Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Małżeństwo po włosku

Tłumaczenie: Monika Rodkiewicz
Seria: Kolorowy uśmiech
Wydawnictwo: Sonia Draga
5,02 (55 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
3
7
3
6
17
5
12
4
9
3
6
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Maria, ihm smeckt nicht
data wydania
ISBN
9788375083248
liczba stron
240
język
polski
dodała
Ag2S

Po ślubie sytuacja zmienia się diametralnie – szczególnie gdy, tak jak Jan Weiler, żeniąc się, wchodzimy do włoskiej rodziny: „Jest bowiem ogromne drzewo genealogiczne, które rozgałęzia się na dwie równie mocne strony. Przed wieloma laty podzieliły się one na zawsze, z powodów których nikt już dziś dokładnie nie pamięta. Od tego czasu o jednym odgałęzieniu mówi się, że jest głupie, a o drugim,...

Po ślubie sytuacja zmienia się diametralnie – szczególnie gdy, tak jak Jan Weiler, żeniąc się, wchodzimy do włoskiej rodziny: „Jest bowiem ogromne drzewo genealogiczne, które rozgałęzia się na dwie równie mocne strony. Przed wieloma laty podzieliły się one na zawsze, z powodów których nikt już dziś dokładnie nie pamięta. Od tego czasu o jednym odgałęzieniu mówi się, że jest głupie, a o drugim, że skąpe. Większość mężczyzn z pierwszej połowy rodziny nazywa się Antonio (głupi), a większość z drugiej Mario (skąpy). Mój teść należy do Antoniów i wcale nie jest skąpy. W każdym razie obie strony nie zostawiają na sobie suchej nitki”.

Zabawna historia niezwykłej rodziny z włoskiego regionu Molise, który według jego mieszkańców leży tam, «gdzie diabeł mówi dobranoc.

 

źródło opisu: Nota Wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 12530
Mońcia_POCZYTAJKA | 2012-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2012

Powieść opowiada o włosko-niemieckim małżeństwie i zderzeniu dwóch odmiennych kultur. Sięgnęłam po nią w nadziei, że tak, jak napisano na okładce, "przesycona niesamowitym humorem historia o włoskich krewnych rozbawi czytelnika do łez".

Tak się jednak nie stało i czuję się z tego powodu lekko zawiedziona. Humor przedstawiony w powieści w ogromnej większości dotyczy języka jakim posługuje się Antonio Marcipane - teść narratora. Nader częste lapsusy słowne i przekręcanie form gramatycznych stają się nie tyle zabawne, co raczej żenujące. Postać Antonia nosi w sobie bardziej groteskowe niż komiczne cechy, a to ona miała być nośnikiem humoru i wywoływać uśmiech na ustach czytelnika.

Początkowo nudnawa fabuła z czasem rozbudza nieco zainteresowanie, gdy Antonio rozpoczyna opowieść o swoim dzieciństwie we Włoszech i emigracji do Niemiec. Warto zwrócić uwagę na męską przyjaźń, jaka od samego początku połączyła teścia z zięciem, a która moim zdaniem została za mało wyeksponowana w powieści.

Według mojej opinii książka jest bardzo przeciętna i nie odzwierciedla euforii krytyki, ale ponieważ moje poczucie humoru różni się od przedstawionego w powieści, nie chciałabym odbierać przyjemności czytania innym osobom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skok na banki

Sam nie wiem, czy książki jak ta przynoszą więcej dobrego niż złego. Chciałoby się oddać ich przedmiot w obróbkę profesjonalnym historykom. Najlepiej...

zgłoś błąd zgłoś błąd