Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Sztorm stulecia

Sztorm stulecia

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Łukasz Praski
tytuł oryginału
The Storm of The Century
wydawnictwo
Prószyński i S-ka
data wydania
ISBN
8374692677
liczba stron
360
słowa kluczowe
powieść, sztorm, śmierć, zbrodnia
język
polski
typ
papier
7,17 (455 ocen i 35 opinii)

Opis książki

Oryginalny scenariusz Stephena Kinga po raz pierwszy po polsku! Little Tall, mała wyspa u wybrzeży stanu Maine, przygotowuje się do nadejścia zimowej burzy, którą meteorologowie zapowiadają jako sztorm stulecia. Wraz z pierwszymi płatkami śniegu na wyspie zjawia się Andre Linoge i morduje jedną z najstarszych jej mieszkanek, Marthę Clarendon. Potem spokojnie zasiada w jej fotelu, trzymając zakrwaw...

Oryginalny scenariusz Stephena Kinga po raz pierwszy po polsku!
Little Tall, mała wyspa u wybrzeży stanu Maine, przygotowuje się do nadejścia zimowej burzy, którą meteorologowie zapowiadają jako sztorm stulecia. Wraz z pierwszymi płatkami śniegu na wyspie zjawia się Andre Linoge i morduje jedną z najstarszych jej mieszkanek, Marthę Clarendon. Potem spokojnie zasiada w jej fotelu, trzymając zakrwawioną laskę ze srebrną głową wilka... Po aresztowaniu szaleńca horror nie ustaje - śmierć pochłania kolejne ofiary; więzień steruje nią z celi, odgrywając morderczą pantomimę. „Dajcie mi to, czego chcę, a odejdę” - informuje społeczność Little Tall.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2006

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Sztorm_stulecia-p-12081-.html

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 547
Ewa-Książkówka | 2011-03-28
Przeczytana: 28 marca 2011

Jest rok 1989. Do niewielkiej wyspy Little Tall zbliża się jeden z największych kataklizmów w całej historii jej istnienia. Śnieg, początkowo nieśmiało a następnie z całym impetem przykrywa ciężką pierzyną całe połacie, uniemożliwiając tym samym komunikację na każdych jej płaszczyznach. Potężne fale morskie uderzają o wszystko co napotkają na swojej drodze siejąc zniszczenie. Wydaje się, że natura przejęła nad wyspą kontrolę – to ona jest panią życia i śmierci. Jednak to nie ona zabiera życie mieszkańcom w sposób dosłowny…

Ktoś (coś?) tylko czekał na taki obrót sytuacji. A może sam miał na nią wpływ ? Ktoś pragnął unieruchomienia społeczności Little Tall na niewielkim obszarze by móc nią sterować niczym animator pacynkami w teatrze. Ludzie robią to co zrodzi się w czarnej otchłani jego wyobraźni jednak ciągle chce więcej…Gdzie leży kres jego żądań ? Dlaczego wybrał akurat tę wyspę i tych ludzi ? I wreszcie, kim on jest ?

Na wszystkie te pytania znajdziecie odpowiedź w scenariuszu „S...

książek: 1407
talka | 2012-10-25
Na półkach: Przeczytane, 2012, *Stephen King
Przeczytana: 25 października 2012

Pierwszy raz czytałam książkę napisaną w formie scenariusza. Ale murze przyznać że czyta się świetnie, akcja książki rozpoczyna się już od początku i śledzimy losy mieszkańców Little Tall. Jestem bardzo pod wrażeniem tej książki-jedna z najlepszych Kinga jakie czytałam.

książek: 2627
Wkp | 2013-11-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 listopada 2013

Wyspa Little Tall to spokojne miejsce, które potrafi dochować sekretów. Właśnie tu zjawia się niejaki Andre Linoge, który brutalnie morduje jedną z mieszkanek i spokojnie czeka na zamknięcie w celi. Z wiecznym uśmieszkiem na twarzy i wyrachowaniem, okazuje się znać wszystkie grzechy mieszkańców i zabijąc kolejne osoby, mimo tkwienia w areszcie. Oferuje też spokój, ale w zamian za ofiarowanie mu czegoś, czego sam nie może sobie wziąć...

Co zrobią mieszkańcy, którzy w wyniku sztormu stulecia, zostali uwięzieni z Linogeiem na wyspie?

"Sztorm..." pierwotnie miał być powieścią, ale jak wyjaśnia sam King, gdy tylko chciał spisać jego historię, zawsze miał w głowie scenariusz. i tak też się stało, na jego podstawie powstał nawet film, ale ponieważ King chciał by była to też książka, w końcu "Sztorm..." ukazał się i w papierowej wersji.

I co można o nim powiedzieć?

Że jest niezłą historią, ale niczym poza tym. Historią, która z początku angażuje i zachwyca czytelnika, ale z każdą stroną za...

książek: 1726
VenusInFur | 2014-02-01

Czy Wam również po przeczytaniu "Sztormu Stulecia" śnił się facet z żółtymi szponami, przerażającymi oczami i zakrwawioną laską? Niezwykle sugestywna opowieść, sięgająca do najskrytszych lęków i ... oczekiwań wytrawnego ("horrorowego") czytelnika.

książek: 992
Madi | 2013-07-06
Na półkach: Ulubione., Przeczytane

Pierwszy raz czytałam książkę w formie scenariusza ,ale że jest to powieść mojego ukochanego KInga zdecydowałam się i tą pozycję przeczytać.
Na początku trochę "dziwnie" się czytało,ale po paru stronach przyzwyczaiłam się z tym stylem, a akcja tak mnie wciągnęła , że nie zauważyłam żadnej zmiany.
Jak dla mnie ŚWIETNA,ZNAKOMITA!
Więcej takich pozycji Panie KIng!

książek: 200
Nanette | 2014-03-02
Na półkach: Stephen King, 2014, Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2014

Kolejne udane spotkanie z Kingiem. I choć forma scenariusza była dla mnie niespodzianką i początkowo ciężko się czytało, forma zapisu szybko przestała mieć znaczenie, bo wciągnęła mnie fabuła.
Mieszkańcy wyspy przygotowują się do nadejścia sztormu, nie przewidując, że wraz z nim pojawi się sam sługa szatana. Tajemniczy mężczyzna i jego laska z wilczą główką, dokonują rzeczy okrutnych z uśmiechem na ustach i krwią na rękach (i to niekoniecznie swoich). Postać Linoge'a bardzo przypomina mi innego bohatera z powieści Kinga - Lelanda Gaunta ze "Sklepiku z marzeniami". Obaj nakłaniają ludzi do zbrodni, wzajemnej nienawiści i zła.
Bardzo ciekawa i trzymająca w napięciu jest zwłaszcza końcówka. Jaką decyzję podejmą ludzie? Czy dobro społeczności jest zawsze ważniejsze od losu jednostki? Jak daleko można się poświecić dla innych?

książek: 2689
Zuela | 2013-04-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Dajcie mi to czego chcę,a odejdę stąd"....czy oddalibysmy swoje dziecko diabłu by zapewnić spokój miasteczku,w którym mieszkamy?Czy potrafilibyśmy sobie wmówić,że dziecko zmarło podczas burzy śnieżnej?Czy ze złem nie można walczyć,bo będzie to walka z góry skazana na porażkę?Czemu nikt nie podjął tej walki?Nie uzyskałam odpowiedzi na żadne z tych pytań.Usiłuję nauczyc się żyć ze świadomością,że zło czai sie za każdym rogiem,że nie przeszkadzają mu piękne słoneczne dni..."Dacie mi to czego chcę,a odejdę stąd"....ale pojawię się w innym miasteczku,wsi,metropolii i powiem-dajcie mi to czego chcę,a odejdę stąd...

książek: 203
modli | 2014-10-04
Na półkach: Przeczytane

Niech nikt nie zraża się tym, że jest to tylko scenariusz, więc w zasadzie produkt niegotowy (film). Tak naprawdę czyta się bardzo lekko i płynnie. Historia sama w sobie jest bardzo wciągająca, a postaci interesujące. No i okazja, żeby zobaczyć, jak wygląda scenariusz filmowy (aczkolwiek każdy scenarzysta pisze nieco na swój własny sposób).
Jeden z wielu sukcesów na koncie Kinga. Polecam!

książek: 28
rewolucja | 2014-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2013

King to artysta w swoim fachu. Potrafił przyprawić mnie o gęsią skórkę nawet bez zawiłych opisów i mrocznych plenerów czy wyskakujących jak królik z kapelusza potworów na każdej stronie książki. Sztorm stulecia w całej swej prostej formie scenariusza zachwyca nieprzerwanie wartką akcją i mrożącymi krew w żyłach wydarzeniami. Sama już nie wiem, które to moje podejście do twórczości mistrza, ale jak zwylke nie zawiodłam się w żadnym wypadku i pulsujący wskaźnik przerażenia poszybował w górę. Tym razem monsieur King zabiera nas na wycieczkę do małej przytulnej mieściny Little Tal położonego na wyspie, miejsca, gdzie wszyscy się dobrze znają, a życie płynie w wolnym jednostajnym tempie. Jak to zwylke bywa zrządzeniem losu sielanka wyspiarzy zostaje zmącona przez nadejście na wyspę największego od przeszło stu lat sztormu, w wyniku którego Little Tal zostaje odcięte od świata. Nie byłoby to tak tragiczne, gdyby nie fakt, że razem ze sztormem na wyspę przybywa nieznany nikomu jegomość i ni...

książek: 437
Ania | 2010-08-14
Przeczytana: 12 czerwca 2010

Kiedy ją kupowałam nie zauważyłam, że jest ona napisana w formie scenariusza. Odkąd dowiedziałam się o tym bardzo długo (bo ponad rok) zwlekałam z jej przeczytaniem. Aż w końcu zdecydowałam się z nią zapoznać.

Obawiałam się, że przebrnięcie przez Sztorm stulecia zajmie mi bardzo dużo czasu. Jednak zostałam mile zaskoczona. Akcja rozwinęła się dosyć szybko. Nie było takiego długiego wstępu, jak w innych powieściach Stephena Kinga. Niemal od razu pojawiło się pierwsze morderstwo. Fabuła również przypadła mi do gustu. Dosyć ciekawa i wciągająca.

Podsumowując, nie było tak źle, jak się na początku spodziewałam. Polecam wszystkim, szczególnie miłośnikom książek Stephena Kinga.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • David Weber
    62. rocznica
    urodzin
    Życie byłoby znacznie przyjemniejsze, gdyby tak powywieszać wszystkich polityków
  • Stephen R. Covey
    82. rocznica
    urodzin
    Przyjacielu, kochać to czasownik. Miłość, uczucie, to owoc tego czasownika. Zatem kochaj ją. Służ jej. Poświęcaj się. Współczuj. Doceniaj. Utwierdzaj ją. Czy jesteś gotów to robić?
  • Wieniedikt Jerofiejew
    76. rocznica
    urodzin
    - O-o-o-o! Niezrównoważenie psychiczne to moje marzenie! - i ośmielę się na szczerość - w marzeniach jestem wariatem! O, nie wiecie, panowie, co to takiego bezsenność marzeń... i stan zapalny marzeń przy bezsenności...
  • Ted Dekker
    52. rocznica
    urodzin
    Trzeba samemu mieć obsesję, żeby rozpoznać ją u drugiego człowieka.
  • Fernando Vallejo
    72. rocznica
    urodzin
    Przestałem być jednym i jesteśmy dwoma: jednym nierozłącznym w dwóch różnych osobach. To jest moja nowa teologia Dwójcy, przeciwstawiona teologii Trójcy: dwie osoby, które potrzebują siebie nawzajem do miłości; przy trzech już zaczyna się orgia
  • Jun'ichi Watanabe
    81. rocznica
    urodzin
    -Chcę być lekarzem.
    Ginko za bardzo się wstydziła,żeby to powiedzieć głośno,gdy się uczyła u Yorikuniego,lecz teraz przyszło jej to bez trudu.
    Po części dlatego,że nabrała odwagi,po części-bo czasy się zmieniły na tyle,że kobieta mogła mieć ambicje,nie narażając się na pogardę.
  • Szymon Szymonowic
    456. rocznica
    urodzin
  • Emma Donoghue
    45. rocznica
    urodzin
    Jak o czymś myślimy, nadajemy temu moc
  • Natalka Babina
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzie rodzą się nie po to, żeby im było dobrze. W najlepszym wypadku przychodzą na ten świat po to, żeby dobrze było komu innemu.
  • Anatol Stern
    115. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Kukuczka
    25. rocznica
    śmierci
    Widziałem w górach ludzi, którzy nigdy nie chodzą do kościoła. A tam się modlili.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd