Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ślepowidzenie

Tłumaczenie: Wojciech Próchniewicz
Cykl: Ślepowidzenie (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,96 (701 ocen i 79 opinii) Zobacz oceny
10
116
9
188
8
154
7
147
6
42
5
28
4
10
3
9
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blindsight
data wydania
ISBN
978-83-7480-209-3
liczba stron
448
język
polski
dodała
Oceansoul

Ślepowidzenie - przełamująca mity naukowa fikcja o Pierwszym Kontakcie Znakomita… gęsta od filozofii, nowych pomysłów, i ostrego jak brzytwa pisarskiego stylu Wattsa. Tyleż magnetyczna, co przerażająca, wielostronnie argumentuje, że świadomość to przegrana sprawa, w którą wierzymy z przyzwyczajenia. Peter Watts bierze główne mity opowieści o Pierwszym Kontakcie i roznosi je na strzępy....

Ślepowidzenie - przełamująca mity naukowa fikcja o Pierwszym Kontakcie

Znakomita… gęsta od filozofii, nowych pomysłów, i ostrego jak brzytwa pisarskiego stylu Wattsa. Tyleż magnetyczna, co przerażająca, wielostronnie argumentuje, że świadomość to przegrana sprawa, w którą wierzymy z przyzwyczajenia.

Peter Watts bierze główne mity opowieści o Pierwszym Kontakcie i roznosi je na strzępy. Powstaje wstrząsająca i hipnotyzująca powieść, popis talentu pełen prowokujących i niepokojących pomysłów. Ślepowidzenie to znakomity przykład na to, czego potrafi dokonać fantastyka naukowa i tylko ona. Fenomenalne studium nad świadomością, teoriami biologicznymi, empatią, uczuciami… ambitne w swoim rozmachu i wykonane z pełnym powodzeniem i brawurą.

Wielu krytyków twierdzi, że najlepsza fantastyka naukowa to ta mocno zakorzeniona w nauce, ale jednocześnie stanowiąca wyzwanie dzięki wykorzystaniu najnowocześniejszych jej dokonań. Jeśli tak, to w Ślepowidzeniu udaje się to nadzwyczajnie, chociaż zachwyt budzi także świetny styl Wattsa. Pojawiają się tam ważne kwestie… etyka, moralność, inteligencja i samoświadomość… puenta książki jest jednocześnie odkrywcza i satysfakcjonująca. Przedstawione w powieści naukowe hipotezy i fakty stymulują czytelnika o wiele bardziej niż u wielu autorów obwołanych ostatnio „Nową falą SF”. To książka pisarza, który nie obawia się użyć prawdziwej nauki jako fundamentu dla swego niezwykłego podejścia do ogranego w fantastyce motywu.

Pierwsza powieść Petera Wattsa, Starfish, została wyróżniona przez „New York Timesa”, zasłużyła sobie na „zaszczytną wzmiankę” wśród laureatów nagrody Johna W. Cambella oraz na odrzucenie przez niemieckie i rosyjskie wydawnictwa jako „zbyt mroczna”. (Zbyt mroczny dla Rosjan – z tego osiągnięcia jest Watts szczególnie dumny, choć nadal zdumiewa go, że tłumaczono tę książkę na włoski.) Odtąd zaczął się także kultowy status książki wśród dręczonych egzystencjalnymi niepokojami nastoletnich blogerek, identyfikujących się z główną bohaterką Starfisha.

Ślepowidzenie nominowane było do nagród Hugo, Campbella, Sunburst, Locusa i Aurory.

 

źródło opisu: strona wydawcy

źródło okładki: wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 807
Trojka | 2012-12-27
Przeczytana: 27 grudnia 2012

Spotkałem się z wieloma opiniami że "Ślepowidzenie" jest z lepszych książek traktujących o spotkaniach III stopnia. A po drugie, że uważa się ją za trudną z racji użycia fachowego żargonu. Nie powiem, obie opinię są bliskie prawdy, jednakże nie jest tak idealnie jakby się chciało utrzymywać.

Jeśli uważacie twór Wattsa za trudną książkę, z racji sporej ilości naukowej terminologi, to uwierzcie mi że to nic w porównaniu z twórczością Alastaira Reynoldsa. Watts sprawnie manewruje pomiędzy nauką a fikcją, ale jest ona w dużym stopniu zrozumiała. Gorzej wypada z niektórymi fragmentami powieści, które z jakby czapy się wzięły. Na początku powieści pojawia się "Niebo", które trudno z początku podpiąć pod cokolwiek, a chyba najlepiej pod wersję jakieś sztucznej rzeczywistości, gdyż brak jakiekolwiek wytłumaczenia (można się jedynie domyślać). Druga najbardziej widoczna "wpadka" to pojawienie się rasy wampirów. Z początku sądziłem ze jest to najprostsza anologia do nowej rasy drapieżców. Z drugiej strony, nie jest do końca powiedziane czy obecne w książce wampiry to znani z popkultury krwiopijcy czy po prostu osobniki gustujące w mięsie ludzkim.

Wracając do meritum, czyli spotkania z obcą rasą, samo w sobie jest ono ciekawe, lecz nie nowatorskie. Wystarczy przytoczyć powieść "Solaris" czy film "Głębia". Tam też można zaobserwować odmienne, choć z charakterystyki podobne relacje obcy-ludzie.

"Ślpowidzenie" jest warta przeczytania z racji niedużej konkurencji w podgatunku hard sf. Jednak czy się jakoś szczególnie wybija, niby tak, ale "Solaris" nie potrzebował naukowej papki by to lepiej ukazać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyścig śmierci

Książka o niezwykle ciekawej narracji, trzymająca w napięciu przez większość trwania akcji. Prezentowana jest historia dwóch niezwykle absorbujących o...

zgłoś błąd zgłoś błąd