Czytamy w weekend

LubimyCzytać
02.02.2018

Plebiscyt na Książkę Roku 2017 wystartował, więc teraz z czystym sumieniem możemy zacząć czytać inne książki, niż te nominowane. A was oczywiście nieustająco zachęcamy do głosowania i dzielenia się waszymi lekturami.

Dziś w biurze pojawiła się książka (za magię pojawiania się książek w naszym biurze odpowiedzialny jest przemiły pan kurier), na którą od razu zwróciłam uwagę. Starożytna świątynia, dżungla i wędrowiec w kapeluszu à la Indiana Jones – ta okładka od razu mnie kupiła. Łykam wszystko, co przypomina przygodówkę ze starożytnymi ruinami w tle: Indianę, Tomb Raidera, Łowców skarbów i niemieckie filmy klasy „ź” z archeologiem Eikiem Meiersem (polecam wszystkim, jeśli nie przeszkadzają Wam historyczne bzdurki – naprawdę świetna zabawa!). Dodatkowo okładka jest zielona, a ja mam ostatnio niedosyt zieleni w życiu (kiedy wiosna?!).

Co prawda Miasto świętych mężów to trzeci tom cyklu, ale… uwielbiam zaczynać cykle od któregoś tam tomu. Harry’ego Pottera czytałam w kolejności: 6,7,4,3,5. Pewnie jest to jakieś zaburzenie, a psycholodzy mają na to śliczną nazwę. Jednak mi to nie przeszkadza w rozkoszowaniu się książkami. Dlatego weekendzie nadchodź, przygody czekają!

Ubiegły tydzień zasmucił wielu miłośników książek - wiadomość o śmierci Ursuli Le Guin, zaraz potem Jacka Ketchuma... Ale zaczęło się od Lidii Ostałowskiej, która zmarła 21 stycznia i to jej odejście dotknęło mnie najbardziej. Włodzimierz Nowak napisał, że odeszła „Mędrczyni" -  ta, która najlepiej ze wszystkich reporterów wie czym jest reportaż i jak głęboki sens ma opowieść. 

Lidia Ostałowska była jedną z najlepszych polskich reportażystek. Mówiła w imieniu tych, których nikt nie chce wysłuchać. Pisała o mniejszościach narodowych i etnicznych, była wrażliwa na biedę, krzywdę, wykluczenie. A jak ona wspaniale pisała! Krótko, bez ozdobników, bez jednego zbędnego słowa, precyzyjnie jak chirurg.

Nie czytałam jeszcze Farb wodnych i trochę się tego wstydzę...  Monika Długa napisała na LC, że to jej zdaniem  najlepsza polska publikacja traktująca o Holokauście, która kiedykolwiek ujrzała światło wydawniczego rynku.  Dlatego w ten weekend będę czytać Ostałowską. 

A jak wy planujecie spędzić weekend?

Reklama

komentarze [240]

Sortuj:
45495
1629
09.02.2018 20:44

Teraz pora na
 Rój Rój
 Tajemnica morskiej latarni Tajemnica morskiej latarni
 Żona mojego męża Żona mojego męża


1474
431
09.02.2018 12:49

 Między prawem i sprawiedliwością Między prawem i sprawiedliwością Naprawdę juz w ten weekend skończę i polecam wszystkim :) A teraz zacznę kolejny prezent gwiazdkowy, o którym myślę od dawna  Cisza. Opowieść o tym, dlaczego straciliśmy umiejętność przebywania w ciszy i jak ją odzyskać

więcej

592
301
08.02.2018 11:08

W ten weekend skończę  Niebezpieczne związki Niebezpieczne związki


452
1
04.02.2018 15:04

Ja zabrałam się za  Baśniobór Baśniobór.
Co prawda mam ją jako lekturę, co nie zmienia faktu, że już dawno miałam ochotę się do niej dobrać ;)


328
43
04.02.2018 13:16

Dalej męczę  Pod kopułą Pod kopułą ;)


4533
191
04.02.2018 13:06

W końcu zabrałam się za zaległy stosik i może uda mi się skończyć  Okularnik


0
1139
konto usunięte
04.02.2018 12:44

Użytkownik wypowiedzi usunął konto


224
0
04.02.2018 09:49

U mnie dwie pozycje na tapecie:
 Kosiarze
oraz
 Reguła nr 1


3959
3719
04.02.2018 09:27

Ja czytam Tatarka Renaty Kosin


45495
1629
04.02.2018 09:17

 Dalila Dalila
 Dzikie lata. Muzyka i mit Toma Waitsa Dzikie lata. Muzyka i mit Toma Waitsa
 W krainie dębów i krwi W krainie dębów i krwi


zgłoś błąd