Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,39 (760 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
45
8
89
7
213
6
192
5
111
4
35
3
28
2
12
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04693-7
liczba stron
373
słowa kluczowe
Grochola, matka, córka
język
polski
dodała
Ag2S

Makatka, czyli Rok Matki i Córki, trwa od września do września. A w rodzinnym kalendarzu: czasem słońce, czasem deszcz, pogoda lub niepogoda, radość i rozczarowanie, kłótnie i kompromisy. Ale zawsze panuje miłość. Katarzyna Grochola i Dorota Szelągowska w jedynym w swoim rodzaju dialogu dwóch kobiet w różnych rolach: matki i dziecka, dwóch matek, babci i matki. Dwie generacje, dwa style...

Makatka, czyli Rok Matki i Córki, trwa od września do września.

A w rodzinnym kalendarzu: czasem słońce, czasem deszcz, pogoda lub niepogoda, radość i rozczarowanie, kłótnie i kompromisy. Ale zawsze panuje miłość.

Katarzyna Grochola i Dorota Szelągowska w jedynym w swoim rodzaju dialogu dwóch kobiet w różnych rolach: matki i dziecka, dwóch matek, babci i matki. Dwie generacje, dwa style życia. Łączą je więzy krwi, różnią życiowe doświadczenia, tęsknoty, niepokoje. Wspólnie zarażają pasją życia, przywołują wspomnienia, opowiadają o ważnych dla siebie ludziach, miejscach i wydarzeniach.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 491
Okularnica | 2011-10-17
Na półkach: Przeczytane

Ciekawy pomysł na książkę. Dwa spojrzenia na te same kwestie i to jak różne! Książę czyta się dobrze, jednak ubóstwiając Katarzynę Grocholę śmiem twierdzić, że (niezmiennie) najlepiej czyta się jej felietony (i wszystko inne jej autorstwa oczywiście też). W tekstach pani Doroty czułam czasem fałsz, niektóre zdarzenia są... takie jakoś mało autentyczne. Choć może to tylko subiektywne odczucie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Carry Me Like Water

Niekiedy podczas czytania czuje jakby spalał mnie wewnętrzny ogień. Emocje buzują, myśli uciekają, a strony przelatują między palcami jakby chwila zaw...

zgłoś błąd zgłoś błąd