Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tango, Słoń, Wesele w Atomicach, Woda

Wydawnictwo: Młodzieżowa Agencja Wydawnicza
7,61 (148 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
27
8
43
7
46
6
16
5
6
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8320334632
liczba stron
127
słowa kluczowe
mrożek, dramat, zbiór
język
polski
dodał
Reminiscencja

Sławomir Mrożek to jeden z najbardziej znanych polskich twórców. Jego utwory pełne czarnego humoru i ironii pokazują, w często krzywym zwierciadle, polską rzeczywistość. W zbiorze zamieszczone są cztery bardzo znane utwory pisarza : Tango, Słoń, Wesele w Atomicach i Woda.

 

źródło opisu: MAW, 1989

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 0
| 2013-09-09
Na półkach: Przeczytane, Poezja/Dramat

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ponieważ z tego zbioru interesowało mnie wyłącznie „Tango”, tylko je ocenię.

„Tango” okazało się dla mnie lekturą przyjemną dlatego, że z początku popierałam działania Artura. Młody człowiek wierny zasadom oraz tradycjom dawnych epok, walczący z rozpasaniem nowoczesności - nic dziwnego, że przypadł do gustu mojej „starej” duszy. Bardzo podobały mi się wywody, którymi raczył członków swojej rodziny, zwłaszcza te dotyczące Ali. Sprzyjałam sprawie Artura i miałam szczerą nadzieję na pomyślne dokonanie przewrotu… dopóki autor nie włożył w jego rękę rewolweru. Mimo ogromnej niechęci, jaką żywiłam do grona „nowoczesnych”, nie mogłabym z czystym sumieniem opowiedzieć się za przemocą. Nie wolno narzucać swoich reguł ludziom, którzy chcą żyć inaczej – o tej prostej prawdzie zapominają wszyscy fanatycy. A tym właśnie stał się Artur w ostatnim akcie: fanatykiem. Nie wiem, jakie zdarzenie, myśl, uczucie odebrało mu wiarę w ład, który chciał zaprowadzić, jednak… może dobrze, że tak się stało? Wielu usiłowało budować imperia na fundamentach terroru. Wszystkie rozpadły się jak zamki z piasku.

Eugeniusz wydał mi się najbardziej przerażającą postacią w całym utworze – straszniejszą nawet od obłąkanego Artura. Ten z pozoru cichy, prawy staruszek pokazał, że w sprzyjających okolicznościach, kiedy czuje się wygrany, potrafi narzucić innym surową dyscyplinę. W jego zachowaniu było coś nieludzkiego, mściwego; coś, co trudno ubrać w słowa. Mnie również nie podobają się niektóre „cuda” nowoczesności, lecz potrafię je zaakceptować, a przynajmniej żyć obok nich, natomiast Eugeniusz… Esencja zgorzkniałego starca, mającego żal o to, że czasy się zmieniają.

„Tango” pokazuje, że nie sposób stworzyć kanonów zaspokajających potrzeby wszystkich ludzi, nie sposób wypracować konsensusu. Wszelkie próby wywalczenia epoki w pojedynkę oraz dopasowania świata do swoich poglądów kończą się fiaskiem, obłędem i utratą ideałów. Każdy ma prawo żyć zgodnie z własnymi przekonaniami oraz odcinać się od ludzi o odmiennej mentalności. Moim zdaniem to właśnie Artur powinien zrobić: odciąć się, wyprowadzić z domu rodzinnego, żyć po swojemu i spokojnie kontynuować studia. Wówczas cała ta historia nie musiałaby się wydarzyć.

Krótka uwaga natury technicznej: projekt okładki to dno. Bezsensowna, dziecinna, nieestetyczna katastrofa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Terapia

http://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2017/11/potwory-nie-zyja-pod-ozkami-one.html Jeszcze NIGDY książka nie uderzyła mnie TAK mocno jak te...

zgłoś błąd zgłoś błąd