Bastard 
https://comicbookbastard.blogspot.com
Czytam, bo lubię. Nie potrafię sobie wyobrazić lepszej motywacji. Swoją czytelniczą uwagę skupiam głównie na horrorach, thrillerach, kryminałach, fantastyce, powieściach science-fiction oraz komiksach. 8 października 2017 r. wystartowałem z pseudoblogiem, na którym piszę o komiksach dosłownie to co o nich myślę. Bez cenzury.
38 lat, mężczyzna, Warszawa, status: bibliotekarz, dodał: 138 książek i 7 cytatów, ostatnio widziany 4 godziny temu
Teraz czytam
  • Transmetropolitan - Tom 3
    Transmetropolitan - Tom 3
    Autorzy:
    Trzeci tom cyberpunkowej, transhumanistycznej serii autorstwa Warrena Ellisa z rysunkami Daricka Robertsona. Historia dziennikarza śledczego Pająka Jeruzalema i jego walki o przetrwanie w Mieście, w...
    czytelników: 20 | opinie: 5 | ocena: 8,07 (14 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-12 15:48:55
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Transmetropolitan (tom 5-6)
 
2018-11-12 15:46:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, - KOMIKS
Cykl: Transmetropolitan (tom 3-4)
 
2018-11-05 15:27:05
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Marvel Comics, - KOMIKS
Autor:
Cykl: by Jason Aaron (tom 4)

4/10 - NIJAKI

Ostatni tom serii "Wolverine" w scenariuszu Jasona Aarona to zdecydowanie najsłabszy album ze wszystkich czterech składających się na ten run. Początkowo nic nie wskazywało na aż taką słabiznę, ponieważ komiks ten inauguruje całkiem niezły epizod. Rozwiązanie wątku "Czerwonej Prawej Ręki" jest może nieco przekombinowane, ale intryga trzyma się kupy, a mocny finał idealnie oddaje...
4/10 - NIJAKI

Ostatni tom serii "Wolverine" w scenariuszu Jasona Aarona to zdecydowanie najsłabszy album ze wszystkich czterech składających się na ten run. Początkowo nic nie wskazywało na aż taką słabiznę, ponieważ komiks ten inauguruje całkiem niezły epizod. Rozwiązanie wątku "Czerwonej Prawej Ręki" jest może nieco przekombinowane, ale intryga trzyma się kupy, a mocny finał idealnie oddaje dramatyzm całej tej historii. Niestety im dalej w las, tym gorzej. Reszta opowieści zawartych w tym albumie okazuje się być całkowicie głupiutkimi akcyjniakami, w których fabuła pełni rolę nic nie znaczącego dodatku do kompletnie nonsensownych bijatyk. Czarę goryczy przechyla historia, w której Wolverine sprzymierza się z gadającym gorylem w starciu przeciwko mafii (dowodzonej przez stukniętą pannę), uprawiającej mak na podziemnych plantacjach wielkości terytorium Australii [sic!]. I był w tej bajce smok! A nawet kilka... Cieszę się, że to już ostatni tom cyklu, ponieważ z takim podejściem scenarzysty, aż boje się, co jeszcze mógłby on wymyślić. Serię "Wolverine" dotknął efekt równi pochyłej. Pierwsze dwa tomy serii były naprawdę dobre, trzeci ugrzązł w przeciętności, ale czwarty przez większość czasu rył już po dnie. Gdyby nie dobra oprawa graficzna (Guedes, Garney) oraz znakomite wydanie (Egmont) to oceniłbym ten tom jeszcze niżej. Nie polecam.

Fabuła: 3/10 (słaby)
Ilustracje: 6/10 (dobry)
Jakość wydania + bonusy: 8/10 (rewelacyjny)

Więcej szczegółów: https://comicbookbastard.blogspot.com/2018/11/wolverine-tom-4.html

pokaż więcej

 
2018-11-02 13:00:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Marvel Comics, - KOMIKS
Autor:
Cykl: by Jason Aaron (tom 3)

5/10 - PRZECIĘTNY

Dominującym motywem tego albumu jest opowieść przedstawiająca wizytę Wolverine’a w piekle. Niestety historia ta nie rzuca na kolana, ponieważ ukazana przez Jasona Aarona wizja diabła oraz jego mrocznego królestwa jest banalna i kompletnie nieprzekonująca. Uwięziony w piekle za pomocą okultystycznego rytuału bohater jest do bólu przewidywalny. Wolverine robi to, co umie...
5/10 - PRZECIĘTNY

Dominującym motywem tego albumu jest opowieść przedstawiająca wizytę Wolverine’a w piekle. Niestety historia ta nie rzuca na kolana, ponieważ ukazana przez Jasona Aarona wizja diabła oraz jego mrocznego królestwa jest banalna i kompletnie nieprzekonująca. Uwięziony w piekle za pomocą okultystycznego rytuału bohater jest do bólu przewidywalny. Wolverine robi to, co umie najlepiej, czyli ciacha swoimi pazurami wszystko dookoła i nawet konfrontacja z samym Szatanem sprowadza się jedynie do chaotycznej bijatyki z użyciem szponów. W tym rozdziale najbardziej rozczarowujący jest brak klimatu oraz bolesna powierzchowność fabuły. Dla równowagi naprawdę fajnie prezentuje się pierwsza historia zawarta w tym albumie, czyli utrzymana w komediowej konwencji opowieść o podróżach w czasie z gościnnym udziałem Spider-Mana. Oprócz sporej ilości elementów humorystycznych w "Kolejnym niezłym bajzlu" doświadczymy również widowiskowej akcji, odrobiny romansu oraz kilku wzruszających momentów na sam koniec. Pozostałe epizody to raz lepsze, innym razem trochę słabsze krótkie akcyjniaki pełne ciachania, strzelanin i pościgów. Pod względem oprawy graficznej jest przynajmniej dobrze. Moim zdaniem szczególnie warto zwrócić uwagę na niezwykle plastyczne prace Daniela Acuñii.

Fabuła: 5/10 (przeciętny)
Ilustracje: 6/10 (dobry)
Jakość wydania + bonusy: 8/10 (rewelacyjny)

Więcej szczegółów: https://comicbookbastard.blogspot.com/2018/11/wolverine-tom-3.html

pokaż więcej

 
2018-10-29 14:14:34
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, - KOMIKS
Cykl: Transmetropolitan (tom 1-2)
 
2018-10-24 11:29:31
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Marvel Comics, - KOMIKS
Cykl: by Jason Aaron (tom 2) | Seria: Marvel Classic

7/10 - BARDZO DOBRY

Na drugi tom serii "Wolverine" składają się dwie bardzo dobre dłuższe opowieści oraz cztery raczej przeciętne krótsze epizody. Jason Aaron znowu eksperymentuje z formą i tym razem wychodzi mu to naprawdę nieźle, nawet mimo kilku widocznych na pierwszy rzut oka niedociągnięć. "Kiełbie we łbie" jest nieco tandetnym, ale jednocześnie bardzo klimatycznym krwawym horrorem,...
7/10 - BARDZO DOBRY

Na drugi tom serii "Wolverine" składają się dwie bardzo dobre dłuższe opowieści oraz cztery raczej przeciętne krótsze epizody. Jason Aaron znowu eksperymentuje z formą i tym razem wychodzi mu to naprawdę nieźle, nawet mimo kilku widocznych na pierwszy rzut oka niedociągnięć. "Kiełbie we łbie" jest nieco tandetnym, ale jednocześnie bardzo klimatycznym krwawym horrorem, dziejącym się głównie za zamkniętymi drzwiami szpitala psychiatrycznego. Najmocniejszymi stronami tej produkcji są niepokojący nastrój grozy oraz postać łotra stojącego za całym tym bałaganem. "Jutro umiera dzisiaj" natomiast to inspirowane filmowym "Terminatorem" science-fiction, które broni się głównie dzięki dynamicznej akcji oraz nienajgorzej poprowadzonej intrydze. Obie te historie mają swoje wady. Nie da się ukryć, że pierwsza z nich jest kiczowata, a druga niespecjalnie oryginalna, ale mnie osobiście w ogóle to nie przeszkadzało. Czytanie tych opowieści sprawiło mi autentyczną frajdę i naprawdę dobrze się przy nich bawiłem. Nieco gorzej wypadły dołączone do dwóch dłuższych historii krótkie one-shoty. Najlepszą z mniej obszernych opowiastek jest ta, w której Wolvie wspomina zmarłego przyjaciela Nightcrawlera, najsłabiej natomiast prezentuje się przegląd relacji bohatera z reprezentantkami płci pięknej. Pod względem graficznym jest nieźle. Wydaje mi się, że w międzynarodowym towarzystwie odpowiedzialnym za ilustracje do tego albumu (obok dwóch Amerykanów jest Szkot, Włoch, Kanadyjczyk oraz Chorwat) każdy znajdzie coś dla siebie. Mnie najbardziej przypadły do gustu znakomite prace Yannicka Paquette'a, ale Esad Ribić czy Ron Garney również zaprezentowali się całkiem dobrze. Polecam!

Fabuła: 7/10 (bardzo dobry)
Ilustracje: 6/10 (dobry)
Jakość wydania + bonusy: 8/10 (rewelacyjny)

Więcej szczegółów: https://comicbookbastard.blogspot.com/2018/10/wolverine-tom-2.html

pokaż więcej

 
2018-10-16 22:28:28
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Marvel Comics, - KOMIKS
Cykl: by Jason Aaron (tom 1)

6/10 - DOBRY

Złożony z trzech dłuższych historii oraz trzech krótszych epizodów pierwszy tom serii Wolverine to komiks bardzo zróżnicowany, ale równocześnie bardzo nierówny. Każda z historii zawartych w tym albumie różni się stylem oraz klimatem. Jason Aaron eksperymentuje i bawi się konwencją. Wpierw przedstawia nam nieco absurdalną, ale w gruncie rzeczy dającą do myślenia opowieść o...
6/10 - DOBRY

Złożony z trzech dłuższych historii oraz trzech krótszych epizodów pierwszy tom serii Wolverine to komiks bardzo zróżnicowany, ale równocześnie bardzo nierówny. Każda z historii zawartych w tym albumie różni się stylem oraz klimatem. Jason Aaron eksperymentuje i bawi się konwencją. Wpierw przedstawia nam nieco absurdalną, ale w gruncie rzeczy dającą do myślenia opowieść o złamanym, samotnym człowieku, by zaraz potem uraczyć pełnym akcji utrzymanym w klimacie spaghetti westernu pościgiem bohatera za zmiennokształtną mutantką. Następnie sięga po kiczowatą estetykę powieści kung fu, by chwilę później zmienić front i zaprezentować rozluźniającą barową pogaduchę superherosów o prowadzonym przez nich intensywnym życiu. W „Ludziach z Adamantium” scenarzysta z powodzeniem łączy pełne dynamicznej akcji tradycyjne superhero z wciągającą opowieścią sensacyjną, której podstawą jest ciekawa intryga. Na deser dostajemy krótki epizodzik, który jest absolutnym debiutem Aarona w marvelowskim uniwersum. Manewry i kombinacje scenarzysty skutkują historiami lepszymi („Facet w dziurze”, „Dorwać Mystique!”, „Ludzie z Adamantium”) i tymi nieco słabszymi („Boskie przeznaczenie”, „Milę w moich mokasynach”, „Dobry człowiek”). Jeśli chodzi o rysunki, to poza trzema historiami narysowanymi przez Rona Garneya (dwie) oraz Adama Kuberta (jedna), reszta ilustracji do tego albumu wygląda co najwyżej przeciętnie. Całe szczęście, że dwie z tych opowieści należą do tych bardziej obszernych i to głównie one były wyznacznikiem jakości warstwy graficznej tego komiksu. W ostatecznym rozrachunku, cytując klasyka, plusów dodatnich jest więcej niż tych ujemnych i przechylają one szalę na korzyść pozytywnego wrażenia. Polecam.

Fabuła: 6/10 (dobry)
Ilustracje: 6/10 (dobry)
Jakość wydania + bonusy: 8/10 (rewelacyjny)

Więcej szczegółów: https://comicbookbastard.blogspot.com/2018/10/wolverine-tom-1.html

pokaż więcej

 
2018-10-09 09:46:23
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, DC Comics - Odrodzenie, - KOMIKS
Cykl: All-Star Batman DC Rebirth (tom 2) | Seria: Odrodzenie

3/10 - SŁABY

„Końce świata” to historia o liniowej fabule, w której każdy kolejny epizod jest konsekwencją poprzedniego. Intryga powoli odkrywa swoje zawiłości, krok po kroku prowadząc Batmana od jednego łotra będącego częścią spisku do innego, również weń zaangażowanego. Każdy z czterech rozdziałów tej historii scenarzysta poświęca innemu wrogowi Batmana i każdy z nich jest opowiedziany w...
3/10 - SŁABY

„Końce świata” to historia o liniowej fabule, w której każdy kolejny epizod jest konsekwencją poprzedniego. Intryga powoli odkrywa swoje zawiłości, krok po kroku prowadząc Batmana od jednego łotra będącego częścią spisku do innego, również weń zaangażowanego. Każdy z czterech rozdziałów tej historii scenarzysta poświęca innemu wrogowi Batmana i każdy z nich jest opowiedziany w innym stylu, zupełnie jakby Snyder dopiero poszukiwał drogi jaką chce podążyć. Niestety zabawa konwencjami tym razem nie wychodzi mu na dobre. Wygląda na to, że po przynajmniej dobrym (momentami bardzo dobrym) runie Batmana w cyklu „Nowe DC Comics”, Snyder nie ma już pomysłu na Mrocznego Rycerza i błądzi po omacku. Historia z tego albumu jest mocno przegięta, kompletnie nieangażująca i zwyczajnie nudna. Co gorsza Snyder popełnia ciągle ten sam błąd, na siłę wpychając w jeden komiks całe hordy różnych wrogów Batmana, zupełnie jakby myślał, że samą ich ilością podniesie atrakcyjność napisanej przez siebie opowieści. Oprawa graficzna „Końców świata” pomimo występów kilku dobrych artystów wypada niestety całkiem przeciętnie. Reasumując album ten jawi mi się jako wyprute z emocji przekombinowane dzieło, napisane przez przeżywającego kryzys twórczy scenarzystę. Nie polecam.

Fabuła: 3/10 (słaby)
Ilustracje: 5/10 (przeciętny)
Jakość wydania + bonusy: 6/10 (dobry)

Więcej szczegółów: https://comicbookbastard.blogspot.com/2018/10/all-star-batman-tom-2-konce-swiata.html

pokaż więcej

 
2018-09-25 14:59:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, DC Comics - Odrodzenie, - KOMIKS

5/10 - PRZECIĘTNY

Bryanowi Hitchowi wreszcie udaje się wykreować nieco ciekawszą historię od tych zawartych w dwóch poprzednich tomach serii. Skok jakościowy jest spory, niemniej jednak i ten komiks zawiera w sobie pewne irytujące wady. Pierwszy epizod jest po prostu bardzo źle skonstruowany. Rozmowę jaką przeprowadzają między sobą członkowie Ligi, można było ubrać w bardziej sprzyjające...
5/10 - PRZECIĘTNY

Bryanowi Hitchowi wreszcie udaje się wykreować nieco ciekawszą historię od tych zawartych w dwóch poprzednich tomach serii. Skok jakościowy jest spory, niemniej jednak i ten komiks zawiera w sobie pewne irytujące wady. Pierwszy epizod jest po prostu bardzo źle skonstruowany. Rozmowę jaką przeprowadzają między sobą członkowie Ligi, można było ubrać w bardziej sprzyjające warunki. Niepotrzebne efekciarstwo rozmieniło tylko ten ciekawy i ważny temat na drobne. Inna sprawa, że Bryan Hitch bardzo mocno jedzie po schemacie, który sobie nakreślił i wszystkie historie prowadzi w bardzo podobny sposób. W odróżnieniu do poprzednich tomów, w "Ponadczasowych" widać jednak zalążek jakiegoś pomysłu, chociaż próba jego realizacji jest jeszcze daleka od ideału. Odniosłem nieodparte wrażenie, że scenarzysta za bardzo chce stworzyć dzieło epickie i za mało skupia się na detalach, a kiedy już to zrobi, zdarza mu się zwyczajnie przekombinować. Główna historia przedstawiona w tym komiksie jest bardzo efektowna i w dodatku świetnie zilustrowana (znakomite rysunki Fernando Pasarina oraz równie dobre kolory Brada Andersona), ale w ogólnym rozrachunku całkiem płytka i niespecjalnie emocjonująca. Komiks ten stanowi kolejną zapowiedź czegoś wielkiego, co ma dopiero nadejść i być może dlatego sam w sobie nie spełnia jakiejś bardziej znaczącej roli, pozostając zwykłym przeciętniakiem.

Fabuła: 4/10 (nijaki)
Ilustracje: 7/10 (bardzo dobry)
Jakość wydania + bonusy: 6/10 (dobry)

Więcej szczegółów: https://comicbookbastard.blogspot.com/2018/09/liga-sprawiedliwosci-tom-3-ponadczasowi.html

pokaż więcej

 
2018-09-24 11:54:28
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, DC Comics - Odrodzenie, - KOMIKS
Cykl: Superman DC Rebirth (tom 3) | Seria: Odrodzenie

5/10 - PRZECIĘTNY

"Wielokrotność" to komiks, który wnosi do serii "Superman" szereg kolejnych pytań, nie udziela jednak praktycznie żadnych odpowiedzi. No może poza przybliżeniem czytelnikom idei Multiwersum. Sama fabuła nie jest najgorzej wymyślona, pomysł przewodni ma sens i jako tako się broni, problemem są jednak niektóre dość marne rozwiązania. Starcie Człowieka ze Stali oraz...
5/10 - PRZECIĘTNY

"Wielokrotność" to komiks, który wnosi do serii "Superman" szereg kolejnych pytań, nie udziela jednak praktycznie żadnych odpowiedzi. No może poza przybliżeniem czytelnikom idei Multiwersum. Sama fabuła nie jest najgorzej wymyślona, pomysł przewodni ma sens i jako tako się broni, problemem są jednak niektóre dość marne rozwiązania. Starcie Człowieka ze Stali oraz Międzywymiarowej Ligi Sprawiedliwości z wrogiem porywającym Supermanów ze wszystkich pięćdziesięciu dwóch światów Multiwersum jest krótkie i momentami całkiem absurdalne. Komiks jest pełen akcji, ale nie wzbudza ona pożądanych emocji. Po raz kolejny bohaterowie trafiają na adwersarza, który jest zaledwie forpocztą dla nieznanego jeszcze wielkiego niebezpieczeństwa. Piętrzące się tajemnice to niestety jedyny poważny plus tego tomu, cała reszta to bardzo przeciętne i niezbyt zajmujące sztampowe superbohaterskie łubudu na międzywymiarową skalę. Do głównej historii dokooptowane zostały jeszcze dwa krótkie epizody. Oba solidne, chociaż ten pierwszy z udziałem Potwora z Bagien jest nieco ciekawszy. Drugi natomiast nabiera znaczenia dopiero po przeczytaniu komiksu "Superman odrodzony". Wielu bardzo dobrych rysowników zaangażowanych zostało do pracy przy tym albumie (m.in. Jiménez, Reis, Mann, Daniel), wolałbym jednak, by ich ilość była ograniczona do niezbędnego minimum. Częste zmiany ilustratorów (nawet jeśli są świetni) powodują brak spójności i wcale nie pomagają w lepszym odbiorze historii obrazkowej.

Fabuła: 5/10 (przeciętny)
Ilustracje: 6/10 (dobry)
Jakość wydania + bonusy: 6/10 (dobry)

Więcej szczegółów: https://comicbookbastard.blogspot.com/2018/09/superman-tom-3-wielokrotnosc.html

pokaż więcej

 
2018-09-21 16:42:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, DC Comics - Odrodzenie, - KOMIKS
Cykl: Wonder Woman DC Rebirth (tom 3) | Seria: Odrodzenie

6/10 - DOBRY

Komiks ten odpowiada na wszystkie pytanie jakie niósł za sobą pierwszy tom serii. Historia nieźle sprawdza się jako reset do zmian jakie zaszły przy transformacji z cyklu „Nowe DC Comics” do „Odrodzenia”. Wyjaśnia wszystkie najważniejsze kwestie, wznosząc przy tym całkiem porządne fundamenty do budowania dalszych przygód wojowniczej Amazonki. W szerszej perspektywie wszystko...
6/10 - DOBRY

Komiks ten odpowiada na wszystkie pytanie jakie niósł za sobą pierwszy tom serii. Historia nieźle sprawdza się jako reset do zmian jakie zaszły przy transformacji z cyklu „Nowe DC Comics” do „Odrodzenia”. Wyjaśnia wszystkie najważniejsze kwestie, wznosząc przy tym całkiem porządne fundamenty do budowania dalszych przygód wojowniczej Amazonki. W szerszej perspektywie wszystko wygląda bardzo solidnie, niemniej jednak sama historia niesie ze sobą kilka mniejszych lub większych wad. Najpoważniejszą z nich jest sposób w jaki Diana przeżywa kryzys własnej tożsamości. Popadnięcie w obłęd, pobyt w szpitalu psychiatrycznym, a następnie błyskawiczne dojście do zdrowych zmysłów zostało ukazane w sposób mało przekonujący. Trzeba przyznać, że Greg Rucka zmyślnie wplótł w treść komiksu postacie i motywy z greckiej mitologii, ale nie ustrzegł się przy tym odrobiny niepotrzebnego patosu (wątek Aresa i Izzy Cale oraz konfrontacja Wonder Woman z Fobosem i Dejmosem). Chyba nie do końca dobrym pomysłem jest też motyw ponownej przemiany doktor Minervy w Cheetah. Przynajmniej na tym etapie wygląda to na niepotrzebny krok wstecz. Graficznie jest średnio. Mimo kilku bardzo dobrych kadrów, większość rysunków autorstwa głównego rysownika Liama Sharpa wygląda raczej przeciętnie.

Fabuła: 6/10 (dobry)
Ilustracje: 5/10 (przeciętny)
Jakość wydania + bonusy: 6/10 (dobry)

Więcej szczegółów: https://comicbookbastard.blogspot.com/2018/09/wonder-woman-tom-3-prawda.html

pokaż więcej

 
2018-09-20 15:29:14
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, DC Comics - Odrodzenie, - KOMIKS

5/10 - PRZECIĘTNY

Do Metropolis przybywa dwóch kosmicznych katów, aby wykonać wyrok na Lexie Luthorze za przestępstwa, których ten jeszcze nie popełnił. Superman nie może pozwolić na egzekucję niewinnego człowieka, więc staje w obronie swojego odwiecznego wroga. „Ludzie ze stali” to kolejny całkiem przeciętny komiks superbohaterski, którego fabuła oparta jest głównie na akcji. W komiksie tym...
5/10 - PRZECIĘTNY

Do Metropolis przybywa dwóch kosmicznych katów, aby wykonać wyrok na Lexie Luthorze za przestępstwa, których ten jeszcze nie popełnił. Superman nie może pozwolić na egzekucję niewinnego człowieka, więc staje w obronie swojego odwiecznego wroga. „Ludzie ze stali” to kolejny całkiem przeciętny komiks superbohaterski, którego fabuła oparta jest głównie na akcji. W komiksie tym brakuje przede wszystkim elementu zaskoczenia, czegoś co sprawiłoby, że budziłby on jakiekolwiek emocje. Motywacje bohaterów są bardzo jasno określone i może właśnie dlatego poziom dramaturgii ani na chwilę nie wznosi się ponad przeciętność. Brakuje niespodziewanych zwrotów akcji oraz jakiejkolwiek głębszej intrygi. Wszystko jest zbyt oczywiste i klarowne, a samą akcją nie da się na dłuższą metę przyciągnąć uwagi czytelnika. W warstwie graficznej jest progresywnie, zaczynamy bowiem od nijakiego Kirkhama, potem przechodzimy przez prace przyzwoitego Zirchera, by skończyć na naprawdę dobrym Segovii. Nie zmienia to jednak faktu, że średnia prac ilustratorów wypada dość przeciętnie. W związku z tym, że album ten nie udziela odpowiedzi na żadne z ważnych pytań z poprzednich tomów, to nie można go też traktować jako przełom. Tylko dla fanów serii.

Fabuła: 5/10 (przeciętny)
Ilustracje: 5/10 (przeciętny)
Jakość wydania + bonusy: 6/10 (dobry)

Więcej szczegółów: https://comicbookbastard.blogspot.com/2018/09/superman-action-comics-tom-3-ludzie-ze.html

pokaż więcej

 
2018-09-19 14:47:35
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, DC Comics - Odrodzenie, - KOMIKS
Cykl: Batman DC Rebirth (tom 3) | Seria: Odrodzenie

4/10 - NIJAKI

W poprzednim tomie Bane został pokonany i upokorzony przez Batmana na swoim własnym terenie. Teraz przybywa do Gotham, by wyrównać porachunki z Gackiem i nic nie jest w stanie powstrzymać jego morderczej furii. Ponowna potyczka Mrocznego Rycerza z Bane’em okazuje się być niestety kolejnym banalnym akcyjniakiem, któremu w warstwie fabularnej zdecydowanie brakuje polotu oraz...
4/10 - NIJAKI

W poprzednim tomie Bane został pokonany i upokorzony przez Batmana na swoim własnym terenie. Teraz przybywa do Gotham, by wyrównać porachunki z Gackiem i nic nie jest w stanie powstrzymać jego morderczej furii. Ponowna potyczka Mrocznego Rycerza z Bane’em okazuje się być niestety kolejnym banalnym akcyjniakiem, któremu w warstwie fabularnej zdecydowanie brakuje polotu oraz finezji. Szukający zemsty łotr porywa bliskich Batmana, zmuszając go tym samym do bezpośredniego starcia. Jak więc doskonale widać intryga jest bardzo prosta, a twisty fabularne boleśnie przewidywalne. Co gorsze walka z Bane’em sprowadza się jedynie do potężnego mordobicia, gdzie po raz kolejny okazuje się, że silna wola oraz determinacja biorą górę nad brutalną siłą. Niby fajnie, ale to wszystko już kiedyś było. Scenarzysta Tom King nie wykazuje się nawet krztą oryginalności, a zamiast tego po raz wtóry odgrzewa nam tego samego kotleta. Przez takie historie potyczki Batmana z Bane’em tracą swój niepowtarzalny klimat i zostają zniwelowane do poziomu trywialnej bijatyki. Graficznie komiks ten prezentuje się całkiem przeciętnie. David Finch z jakiegoś powodu uważany jest za jednego ze zdolniejszych rysowników zatrudnionych przez DC Comics, czego ja kompletnie nie rozumiem.

Fabuła: 4/10 (nijaki)
Ilustracje: 5/10 (przeciętny)
Jakość wydania + bonusy: 6/10 (dobry)

Więcej szczegółów: https://comicbookbastard.blogspot.com/2018/09/batman-tom-3-jestem-bane.html

pokaż więcej

 
2018-09-17 21:37:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Marvel Comics, - KOMIKS

2/10 - BARDZO SŁABY

Dzieje Kapitana Marvela to jak do tej pory zdecydowanie najsłabszy tom cyklu „Superbohaterowie Marvela”. Tej fabularnej mizerii nie można tłumaczyć wyłącznie tym, że historie te powstały na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Faktem jest, że nieliczne komiksy superbohaterskie z tamtych lat pozytywnie przeszły próbę czasu, ale ten jest...
2/10 - BARDZO SŁABY

Dzieje Kapitana Marvela to jak do tej pory zdecydowanie najsłabszy tom cyklu „Superbohaterowie Marvela”. Tej fabularnej mizerii nie można tłumaczyć wyłącznie tym, że historie te powstały na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Faktem jest, że nieliczne komiksy superbohaterskie z tamtych lat pozytywnie przeszły próbę czasu, ale ten jest naprawdę bardzo kiepski. Fabularny bełkot idzie tu w parze z pretensjonalną narracją oraz teatralnie egzaltowanymi dialogami. Intryga jest nudna, a zwroty akcji wynikają głównie z kompletnie absurdalnych pomysłów scenarzystów. Niewiele lepiej prezentuje się oprawa graficzna, której najsłabszym elementem jest niezwykle uboga kolorystyka. Czytając przygody Kapitana Marvela marzyłem o tym, by jak najszybciej dobrnąć do ostatniej strony i odłożyć ten komiks na półkę. Po raz kolejny przekonałem się, że superbohaterski oldskul nie należy do moich ulubionych tematów. Absolutnie nie polecam.

Fabuła: 2/10 (bardzo słaby)
Ilustracje: 3/10 (słaby)
Jakość wydania + bonusy: 8/10 (rewelacyjny)

Więcej szczegółów: https://comicbookbastard.blogspot.com/2018/09/superbohaterowie-marvela-tom-10-kapitan.html

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
809 358 19261
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (156)

Ulubieni autorzy (21)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (25)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd