Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ciemne sekrety

Tłumaczenie: Alicja Rosenau
Cykl: Sebastian Bergman (tom 1) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,55 (1962 ocen i 266 opinii) Zobacz oceny
10
133
9
255
8
625
7
611
6
252
5
68
4
8
3
6
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Det fördolda
data wydania
ISBN
9788375542912
liczba stron
488
język
polski
dodała
Lotta

Dojrzały debiut Michaela Hjortha i Hansa Rosenfeldta Ciemne sekrety to znakomity, wielowątkowy i inteligentny kryminał, od którego trudno się oderwać! Autorom udało się uniknąć wielu pułapek i błędów, które często potrafią zepsuć niejeden kryminał. Powieść wciąga i trzyma w napięciu, ma ciekawych bohaterów, nieprzewidywalną fabułę, potoczysty język, impet i energię. To wszystko sprawia, że...

Dojrzały debiut Michaela Hjortha i Hansa Rosenfeldta Ciemne sekrety to znakomity, wielowątkowy i inteligentny kryminał, od którego trudno się oderwać! Autorom udało się uniknąć wielu pułapek i błędów, które często potrafią zepsuć niejeden kryminał. Powieść wciąga i trzyma w napięciu, ma ciekawych bohaterów, nieprzewidywalną fabułę, potoczysty język, impet i energię. To wszystko sprawia, że chce się tylko czytać dalej!

Ciemne sekrety to pierwsza część cyklu powieści kryminalnych z Sebastianem Bergmanem policyjnym psychologiem i ekspertem od seryjnych morderstw. W przygotowaniu druga część cyklu pod roboczym tytułem Nemezis.

Wszystko zaczyna się od telefonu na policję. Zaniepokojona matka zgłasza zaginięcie szesnastoletniego Rogera. Policja z Västerås z pewnym opóźnieniem podejmuje poszukiwania. Wkrótce w podmokłym lesie dochodzi do makabrycznego odkrycia... Staje się jasne, że wydarzyła się tragedia... Sprawa jest na tyle poważna, że do akcji wkraczają śledczy z Krajowej Policji Kryminalnej oraz Sebastian Bergman. Wszystkie tropy prowadzą do szkoły Rogera. To elitarne liceum zdaje się skrywać wiele ciemnych sekretów...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2011

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 911
Justyna_78 | 2015-11-10
Przeczytana: 10 listopada 2015

Bardzo dobrze się czytało, mogę z pewnością stwierdzić że kartki same się przewracały.
Wartka akcja, wątek psychologiczno-obyczajowy bardzo dobry, postacie i relacje między postaciami bardzo dobrze nakreślone - tak jak lubię, zagadka nie do odgadnięcia (no może częściowo, bo niepotrzebnie pojawiało się zdanie „mężczyzna, który nie był mordercą…”z tych opisów można było w miarę postępowania akcji wysnuć wiele wniosków).
Mimo tego, że główny bohater ma swoje wady to jednak ja go jako bohatera powieści kryminalnej bardzo polubiłam, charakterek ma, a zresztą jak zaznacza jedna z bohaterek powieści „może nie jest taki na wskroś podły” (chociaż zaraz dodaje że się myliła ale nieważne ;))) no cóż, okaże się w kolejnych częściach powieści, było parę wątków w których zachowanie głównego bohatera wielu by pochwaliło. No i podobały mi się niektóre cięte riposty Sebastiana ;)
Już zaczynam drugą część, tym razem dobrze, że skusiłam się od razu na cztery części, po kilku mało trafnych decyzjach przy zakupie od razu kolejnych części staram się już tak nie robić, ale w tym wypadku się udało!
„Ciemne sekrety” wskakują na moją listę ulubionych, świetna rozrywka. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Podpalacz

Ciężko mi jednoznacznie ocenić tę książkę. Sięgnęłam po nią, ponieważ na forach internetowych wychwalana była pod niebiosa. "Podpalacz" nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd