Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złodziejka książek

Tłumaczenie: Hanna Baltyn-Karpińska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
8,4 (6843 ocen i 1089 opinii) Zobacz oceny
10
1 882
9
1 909
8
1 339
7
1 063
6
349
5
170
4
45
3
50
2
13
1
23
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Book Thief
data wydania
ISBN
9788310120588
liczba stron
496
kategoria
historyczna
język
polski

Inne wydania

Rok 1939. Dziesięcioletnia Liesel mieszka u rodziny zastępczej w Molching koło Monachium. Jej życie jest naznaczone piętnem ciężkich czasów, w jakich dorasta. A jednak odkrywa jego piękno - dzięki wyjątkowym ludziom, których spotyka, oraz dzięki książkom, które kradnie. Od momentu wydania powieść znajduje się na szczycie listy bestsellerów „The New York Timesa”. Zyskała również ogromne uznanie...

Rok 1939. Dziesięcioletnia Liesel mieszka u rodziny zastępczej w Molching koło Monachium. Jej życie jest naznaczone piętnem ciężkich czasów, w jakich dorasta. A jednak odkrywa jego piękno - dzięki wyjątkowym ludziom, których spotyka, oraz dzięki książkom, które kradnie. Od momentu wydania powieść znajduje się na szczycie listy bestsellerów „The New York Timesa”. Zyskała również ogromne uznanie krytyki literackiej.

...zasługuje na miejsce obok Dziennika Anny Frank oraz Nocy Elie Wiesela. Ma szansę stać się pozycją klasyczną.
„USA Today”

Poruszająca i do głębi przejmująca.
„Washington Post”

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2008

źródło okładki: Nasza Księgarnia, 2008

pokaż więcej

książek: 2302
onika | 2015-08-26
Przeczytana: sierpień 2015

Z definicji jestem sceptyczna w stosunku do książek, które budzą powszechny zachwyt. No bo jakim cudem może istnieć coś, co podoba się praktycznie każdemu? Więc ”Złodziejkę książek” otwierałam z ironicznym pytaniem w głowie: „No i gdzie to twoje cacko z dziurką?”

I spadły na mnie słowa, delikatne jak płatki śniegu. Zanim zdałam sobie sprawę z ich działania, byłam już cała nimi przejęta. Nie, nie oczarowała mnie ta historia. Ja od niej przemarzłam i ta kpiąca część mnie stanęła zdziwiona. Bo jak nie być zdziwionym, gdy nagle w dłoni ma się piórko, które waży tonę?

„Złodziejka książek” to opowieść o strasznych czasach, o strachu, samotności, stracie, prześladowaniach. Ale jednocześnie jest to pełna ciepła opowieść o przyjaźni, nadziei, chęci przetrwania i o ludziach, którzy mają wielkie serca i odwagę, by postępować słusznie. Jest to też opowieść o miłości, która przed Śmiercią ochronić nie zdoła, ale ocalonym da siłę, by żyć z nie zawsze lekkim bagażem wspomnień i żalem za tym, co mogło być, a się nie wydarzyło. I o Śmierci jest ta książka – o Śmierci, która jest troskliwym przyjacielem, niosącym ukojenie po ciężkiej wędrówce, a nie maszkarą z kosą.

I tylko jeszcze chciałam napisać, że kończenie „Złodziejki…” w autobusie to jest bardzo głupi pomysł. Bo akurat te łzy, co ona wyciska, to raczej wolałabym zachować tylko dla siebie. Na szczęście miałam ciemne okulary…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Agatha Raisin i nawiedzony dom

Zupełnie, jakby autorka przeczytała moją recenzję poprzedniej książeczki tej serii i przejęła się moją oceną w kwestii braku rozwoju wewnętrznego głów...

zgłoś błąd zgłoś błąd