Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O pięknie

Tłumaczenie: Zbigniew Batko
Wydawnictwo: Znak
6,86 (897 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
76
8
169
7
303
6
175
5
74
4
22
3
29
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
On Beauty
data wydania
ISBN
9788324016136
liczba stron
424
język
polski
dodał
Snoopy

Nagroda Orange Prize for Fiction! Nominacja do Nagrody Bookera! Profesorów Belseya i Kippsa łączy zamiłowanie do piękna i podziw dla Rembrandta. Dzieli zaś stosunek do piękna i do Rembrandta, a to wystarczy, by zostali wrogami na śmierć i życie. Gdy Kippsowie przenoszą się za ocean i osiedlają w kampusie, gdzie mieszkają Belseyowie, losy ich rodzin splatają się w nieprzewidywalny sposób, a...

Nagroda Orange Prize for Fiction!
Nominacja do Nagrody Bookera!

Profesorów Belseya i Kippsa łączy zamiłowanie do piękna i podziw dla Rembrandta. Dzieli zaś stosunek do piękna i do Rembrandta, a to wystarczy, by zostali wrogami na śmierć i życie. Gdy Kippsowie przenoszą się za ocean i osiedlają w kampusie, gdzie mieszkają Belseyowie, losy ich rodzin splatają się w nieprzewidywalny sposób, a komplikacje mnożą się jak szalone.
Zadie Smith opowiada historię dwóch rodzin, a przy tym z dystansem i humorem porusza najważniejsze tematy współczesności: zagadnienia tożsamości, rasy, globalizmu i fanatyzmu religijnego.

„Zadie Smith ma wszystko, czego trzeba: jest dowcipna, błyskotliwa, obiektywna, pełna spokoju i empatii, wyczulona na samozadowolenie i obłudę i przede wszystkim dowcipna”. („The New York Times”)

Powieść amerykańska O pięknie Zadie Smith jednoznacznie dowodzi, że na narrację postetniczną nie nadszedł jeszcze czas w ponowoczesnym świecie. Jak widać i ponowoczesność jest mniej uniwersalna niż chcieliby tego piewcy ładnych terminów i postprostych rozwiązań. ...

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 73
czytulinka | 2015-01-07
Na półkach: Przeczytane

Historia jest o dwóch profesorach, których łączy zamiłowanie do Rembrandta, a dzieli wszystko inne, światopogląd, sposób wychowania dzieci, tryb życia. Panowie oczywiście się znają, choć jeden mieszka w Wielkiej Brytanii, a drugi w USA. Wiecznie zawodowo spierają, a do zaostrzenia konfliktu przyczynia się angaż obu na tym samym uniwersytecie. Dwaj wrogowie, których rodziny nie tylko poznają się ale ze względu na ową niechęć panów do siebie, są sobą zaintrygowane. I powiem szczerze, z wielkim trudem przyszło mi napisać te dwa zdania wprowadzające w fabułę, której meandry są tak rozwleczone, że książkę doczytałam do końca tylko ze względu na mój osobisty upór oraz fakt zapłacenia za nią wcale nie tak dyskontowej ceny. Cóż kontynuując wprowadzenie w "o czym to jest" powiem tylko, że sprawy się komplikują na wielu poziomach, bo nic nie jest tylko białe lub czarne, takie barwy nie istnieją. Na prawdę nie wiem według jakiego klucza rozdaje się dziś nagrody literackie, wszystko się zdewaluowało. To co Munro potrafi zawrzeć na kilkudziesięciu stronach gotowej książki, w taki sposób, że ciarki czasem przejdą, Smith zajmuje ponad pięćset i na prawdę musiałam mocno się zaprzeć żeby przeczytać całość. No dobra, Munro ma Nobla, a Smith tylko Bookera, ale skupiają się na podobnej tematyce.

Nuda, nieudolne rysowanie atmosfery, jakieś takie kulawe opisy, kooooszmarne rozwleczenie, a we wstępie możemy się dowiedzieć od samej autorki, że tekst i tak został znacząco skrócony. Cóż, jak dla mnie niewystarczająco ale subiektywnie sobie tu bazgrzę więc mogę ponarzekać. O pięknie jest zdecydowanie przegadane, bo sam pomysł i rys fabuły są interesujące, niestety to jak zostały przedstawione nie pozwalają mi pozytywnie wyrazić na temat całość. Dla tych, co nie lubią czytać bo trzeba przy tym myśleć wszystko jest powiedziane co najmniej 3 razy na różne sposoby, jednak nie wytrwają do końca, bo tomiszcze jest opasłe. Dla innych może być po prostu nudne i nieudolne. Czy to tylko moje wrażenie, czy coś przegapiłam? Bo aż jakoś nie mogę uwierzyć, że tak się pastwię.

O pięknie to dla mnie najbardziej przereklamowana książka jaką miałam okazję przeczytać w ostatnich latach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Amber

Na początku nie mogłam przebrnąć przez kilka początkowych stron. Każde zdanie czytało mi się ciężko i... niewiele brakowało, a całkowicie odpuściłaby...

zgłoś błąd zgłoś błąd