo to

avatar
118
63

Na półkach: ,

To było bardzo ciekawe. Krótkie, ale fabuła nie leciała ani za szybko, ani za wolno. Niektóre momenty były zaskakujące. Szybko się czyta.

To było bardzo ciekawe. Krótkie, ale fabuła nie leciała ani za szybko, ani za wolno. Niektóre momenty były zaskakujące. Szybko się czyta.

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    115
  • Chcę przeczytać
    68
  • Posiadam
    65
  • Ulubione
    8
  • Literatura dziecięca
    3
  • Teraz czytam
    3
  • 2014
    2
  • Chcę w prezencie
    2
  • 2015
    2
  • 2020
    2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Więzy krwi


Podobne książki

Okładka książki Dzwoneczek Timo Parvela, Pasi Pitkänen
Ocena 8,0
Dzwoneczek Timo Parvela, Pasi ...
Okładka książki Kupa faktów o smrodzie, czyli co i dlaczego ludziom cuchnie, trąci i zalatuje Edward Kay, Mike Shiell
Ocena 9,2
Kupa faktów o ... Edward Kay, Mike Sh...
Okładka książki Felek i Tola i śnieg Thé Tjong-Khing, Sylvia Vanden Heede
Ocena 8,0
Felek i Tola i... Thé Tjong-Khing, Sy...

Przeczytaj także