Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Noc rudego kota

Tłumaczenie: Mieczysław Dutkiewicz
Wydawnictwo: Klub dla Ciebie
5,58 (60 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
5
7
9
6
17
5
11
4
3
3
11
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Nacht der roten Katze
data wydania
ISBN
978-83-258-0397-1
liczba stron
336
słowa kluczowe
kot, rudy kot
język
polski
dodała
Ag2S

„Koci” kryminał w najlepszym angielskim stylu! Tutaj dni są pełne niespodzianek, ale naprawdę groźnie robi się, gdy nadchodzi noc… Po przeprowadzce z Londynu pisarka Christine Bell rozkoszuje się spokojnym życiem na prowincji. Jednak kiedy pewnej nocy w jej domu zjawia się ruda kotka, spokój znika bez śladu… Śmierć sąsiada, tajemnicza przesyłka i dziwny policjant to jeszcze nie wszystko, z...

„Koci” kryminał w najlepszym angielskim stylu! Tutaj dni są pełne niespodzianek, ale naprawdę groźnie robi się, gdy nadchodzi noc…
Po przeprowadzce z Londynu pisarka Christine Bell rozkoszuje się spokojnym życiem na prowincji. Jednak kiedy pewnej nocy w jej domu zjawia się ruda kotka, spokój znika bez śladu…
Śmierć sąsiada, tajemnicza przesyłka i dziwny policjant to jeszcze nie wszystko, z czym musi się zmierzyć Christine. Niebawem staje się dla niej jasne, że ktoś czyha na jej życie, ale kto i dlaczego? Wrogo nastawieni sąsiedzi nie zamierzają pomóc w rozwiązaniu zagadki. Atmosfera gęstnieje z godziny na godzinę, zagrożenie narasta, a Christine uświadamia sobie, że ocalić może ją tylko szybkie wyjaśnienie tajemnicy rudej kotki.

 

źródło opisu: Nota Wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (135)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2586
8_oclock | 2016-02-29
Na półkach: Przeczytane, Filia_6, 2016
Przeczytana: 28 lutego 2016

Książka nie jest zła, ale... Szkolna? Bohaterka jest przemądrzała i traktuje wszystkich ludzi z góry. Przy wątku romansowym, który się w pewnym momencie pojawił, opuszczałam nudne akapity. Zagadka kryminalna - żadna. Od początku wiadomo, o co chodzi z tytułowym kotem, na dodatek żadnych mylnych tropów ani niespodzianek autorka nie podsunęła do końca. No i - wiem, czepiam się - ten śpiący zwierzak, który nie obudził się podczas próby porwania, to lekka przesada.

Mimo tego, książka ma miły klimat i czytałam ją i zapamiętuję z pewną przyjemnością.

książek: 1217
awiola | 2012-08-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 sierpnia 2012

“Możliwości są nieograniczone i nieraz rodzi się z tego pomysł, na podstawie którego powstaje potem książka”


Catherine Ashley Morgan to kolejna pisarka, o której nie znalazłam żadnej wzmianki w internecie. Podejrzewam, że to pseudonim i że autorka jest Niemką. Tak na marginesie to naprawdę duża umiejętność potrafić ukryć się przed wszechogarniającą ludzi siecią zwaną Internetem :)

Z czym kojarzy się wam tytuł “Noc rudego kota”? Tak, oczywiście z kotem. Jest to książka w której jedną z głównych postaci jest kot, rudy kot, a raczej ruda kotka – Izabelle. I to właśnie ona będzie pełniła kluczową rolę w całej intrydze jaką zaserwowała nam autorka. Ale może zacznę od początku.

Sławna angielska pisarka Christine Bell ucieka od londyńskiego zgiełku na wieś, by tam móc spokojnie pisać nową książkę. Christine zamieszkuje w starym domu, którego właścicielka wyjechała w długą podróż. Dla bohaterki chwilowe zamieszkanie w spokojnej jakby się zdawało okolicy, jest bardzo komfortową...

książek: 225
Nikto | 2016-06-19
Na półkach: Przeczytane, Rok - 2016
Przeczytana: 06 czerwca 2016

Książka jest zgoła taka sobie przeciętna.Jako rasowa kociara,kupiłam ją właśnie ze względu na kota w tytule i kocie oczy na okładce.Czytało się całkiem sprawnie mimo niedociągnięć chyba drukarskich,bo 'złożenie 'druku było mocno niechlujne,złe połączenia liter lub wyrazów,czasami brak spójników i miejscami całych słów.Niedbałość o znaki interpunkcyjne.Sama intryga mimo trupów raczej opisana w jakiś mało poważny sposób.Może odniosłam takie wrażenie przez pewną infantylność głównej bohaterki Christine Bell ?. Że już nie wspomnę o rudej kotce,która śpiąc,kiedy Christine pisała swoją książkę na komputerze i budząc się za każdym razem kiedy ta,robiła sobie przerwy w pisaniu (co jest wyraźnie zaznaczone w powieści) nagle śpi jak kamień i pozwala się zapakować do wora i niemal ukraść.Każdy kto choć trochę zna koty,wie że takie coś jest niemożliwe.A na pewno bardzo niewiarygodne.Nie podobały mi się też miejscami komentarze autorki zupełnie zbędne dla akcji.Jak na przykład taki ''Była...

książek: 586
Yasmine | 2013-06-26
Przeczytana: 26 czerwca 2013

Ten "koci" kryminał to w rzeczywistości bardzo fajnie napisana powieść "z dreszczykiem". Niczego w niej nie brakuje - jest sprytnie zawiązana intryga, kilka morderstw, skorumpowany policjant - a wszystko to wplecione w realia angielskiej prowincji. Czytało mi się tę książkę prawie tak dobrze, jak kryminały Agaty Christie.

książek: 8193
beataj | 2011-09-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 września 2011

Sympatyczna książka z dreszczykiem i kocim rudzielcem w znaczącej roli.

książek: 133
scatt | 2012-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2012

Wybierając książkę w bibliotece właśnie czegoś takiego szukałam na letnie popołudnie. Mimo, iż pozycja ta nie znalazłaby się na mojej półce wybitynych kryminałów (a może wcale nie trafiłaby do działu kryminałów?) polecam ją każdemu, kto szuka wciągającej lektury z lekkim dreszczykiem emocji. Jedynym minusem jest przewidywalność niekórych zdarzeń - co jednak nie było wstanie zniechęcić mnie do dalszego śledzenia losów głównej bohaterki. Bardzo cenie sobie książki które potrafią oderwać czytelnika od szarej rzeczywistości - pochłąnać na tyle, by zapomnieć o przyziemnych problemach. Ta pozycja właśnie do takich należy.

książek: 34
Agata | 2012-01-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Klasyczny angielski kryminał, lekko się czyta.

książek: 331
manfred | 2017-06-09
Na półkach: Przeczytane

Ktoś kto lubi czytać kryminały szybko zorientuje się, jaka jest rola tytułowego kota. Książka nie powala na łopatki, nie przyprawia o dreszcze czy szybsze bicie tempa. Pewne zdarzenia zaskakują, przyspieszając akcję. Czyta się szybko i przyjemnie

książek: 13
martuuha | 2012-10-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kupione w jakiejś przecenie, za 9,90 i mniej więcej tyle warte. Nawet jakoś się czyta, ale jak mówią "szału ni ma". Niezbyt zgrabnie napisana.

książek: 132
Paola30 Paulina | 2017-05-13
Na półkach: Przeczytane

http://przeczytalska.blog.pl/2017/05/13/34/

zobacz kolejne z 125 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd